Zostawić w systemie WinZgroza włączone aktualiacje automatyczne? Dziękuję,nie tańczę. Lubi ktoś oglądać BSOD-y?
Kolejna nic nie zmieniająca burza systemowa. Zastanawiam się jaki profil merytoryczny IDG bo ten artykuł i inne jemu podobne skłaniają się w kierunku poziomu "Komputer Świata" a po co to powielać? Jeżeli piszecie takie artykuły proponuje izolacje ich w osobnym dziale. Co do większości komentarzy wybór oprogramowania jest indywidualną sprawą i moim zdaniem nie ma sensu narzucać komuś swojego rozwiązania. Szanujmy się nawzajem, ja rozumiem obie strony używam 2 systemów i korzystam z plusów każdego z nich, ponosząc konsekwencje minusów. Bo tylko ludzie ograniczeni nie dostrzegają minusów.
tylko baran instaluje avire :/
Nie chcę wywoływać burzy,ale mnie ten artykuł się spodobał.Pewnie dlatego,że dopiero zapoznaję się z systemem.Ktoś pytał dla kogo pisze się takie artykuły? no i mamy odpowiedź-dla takich początkujących jak ja.Wszystkich pozdrawiam.
"Uwaga! Nie rób tego pod żadnym pozorem! Poniżej przedstawiamy 10 błędów, które rzucą na kolana każdy komputer/" Słowo "każdy" w tym przypadku to kompletne nadużycie przecież nie wszystkie komputery chodzą z windozą... :)
@89.72.211.9 "pozbyć to czemu jest to tak straszliwie skomplikowane?miało byc łatwo i przyjemnie" - chcesz sobie zepsuć system łatwo i przyjemnie? Sformatuj sobie dysk. "przez te denne standardy" - idź na forum dla deweloperów systemu Linux i powiedz, że ich standardy są denne, bo nie możesz sobie skasować dowolnego pliku i zepsuć systemu...
@89.72.211.9 "ale skoro wszystko nazywa sie na przekór standardom i robi sie na odwrót" - następny przykład "jak coś jest inaczej niż w Win, to jest źle!". Jakie standardy? Co się robi na odwrót względem czego? Fakt, że jesteś przyzwyczajony do Win, nie oznacza, że inaczej znaczy gorzej. Też kiedyś pierwszy raz zasiadłeś przed Windowsem. I co - wiedziałeś, że setup.exe służy do instalacji programu? Było to logiczne i zgodne ze standardami? "a w linuksie?usuwasz zaraz masz powiazania które mozna porozrywac" - bo widać te powiązania są potrzebne. A zresztą zrób eksperyment: skasuj sobie trochę dll-i w Win, może jakiś katalog systemowy na dokładkę? Będzie działać? No więc czemu narzekasz, że system nie pozwala się zepsuć? "repozytoria fajna sprawa ale w nich jest taki syf że rece opadaja" - a jakieś konkrety?
@Marcin "bzdury mi piszecie" - nie to Ty piszesz bzdury, bo na podstawie swojego szczególnego przypadku, wyciągasz uogólniony wniosek, że Lin do firm się nie nadaje. Jak rozumiem, np. francuski rząd też nic nie wie, skoro przerzuca się na Linuksa? "Przy MŚP nie ma kasy, żeby tracić czas" - jeśli czegoś nie wiesz, stracisz czas w każdym systemie i przy każdym programie. "tak, nie znam się zbytnio na konf. w trybie tekstowym, nie mam na to czasu sie uczyć" - jak rozumiem, administracji Win nauczyłeś się w wieku niemowlęcym i nie musiałeś na to poświęcać czasu? Uwielbiam tłumaczenia: Lin jest zły, bo trzeba poświęcić czas na jego naukę. A Win to w automagiczny sposób wszystko załatwia / każdy go zna...
RE: agh i fffatman. bzdury mi piszecie. Giełda i inne to korporacje, które mają kasę i mogą sobie cuda na kiju kupować i pod siebie konfigurować. Przy MŚP nie ma kasy, żeby tracić czas. Windows kosztuje 300zł a roboczo/godzina informatyka od 30zł wzwyż... 0. tak, nie znam się zbytnio na konf. w trybie tekstowym, nie mam na to czasu sie uczyć. Ale myślę logicznie, w przeciwieństwie do fanatyków. 1. w tym akurat przypadq jedynie Mandrivą bylem w stanie na cito poustawiać wszystko na starych Dellach P4, 2,4Mhz /wybór monitora, rozdziałki, częstotliwości/, nie miałem czasu walczyć z Ubu, który nawet nie chciał się odpalać na tym 2. WYŚLIJ DO - dotyczy tylko EVOLUTION (poczytaj se najpierw ), a ja potrzebowałem mieć THUNDERBIRDa, bo wystarczy PROFIL z pocztą przekopiować 3. HP2300 - dopiero po kilu restartach i wymianach tego samego sterownika, przestała wypluwać krzaki po dobrym wydruku
słonik wyjasnij cos więcej - instaluje sobie system i to ja bedę decydował co on ma zawierac a nie jakis administrator czy ty....więc o co ci chodzi?widze że masz jakis problem którego nawet nie rozumiesz........ fffatman ja wiem że obowiązują - ale skoro chcę sie czegos pozbyć to czemu jest to tak straszliwie skomplikowane?miało byc łatwo i przyjemnie a nie jest i nie będzie własnie przez te denne standardy...
@Gość IP: 89.72.211.9: Jeżeli zamierzasz zrobić syf w systemie i "porozrywać powiązania" to znajdź se inny OS bo w linuksie obowiązują pewne standarty i trzeba się do tego zaadoptować.
od dawna nie czytalem czegos bardziej dennego...
@~Gość IP: 89.72.211.9 - oprogramowanie instaluje na maszynie (komputerze) administrator, nie użytkownik i to on odpowiada za to, by znajdowało się to POTRZEBNE do konkretnego zastosowania. To, że Ty nie potrafisz zainstalować/odinstalować programu komputerowego dla linuksa - to nie jest problem ogółu tylko Twój. Robisz coś więcej - ja też, lecz w przeciwieństwie do Ciebie używam linuksa, gdyż jest odpowiednie do tego co robię (nawet do tego, co robię dla rozrywki). I to tyle w temacie "klikaczy".
ja linuksa nie tke bo robie cos wiecej niz to co napisałem w poprzednim komentarzu...dla reszty moze i będzie wystarczajacy o ile będzie równie prosty i wygodny...ale skoro wszystko nazywa sie na przekór standardom i robi sie na odwrót to jak ludzie maja sie przekonać?wymiana osx na win i na odwrót jest bardzo łatwa - szybko sie ludzie adaptuja czego o linuksie nie da sie w zaden sposób powiedziec....repozytoria fajna sprawa ale w nich jest taki syf że rece opadaja a już usuwanie jakis elementów z linuksa to kompletna porażka tego systemu na całej linii....w win odinstalujesz...w osx kasujesz katalog a w linuksie?usuwasz zaraz masz powiazania które mozna porozrywac będąc tylkoz aawansowanym linuksiarzem
I tak nie długo drodzy ludzie pracy posmakujecie linuksa na swoich plecach. Windows staje sie coraz droszzy i mniej oplacalny. Nie zdziwcie sie ze pewnego dnia przyjdziecie/zostaniecie zatrudnieni, a na wszych biurkach bedzie PC wraz z linuksem!!! W domu sobie pouzywasz, ale w pracy nie!!! hehehehe!! Co do tekstu, troche prawdy i duzo lania wody:) Nie takie artykuly na taki serwis...
myślałem że będzie coś o kurzu, wylewaniu kawy itp
Max widze że ty jestes prawdziwy fachowiec...tylko w czym dziecko?w najeżdzaniu na wszystkich bo ktos podchodzi do podniety linuxem z dystansem?weź się dzieciaku zastanów 3 razy zanim cos napiszesz - komputery to nie tylko serwery praca w arkuszach kalkulacyjnych i grzebanie w necie......to równiez wszelkie audio i wideo a takze masa innych zadań gdzie liczy się tylko osx i windows bo linuxowy soft jest zacofany o 10 lat i straszliwie nieintuicyjny...ale jak dorośniesz moze to zrozumiesz...póki co kazda powazna firma podchodzi z dystansem przy przechodzeniu na open source bo koszta wdrożeń sa kompletnie nieadekwantne do oszczedności
Artykuł jest ok z wyjątkiem fragmentu o pamięci RAM. Jakość podzespołów, to temat rzeka i można do niego wrzucić prawie wszystko. Myślę, że pamięci typu GOODRAM nie powodują od razu zwiechy komputera, bez jaj.
@marcin: Prędzej ty wyklikasz czy ja wrzucę alien(np. xkonf)=''sudo nvidia-xconfig && sudo reboot'' na konsolę? WYŚLIJ DO w tym spakowane w tym do klienta poczty pod prawym jest w rozszerzeniach Nautilusa (w Synaptiku poszukaj). Co mam zatem sądzić o twoich pozostałych kłopotach? CO TO ZA FIRMA jest, że możesz se OS-y instalować jakie popadnie a RDP i drukarka nie są skonfigurowane? (bo że nie jesteś adminem, to z twojego textu oczywiste)
@yarpen: yeah... dla blondynek... przenieś dokumenty na inną partycję... a co to partycja... i co to da jak on/ana 32ma ffszyssko na pulp3tci3?
Jak zdemolować komputer instalując na nim Win. Błąd 3b - włączanie automatycznego aktualizowania Windows. Błąd 5 - to testuj w sandboksie jakimś. Błąd 6 - w fachowym systemie wystarczy odhaczyć opcję i się pamięć testuje Błąd 7 - wytłumaczcie najpierw juzerom, którzy odinstalowywują programy kasując foldery co to partycja (swoją drogą nie ma jak moje dokumenty i pulpit na systemowej, nie ma jak wszystko na jednej!)
błąd 11 czytanie artykułów na idg...
Nie no, po prostu na PCW ostatnio powstał dział Humor. Ten "artykuł" można postawić obok bzdur długosza na temat W7. Tadziu, u nas w firmie został JEDEN komputer z Windowsem na pokładzie. Tyle. Właśnie po to by czasu nie tracić. Pracownik w pracy ma być zapracowany a nie ma siedzieć godzinami bo wirusa złapał czy system trzeba przeinstalować. Poza tym gdzie tam jest mowa o popsuciu sprzętu ? Może 2 ostatnie punkty. Reszta głównie tyczy się psucia Windowsa. Nie prościej go podłączyć do sieci na zewnętrznym IP i zostawić tak na trochę ? :-)
Beznadziejny tytuł do kiepskiej treści. Dla kogo powstają takie artykuły?
nic nie rozumiem...
Dno, dno, dno i jeszcze raz dno. Komputer nie jest synonimem Windows.
"Podzespoły nowoczesnych komputerów są tak wydajne, że przetaktowanie nie przynosi wielkich korzyści. Dlatego warto zrezygnować z przetaktowywania." Ręce opadają...
Eeeeee, wylaczcie to przekierowanie, ktore wyswietla artykuly z Bravo Girl w witrynie PCWorlda, bo sie zniechece..:|
Wyłączenie aktualizacji Windows zdemoluje każdy komputer. Szczególnie zagrożone są maszyny z Linux-em. Brawo dla pudelka IT, bo chyba tak powinno się określać IDG.
@marcin "Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans" - to idź na jakąś giełdę finansową i powiedz, że się nie znają na rzeczy. To, że Tobie się coś nie udało, nie oznacza, że inni też nie umieją... "można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników" - niezłe, jak bez sterownika sprzęt ma się dogadywać ze sobą? W asemblerze? ;) Co do artykułu - na podstawie tytułu miałem nadzieję na jakieś "krwiste" kawałki typu "komputer w zderzeniu z czołgiem", a tu takie oczywiste oczywistości...
Bezndziejny artykuł. Myślałem, że sezon ogórkowy zaczyna się później!!!!!
ale niszczenie ... .co ty Mośku wiesz w tym temacie :D?!
co do systemów alternatywnych to niestety nie ma alternatywy :( Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans. Postawiłem Mandrive bo można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników - co ubuntu i inne wymagają terminala. i niby smiga... ale co to za śmiganie. Żeby zrobić WYŚLIJ DO prawym kliknięciem załącznik do Thunderbirda to trza skrypt zrobić - a nie działa z wieloma plikami, że drukarkę dodać to trza się narobić, PDFedit w wersji wczesnorozwojowej, wine zamula - sypie się po zmianach w konfiguracji, trza przeresetowywać, Aby łączyć się z RDP i mieć drukarkę oraz C: lub d: to trza KRDC instalować i odpowiednie polecenia w inne wpisywać... sorry ale w DESKTOPie nie ma alternatywy niż windows - co z tego że pod lina są stery do wszystkiego, skoro nie działa to tak jak powinno. 50h/rob w plecy w windowsie max 16h łącznie z reinstalką i doprowadzeniem systemu do porządku
co do systemów alternatywnych to niestety nie ma alternatywy :( Kto uważa że jest linux to jest w błędzie. W firmie nie ma szans. Postawiłem Mandrive bo można w GUI skonfigurować każdy sprzęt nawet bez sterowników - co ubuntu i inne wymagają terminala. i niby smiga... ale co to za śmiganie. Żeby zrobić WYŚLIJ DO
beznadziejny artykuł - w ogóle nie ma relacji między treścią a tytułem. Tytuł pasujący do artykułu to "jak zdemolować windows". Zdemolować komputer można na szereg różnych - odmiennych niż te opisane w artykule - sposobów. Artykuł jest denny i nie na temat - przepraszam panie autor ale tak niestety jest.
ale bzdury
@Tad - może niekoniecznie, a może on pracuje w firmie, w której dział IT wie jak rozsądnie zachować niskie koszty i bezpieczeństwo danych - wystawia aplikacje core business za pomocą Citriksa lub VMware a na desktopach stawia się Linuksy? bo mają niskie ryzyko biznesowe, wysoką wydajność i dobre bezpieczeństwo? A może on korzysta z Maczka? A może jest zapracowanym grafikiem lub muzykiem i pracuje na Maku, bo Win7 do takich zastosowań to jest jedna wielka pomyłka? A na portal PCW zagląda w czasie przerwy? Tego nie wiesz i nie będziesz wiedział. Zgadzam się, że artykuł ma bardzo niski poziom merytoryczny, nie zgadzam się z najeżdżaniem z byle powodu.
ta, jasne. dwa autorytety się znalazły. to do was, trole śmierdzące (tadek i ten nowy osioł spod .9 - tki) Artykuł zabawny - pokazuje, jak łatwy i bezproblemowy jest w istocie komputer z systemem dla laików.
phi masz rqacje ale tak się zdaża jak sie przyjmie administratora po szkole ktory nie ma pojęcia że systemów produkcyjnych sie nie tyka - jak działa to niech działa bo jak sie tknie to się może wszystko posypać...a jednodniowa przerwa w systemie produkcyjnym w większosci wypadków równa sie zwolnieniu dyscyplinarnemu z głupotę
zapracowany człowiek nie traci przy windowsie i osx ani minuty tylko zajmuje sie pracą - imbecyl będzie tracił czas na linuksa a kretyn będzie pisał takie komentarze jak ty...... artykuł beznadziejny
Zapracowany_człowieku: może właśnie dlatego zamiast być efektywnym jesteś zapracowanym - bo zamiast Windows z aplikacjami dającymi tobie efektywnie rezultaty, pozostałeś zaledwie przy linuxie - jak w szkole. Czas obudzić się, przesądy z końca ubiegłego wieku są przestarzałe i niewielu na nie się nabiera.
Co do dwóch antywirusów w Windows - zgoda. Dwa to jest głupota, jeden dobry wystarczy, ale niekoniecznie Avira. Szyfrowanie - tutaj zdecydowanie Truecrypt i wszelkie EFSy są jedynie półśrodkiem i to kiepskim. Testowanie oprogramowania w systemie produkcyjnym to jeden z najgorszych błędów. Do testów powinna służyć osobna instancja systemu, którą w razie problemów można "zaorać" i odtworzyć z backupu. Można użyć VMware i odpalić w maszynie wirtualnej, można zainstalować identyczną instalację na osobnej partycji lub wymieniać dyski (najlepiej, bo można zrobić kopię 1:1 i testować na kopii systemu. NIGDY nie testować niczego na głównej instancji! Na temat sprzętu się nie wypowiadam, bo to nie moja działka.
To jest dla kompletnych greenhornów lub blondynek! Dno!
Panie autorze nie można było prościej? Żeby zdemolować komputer wystarczy zainstalować na nim Windows i byłoby wszystko jasne. A tak zapracowany człowiek traci cenne minuty swojego zapracowanego życia żeby się dowiedzieć to co jest oczywistą oczywistością.