PC World
czwartek 9 września 2010

Aktualności: Rozrywka

Pięć dowodów na wyższość Bad Company 2 nad Modern Warfare 2

.. / Rozrywka / Gry komputerowe: Gry akcji

Dominik Błaszczykiewicz, Maciej Kluk
11 marca 2010 14:37

"Modern Warfare 2? Sorry, ale po kilku dniach z Bad Company 2 nie mam ochoty tego włączać..." - usłyszałem na Skype od znajomego, kiedy zapytałem go, czy nie chciałby rozegrać kilku rund w tytuł ze stajni Infinity Ward. Skąd ta reakcja? Przedstawiamy 5 powodów dlaczego Bad Company 2 niszczy Modern Warfare 2. Artykuł wyjaśnia wiele wątpliwości.

1. Dedykowane serwery

Kiedy miesiąc przed premierą Modern Warfare 2 twórcy jak gdyby nigdy nic ogłosili, że wersja PC nie będzie miała dedykowanych serwerów, w Internecie zawrzało. Dziesiątki tysięcy potencjalnych graczy podpisywało petycje i żaliło się na forach oraz portalach społecznościowych. Twórcy pozostali jednak niewzruszeni i opublikowali grę bez serwerów dedykowanych.

Decyzja osłabiła społeczność graczy i utrudniła klanowe rozgrywki. Fakt, że jeden losowo wybrany gracz jest hostem w pojedynku czyni pojedynek niesprawiedliwym i podatnym na lagi. Po miesiącach od premiery gracze co prawda przyzwyczaili się do systemu skonstruowanego przez Infinity Ward, ale to wciąż nie to samo, co korzystanie z ulubionych serwerów, gdzie można spotkać swoich znajomych.

Wyższość serwerów dedykowanych nad rozwiązaniem z Modern Warfare 2 można szczególnie odczuć, gdy odświeży się listę hostów w Bad Company 2. Już po kilku dniach znalazłem faworytów z odpowiednimi ustawieniami i adminem dbającym o poziom gry oraz zachowanie uczestników. Dopiero wtedy na powrót wyobraziłem sobie o ile lepszą grą byłby Modern Warfare 2, gdyby Infinity Ward nie chciało oszczędzać na pecetowcach...

2. Atmosfera wojny

Klimat niewielkich map Modern Warfare 2 i sposób punktowania prowokuje graczy do ciągłego biegania i strzelania gdzie popadnie. Tylko killstreaki mogą zachęcić uczestników do oszczędzania swojego życia. Dla większości to zdecydowanie za mało, więc rozgrywka bardziej przypomina Quake'a niż realistyczne pole walki.



Bad Company 2 to zupełnie inna historia. Wielkie mapy, opancerzone pojazdy i śmigłowce, czyhający na ruch wroga snajperzy i świadomość, że każda nasza śmierć ma znaczenie, nie prowokuje do zbytniego wychylania się. Bardzo dobra grafika i fantastyczny dźwięk potęgują uczucie przytłoczenia sytuacją. Nic nie przebije świstu snajperskiego pocisku przelatującego koło głowy gdy staramy się dobiec do kolejnego schronienia i próby znalezienia jego pozycji, szczególnie gdy robimy to pod słońce. Gdy dodać do tego coraz bardziej zniszczone budynki, dziury po ataku moździerzy i ciągłe krzyki i komendy naszych i wrogich jednostek atmosfera wojny staje się bardzo realistyczna.

W Bad Company 2, tak jak na wojnie, nie ma bohaterów. Są tylko żołnierze, którzy niepotrzebnie zginęli.

3. Pojazdy for the win!

Jedną z rzeczy, której najbardziej brakowało mi w trybie wieloosobowym Modern Warfare 2, były pojazdy. Silnik na jakim stworzona została gra, w pełni umożliwiał zastosowanie ich w trybie wieloosobowym - co twórcy udowodnili w trybie kampanii oraz SpecOps. Oczywiście wymagałoby to modyfikacji obecnych map, ale na pewno dodałoby smaczku rozgrywce, tak jak dzieje się to w przypadku Bad Company 2.

Jeden dobrze ustawiony czołg ze wsparciem technicznym w postaci inżyniera potrafi odmienić losy bitwy. Doświadczony pilot umiejętnie unikający pocisków wroga może siać spustoszenie nawet przez cały przebieg rozgrywki. Piekielnie szybkie quady i skutery wodne mogące pomieścić kierowcę i drugiego żołnierza umożliwiają wykonanie efektywnych (i efektownych!) akcji dywersyjnych na tyłach wroga. Transporter opancerzony z pełną czteroosobową załogą jest praktycznie nie do zatrzymania, o ile kierowca będzie pilnował by tył pojazdu nie był zagrożony i by zawsze można się było szybko wycofać w bezpieczne miejsce.

Sonda: Która gra jest lepsza:
Bad Company 2 51,04% - 1028
Modern Warfare 2 30,93% - 623
Tych tytułów nie powinno się porównywać! 10,97% - 221
World of Warcraft ;) 7,05% - 142


Pojazdy dodają tej grze drugie tyle grywalności. Niektóre mapy są wręcz stworzone dla maszyn bojowych. Ich przedwczesna utrata oznacza wtedy zazwyczaj duże problemy z przesunięciem frontu na swoją korzyść.

4. Destrukcja 2.0

Niszczenie terenu i budynków to kolejny smaczek w Bad Company 2, który powoduje szybsze bicie serca. W grze nie można się schować - tu nie ma standardowego "bezpiecznego miejsca". Ściana budynku, za którą skryliśmy się by przeładować broń, w każdej chwili może zniknąć przez celny strzał z czołgu lub wyrzutni pocisków przeciwpancernych. Drewniane deski płotu nie zapewnią żadnej ochrony nawet przed zwykłym pistoletem. Atak moździerzowy już na zawsze zostawi pamiątkę w postaci lejów na powierzchni, utrudniających poruszanie się pojazdów. Nawet betonowy lub stalowy filar ostrzeliwanego domu w końcu nie wytrzyma obciążeń i zawali się grzebiąc wszystkich żołnierzy, którym nie udało się uciec.

Destrukcja otoczenia nie tylko ożywia bitwę, którą toczymy. Powoduje także, że i tak rozległe mapy mogą za każdym razem wyglądać inaczej. Tylko na samym początku wszystko wygląda tak identycznie. W zależności od rozwoju wydarzeń zupełnie inne miejsca gry mogą być niszczone co powoduje, że nawet po wielokrotnych pobytach na tej samej mapie gracz nigdy nie może poruszać się "na pamięć". Po prostu ulubione miejsca do prowadzenia ostrzału mogą tym razem już nie istnieć.

5. Oscarowy dźwięk

Nie wiem jak Electronic Arts to robi, ale efekty audio w większości ich produkcji są zawsze na najwyższym poziomie. W Bad Company 2 twórcy przeszli jednak samych siebie i stworzyli dźwięk na miarę hollywoodzkiej produkcji.

Odgłosy wystrzałów, biegania w stroju wojskowym, dźwięk uderzającego o siebie wyposażenia podczas biegania i ciężkich pocisków wyrzucanych z luf pojazdów to tylko początek z wielu zalet. Niedaleki wybuch powoduje, że w słuchawkach jedynym dźwiękiem staje się dudnienie i pisk, a padające niedaleko głowy naszego bohatera strzały z broni snajperskiej i krótkiej są aż nieznośnie realistyczne.

Jakby tego było mało twórcy gry stworzyli specjalny tryb dla dźwięku nazwany Taśmy Wojenne. Wymaga on więcej zasobów systemowych, ale jest tego warty! Dźwięk w grze w tym trybie jest po prostu nie do opisania.



Autor: Maciej Kluk
Screeny, redakcja: Dominik Błaszczykiewicz

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~Makarones

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.61.51
  • 11-03-2010, 15:16

Bad Company nieco lepsza od MW2 :) Polecam i zapraszam na nowo otwarte forum o Bad Company 2 ! na tymczasowej domenie!

nokia5530 . pl forum o Bad Company!
www.nokia5530.pl

~initek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 145.237.243.8, 145.237.99.124
  • 11-03-2010, 15:22

LUDZIE !!! O czym ten temat ?!
A może by tak zmienić temat na : Jak się przyzwyczaić do walki?

~w.p.

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.73.21.153
  • 11-03-2010, 15:33

Jest gdzieś do ściągnięcia demo Bad Company 2 ? Chętnie bym sprawdził bez piracenia czy warto kupić...

~erty

  • ocena: brak oceny
  • IP: 153.19.50.178
  • 11-03-2010, 16:37

Demo było tylko multiplayer i tylko na X360 i PS3.

~*,,*

  • ocena: brak oceny
  • IP: 88.156.220.195
  • 11-03-2010, 16:37

Jeden "malutki" minusik BC2 - te gówno jest niegrywalne.
http://gamecorner.pl/game_forum/02,3030,108259540,,Czy_ktos_jeszcze_poza_mna_NIE_moze_pograc_w_BC2_.html

~des

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.101.69.7
  • 11-03-2010, 16:41

ktora gra lepsza? proste - MAG.

~warnec

  • ocena: 5
  • IP: 194.29.181.253
  • 11-03-2010, 19:59

6) W Modern Warfare 2 mamy VAC mający chronić przed hackami, który tak naprawdę nic nie daje (pełno cheatów, polecam zajrzeć choćby na modernwarfail2.com by dowiedzieć się więcej), a w Bad Company 2 mamy sprawdzonego PunkBustera.

Odnośnie wszekich problemów z połączeniami - obecnie one w zasadzie już rozwiązane. Oczywiście, jeszcze ludzie którzy nie mogą się podłączyć, ale DICE obiecuje, że nad tym cały czas pracuje i jest to ich priorytet.

Wierzę im, bo ostatnio naprawili problem z kickującym PunkBusterem, przez który ja nie mogłem grać. Teraz wesoło koszę fragi i niszczę czołgi ;)

~popdruid

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.33.96
  • 11-03-2010, 23:31

Bad company to kiczowata kicha z banalna fabula - nic tego nie zmieni - nawet serwery na sieci swiatlowodowej...

Atmosfera wojny w Bad company jest w 100% nierealistyczna - w czasie ostatniej potyczki rosji z gruzja ludziska ciagle biegaly i strzelaly gdzie popadnie (kazdy mogl zobaczyc w TV), nikt tez nie oszczedzal swojego zycia - przypominalo to troche rozgrywke w quake - naprawde - celowali tam tylko snajperzy - nie zdarzylo sie zeby zolnierze rosyjskich sil szybiego reagowania zostali zfilmowani przez jakakolwiek tv w czasie celowania - tylko dlugie serie, z kolba przy ramieniu ale zeby od razu jakos specjalnie celowali - gruzini to co innego -liczyli sie z kazdym nabojem, a sceny w ktorych gruzinski rzolnierz mozolnie celowal przez 25 sekund po to by oddac 1-en strzal to w tv byly norma... :-)) NOrmalnie jak w badcompany... A juz lotnictwo rosyjskie to wogole dzialalo na zasadzie: niech moc bedzie z wami... Nisko, szybko, po najkrotszej drodze do celu -cala filozofia- a jak trafili polskim gromem no to coz - fotele katapultowe sa dopracowane, samoloty to byly glwnie chyba mig23 - zbudowane jeszcze za zsrr kiedy caly blok wschodni na nie pracowal - one kosztowaly rosjan tyle co duza puszka kawioru... Czy to samo mozna powiedziec o 3 czolgach twardy zbombardowanych przez taki samolot? NO nie wiem... A z drugiej strony - niewolnikow w polsce jest cala masa - sa w 100% posluszni starszyznie, zapychaja po 21 godzin na dobe w robocie za 1500 miesiecznie - nie to co ten len popdruid - to sie moze nawet mimo wszystko kalkulowac... Slavy szybko odrobia straty aby nasza ojczyzna byla wielka silna i glupia...

1-en czolg ustawiony na polu bitwy to 1-en nalot... :-)) Niewiele by zmienil... Czolgow sie uzywa jak maja oslone, zeby cos dokonczyc i zajac teren - do zmiany losow bitew jest lotnictwo i artyleria i rakiety... Mozna tez na modle izraelska - gora stali kontra jaskiniowcy - choc i oni od czasu do czasu uzbieraja tyle techniki zeby zmontowac jakis improwizowany ladunek kumulacyjny i wtedy robi sie mimo wszystko nieprzyjemnie...

Co do efektywnych i efektownych akcji dywersyjnych na tylach wroga to palestynczycy juz od dawna maja w powazaniu quady, skutery wodne, motolotnie, paralotnie i cala reszte tego... To sie nie nadaje do atakowania kogolwiek! Co najwyzej mozna sie tym przemieszczac - naprawde - policzyli kule karabinowe wystrzelone z izraelskich masad ktore trafily w ciala wolontariuszy i juz sie tak nie bawia - od dawna... A ha - i gdzie wyscie zobaczyli ze transporter opancerzony jest nie do zatrzymania? Przyklady z iraku pokazuja cos innego - transporter moze byc bardzo nowoczesny a jak huknac w niego z najprymitywniejszego rpg to po zalodze zostaja tylko stopy w butach - slowo - sporo dokumentacji fotograficznej wala sie po internecie...

Destrukcja to fajna rzecz ale z tymi deskami w plocie i pistoletem to przesada - karabin to tak - kule z pistolety moga nawet utknac... Poza tym trzeba wiedziec w co celowac - albo wyburzyc prewencyjnie cale osiedle mieszkaniowe - bez przesady... :-)) Co do czolgow to lej by musial byc chyba po tonie dynamitu zeby nie przejechal... :-))

Dzwiekow to sie na wojnie nie nasluchasz - sluch stepi sie szybko....


~Pastryk

  • ocena: brak oceny
  • IP: 78.8.1.11
  • 12-03-2010, 08:28

~popdruid
Chyba zbyt poważnie podchodzisz do gier :)

Bad Company 2 wg mnie jest duzo lepsze i ciekawsze w rozgrywce sieciowej niż MW2 które nie przyciągnęło mnie na wiele godzin grania w przeciwieństwie do BC2 w które gra się dużo lepiej i ciekawiej.

Co do niegrywalności BC2 to sprawa została już rozwiązana i spokojnie można grać bo wersje serwerów od wydania gry zmieniły się już chyba 2 krotnie co tylko mówi o tym, że DICE i EA pracują nad tym żeby klienci byli zadowoleni a jak widać w większości są.

~Zeke

  • ocena: brak oceny
  • IP: 165.72.200.11
  • 12-03-2010, 09:37

@popdruid
Strasznie dużo wypluwasz z siebie, jak na osobę, która nie ma pojęcia o czym pisze - bo o tym, co się działo w Gruzji, właśnie udowodniłeś że nie masz.

Co do artykułu - wreszcie na IDG przeczytałem coś, co pokazuje że autor pisze o czymś, co miał w rękach; co więcej, chyba to polubił. Nie gram w tego typu gry, ale artykuł bardzo fajny.

~popdruid

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.22.138
  • 12-03-2010, 19:14

Zeke zalatwil sobie ta krytyka awans na kierownika...

~sis

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.225.241
  • 12-03-2010, 21:16

Kupiłem MW2 w przed premierze i leży w szufladzie właśnie z powodu SERWERÓW(!), ile mój komp wydoli jako serwer to to co się działo gdy dostał słabszy komp role serwera to porażka...

AUKCJE

Nawigacja TomTom XL IQ Routes 42 kraje Nowa!

Kup Teraz: 629 zł
Ilość przedmiotów: 3
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-09-13 11:36:52
Lokalizacja: Wroc Krak Gliw Pozn Wa-wa Łódź Bydg