Komputer został zainfekowany? Powinien trafić do kwarantanny

Zdaniem jednego z szefów Microsoftu komputery, które zostały zarażone złośliwym oprogramowaniem powinny być izolowane, żeby nie zarażać innych. Zająć się tym powinni dostawcy usług internetowych.
Na poświęconej zagadnieniom bezpieczeństwa konferencji RSA, Scott Charney z Microsoftu uznał, że komputery, które zostały zainfekowane złośliwym oprogramowaniem powinny być poddawane kwarantannie, podobnie jak ma to miejsce z osobami chorymi- podał serwis Cnet.com.

W udzielonym wywiadzie Charney powołuje się na doświadczenia służby zdrowia podczas epidemii SARS. Jego zdaniem wzorowane na tych działaniach środki prewencyjne, zaadoptowane do warunków IT pomogłyby w ograniczeniu działalności botnetów i rozprzestrzeniania się wirusów.

Jeśli dostawcy usług internetowych wykryją, że komputer został zarażony, powinni do czasu jego wyleczenia odłączyć go od Sieci. Dzięki temu nie stawałby się źródłem ataków na podłączone do niej nie zainfekowane komputery.

Charney sugeruje, że jednym ze sposobów na realizację jego propozycji, prócz przekonania ludzi do takich rozwiązań, może być konieczność wprowadzenia opłaty za technologiczne bezpieczeństwo. Przywołuje tu przykłady dodatkowych opłat za bezpieczeństwo, jakie po ataku na World Trade Center pobierają linie lotnicze. Jego zdaniem użytkownik jakiegoś rozwiązania powinien ponosić koszty zapewnienia jego bezpieczeństwa. Charney rozważa też, że potencjalnym rozwiązaniem byłyby rządowe regulacje w tym względzie, choć zastrzega, że jeśli rynek działa dobrze ingerencje rządowe nie są konieczne.

Pełen wywiad można przeczytać na CNet.com
Tagi: bezpieczeństwo, botnet, Microsoft, SARS, RSA
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (20)

~Gość

04-03-2010 14:31

już widzę , jak odłączają pracownie szkolne od internetu, albo komputery rządowe, bankowe i policyjne.

~k man

04-03-2010 11:11

"konieczność wprowadzenia opłaty za technologiczne bezpieczeństwo" Przepraszam bardzo, a jak kupuję w sklepie Windows 7 to za co ja niby płacę? Za dziury, luki i backdory? Wydaję 800 zł na wersję BOX i JESZCZE mam płacić za bezpieczeństwo? "Jeśli dostawcy usług internetowych wykryją, że komputer został zarażony, powinni do czasu jego wyleczenia odłączyć go od Siec" Najnowsze wersje antyvirów i bazy sygnatur pobiera się z sieci. Mam iść do sklepu po płytkę PCWorld aby zainstalować nowego antywira? Ta cała wypowiedź tego pseudo-speca MS to skandal!

~k man

04-03-2010 11:05

Kpina z ludzi. Jak się nie umie robić bezpiecznych systemów operacyjnych to się ich nie robi i nie sprzedaje. Najłatwiej zwalić na innych odpowiedzialność za nieudolność własnych programistów. Czyli jak kupię laptopa z Windows 7 i złapię wirusa przez dziury w systemie to mnie odetną? Za co? Za nieudolność i krótkowzroczność programistów? Za lenistwo testerów? Za pazerność szefów i chęć jak najszybszego wprowadzenia nowego produktu na rynek?

~jes

04-03-2010 08:40

prościej byłoby wycinać z sieci po systemie op...

~enkidu

03-03-2010 21:31

nie rozumiecie założeń kwarantanny. Dobra kwarantanna ograniczyłaby dostęp poddanego jej komputera do stron producentów antywirusów i/lub serwerów ISP, na których byłyby darmowe / trialowe narzędzia do usuwania zagrożeń. Wbrew pozorom wiele wirusów "usieciowionych" da się zidentyfikować, a pendrive''owe "robale" są tak dobrze znane, że czas wykrycia wynosi mniej niż godzinę. Sprawdza się w sieci mającej 4k userów - można przeskalować na kilkumilionowego ISP. O wiele wzrośnie świadomość userów... lub częstotliwość formatów. Za to łącza się odchudzą, bo malware sporo pasma potrafi zająć.

~n00ne

03-03-2010 20:26

Nie o wszystkie wirusy chodzi. Jeżeli Twoja stacja bierze udział w rozsyłaniu spamu, skanuje sieć czy wykonuje atak ddos, rozsyła całe mrowie pakietów na konkretnym porcie. Taki wzmożony ruch się sprawdza i ofiara losu wychodzi na światło dzienne.

~ddsh

03-03-2010 20:02

AntiRamol pod GreaseMonkey dla niewtajemniczonych ;p Jak zawsze kolejna "bardzo mądra" wypowiedź "ekspertów" z firmy z Redmond. Mi raczej do wywalania syfostwa potrzebny jest internet. Jak nawet nie będzie internetu to i tak ktoś wetknie pendriva lub coś w tym stylu i infekcja idzie dalej. Mało pomyślunku w takich rzeczach.

~enkidu

03-03-2010 19:54

o, Ramol, brakowało mi Ciebie, chodź, jedz, marnie wyglądasz. Panowie, nakarmmy trolla, niech się nażre aż pęknie ;)

~ramones59

03-03-2010 19:49

Moim zdaniem wszystkie piraty MSwin. należy zablokować definitywnie i nie bawić się w czekanie, a system bez dobrego komercyjnego programu jak Norton, traktować jak bot''net z całym syfem trojanów za free jako zagrożenie dla sieci użytkowników i rownież blokować taki śmietnik na starych gratach bez ochrony a szczególnie linuksy bo ten system z ff3 rozsiewa najwiecej syfu innym użytkownikom MSwin. w poczcie.

~n00ne

03-03-2010 18:46

Hmm... A więc istnieją system rozpoznające ze 100% pewnością wirusy.... no ciekawe. Gdybym bym ''producentem'' wirusów, skakałbym z radości gdyby coś takiego weszło w życie. Idealny moment by dwukrotnie wkurzyć ofiarę :D I tak ktoś powiedział "Niech sami zabezpieczą swój system przed szkolnymi atakami, a nie obarczają usera kosztami." Winda jest trochę jak Paris Hilton. Jest popularna bo jest popularna, a tak na prawdę jest nie wiele warta.

~Wesoły

03-03-2010 17:53

Polski rząd na pewno by się ucieszył z tego pomysłu. Zostaniesz odcięty od sieci jak Twoje zdanie nie będzie się podobać "jedynej słusznej partii" mówiąc że masz wirusa. A Ty już sobie udowadniaj miesiącami że się pomylili.

~Mołot

03-03-2010 17:53

O właśnie, enkidu podał przykład poprawnego działania. Nie należy odcinać kompa, a jedynie kanały którymi rozchodzi się to świństwo. Co do opłat za bezpieczeństwo - te ciężkie setki złotych to w takim razie za co są? Za licencję na kod bez obowiązku działania, za zobowiązanie się że będzie OK trzeba dopłacać osobno? Wg mnie tak jak użytkownik za pirata może zależnie od kraju zapłacić karę od 10x wartości rynkowej do 20x stan posiadania, tak w analogicznych granicach powinny oscylować kary dla producentów oprogramowania, jeśli naraiło legalnego usera na straty...

~enkidu

03-03-2010 17:47

a ja się dla odmiany zgodzę z MS. Zainfekowane komputery powinny być odcinane chociażby po to, abymniej świadoi użytkownicy dowiadywali się o tym, że ich komputer jest zagrożony. W sieci, w której mam szczęście przebywać takie "odcięcie" wygląda w ten sposób, iż nadal można skorzystac ze skanerów online, można pobrać narzędzia do zwalczenia malware czy chociaż... sprawdzić pocztę. Wszystko jednak w VLANie o bardzo ograniczonym dostępie.

~Wesoły

03-03-2010 17:08

Żałosne, sami powinni się postarać o to żeby zainfekowanie maszyny było jak najtrudniejsze. Potem pojedyncze jednostki które już na prawdę szkodzą powinny być izolowane do czasu oczyszczenia komputera. Zresztą kiedy byłem w jednej sieci to zasada była podobna. Miałeś infekcję to byłeś przyblokowany do czasu jej usunięcia. No bo na dzień dzisiejszy to popatrzcie na wirusową mapkę polski. Warszawa, stolica tego kraju, siedlisko tutejszego trolla Ramola oraz okolice mają zainfekowane ok 40% komputerów. Więc niemal pół warszawy zostało by odcięte od internetu. Niby stolica i ludzie powinni być w miarę inteligentni a wypadają najgorzej w całej Polsce.

~Kwiryniusz

03-03-2010 16:55

To jakiś totalny absurd. W jaki sposób ma się taki użytkownik wyleczyć, jeśli zostanie odcięty od sieci? Nie każdy potrafi ręcznie znaleźć to paskudztwo w systemie i sprawnie usnąć.

~Yeti

03-03-2010 16:55

Co za kretynów M$ Zatrudnia jako szefostwo w dziale bezpieczeństwa.

~Zeke

03-03-2010 16:28

Koło odpada w samochodzie? To użytkownik jest winny, i powinno się mu zabronić prowadzenia samochodów... :)

~asd2

03-03-2010 16:12

Tak powinno być i to od dawna. Dostawcy powinni odcinać i już.

~max

03-03-2010 16:01

Niech sami zabezpieczą swój system przed szkolnymi atakami, a nie obarczają usera kosztami.

~tr54

03-03-2010 15:46

U nas w cz-dz już dawno to jest ISP odcina od sieci i wyświetla ci się komunikat ,że masz zarażany komputer, do czasu usunięcia jesteś odłączony od sieci.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »