Jak zdemolować komputer

Uwaga! Nie rób tego pod żadnym pozorem! Poniżej przedstawiamy 10 błędów, które rzucą na kolana każdy komputer. Przeczytaj jak dochodzi do największej awarii, i jak jej uniknąć.
Ostrzegamy! Poniżej opisujemy błędy, których nie powinieneś w żadnym razie powielać. Przedstawione omyłki mogą prowadzić do utraty danych, a w najgorszym wypadku nawet do uszkodzenia podzespołów sprzętowych. Lepiej do tego nie dopuść!

Błąd 1 - stosowanie dwóch antywirusów jednocześnie

Co się dzieje. W sytuacji, gdy w jednym systemie spotykają się dwa programy antywirusowe, kłopoty są nieuniknione. Oba ciągle będą równolegle rzucały się na pliki, które trzeba zbadać. W wyniku tego będą powstawały pomyłki lub zawieszenia systemu. Oprócz tego oba mogą klasyfikować się wzajemnie jako złośliwe oprogramowanie.

Jak temu przeciwdziałać. Zainstaluj tylko jeden, za to dobry program antywirusowy. Dbaj o niego, aktualizując bazę sygnatur przynajmniej raz dziennie. Godny polecenia jest m.in. Avira AntiVir Personal, środowiska: Windows XP/Vista/7).

Pamiętaj ponadto, że nawet najlepsze oprogramowanie chroni skutecznie tylko wtedy, gdy użytkownik wniesie największy wkład w bezpieczeństwo swojego systemu - zachowuje ostrożność, poruszając się po Internecie.

Błąd 2 - utrata dostępu do zaszyfrowanych zasobów

Ważne zabezpieczenie - stosując windowsowe szyfrowanie EFS, powinieneś koniecznie utworzyć zapasową kopię certyfikatu na zewnętrznym nośniku danych.Kliknij, aby powiększyćWażne zabezpieczenie - stosując windowsowe szyfrowanie EFS, powinieneś koniecznie utworzyć zapasową kopię certyfikatu na zewnętrznym nośniku danych.Co się dzieje. Wersje Professional systemów Windows XP, Vista i 7 oferują możliwość szyfrowania dowolnych zasobów zgromadzonych na partycji NTFS. Zadanie to przejmuje EFS (Encrypted FileSystem). Oznacza to, że dane mogą być odczytane tylko z tego konta użytkownika, w którym zostały zaszyfrowane. Gdy usuniesz dane konto użytkownika lub ponownie zainstalujesz system Windows, stracisz klucz wymagany do odszyfrowania danych. Nie wystarczy bowiem utworzyć konto użytkownika o takiej samej nazwie i przyporządkować mu to samo hasło po ponownym zainstalowaniu systemu.

Jak temu przeciwdziałać. Od razu po pierwszym zaszyfrowaniu zasobów powinieneś utworzyć zapasową kopię klucza i zapisać ją np. na pendrive. Aby to zrobić, przywołaj aplet Opcje internetowe w Panelu sterowania. Następnie przeskocz na kartę Zawartość. Kliknij przycisk Certyfikaty. Zaznacz na karcie Osobisty certyfikat zawierający klucz, który posłużył ci do zaszyfrowania danych. Chcąc utworzyć zapasową kopię klucza, kliknij przycisk Eksportuj i zastosuj się do wskazówek wyświetlanych na ekranie. W tym samym oknie możesz także wgrywać klucze wymagane do odszyfrowania zasobów. Pomoże ci w tym kreator, który kryje się za przyciskiem Importuj.

Rozwiązanie alternatywne. Cofnij szyfrowanie plików, zanim zabierzesz się do ponownego instalowania systemu Windows. Zaloguj się w tym celu na tym koncie użytkownika, z poziomu którego zaszyfrowałeś pliki i/lub foldery. Kliknij prawym przyciskiem żądany plik lub folder w oknie Eksploratora, a następnie wskaż polecenie Właściwości. Teraz kliknij przycisk Zaawansowane i usuń zaznaczenie pola wyboru Szyfruj zawartość, aby zabezpieczyć dane. Jeżeli chodzi o cały folder, na ekranie pojawi się okno Potwierdzanie zmiany atrybutów. Zaznacz w nim opcję Zastosuj zmiany do tego folderu, podfolderów i plików i potwierdź przyciskiem OK.

Rozwiązanie z użyciem bezpłatnego oprogramowania. Użytkownicy systemu Windows w wersji Home Edition nie mają do dyspozycji mechanizmu EFS, więc nie mają opisanych powyżej problemów. Chcąc skutecznie szyfrować swoje zasoby dyskowe, mogą skorzystać z dodatkowego, darmowego oprogramowania. Aplikacja TrueCrypt, środowiska: Windows XP/Vista/7) nie stosuje certyfikatów, jednak wymaga zapamiętania hasła.

Błąd 3 - wyłączanie automatycznego aktualizowania Windows

Nie zaleca się wyłączać funkcji Windows Update, która automatycznie aktualizuje system.Kliknij, aby powiększyćNie zaleca się wyłączać funkcji Windows Update, która automatycznie aktualizuje system. Co się dzieje. Microsoft udostępnia miesiąc w miesiąc ważne aktualizacje, które łatają nowo odkryte luki w zabezpieczeniach systemu. W przeciwnym razie zmanipulowane przez cyberprzestępców witryny internetowe mogłyby przemycać złośliwe oprogramowanie do komputera potencjalnych ofiar.

Jak temu przeciwdziałać. Pozwól systemowi samodzielnie pobierać i instalować łaty. Stosowną opcję znajdziesz w menu Start | Wszystkie programy | Windows Update. Ustaw opcję Automatycznie (zalecane) i zaznacz Codziennie w polu listy. Wybierz porę, o której komputer jest zawsze włączony i połączony z Internetem. Oprócz tego powinieneś regularnie inicjować ręczne aktualizowanie Internet Explorera, klikając w nim menu Narzędzia | Windows Update. Jeśli po kliknięciu szybkiego wyszukiwania w oknie nie pojawią się nowe, istotne aktualizacje, oznacza to, że ostatnie aktualizowanie powiodło się.

Błąd 4 - pozbywanie się aplikacji przez usuwanie folderów

Co się dzieje. Nie powinieneś tak po prostu usuwać podfolderów niepotrzebnych aplikacji, które mieszczą się w katalogu C:\Program Files. Aplikacja pozostawi po sobie w systemie jeszcze inne pliki i wpisy w rejestrze Windows. W wyniku tego system będzie bezskutecznie poszukiwał danego programu, gdy użytkownik przywoła plik określonego typu.

Jak temu przeciwdziałać. Deinstaluj aplikacje zawsze za pomocą stosownego skrótu w menu Start. Jeśli go brakuje, właściwy sposób odinstalowania prowadzi przez menu Start | Ustawienia | Panel sterowania | Dodaj lub usuń programy (w Windows XP) lub przez menu Start | . W ten sposób przywołasz przeważnie kreatora, który usunie niepożądane oprogramowanie. Dopiero po zrestartowaniu systemu Windows możesz ręcznie pozbyć się podfolderu aplikacji w obrębie katalogu C:\Program Files - o ile w nim jeszcze jest.

Błąd 5 - bezmyślne testowanie oprogramowania

Podróż w czasie - ten moduł przywróci stan Windows z przeszłości, usuwając błędy, które wdarły się do systemu po utworzeniu punktu przywracania.Kliknij, aby powiększyćPodróż w czasie - ten moduł przywróci stan Windows z przeszłości, usuwając błędy, które wdarły się do systemu po utworzeniu punktu przywracania. Co się dzieje. Praktycznie każdy program zapisuje w trakcie instalowania liczne pliki w folderach Windows i Program Files, a ponadto tworzy wiele wpisów w rejestrze. Im więcej programów instalujesz, tym więcej pracy przysparzasz swojemu systemowi. Na domiar złego oprogramowanie pochodzące z podejrzanych źródeł może zawierać złośliwy kod, np. moduły reklamowe lub szpiegujące, a nawet wirusy i inne szkodniki.

Jak temu przeciwdziałać. Nie testuj oprogramowania na chybił trafił. Niech inni wykonają tę pracę dla ciebie, oddzielając ziarno od plew. W każdym wydaniu magazynu PC World zamieszczamy testy i oceny programów do wielu zastosowań.

Dodatkowa rada. Jeśli koniecznie chcesz samemu testować wiele aplikacji, zapewnij sobie możliwość odwrotu. Przed zainstalowaniem programu zaloguj się w systemie jako administrator i utwórz punkt przywracania. Moduł Przywracanie systemu znajdziesz w menu Start | Programy | Akcesoria | Narzędzia systemowe. Zaznacz opcję Utwórz punkt przywracania i zastosuj się do dalszych wskazówek na ekranie. Jeśli okaże się, że jakaś aplikacja wykaże poważne usterki lub nie sprosta twoim oczekiwaniom, możesz w ten sam sposób przywrócić poprzedni stan (opcja Przywróć mój komputer do wcześniejszego stanu).

Tagi: RAM, BIOS, antywirusy, szyfrowanie, EFS, certyfikaty, automatyczne aktualizowanie, odinstalowywanie aplikacji, testowanie programów, moduły RAM, pamięć RAM, zapełnianie dysku, BIOS, przetaktowywanie
.. / Oprogramowanie : BIOS
.. / Sprzęt / Składowanie danych / Pamięć : Pamięci RAM
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (44)

~maciekgg

31-07-2010 12:11

Zostawić w systemie WinZgroza włączone aktualiacje automatyczne? Dziękuję,nie tańczę. Lubi ktoś oglądać BSOD-y?

~lobos

08-03-2010 21:34

Kolejna nic nie zmieniająca burza systemowa. Zastanawiam się jaki profil merytoryczny IDG bo ten artykuł i inne jemu podobne skłaniają się w kierunku poziomu "Komputer Świata" a po co to powielać? Jeżeli piszecie takie artykuły proponuje izolacje ich w osobnym dziale. Co do większości komentarzy wybór oprogramowania jest indywidualną sprawą i moim zdaniem nie ma sensu narzucać komuś swojego rozwiązania. Szanujmy się nawzajem, ja rozumiem obie strony używam 2 systemów i korzystam z plusów każdego z nich, ponosząc konsekwencje minusów. Bo tylko ludzie ograniczeni nie dostrzegają minusów.

~gosc

08-03-2010 07:48

tylko baran instaluje avire :/

~Kaśka

04-03-2010 11:49

Nie chcę wywoływać burzy,ale mnie ten artykuł się spodobał.Pewnie dlatego,że dopiero zapoznaję się z systemem.Ktoś pytał dla kogo pisze się takie artykuły? no i mamy odpowiedź-dla takich początkujących jak ja.Wszystkich pozdrawiam.

~plepleple

04-03-2010 10:18

"Uwaga! Nie rób tego pod żadnym pozorem! Poniżej przedstawiamy 10 błędów, które rzucą na kolana każdy komputer/" Słowo "każdy" w tym przypadku to kompletne nadużycie przecież nie wszystkie komputery chodzą z windozą... :)

~agh

03-03-2010 08:54

@89.72.211.9 "pozbyć to czemu jest to tak straszliwie skomplikowane?miało byc łatwo i przyjemnie" - chcesz sobie zepsuć system łatwo i przyjemnie? Sformatuj sobie dysk. "przez te denne standardy" - idź na forum dla deweloperów systemu Linux i powiedz, że ich standardy są denne, bo nie możesz sobie skasować dowolnego pliku i zepsuć systemu...

~agh

03-03-2010 08:52

@89.72.211.9 "ale skoro wszystko nazywa sie na przekór standardom i robi sie na odwrót" - następny przykład "jak coś jest inaczej niż w Win, to jest źle!". Jakie standardy? Co się robi na odwrót względem czego? Fakt, że jesteś przyzwyczajony do Win, nie oznacza, że inaczej znaczy gorzej. Też kiedyś pierwszy raz zasiadłeś przed Windowsem. I co - wiedziałeś, że setup.exe służy do instalacji programu? Było to logiczne i zgodne ze standardami? "a w linuksie?usuwasz zaraz masz powiazania które mozna porozrywac" - bo widać te powiązania są potrzebne. A zresztą zrób eksperyment: skasuj sobie trochę dll-i w Win, może jakiś katalog systemowy na dokładkę? Będzie działać? No więc czemu narzekasz, że system nie pozwala się zepsuć? "repozytoria fajna sprawa ale w nich jest taki syf że rece opadaja" - a jakieś konkrety?

~agh

03-03-2010 08:47

@Marcin "bzdury mi piszecie" - nie to Ty piszesz bzdury, bo na podstawie swojego szczególnego przypadku, wyciągasz uogólniony wniosek, że Lin do firm się nie nadaje. Jak rozumiem, np. francuski rząd też nic nie wie, skoro przerzuca się na Linuksa? "Przy MŚP nie ma kasy, żeby tracić czas" - jeśli czegoś nie wiesz, stracisz czas w każdym systemie i przy każdym programie. "tak, nie znam się zbytnio na konf. w trybie tekstowym, nie mam na to czasu sie uczyć" - jak rozumiem, administracji Win nauczyłeś się w wieku niemowlęcym i nie musiałeś na to poświęcać czasu? Uwielbiam tłumaczenia: Lin jest zły, bo trzeba poświęcić czas na jego naukę. A Win to w automagiczny sposób wszystko załatwia / każdy go zna...

~Marcin

03-03-2010 08:13

RE: agh i fffatman. bzdury mi piszecie. Giełda i inne to korporacje, które mają kasę i mogą sobie cuda na kiju kupować i pod siebie konfigurować. Przy MŚP nie ma kasy, żeby tracić czas. Windows kosztuje 300zł a roboczo/godzina informatyka od 30zł wzwyż... 0. tak, nie znam się zbytnio na konf. w trybie tekstowym, nie mam na to czasu sie uczyć. Ale myślę logicznie, w przeciwieństwie do fanatyków. 1. w tym akurat przypadq jedynie Mandrivą bylem w stanie na cito poustawiać wszystko na starych Dellach P4, 2,4Mhz /wybór monitora, rozdziałki, częstotliwości/, nie miałem czasu walczyć z Ubu, który nawet nie chciał się odpalać na tym 2. WYŚLIJ DO - dotyczy tylko EVOLUTION (poczytaj se najpierw ), a ja potrzebowałem mieć THUNDERBIRDa, bo wystarczy PROFIL z pocztą przekopiować 3. HP2300 - dopiero po kilu restartach i wymianach tego samego sterownika, przestała wypluwać krzaki po dobrym wydruku

~Gość

03-03-2010 08:13

słonik wyjasnij cos więcej - instaluje sobie system i to ja bedę decydował co on ma zawierac a nie jakis administrator czy ty....więc o co ci chodzi?widze że masz jakis problem którego nawet nie rozumiesz........ fffatman ja wiem że obowiązują - ale skoro chcę sie czegos pozbyć to czemu jest to tak straszliwie skomplikowane?miało byc łatwo i przyjemnie a nie jest i nie będzie własnie przez te denne standardy...

~fffatman

03-03-2010 02:38

@Gość IP: 89.72.211.9: Jeżeli zamierzasz zrobić syf w systemie i "porozrywać powiązania" to znajdź se inny OS bo w linuksie obowiązują pewne standarty i trzeba się do tego zaadoptować.

~omg

03-03-2010 01:13

od dawna nie czytalem czegos bardziej dennego...

~Słonik

03-03-2010 01:07

@~Gość IP: 89.72.211.9 - oprogramowanie instaluje na maszynie (komputerze) administrator, nie użytkownik i to on odpowiada za to, by znajdowało się to POTRZEBNE do konkretnego zastosowania. To, że Ty nie potrafisz zainstalować/odinstalować programu komputerowego dla linuksa - to nie jest problem ogółu tylko Twój. Robisz coś więcej - ja też, lecz w przeciwieństwie do Ciebie używam linuksa, gdyż jest odpowiednie do tego co robię (nawet do tego, co robię dla rozrywki). I to tyle w temacie "klikaczy".

~Gość

02-03-2010 23:37

ja linuksa nie tke bo robie cos wiecej niz to co napisałem w poprzednim komentarzu...dla reszty moze i będzie wystarczajacy o ile będzie równie prosty i wygodny...ale skoro wszystko nazywa sie na przekór standardom i robi sie na odwrót to jak ludzie maja sie przekonać?wymiana osx na win i na odwrót jest bardzo łatwa - szybko sie ludzie adaptuja czego o linuksie nie da sie w zaden sposób powiedziec....repozytoria fajna sprawa ale w nich jest taki syf że rece opadaja a już usuwanie jakis elementów z linuksa to kompletna porażka tego systemu na całej linii....w win odinstalujesz...w osx kasujesz katalog a w linuksie?usuwasz zaraz masz powiazania które mozna porozrywac będąc tylkoz aawansowanym linuksiarzem

~Zal mi PC''towcow

02-03-2010 22:47

I tak nie długo drodzy ludzie pracy posmakujecie linuksa na swoich plecach. Windows staje sie coraz droszzy i mniej oplacalny. Nie zdziwcie sie ze pewnego dnia przyjdziecie/zostaniecie zatrudnieni, a na wszych biurkach bedzie PC wraz z linuksem!!! W domu sobie pouzywasz, ale w pracy nie!!! hehehehe!! Co do tekstu, troche prawdy i duzo lania wody:) Nie takie artykuly na taki serwis...

~aassdd

02-03-2010 21:38

myślałem że będzie coś o kurzu, wylewaniu kawy itp

~Gość

02-03-2010 19:57

Max widze że ty jestes prawdziwy fachowiec...tylko w czym dziecko?w najeżdzaniu na wszystkich bo ktos podchodzi do podniety linuxem z dystansem?weź się dzieciaku zastanów 3 razy zanim cos napiszesz - komputery to nie tylko serwery praca w arkuszach kalkulacyjnych i grzebanie w necie......to równiez wszelkie audio i wideo a takze masa innych zadań gdzie liczy się tylko osx i windows bo linuxowy soft jest zacofany o 10 lat i straszliwie nieintuicyjny...ale jak dorośniesz moze to zrozumiesz...póki co kazda powazna firma podchodzi z dystansem przy przechodzeniu na open source bo koszta wdrożeń sa kompletnie nieadekwantne do oszczedności

~Alojzy

02-03-2010 19:19

Artykuł jest ok z wyjątkiem fragmentu o pamięci RAM. Jakość podzespołów, to temat rzeka i można do niego wrzucić prawie wszystko. Myślę, że pamięci typu GOODRAM nie powodują od razu zwiechy komputera, bez jaj.

~fffatman

02-03-2010 19:10

@marcin: Prędzej ty wyklikasz czy ja wrzucę alien(np. xkonf)=''sudo nvidia-xconfig && sudo reboot'' na konsolę? WYŚLIJ DO w tym spakowane w tym do klienta poczty pod prawym jest w rozszerzeniach Nautilusa (w Synaptiku poszukaj). Co mam zatem sądzić o twoich pozostałych kłopotach? CO TO ZA FIRMA jest, że możesz se OS-y instalować jakie popadnie a RDP i drukarka nie są skonfigurowane? (bo że nie jesteś adminem, to z twojego textu oczywiste)

~fffatman

02-03-2010 18:57

@yarpen: yeah... dla blondynek... przenieś dokumenty na inną partycję... a co to partycja... i co to da jak on/ana 32ma ffszyssko na pulp3tci3?

~fffatman

02-03-2010 18:54

Jak zdemolować komputer instalując na nim Win. Błąd 3b - włączanie automatycznego aktualizowania Windows. Błąd 5 - to testuj w sandboksie jakimś. Błąd 6 - w fachowym systemie wystarczy odhaczyć opcję i się pamięć testuje Błąd 7 - wytłumaczcie najpierw juzerom, którzy odinstalowywują programy kasując foldery co to partycja (swoją drogą nie ma jak moje dokumenty i pulpit na systemowej, nie ma jak wszystko na jednej!)

~quish

02-03-2010 18:01

błąd 11 czytanie artykułów na idg...

~Wesoły

02-03-2010 17:55

Nie no, po prostu na PCW ostatnio powstał dział Humor. Ten "artykuł" można postawić obok bzdur długosza na temat W7. Tadziu, u nas w firmie został JEDEN komputer z Windowsem na pokładzie. Tyle. Właśnie po to by czasu nie tracić. Pracownik w pracy ma być zapracowany a nie ma siedzieć godzinami bo wirusa złapał czy system trzeba przeinstalować. Poza tym gdzie tam jest mowa o popsuciu sprzętu ? Może 2 ostatnie punkty. Reszta głównie tyczy się psucia Windowsa. Nie prościej go podłączyć do sieci na zewnętrznym IP i zostawić tak na trochę ? :-)

~pawel

02-03-2010 17:50

Beznadziejny tytuł do kiepskiej treści. Dla kogo powstają takie artykuły?

~JP2

02-03-2010 17:07

nic nie rozumiem...

~mc

02-03-2010 16:32

Dno, dno, dno i jeszcze raz dno. Komputer nie jest synonimem Windows.

~nmls

02-03-2010 15:51

"Podzespoły nowoczesnych komputerów są tak wydajne, że przetaktowanie nie przynosi wielkich korzyści. Dlatego warto zrezygnować z przetaktowywania." Ręce opadają...

~mis uszatek

02-03-2010 13:42

Eeeeee, wylaczcie to przekierowanie, ktore wyswietla artykuly z Bravo Girl w witrynie PCWorlda, bo sie zniechece..:|

~lazarus77

02-03-2010 13:00

Wyłączenie aktualizacji Windows zdemoluje każdy komputer. Szczególnie zagrożone są maszyny z Linux-em. Brawo dla pudelka IT, bo chyba tak powinno się określać IDG.

~agh

02-03-2010 12:54

@marcin "Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans" - to idź na jakąś giełdę finansową i powiedz, że się nie znają na rzeczy. To, że Tobie się coś nie udało, nie oznacza, że inni też nie umieją... "można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników" - niezłe, jak bez sterownika sprzęt ma się dogadywać ze sobą? W asemblerze? ;) Co do artykułu - na podstawie tytułu miałem nadzieję na jakieś "krwiste" kawałki typu "komputer w zderzeniu z czołgiem", a tu takie oczywiste oczywistości...

~kowal

02-03-2010 12:31

Bezndziejny artykuł. Myślałem, że sezon ogórkowy zaczyna się później!!!!!

~heniek

02-03-2010 12:25

ale niszczenie ... .co ty Mośku wiesz w tym temacie :D?!

~marcin

02-03-2010 11:52

co do systemów alternatywnych to niestety nie ma alternatywy :( Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans. Postawiłem Mandrive bo można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników - co ubuntu i inne wymagają terminala. i niby smiga... ale co to za śmiganie. Żeby zrobić WYŚLIJ DO prawym kliknięciem załącznik do Thunderbirda to trza skrypt zrobić - a nie działa z wieloma plikami, że drukarkę dodać to trza się narobić, PDFedit w wersji wczesnorozwojowej, wine zamula - sypie się po zmianach w konfiguracji, trza przeresetowywać, Aby łączyć się z RDP i mieć drukarkę oraz C: lub d: to trza KRDC instalować i odpowiednie polecenia w inne wpisywać... sorry ale w DESKTOPie nie ma alternatywy niż windows - co z tego że pod lina są stery do wszystkiego, skoro nie działa to tak jak powinno. 50h/rob w plecy w windowsie max 16h łącznie z reinstalką i doprowadzeniem systemu do porządku

~marcin

02-03-2010 11:47

co do systemów alternatywnych to niestety nie ma alternatywy :( Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans. Postawiłem Mandrive bo można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników - co ubuntu i inne wymagają terminala. i niby smiga... ale co to za śmiganie. Żeby zrobić WYŚLIJ DO

~maroslaf

02-03-2010 11:37

beznadziejny artykuł - w ogóle nie ma relacji między treścią a tytułem. Tytuł pasujący do artykułu to "jak zdemolować windows". Zdemolować komputer można na szereg różnych - odmiennych niż te opisane w artykule - sposobów. Artykuł jest denny i nie na temat - przepraszam panie autor ale tak niestety jest.

~Gość

02-03-2010 10:54

ale bzdury

~phi

02-03-2010 10:45

@Tad - może niekoniecznie, a może on pracuje w firmie, w której dział IT wie jak rozsądnie zachować niskie koszty i bezpieczeństwo danych - wystawia aplikacje core business za pomocą Citriksa lub VMware a na desktopach stawia się Linuksy? bo mają niskie ryzyko biznesowe, wysoką wydajność i dobre bezpieczeństwo? A może on korzysta z Maczka? A może jest zapracowanym grafikiem lub muzykiem i pracuje na Maku, bo Win7 do takich zastosowań to jest jedna wielka pomyłka? A na portal PCW zagląda w czasie przerwy? Tego nie wiesz i nie będziesz wiedział. Zgadzam się, że artykuł ma bardzo niski poziom merytoryczny, nie zgadzam się z najeżdżaniem z byle powodu.

~max

02-03-2010 10:44

ta, jasne. dwa autorytety się znalazły. to do was, trole śmierdzące (tadek i ten nowy osioł spod .9 - tki) Artykuł zabawny - pokazuje, jak łatwy i bezproblemowy jest w istocie komputer z systemem dla laików.

~Gość

02-03-2010 10:34

phi masz rqacje ale tak się zdaża jak sie przyjmie administratora po szkole ktory nie ma pojęcia że systemów produkcyjnych sie nie tyka - jak działa to niech działa bo jak sie tknie to się może wszystko posypać...a jednodniowa przerwa w systemie produkcyjnym w większosci wypadków równa sie zwolnieniu dyscyplinarnemu z głupotę

~Gość

02-03-2010 10:32

zapracowany człowiek nie traci przy windowsie i osx ani minuty tylko zajmuje sie pracą - imbecyl będzie tracił czas na linuksa a kretyn będzie pisał takie komentarze jak ty...... artykuł beznadziejny

~Gość

02-03-2010 10:24

Zapracowany_człowieku: może właśnie dlatego zamiast być efektywnym jesteś zapracowanym - bo zamiast Windows z aplikacjami dającymi tobie efektywnie rezultaty, pozostałeś zaledwie przy linuxie - jak w szkole. Czas obudzić się, przesądy z końca ubiegłego wieku są przestarzałe i niewielu na nie się nabiera.

~phi

02-03-2010 10:17

Co do dwóch antywirusów w Windows - zgoda. Dwa to jest głupota, jeden dobry wystarczy, ale niekoniecznie Avira. Szyfrowanie - tutaj zdecydowanie Truecrypt i wszelkie EFSy są jedynie półśrodkiem i to kiepskim. Testowanie oprogramowania w systemie produkcyjnym to jeden z najgorszych błędów. Do testów powinna służyć osobna instancja systemu, którą w razie problemów można "zaorać" i odtworzyć z backupu. Można użyć VMware i odpalić w maszynie wirtualnej, można zainstalować identyczną instalację na osobnej partycji lub wymieniać dyski (najlepiej, bo można zrobić kopię 1:1 i testować na kopii systemu. NIGDY nie testować niczego na głównej instancji! Na temat sprzętu się nie wypowiadam, bo to nie moja działka.

~yarpen

02-03-2010 10:15

To jest dla kompletnych greenhornów lub blondynek! Dno!

~Zapracowany_człowiek

02-03-2010 10:15

Panie autorze nie można było prościej? Żeby zdemolować komputer wystarczy zainstalować na nim Windows i byłoby wszystko jasne. A tak zapracowany człowiek traci cenne minuty swojego zapracowanego życia żeby się dowiedzieć to co jest oczywistą oczywistością.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »