Czyli Apple jest DUZO BARDZIEJ UCZCIWE niz HANDLOWCY W POLSCE: koszt produkcji $230 sprzedaja po $500. Doliczyc koszt oprogramowania to wyjdzie pewnie mniej niz 100% marzy. A polski rolnik sprzedaje mleko za 0.60 PLN a w sklepach jest po 2 - 3 PLN. Czyli 300%-500% marzy.
@ dadaista Przepraszam, geniusze byli z iSuppli, nie z iFixIt.
Jak ta technika idzie do przodu... Geniusze z iFixIt wycenili koszty podzespołów urządzenia, którego _nie_mieli_nawet_w_rękach_. Nieźle. Czekam na kolejny przełom i obliczanie kosztów wyprodukowania sprzętu, którego powstanie nie zostało nawet zapowiedziane.
iSuppli oceniła, a nasi przepisywacze (Cieślak, Krakowiak i inni), TYLKO przepisują podane informacje. Już to czytam bodajże od tygodnia... Pamiętam też jak te same pismaki biadoliły jakie to iPhone ma "wady", jeden z nich nawet obraził się na Apple, że nie dostał iPhona do testowania... Teraz z kolei biadolą wirtualnie nad "brakami" iPada. Jak tablet będzie w sprzedaży i dostaną go w ręce do swoich testów, to dopiero będzie narzekanie co by było gdyby było, a nie ma na wyposażeniu lub w funkcjach iPada. Nie wierzycie ? Poszukajcie w archiwum idg testów czy też opisów iPhona.
Raczej 22 dolary
@88.199.116.7 zapominasz o apple-store, na ktorym apple zarabia rowniez na sofcie do swoich urzadzen. sony i microsoft dokladaja do interesu i zarabiaja na grach, bo maja konkurencje. apple konkurencji jako-takiej nie ma (ich klienci sa rownie oddani, co wyznawcy islamu swojej religii), wiec moga sobie pozwolic na srubowanie swojego sprzetu do granic mozliwosci.
re 88.199.116.7: możnaby również stwierdzić, że 3ds max nie powinien kosztować tak dużo, bo raz zaprojektowany sprzedawany jest jedynie po kosztach nośnika. I wiesz co? Trochę prawdy by w tym było. Oczywiście, nowa wersja musi się zwrócić, ale taki 3ds max 2, który nadaje się do większości rzeczy, mógłby spokojnie kosztować 100zł. Znaleźliby się chętni.
Ale bezmózgi jak zwykle nie wliczyły kosztów montażu opakowania transportu itp. a to kosztuje najwięcej :P Nawet jeśli montują to wcale nie mniej warte małe chińskie rączki niż amerykańskie :P
Też mi nowina. Ludzie chyba zapominają że w cenę urządzenia wliczona jest działka dla osób które go zaprojektowały, wyprodukowały, dostarczyły do sklepów, sprzedały i dla tych którzy prowadzili kosztowny marketing. Licząc w ten sposób mógłbym powiedzieć że 3DMax warty ponad 10.000zł nie jest wart nic bo kod z którego się składa nic nie kosztuje fizycznie.
Ładna przebitka, no i sporo miejsca na promocję. A Sony dalej dokłada;]

