A niby w jaki sposób zwykły użytkownik ma określić jaka przeglądarka jest bezpieczna?!
@Pablo Z wypowiedzi polskiego teamu Mozilli - rozmowa o tym, dlaczego to zajmuje tak długo: "Jesli interesowales sie informacjami n/t tego wydarzenia to wiesz zapewne, ze znalazca luki zignorowal wielokrotne proby kontaktu i publicznie o tym mowil."
@Wesoły Ostania wykryta krytyczna dziura w Firefoxie 3.6 żyję już od co najmniej 30 dni i jeszcze sobie pożyje, co najmniej do 30 marca.
zagłosowałeś w sondzie na Firefoxa? w takim razie zerknij: [[http://www.dobreprogramy.pl/Mozilla-potwierdza-luke-w-przegladarce-Firefox,Aktualnosc,17261.html]]
re Roboert: a skąd przekonanie, że pisane pod Windą? Ja piszę spod Linuksa - twierdzisz, że jest inaczej?
@karol, ten facet znany jest z tego że nie wie o czy mówi ale mówi. Norma.
@Gość IP: 85.128.36.194 18-03-2010, 14:44 Podaj jakie to DODATKI (zwracam uwagę na liczbę mnogą) można zainstalować pod Linuksem do przeglądarki (jakiejkolwiek) aby "udostępnić ... ". Tylko ze źródłami tych rewelacji. Twierdzę, że zwyczajnie piszesz kompletne bzdury. Prostując Twoją wypowiedź zawierającą manipulację, a odnoszącą się do konkretnej wypowiedzi o przeglądarce Lynx chcę poinformować Ciebie i podobnie niezorientowanych w temacie, iż Lynx to przeglądarka konsolowa (tekstowa, jak w okienku ""dosa" prawidłowo zwanej linią poleceń w Windows) do której nie ma ŻADNYCH dodatków.
No i co z tego że w Firefoxie znaleziono największą liczbę luk, skoro w szybkim tempie zostały one naprawione przez Mozillę. Gdzie czas reakcji na wykryte owe błędy wynosił 3-4 dni, natomiast MS do dziś nie załatał luki w IE która ma już 3 lata. To jest właśnie chore podejście przez MS w kwestii bezpieczeństwa. Dopiero jak wkroczą agencję rządowe zajmujące się bezpieczeństwem w sieci, odradzając używanie IE, to MS rezygnuje ze swojego harmonogramu i udostępnia łatkę po 3-5 dniach.
Gie prawda, znasz się na linuksach i firefoksach TAD jak, nie przymierzając, Orliński na macosx-ach.
@Autor, o takich rzeczach warto wspominać bo można wywrzeć złe wrażenie. Postaw się w sytuacji osoby która czyta ten artykuł bez znajomości tematu. Wyrabia sobie mylną opinię. @Tad, nie wiem czy wiesz ( w końcu roznosząc ulotki możesz nie mieć czasu na naukę ) ale oprogramowanie to nie sweterek. Nie naklejasz łaty. Wymieniasz uszkodzone włókna. To spora różnica.
Ooooo...znów widzę, pełno ekspertów od Linuksa :), szkoda tylko , że posty pisane są pod Windą :)))
K-Meleon: The Browser of the future
SRWare Iron: The Browser of the future
@tad "Czym szybciej łatają (propagandowo) tym więcej błedów popełniają w łatach" Mówisz zapewne o tym przypadku - to z ostatniego tygodnia tylko: [[http://www.pcworld.pl/news/356916/Microsoft.lata.wlasne.poprawki.dla.Office.a.html]]
@tad Pod Windowsem, nie możesz odinstalować sobie żadnego (jeden z wielu) dziurawych programów, i przez taki miesiącami nie łatany IE udostępniasz złodziejom wszystko to, i w takim zakresie, do czego sam masz aktualnie dostęp - czyli do cennych zasobów.
Do czego to doszło, żeby bardzo rzadkie wydawanie łat do Computer Explorera było interpretowane, jako jego największa zaleta :(
@Wesoły - nie zapomniałem, po prostu nie napisałem tego. Proszę się nie czepiać, bo trzeci raz pana nie zacytujemy w newsie:)
tad , od kiedy do lynxa istnieją dodatki? Po raz tysięczny pokazujesz, że nie masz pojęcia, o czym mówisz. komentarz edytowany przez moderatora
Wesoły: najszybsze łątanie doprowadziło kod tej przeglądarki do stanu łata na łacie. Czym szybciej łatają (propagandowo) tym więcej błedów popełniają w łatach, w tym błędów skrośnych, wzajemnie sobie szkodzących lub maskujących. Taka polityka jest dobra w segmencie uczniów i fanów bez wymogów ale łaknących gadżetów i pozorów.
gogo: pod linuksem, instalując sobie specyficzny (jeden z wielu) dodatków do przeglądarki udostępniasz złodziejom wszystko to, i w takim zakresie, do czego sam masz aktualnie dostęp - czyli do cennych zasobów. Taki atak powtórzony wielokrontie przy twoim nieświadomym (naiwnym) udziale daje zdumiewające rezultaty niepzostawiając widocznych (dla niespodziewających się tego linuksowców) śladów, które z czasem są zacierane, również przez nieświadomie współpracujących użytkowników - nadgranie, reinstalacja i wiele innych.
Autor zapomniał wspomnieć że Firefox również cieszy się opinią najszybciej łatającego te błędy. Bo co z tego że nie wiemy o wszystkich błędach Internet Explorera i upublicznia się mniej informacji o lukach niż w wypadku Firefox skoro jedna dziura w Firefox żyje kilka dni a jedna dziura w Internet Explorer kilka miesięcy a nawet lat ? Przykład ostatnio publikowanej dotyczącej błędu w pomocy gdzie wciśnięcie F1 na spreparowanej stronie kończy się przejęciem komputera przez cyberprzestępce. Luka jest znana już 3 lata.
Lynx, niech ktoś udowodni że jest inaczej :D

