nie cierpie piratów zamiast uzbierać na assassina to na jakieś g****a wydają a później ubisoft w paranoję wpada bo im grę kradną.Jedno powiem, nie ogary z was piraci
Zabezpieczenia ACII zostały złamane wystarczy wkleić to do ubisoft game launchera a odkryłem to przez przypadek http://chomikuj.pl/chomikjaracz szukajcie w dokumantach
a jak ktos nie ma dostepu do internetu i kupuje gre w sklepie to jak ma grac skoro nie bez polaczenia sieciowego nie da sie grac..Jak to rozumiecie bo ja stwierdzam ze to chore.
Z tym lączem wszystko zepsuli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po co robic gre z łaczem. Nie lepiej zrobic multiplayera ac2 i sobie pograc. Ubisoft nie umie sie bronic przed hakerami jak dalej tak bedzie to firma splajtuje LOL. Z 2 grami ubi sie tak dzieje niech cos robią !!!!!!
a mi wszystkie zapisy po usuwalo czytalem na innych stronach czy zabezpieczenie ubi zostalo zlamane. Jedni piszą że tak drudzy że nie już tego nierozumiem Procesor Intel Core i5 2,66Ghz 2 Gb ram DDR3 Grafika Geforce 9800GT. Direct 9.0c
Okazało się, że skidrow jednak nie złamał SH5 i pełna gra nie jest możliwa. Ich crack dostał nuke, a więc gra jest uznana za niezłamaną, nie w pełni grywalną.
Assassin''s Creed 2 nie został złamany. Da się włączyć grę i pobiegać po mieście i tyle. Przy próbach rozpoczęcia misji gra wiesza się. Nie wiem jak jest z Silent Hunter V, podobno całkowicie też nie jest złamany, ale tego nie wiem. Co do gry, to gram aktualnie w AC2 (oryginał) i nie mam żadnych problemów z serwerami, wszystko jest OK.
"fajnie" pierwszą część kupiłem legalnie i grałem bez problemów a w tej wystarczy że im serwer padnie i wszystkie moje osiągniecia w grze idą w p....
Ani SH5 ani ACII nie zostały złamane. To bzdura. Ale niech piraci w to wierzą, pościągają i będzie płacz, że jednak nie działa ;( Grę da się uruchomić ale nie można jej ukończyć nawet do połowy. :)
A kto ci naopowiadał że w SH 5 zabezpieczenia nie zostały złamane mości "PRAWO" a wyzwiska typu złodziej nie są ani grzeczne ani bezpieczne
@ autor arta ma racje - DRM ZOSTAŁ ZŁAMANY: "While many downloaders report that the game works just fine, Ubisoft’s statement does hold some truth because in their view the game is obviously ‘not complete’ without the DRM. At this point it is not entirely clear what else could be “missing” in the cracked version, but that is beside the point." -> torrentfreak Ps: ja i tak kupie oryginal :))
no dobra a pytanie do ubisoftu co z tymi co nie posiadaja internetu ? jak w to grac bez polaczenia z siecia ?
No i PO CO się WYGŁUPIAĆ?! Kupując produkt mamy być jego WŁAŚCICIELEM a nie UŻYTKOWNIKIEM! Właściciel może z zakupionym produktem zrobić CO CHCE!
Najlepiej jednak wypadl swego czasu CD-Action i kilka innych gazet komputerowych - bylo to jeszcze w pionierskich czasach informatyki - zamieszczono cala serie calkiem dobrych gier - w zupelnie niezabezpieczonych plikach instalacyjnych!!! Po prostu wystarczylo przekopiowac na HDD katalog z instalatorem gry i juz: zalapaly sie miedzy innymi XIII Ubisoftu :-)), Mortyr 2, Gorky 2, Trackmania nations forever, pariah i gra pancer elite action - calkiem solidny zestaw ktory zreszta posiadam do dzis... :-)) Wrzawa medialna jaka powstala w TV i gazetach mniej wiecej pol roku po pojawieniu sie tej czarnej serii byla wydarzeniem zupelnie bez precedensu - protestowali wydawcy gier... Zeby bylo zabawniej - pretensji nie zglosil na dobra sprawe chyba tylko wydawca gry SNowblind - bo ze wzgledu na bledy instalator tej gry i tak nie dzialal... :-)) A co do gierek to z nowych interesuja mnie juz tylko opensource - tylko one jeszcze dzialaja na moim sprzecie... Mam nadzieje ze w przyszlosci bedzie na czym je zapuszczac - jest inicjatywa open hardware to moze nie bedzie zle - ale to juz uwaga na zupelnie inny temat, tak na marginesie...
re Wesoły: spróbuję. Ale tak jak mówiłem, próbowałem w czasach, gdy jeszcze nie było wersji rozszerzonej. Czyli reasumując: mam zainstalować Witchera pod Wine z wersji podstawowej, dociągnąć exeki rozszerzone i zainstalować je również? jak tylko znajdę dużą partycję, to się tym pobawię.
"Nawet jeśli ktoś ściągnie grę z Sieci i uruchomi ją, to bardzo szybko przekona się, że bawi się w wersję niekompletną" - powiedział rzecznik firmy." Czyli na bezczela i prosto w twarz mówią ludziom, którzy kupili grę, że ich wydymali i kupili niepełny produkt. Bo skoro ich "zabezpieczenie" potrzebuje stałego połączenia z siecią aby "dociągnąć" brakujące elementy gry (to słowa Ubisoftu) - wniosek jest oczywisty - legalni nabywcy kupowali niepełny produkt, który będzie "pełny" jak będziesz grał ze stałym połączeniem. Ergo - w pudełkach na półkach stoi towar wybrakowany. Brawo Ubi - by tak dalej. Może zacznijcie robić sokowirówki bo z grami coś wam nie idzie...
~peter ocena: brak ocenyIP: 81.190.40.81 04-03-2010, 16:06-------- jak ci sie udalo sobie wsadzic ?
Nie no szok, nie myślałem, że takie de8ile są w firmie Ubisoft! W tej sytuacji jedynym bezwzględnym złodziejem jest... PRODUCENT, który wymyśla takie ceregiele! Ktoś, kto uczciwie kupuje grę musi mieć stałe łącze internetowe, a to dodatkowy koszt, którego wcale nie musi ponosić, aby grać w grę offline! Gdzie te czasy (lata 90-te) gdy kopiowanie programów, muzyki, wszystkiego - było na porządku dziennym i nikt tego nie nazywał kradzieżą?! Dziś te chore firmy i korporację robią wodę z mózgu ludziom wmawiając, że tak jest. Kradzieżą nigdy nie będzie kopia, która pozostawia oryginał bez zmian. Proponuję kopiować wszystko bez wyjątków. Internet jest TOTALNIE ZBĘDNY do wspaniałej rozgrywki. Są tysiące gier, także na Commodore 64 i Amigę - przez emulatory :D. Rick Dangerous, Creatures, Bubble Bobble - to były prawdziwe gry! Ale i te nowsze są wspaniałe, tylko koniecznie ściągnięte. Kupujesz grę? --> przegrywasz Kopiujesz grę? --> wygrywasz To jest prawdziwa i jedynie słuszna, undergroundowa edukacja he he
Nie no bk i tak daje max tydzien na calkowite zlamanie zabiespieczenien i elegacko bede gral a na tych zabespieczeniach to tylko straca potecjalnych klijentow XD
Najbardziej irytuje mnie sytuacja kiedy kupuje grę za 100-150zł, a potem okazuje się że jej zabezpieczenia są zwalone i nie mogę uruchomić oryginału lub jego instalacja wywala inne aplikacje, bo coś np. związanego ze sterownikiem CD podmienia. Gdybym miał jakiś nietypowy sprzęt, ale nie. Wszystko normalne. Ostatnio popłynąłem tak na jednym polskim interaktywnym kursie językowym. Nawet support nie pomógł, po prostu nie i już. Zabezpieczenie antypirackie wygrało z ..... oryginałem. I potem muszę ściągać z sieci pirata jakiejś gry, crackować i na nim grać choć oryginał leży w pudełku. Zamiast wydawać miliony na niesprawdzone zabezpieczenia lepiej obniżyć cenę lub wydać kasę na edukację antypiracką. To się szybciej zwróci. Albo jeszcze lepiej sprzedając gry taniej i przez system w stylu Steam.
Jeśli chodzi o te zabezpieczenia - to żenada, podobnie jak niemożność uruchomienia save''ów z jakimikolwiek dlc w dragon age bez polaczenia z netem... Jeśli zaś chodzi o kulturę wypowiedzi w co niektórych komentarzach - żenada...
Po prostu, gra jest do d--y. I tyle. Znowu mafia działa.
Taaa? To czemu w SH5 robię już drugi patrol?? Savy się ładują, gra updatowana do wersji 1.01, gierca śmiga aż miło!
Dopiero 1 dzień ;P Dajcie im szansę :-) @max, Wiedźmin na Linuksie chodzi bosko. Nie wymaga płyty i nie trzeba omijać żadnych zabezpieczeń żeby go puścić przez WINE. Tyle że trzeba mieć edycję rozszerzoną. Możesz ściągnąć ją z sieci jeżeli posiadasz oryginał, tylko że najpierw trzeba instalować podstawkę.
Obejście umożliwiło uruchomienie gry. Nie było żadnej mowy o save-ach. Dopóki żaden team crackerów nie stworzy oprogramowania serwerowego, które będzie obsługiwało savegame-y na lokalnym kompie, żadnej straty ubisoft nie zaliczył.
re Wesoły: szkoda, że nie wiedziałem. Mam wersję nierozszerzoną i strasznie wkurza mnie to zabezpieczenie. Przez ten idiotyczny antyużytkownicki feature nie da się gry odpalić przez wine (przynajmniej wtedy gdy próbowałem).
a mnie zastanawia coś zupełnie innego... co w wypadku jak im serwery padną, bo niezadowoleni zrobią DDoSa? ;)
@peter, ale mówimy o stanie na dzisiaj a nie na przyszłość. Mam Wiedźmina na PC. Kupiłem go dopiero po tym jak pozbyli się głupich zabezpieczeń (Edycja rozszerzona). Wszelkie zabezpieczenia powinny utrudniać życie piratom a nie klientom. Ubisoft robi na odwrót. Nie dość że wkurza klientów to jeszcze zabezpieczenie W OGÓLE nie spełniło swojego zadania. Każdy ma prawo chyba wyrazić swoją opinię na ten temat.
autor tego tekstu to taki sam baran jak ci złodzieje co kradną najpierw zanim coś napisze to niech sprawdzi. SH5 i ACII nie sa złamane i raczej nie beda za szybko
Czyli jeśli spiracisz, będzie bardziej twoja niż jak kupisz? Bez sensu... Skoro by grać spokojnie i tak potrzebuję pirata, więc i tak będę przestępcą, to wybór jest prosty: na pewno NIE płacić, bo nie ma z tego żadnego zysku.
Sami bezczelni złodzieje na forach. Ubisoft mówił, że gra po jakimś czasie otrzyma patcha odblokowującego drm, więc wasze złodziejskie argumenty są tylko usprawiedliwieniem do kradzieży. Ch.. w d... wszystkim złodziejom gier !
Gra fajna ale nie mam zamiaru kupować gry która potrzebuję ciągłego połączenia z serwerami firmy i będzie mi mówiła kiedy mam grać a pewnie jak wyjdzie nowa wersja to starą wyłączą albo będzie miała awarie i będą zmuszali do kupna nowej a ja chcę za 5 lat też grać a za 2 lata to i Ubisoftu może nie być. Lubię takie gry ale sorry są inne, dla mnie UBISOFT z takim zabezpieczeniem nie istnieje
No ok zabezpieczenie przed piractwem, ale zeby złamali je w mniej niż 24h? Poco wogole takie coś wprowadzać... Z tym przymusowym dostępem do internetu to jakaś paranoja, co mają powiedzieć osoby z radiowym internetem który czasami rozłącza się co minutę? Z drugiej strony fajnie by się grało takie przerwy co kilka sek żeby się nie uzależnić xD W sklepach internetowych nie znalazłem nic o tym, aby internet był konieczny do grania, ciekawe co się bedzie działo xd
Zabezpieczenie zostało pokonane z pomocą pracowników Ubisoftu (niezadowolonych?, chorych?). Ależ kupowanie gier nie jest ani bezwzględnie obowiązującym prawem fizyki ani nawet przymusem prawnym. Jak ci się nie podoba fabuła, licencja lub inne reguły czy dowolne właściwości to zawsze wolno ci nie kupić.
Zapewne utrudni to życie głównie graczom, którzy wydali pieniądze na oryginalną grę. Paranoja żeby nie można było spokojnie pograć bez dostępu do sieci.
Recepta na to jak uprzykrzyć uczciwemu człowiekowi życie. Bo piraci sobie poradzą. To wam gwarantuję. Jedna z rzeczy których bym na pewno nie kupił na PC. Dobrze że mam PS3. Tam takich cyrków na razie nie ma.
jest na to rozwiązanie :) kupuje grę (nie jestem za piraceniem) a potem ja crackuję, i tyle
Wśród bazowych założeń zabezpieczenia DRM znalazło się również to, że jeśli gracz w trakcie zabawy nagle utraci połączenie z serwerami Ubisoftu, to gra automatycznie zatrzyma się i wyświetlając ekran pauzy będzie próbowała przywrócić komunikację. W przypadku gdy okaże się to niemożliwe, użytkownik będzie musiał wyjść z gry i kontynuować zabawę dopiero po odzyskaniu połączenia. Co więcej, utraci on cały postęp zabawy dokonany od ostatniego automatycznego punktu kontrolnego. Nie no, rewelacja... A w doope sobie wsadźcie tą grę z takim zabepieczeniem... Płacisz za grę i jeszcze masz się stresować czy przypadkiem cię z netem nie rozłączy w trakcie gry i nie wywali do pulpitu....