A dopiero co niejaki Dawid Długosz w artykule "Windows 7 kontra reszta świata" [[http://www.pcworld.pl/news/356265/Windows.7.kontra.reszta.swiata.html]] chwalił aktualizację od firmy Microsoft za którą uznał system Windows 7 jako najbezpieczniejszy. Lukę odkryto w styczniu, ile wtorków czekała na załatanie ? Co z rzetelnością dziennikarską Panie Dawidzie ! Na ostatnią poprawkę błędu umożliwiającego podwyższenie uprawnień czekałem w Linuksie 48 godzin. Ma Pan jeszcze trochę wstydu ?
macie go takze na C:W$\SPF\i386
Bo to stara luka była...
Folder dllcache jest ukrytym folderem systemowym. Najpierw w opcjach folderów trzeba zaznaczyć aby pokazywane były ukryte pliki i foldery. PóĽniej otworzyć folder \WINDOWS\system32\dllcache i usu±ć plik Ntvdm. Następnie otworzyć folder \WINDOWS\system32i usu±ć plik Ntvdm.exe Na koniec w opcjach folderów trzeba zaznaczyć aby nie pokazywano ukrytych plików i folderów.
Musisz wcześniej usunąć go z dllcache ...jak to zrobić? też mi się przywraca...
Musisz wcześniej usunąć go z dllcache
ok...mam plik ale opcji zabezpieczeń niet a gdy usuwam plik poleceniem Shift+del to samo się przywraca
Ale i tak dla M$ należą się brawa za 17-letnią dziurę w systemie, ciekawe ile jeszcze jest takich :P
A nie można pobrać z netu syfu i odpalić go jakimś skryptem? Po czym system ma rozpoznać, czy odpaliłeś jakiś program z palca czy zrobił to za Ciebie skrypt? :>
Moje gratulacje. Ta informacja prasowa pochodzi sprzed miesiąca, a Autor - posługując się słowem "cyberprzestępcy" - wydaje się sugerować zagrożenie płynące z Internetu. Tymczasem aby uzyskać tą drogą uprawnienia administratora na koncie o ograniczonych uprawnieniach trzeba móc się zalogować na komputerze lokalnym. Microsoft zapewnia, że luki nie można wykorzystać zdalnie ani bez zalogowania się. Owszem, luka jest, nie tak sensacyjna jak wynika z artykułu.

