PC World » Aktualności

Aktualności: Rozrywka

5 powodów, dla których Modern Warfare 2 miażdży Bad Company 2

.. / Rozrywka / Gry komputerowe / Shootery: Arcade
.. / Sprzęt: Konsole do gier

Dominik Błaszczykiewicz
16 marca 2010 15:02

Serwery dedykowane w wydaniu DICE/EA to porażka, zabawa w Bad Company 2 po dłuższym czasie w świecie Modern Warfare 2 - nuda, trzy tryby rozgrywki na kilku gigantycznych mapach - katorga... Przedstawiamy 5 powodów, dla których Modern Warfare 2 miażdży Bad Company 2.


Recenzja Battlefield: Bad Company 2

Polecamy:
Zobacz też:
IDG.pl — Kilka miesięcy z Modern Warfare 2, wiele godzin w Bad Company 2 oraz komentarze graczy pod naszymi artykułami Recenzja Battlefield: Bad Company 2 oraz Pięć dowodów na wyższość Bad Company 2 nad Modern Warfare 2 skłoniły mnie by podnieść rzuconą przez kolegę z reakcji rękawicę i przedstawić moją krytyczną opinię o strzelance ze stajni DICE/EA. Poniżej znajdziecie 5 powodów, dla których Modern Warfare 2 miażdży Bad Company 2.

1. 20 minut podłączania dla 10 minut zabawy

Znajomi długo namawiali mnie na uruchomienie Bad Company 2. Primo, wiedziałem, że wiążę się to z przerwaniem epickiej podróży Głębokimi Ścieżkami w Dragon Age: Początek. Secundo, oznaczało to również z chwilowe wstrzymanie decyzji o zdobyciu pierwszego poziomu prestiżu w Modern Warfare 2. Skuteczne odcięcie od moich TP sprawiło jednak, że postanowiłem spróbować zabawy w zupełnie nowy dla mnie tytuł (z serii Battlefield grałem "tylko" w Battlefield 2142).

Pierwsze rozczarowanie nadeszło minutę po zainstalowaniu Bad Company 2.

Bad Company 2 dzień po premierze było zupełnie niegrywalne. Gra zawieszała się, restartowała i wyrzucała do pulpitu Windows już w pierwszych sekundach po zalogowaniu. Serwery dedykowane? Może byłyby nienajgorsze, gdyby nie fakt, że optymalizacja ich wyszukiwania pozostawia wiele do życzenia. Obecnie - ponad tydzień po premierze gry - wyszukiwanie serwerów w menu głównym Bad Company 2 trwa wieki i wielokrotnie kończy się komunikatem o błędzie. Wśród najbardziej dokuczliwych można wymienić choćby: błąd logowania do konta EA, błąd logowania do gry, informację o zapełnieniu serwera mimo, że są na nim wolne miejsca...

Lista jest długa, a zamykają ją kolejne komunikaty, które często pojawiają się już po podłączeniu do upragnionego serwera: błąd punkbustera, wyrzucenie do Windows, błąd logowania do EA online... Każdy z nich kończymy głośnym "ku****" i koniecznością ponownego uruchamiania gry oraz przechodzenia przez mozolny proces wyszukiwania serwera.

Bad Company 2 - łączenie z serwerami
www.youtube.com/v/AuMK0ca99cI&hl=pl_PL&fs=1&"></param> name="allowFullScreen" value="true">www.youtube.com/v/AuMK0ca99cI&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340">


Co na to EA? "Zdajemy sobie sprawę z problemów, pracujemy nad ich rozwiązaniem" - OK, może w takim razie faktycznie warto zdobyć ten pierwszy poziom prestiżu w MW2 ;). Bo choć IWNet również nie jest idealny (wyrzucanie z gry, cheaterzy...), to jednak wciąż działa nieporównywalnie lepiej niż system oferowany przez konkurencję.

2. To ma być wojna? To jest nuda!

Przebolałem proces logowania i wreszcie dołączyłem się do upragnionego serwera. OK, zobaczmy jak w praktyce wygląda to zachwalane przez wszystkich "pole bitwy".

Moje wrażenia: ogromne mapy zmuszają gracza do mozolnego pokonywania dziesiątek kilometrów w wirtualnym świecie. Fakt - sprytny gracz może odrodzić się obok swojego towarzysza z drużyny lub skorzystać z pojazdu - ale w praktyce i tak rozgrywka na danej mapie to przynajmniej w połowie bieganie i krycie się w wirtualnych zaroślach, a "jedynie" pozostałe 50% to prawdziwa akcja, która przyprawia gracza o prawdziwy zastrzyk adrenaliny. Szczerze? Uważam, że gra akcji powinna dawać użytkownikowi w pierwszej kolejności właśnie akcję. Tej zaś jest znacznie więcej w dynamicznym Modern Warfare 2.

3. Chcę być bohaterem!

Wielką zaletą Modern Warfare 2 jest to, że każdy gracz może podczas zabawy poczuć się jak prawdziwy bohater. Wystarczy trochę umiejętności i odpowiednio dopasowany ekwipunek oraz nagrody za serię ofiar (killstreak) by samotnie wykonać epicką akcję z wybiciem całej wrogiej drużyny, wysadzeniem jego bazy i ostatecznym przechyleniem szli zwycięstwa na korzyść własnego zespołu.

W Bad Company 2 niestety bardzo trudno o podobny efekt - tego typu rozwiązania skutecznie uniemożliwia możliwość odradzania się wrogów przy ich kompanach, bardzo duże mapy oraz potężne pojazdy, które skutecznie zatrzymują samotnych wojowników. Wiele osób na pewno stwierdzi, że to właśnie wielka zaleta Bad Company 2. Moim zdaniem jednak gra akcji ma dać możliwość wcielenia się w role bohatera, a nie szeregowca, który nic nie znaczy na polu bitwy.

Bad Company 2 - galeria z gry
picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="600" height="400" flashvars="host=picasaweb.google.pl&hl=pl&feat=flashalbum&RGB=0x000000&feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2F112531890662972857980%2Falbumid%2F5447351745477533905%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" pluginspage="" target="_blank">www.macromedia.com/go/getflashplayer"></embed>


4. Deja Vu

90% graczy w Bad Company 2 jak na razie bawi się jedynie w trybach Conquest i Rush - fakt, że przesuwanie linii frontu jest ciekawe, ale ileż razy można robić dokładnie to samo? W Modern Warfare 2 na brak trybów rozgrywki nie ma co narzekać: mamy tam liczne rozwiązania od klasycznego free-for-all, kończąc na takich smaczkach jak wysadzenie, sabotaż czy hardcore ricochet pro. Każdy z nich wymusza zastosowanie zupełnie innej taktyki i innego sposobu zabawy. W Bad Company 2 możemy co najwyżej zmienić jedną z kilku map lub stronę z obrońcy na atakującego i wzajemnie - w obu wypadkach wciąż skazani jesteśmy na Conquest i Rush.

Ubogi wybór trybów wieloosobowych w Bad Company 2 boli jeszcze bardziej, gdy zwrócimy uwagę na Spec Ops w Modern Warfare 2. Przypomnę, że w tym trybie Modern Warfare 2 oferuje graczom możliwość wspólnego przechodzenia misji specjalnych. To świetne rozwiązanie, które pozwala odetchnąć od potyczek z "żywymi" przeciwnikami i spróbować własnych sił w trybie kooperacji przeciwko komputerowemu AI. W Bad Company 2 niestety autorzy nie dają nam takiej możliwości.

Sonda: Która gra jest lepsza:
Bad Company 2 51,04% - 1028
Modern Warfare 2 30,93% - 623
Tych tytułów nie powinno się porównywać! 10,97% - 221
World of Warcraft ;) 7,05% - 142


5. Spam ammo, spam heal i inne zagrywki

Ostatnim, ale bardzo irytującym argumentem przeciwko Bad Company 2, jest według mnie słaba konfiguracja i zbalansowane wyposażenia różnych klas postaci. W Modern Warfare 2 owszem - gracz spotyka irytujące taktyki, które polegają na używaniu G18 w akimbo, tzw. tub (granatniki) czy noża - ale żadna z tych taktyk nie sięga poziomu absurdu z Bad Company 2.

Dziwactwa gry DICE/EA można wymieniać długo, z czego na czele listy znajdują się: medycy w nieskończoność wskrzeszający swoich kompanów i spamujący rozrzucanie apteczek samych z siebie leczących drużynę, nieskończona liczba granatów w pudłach z amunicją pozostawianych przez szturmowców, tragicznie niskie obrażenia z broni palnej (łatwiej tu zabić kogoś nożem niż strzelbą) i wiele innych elementów, które na dłuższą metę bardzo zniechęcają do tej gry.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

~cZepiacz

  • ocena: brak oceny
  • 16-03-2010, 16:46

Jak można porównywać tactical shootera (jakim jest MW2 i był choćby Rainbow Six) z "symulatorem bitwy" jakim jest BC2? To tak jakbym porównywał Pacmana i Diablo i narzekał na rozmiar map w tym ostatnim. Wynika z tego, że punkty 2,3,4 nie mają podstawy merytorycznej.

Co do serwerów - zgoda, dali nieźle ciała.

Co do punktu 5. Z częścią zarzutów się zgadzam ale narzekanie na małe obrażenia broni palnej w grze tego typu jest nieporozumieniem. Znowu mamy tu do czynienia z błednym zaliczaniem BC2 do kategorii tactical shooter, w której rzeczywiście wierne odzworowanie obrażeń jest jak najbardziej pożądane.

~Awayker

  • ocena: 1
  • 16-03-2010, 17:38

Boże, widzisz a nie grzmisz.
Przykro nam Dominiku, że nudzi Cię "prawdziwa" wojna, że nie rozumiesz sensu tej gry, że wolisz "latać na rambo" i być "bohaterem" zamiast grać zespołowo, że pojechałeś grze bo byłeś zdenerwowany przerwaniem bicia levelu w swoim kochanym RPG oraz zdobywaniu jakiś osiągnięć w uwielbianym MW2, że nie wystarczają Ci tryby które znakomicie spełniają swoje zadanie (polecam Battlefield 2 gdzie tysiące graczy nadal, po 5 latach od premiery, z przyjemnością zagrywa się w jeden tryb), że wolisz zręcznościowe strzelanki zamiast taktycznych shooterów, że masz zeza i trudności z zabiciem przeciwników ze strzelby oraz że tego dnia kiedy pisałeś "to coś" zupa była za słona. Racje można przyznać tylko w problemach technicznych gry które zostaną prędzej czy później naprawione a ten "artykuł" pozostanie na witrynie.

Prosimy Cię Dominiku, żebyś się już więcej nie ośmieszał, spojrzał na wyniki ankiety, przyznał się do głupstwa, nie pisał więcej odkrywczych porównań a "to" wyżej usunął.

Drogi Dominiku, jeżeli nadal chcesz pisać to proponujemy Ci, żebyś złożył CV do Faktu, gazety słynnej z tak życiowych artykułów jak "Nie śpię, bo trzymam kredens", "Ufo mnie oszukało", "Czajnik grozy chciał nas zabić" oraz słynnej historii z kobietą pobitą kiełbasą Krakowską suchą, gdzie twoje artykuły z pewnością nie zawyżyły by ich poziomu ale byłyby mu równe.

Pozdrawiam.

~Kancel187

  • ocena: 1
  • 16-03-2010, 17:47

Do punktu pierwszego-kup sobie ps3.Nie ma zadnych problemów z logowaniem.Gra wgrywa sie w 15 sekund.Punkt 2-pojazdy sa na ozdobe?Poza tym reszta punktów to wielka ściema.Poprostu jestes dobry w MW a BC sprawia Ci trudności.Pozdro

~kamil

  • ocena: brak oceny
  • 16-03-2010, 18:31

Nie ma to jak MOH Airborne :) tam to trzeba się namęczyć, żeby zabić... W MW2 (podobie jak MW1 i World At War) rozwala mnie fakt, że ze 100m zaliczamy ''headshota'' za każdym strzałem, niczym w Quake 3. Zero fizyki lotu pocisku, zero realizmu, ale chyba takie MW2 ma być, łatwe, lekkie i przyjemne.

~BeWuP

  • ocena: brak oceny
  • 16-03-2010, 19:48

Całe szczęście autor nie wziął się za recenzję ArmA 2. Tam modelowana jest balistyka pocisków i one siłą rzeczy, o zgrozo!, krzywo lecą! Uwierzycie? ;)

~Mefisto

  • ocena: brak oceny
  • 16-03-2010, 22:36

BC2 to gniot jakich mało. gdybym chcial pobawic sie w "prawdziwa wojne" to bym wolal pojsc na asg lub paintball. gra ma wlasnie byc latwa mila i przyjemna. pozdro do kumatych

~sabo

  • ocena: brak oceny
  • 17-03-2010, 01:18

powiem tak gram w obie gry i mw2 bije battlefilda2 na głowe pierwszy powód co zraziło mnie w battlefild to ze ginie gosc po czym respawni sie w bazie i co robi czeka włazi do czołgu po czym ginie 2 min pózniej respawn w bazie i co robi wsiada do helikoptera po czym znowu ginie i co robi nie ma czołgu nie ma helikoptera ???? czeka bo za 2 minn zrespawnił sie czołg i huuuuuuurrrrrrrrrraaaaaaaaaa wsiada do czołgu i jedzie super jaki taktyczny shooter heheh druga sprawa niewazne czy strzelam z ak47 czy sp2000 jeden ciul to i to strzela tak samo jest 6 czy 7 rodzajów lekkich karabinów maszynowych ale co z tego jak kazdy strzela tak samo inaczej tylko widac strzerbinke :( .... ja jednak zostane przy mw2 gdzie potrzeba troszeczke skilla zeby byc dobrym ... tym co pozostana przy bf2 zycze miłej gry bo to nie jest zła gra tylko przy mw2 jest troche słabsza ..
ps- nikogo nie chciałem urazic moja wypowiedzia ... to sa tylko moje prywatne spostrzezenia na temat tych 2 gier
pozdrowionka

~intel

  • ocena: brak oceny
  • 17-03-2010, 01:26

jesli to ma być prowokacja to sie udała, jeśli nie to wspołczuję inteligencji na poziomie marchewki,anyway miłej gry w casualową strzelankę jaką jest mw2

~Daerdin

  • ocena: brak oceny
  • 17-03-2010, 07:28

Ale Ty masz pojęcie autorze tego tekstu... Jak w symulatorze bitwy masz zabić całą drużynę wroga? No pomyśl trochę. Mapy duże bo pojazdy i to jest wielka zaleta.Wymieniasz wady które w większości zaletami. BC2 i MW2 to zupełnie inne gry. Poza tym spójrz na wyniki sondy.

~mktiger

  • ocena: 1
  • 17-03-2010, 07:52

Mam obie omawiane gry i powiem wam ze duzo wiecej czssu spedzilem przy COD 4 i 5.
COD MW 2 jest dla mnie cukierkowata.
Oczywiscie Bad Company nie jest bez bledow, szczegolnie jesli chodzi o laczenie z serwerami - ale - serwery ktorych w COD MW2 brak.


A MOŻE AUTOR ARTYKUŁU POWIE MI CO MAM ZROBIĆ ZEBY W CALL OF DUTY MODERN WARFARE2 ZACZAC GRAĆ MOJA POSTACIĄ OD POCZĄTKU ?? CHCIALBYM NA NOWO ZDOBYWAC RANGI I PRESTIZE ALE TEGO, K... NIE MOGE !!!!!

~kriss

  • ocena: brak oceny
  • 17-03-2010, 07:59

Podobnie jak kolega sabo gram w obie gry. Gdy tylko ukazała się BC2 od razu pobiegłem do sklepu i kupiłem. Pierwsze wrażenie z gry WOW! Destrukcja otoczenia a przede wszystkim dźwięk który powalił mnie na kolana. Pomyślałem wtedy nie zagram już w MW2. Pomijając już problemy z połączeniem z serwerami (które faktycznie irytujące) gra po kilku godzinach staje się nudna i monotonna. Dla wszystkich bluzgających na MW2 i BC2, proponuje kupić obie gry- pograć i dopiero wtedy się wypowiadać nie opierając się na napisanych przez innych opiniach. Obie gry dobre i nie można ich ze sobą porównywać bo reprezentują odmienne gatunki (chyba że ktoś nie widzi różnicy pomiędzy np. Quake, CoD, i BC2 bo wszędzie biega się i strzela). Ja wybrałem MW2 bo lubię dynamiczną akcję ale z BC2 nie zrezygnuję bo od czasu do czasu przyda się jakaś odmiana. Pozdrawiam

~rabus71

  • ocena: brak oceny
  • 17-03-2010, 08:30

Błądzisz synu błądzisz
Bad Company 2 fakt posiada błędy , ale jak już grasz
to wsiąkłeś miodzio !!!! .

--------------------------------------------

polecam : ArmA II


IDG
© copyright 1999-2012 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88