Zeus dla cyberprzestępców z technologią na wzór Microsoftu

Środowisko hakerów zabezpieczyło najnowszą wersję pakietu Zeus 1.3.3.7 antypirackimi rozwiązaniami wzorowanymi na technologii Microsoftu stosowanej do ochrony Windows - informuje Kevin Stevens, analityk ds. bezpieczeństwa z SecureWorks.
Zeus używany jest przez cyberprzestępców jako narzędzie do okradania tysięcy internautów - w tym należących zarówno do sfery biznesowej, jak i konsumenckiej. W artykule "Botnet Zeus coraz groźniejszy" opisaliśmy, że w najnowszym wydaniu Zeus może służyć nie tylko do przekształcania komputerów w elementy botnetu i wykradania z nich danych, ale także do przejmowania pełnej kontroli nad zainfekowanymi maszynami.

Kevin Stevens, analityk ds. bezpieczeństwa z SecureWorks, zauważył, że najnowszy pakiet Zeus 1.3.3.7 automatycznie przypisuje się do komputera, na którym został zainstalowany. Oprogramowanie korzysta przy tym z klucza bazującego na danych sprzętowych peceta.

"To rozwiązanie doskonale znane użytkownikom z licencji Windows" - powiedział Stevens tłumacząc sposób generowania kodu.

Po uruchomieniu przez użytkownika pakietu Zeus Builder, który w podstawowej wersji można nabyć za kwotę od 3 do 4 tys. dolarów, oprogramowanie generuje sprzętowy ID (fingerprint) bazujący m.in. na danych przypisanych do podzespołów komputera oraz wersji używanego systemu operacyjnego. ID po wygenerowaniu przekazywane jest od nabywcy pakietu do osoby, która go sprzedała. Ten z kolei zwraca klientowi kod aktywacyjny dla oprogramowania.

Różnica pomiędzy rozwiązaniem cybeprzetępców a Microsoftu jest taka, że klienci Windows mogą w razie zmian sprzętowych swojego komputera zadzwonić do centrali i poprosić obsługę techniczną o dodatkowy kod aktywacyjny. Cyberprzestępcy odpowiedzialni za udostępnianie Zeusa naturalnie nie dają takiej gwarancji po zakupie.

Możliwość wymiany klucza aktywacyjnego jest o tyle ważna, że system zabezpieczeń nieraz blokuje oprogramowanie nawet w wyniku niewielkich zmian w konfiguracji komputera użytkownika.

Antypiracki system zabezpieczeń został dodany do oprogramowania Zeus z tych samych powodów co w przypadku Windows - cyberprzestępcy nie chcą by ich produkt trafił do nielicencjonowanego odbiorcy. Warto dodać, że podobne rozwiązania są z reguły kontrowersyjne dla odbiorców - doskonałym przykładem jest Windows Activation Technologies (znany wcześniej jako Windows Genuine Advantage) czy też najnowszy system DRM firmy Ubisoft.
Tagi: zeus, botnet, botnet zeus, SecureWorks, windows drm, Windows Genuine Advantage, wga, Windows Activation Technologies, wat
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (16)

~BMuABzxJPYDZMu

08-01-2012 03:20

People normally pay me for this and you are giinvg it away!

~XEBXqMsFG

06-01-2012 09:41

Now we know who the senislbe one is here. Great post!

vi¶tekź

17-03-2010 21:46

@ intelektualny impotent: bez pierdzenia nie było by smrodu.. bez waszych natchnionych bredni o wyższo¶ci i bliskim zwycięstwie opensource nie było by ramola.. tadek to co innego bo jako nieliczny tutaj zachowuje jako taki dystans :) w porównaniu do tego co wy wyprawiacie...

~max

17-03-2010 10:20

re osioł: nikt tu nie bluzga na MS, tylko na fanbojów MS, takich jak ty, tadek, czy ramol.

~viśtek(R)

17-03-2010 01:10

tylko jedno pytanko: czy wasze algorytmy losowego bluzgania na ms mają w ogóle jakiekolwiek zabezpieczenie przed nieskończonym zapętleniem??

~Gość

16-03-2010 18:40

@ TAD, jedyny argument jaki podajesz to interes producenta czyli MS i to że skoro zarobili miliardy na oprogramowaniu to są najlepszymi ludźmi na świecie i trzeba ich za to cenić. A ja się zapytam gdzie jest druga strona medalu, czyli użytkownik tego oprogramowania?

~phi

16-03-2010 18:11

Ciekawe dlaczego pseudo-Tadzio nie skomentował tego: [[http://www.computerworld.pl/news/356984/Krytyczna.luka.w.IE.Microsoft.szykuje.poprawke.html]] kolejna dziura w IE - tak wygląda w praktyce bezpieczeństwo tej kulawej przeglądarki.

~max

16-03-2010 16:49

tadek chyba nie doczytał, że artykuł mówi o zabezpieczeniu botnetu... ale cóż - to już norma, że im kto więcej gardłuje, tym mniej ma do powiedzenia. zobaczył słowo "Microsoft" i już leci z torbą pełną reklamówek.

~phi

16-03-2010 16:10

Kiepski tekst, oryginalne źródło z TheRegister jest znacznie lepsze, dodajcie do tego komentarze speców na forach o niskopoziomowym hackingu (np. k0d.cc - witryna w języku rosyjskim), których można poprosić w prywatnej wiadomości o komentarz. Pierwsze podejścia do aktywacji tego trojana były już pół roku temu, widać to po kodzie pobieranym z Zeustrackera. Znacznie ważniejszą zmianą będzie polimorfizm tego trojana, który JUŻ jest w niektórych jego wydaniach. Dwója dla dziennikarza z PCW (tym razem p. Błaszczykiewicz), który nie pokwapił się rozejrzeć za oryginalnym wpisem na Regu i dyskusją na Slashdocie a potem pogoglować trochę. Rozsądny dziennikarz poprosiłby jeszcze o wypowiedź kogoś, kto się zna na takim oprogramowaniu... Ale to nie ten portal, niestety...

~Zeke

16-03-2010 16:00

@tad A co ciebie boli, że nie raczyłeś okazać swojego jaśnie oświecenia pod tekstem o poprawkach do poprawek Office? :)

~Gość

16-03-2010 15:51

jednak odezwaliście się :) prawda tak was boli. Zabezpieczenie jest takie jak trzeba, uwzględniając cały interes producenta a nie wasze wierzenia.

~siwy

16-03-2010 15:40

O te jak twierdzisz tadziu "rozwiązania MS" procesowali się z jakąś inną firmą. Z drugiej strony aplikacja generująca unikalny ID na podstawie składników systemu wcale ne musi być napisana w czymś co pochodzi od MS.

~karzeł reakcji

16-03-2010 15:06

Dziękujemy ci MS Windows.

~`

16-03-2010 15:06

Hahaha, dobre Adam :D Tadziu pewnie i tak nie sqma ironii :) Swoją drogą pewnie złamią te zabezpieczenie równie szybko jak wypociny M$

~Adam

16-03-2010 14:40

Tad, wyjątkowo się z tobą zgadzam: dla hackerów, a właściwie crackerów, nie ma nic lepszego od rozwiązań M$, gdy chodzi o pieniądze, a konkretnie ich kradzież.

~Gość

16-03-2010 14:09

Jak widać, gdy chodzi o prawdziwe własne pienišdze (nawet w przypadku hackerów), nie ma nic lepszego od rozwišzań MS.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »