Która przeglądarka jest najbezpieczniejsza

Zdaniem Rika Fergusona, doradcy ds. bezpieczeństwa firmy Trend Micro, nie jest to w ogóle właściwie zadane pytanie. "Sama przeglądarka, niezależnie od tego kto ją wyprodukował, nie zapewnia bezpieczeństwa. O bezpieczeństwo użytkownik musi zadbać sam" - pisze Ferguson w blogu.
Doradca Trend Micro odnotował w swoim wpisie, że każdy z programów do przeglądania Sieci ma swoje wady i zalety, słabe punkty i poprawki (lub ich brak). "Ataki są coraz częściej skierowane nie na same przeglądarki, ale na aplikacje dodatkowe, np. QuickTime, Flash lub Acrobat, które mogą być używane z różnymi przeglądarkami. Częste są też ataki wymierzone w użytkownika, takie jak wyłudzanie danych osobowych, pretexting i inne metody socjotechniczne" - dowodzi Ferguson.

Próbą reakcji na ten nowy trend cyberprzestępczy było wprowadzenie przez Mozillę narzędzia Plugin Check, umożliwiającego aktualizację starych (potencjalnie podatnych na atak) wtyczek w przeglądarce.

Dlatego też dociekanie, który program do przeglądania Sieci jest najbezpieczniejszy, mija się z celem. W interesie użytkownika leży zabezpieczenie używanej przez siebie aplikacji - okna na wirtualny świat - w najlepszy możliwy sposób.

"Narzędzia i techniki zabezpieczające wymagają od internautów różnego stopnia znajomości przeglądarki, technologii lub zagrożeń, aby zagwarantować ochronę przed niemożliwymi do naprawienia szkodami. W większości przypadków najlepiej pozostać przy przeglądarce, którą się najlepiej zna, ale odpowiednio ją zabezpieczyć. Nagłe przeniesienie się na nieznaną przeglądarkę może z oczywistych przyczyn spowodować, że poziom bezpieczeństwa będzie mniejszy niż przed zmianą" - zaleca m.in. Ferguson.

Która najbezpieczniejsza?

Próbę odpowiedzi na pytanie, która przeglądarka jest najbezpieczniejsza, podejmują co pewien czas firmy analityczne i producenci oprogramowania. Analizy tego typu przygotowuje m.in. Secunia; kilka miesięcy temu swoje wnioski opublikowała też firma Cenzic.

W opracowaniach tych wskazywana jest liczba błędów i luk wykrywanych w danym programie - pod tym względem króluje Firefox. Taki stan rzeczy wynika z faktu, że Mozilla w przeciwieństwie do innych producentów przeglądarek, często po cichu usuwających błędy upublicznia informacje o znalezionych lukach i zachęca samych użytkowników do wykrywania błędów w kodzie.

Jak zwiększyć bezpieczeństwo przeglądarki

Korzystać z proponowanych przez producentów antywirusów narzędzi. W ofercie Trend Micro znajdują się bezpłatne programy: Browser Guard i Web Protection Add On dla Internet Explorera. Pierwsze z wymienionych narzędzi wykrywa i blokuje popularne techniki wykorzystywania luk w zabezpieczeniach (np. heap-spray, przepełnienie bufora czy wykorzystanie programu typu shellcode) i zapewniaj prewencyjną ochronę przed nieznanymi zagrożeniami.

Technologia ochrony przeglądarek od kilku lat obecna jest w produktach zabezpieczających Symantec, np. Norton Internet Security, Norton Antivirus, Norton 360 - jej zadaniem jest ochrona przed exploitami wymierzonymi w przeglądarki Internet Explorer i Firefox (te programy są na razie wspierane) oraz zagrożeniami typu "drive-by download". Dodatkowo w NIS i N360 wbudowany jest moduł Norton Safe Web, który wskazuje na zainfekowane linki i strony WWW.

Podobnym rozwiązaniem może pochwalić się AVG - mowa o narzędziu AVG LinkScanner (dostępnym również w płatnych pakietach AVG). Aplikacja skanuje linki w czasie rzeczywistym, sprawdzając czy na stronach, które próbuje odwiedzić internauta, nie kryje się złośliwe oprogramowanie.

Firmy rozwijające przeglądarki nie czekają jednak z założonymi rękami, aż twórcy antywirusów przyjdą im z pomocą. W programach do przeglądania Sieci pojawiają się więc funkcje mające zabezpieczać użytkownika przez cyberprzestępczością (m.in. filtr SmartScreen w Internet Explorerze 8). Powstają też specjalne przeglądarki, których twórcy podkreślają zwiększony w porównaniu z konkurencyjnymi rozwiązaniami, poziom zabezpieczeń (np. Comodo Dragon, wydany w lutym br. przez producenta programów zabezpieczających).

Tagi: Internet Explorer, Firefox, Opera, Chrome, Safari, bezpieczeństwo, pobierz, ściągnij, do pobrania
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (22)

~Zdziwiony

24-03-2010 14:39

A niby w jaki sposób zwykły użytkownik ma określić jaka przeglądarka jest bezpieczna?!

~Zeke

22-03-2010 10:14

@Pablo Z wypowiedzi polskiego teamu Mozilli - rozmowa o tym, dlaczego to zajmuje tak długo: "Jesli interesowales sie informacjami n/t tego wydarzenia to wiesz zapewne, ze znalazca luki zignorowal wielokrotne proby kontaktu i publicznie o tym mowil."

~Pablo

21-03-2010 16:18

@Wesoły Ostania wykryta krytyczna dziura w Firefoxie 3.6 żyję już od co najmniej 30 dni i jeszcze sobie pożyje, co najmniej do 30 marca.

~Kssysiek

21-03-2010 00:36

zagłosowałeś w sondzie na Firefoxa? w takim razie zerknij: [[http://www.dobreprogramy.pl/Mozilla-potwierdza-luke-w-przegladarce-Firefox,Aktualnosc,17261.html]]

~max

19-03-2010 12:43

re Roboert: a skąd przekonanie, że pisane pod Windą? Ja piszę spod Linuksa - twierdzisz, że jest inaczej?

~Wesoły

18-03-2010 22:57

@karol, ten facet znany jest z tego że nie wie o czy mówi ale mówi. Norma.

~oh ty karol

18-03-2010 22:27

@Gość IP: 85.128.36.194 18-03-2010, 14:44 Podaj jakie to DODATKI (zwracam uwagę na liczbę mnogą) można zainstalować pod Linuksem do przeglądarki (jakiejkolwiek) aby "udostępnić ... ". Tylko ze źródłami tych rewelacji. Twierdzę, że zwyczajnie piszesz kompletne bzdury. Prostując Twoją wypowiedź zawierającą manipulację, a odnoszącą się do konkretnej wypowiedzi o przeglądarce Lynx chcę poinformować Ciebie i podobnie niezorientowanych w temacie, iż Lynx to przeglądarka konsolowa (tekstowa, jak w okienku ""dosa" prawidłowo zwanej linią poleceń w Windows) do której nie ma ŻADNYCH dodatków.

~Gość

18-03-2010 21:10

No i co z tego że w Firefoxie znaleziono największą liczbę luk, skoro w szybkim tempie zostały one naprawione przez Mozillę. Gdzie czas reakcji na wykryte owe błędy wynosił 3-4 dni, natomiast MS do dziś nie załatał luki w IE która ma już 3 lata. To jest właśnie chore podejście przez MS w kwestii bezpieczeństwa. Dopiero jak wkroczą agencję rządowe zajmujące się bezpieczeństwem w sieci, odradzając używanie IE, to MS rezygnuje ze swojego harmonogramu i udostępnia łatkę po 3-5 dniach.

~fffatman

18-03-2010 20:25

Gie prawda, znasz się na linuksach i firefoksach TAD jak, nie przymierzając, Orliński na macosx-ach.

~Wesoły

18-03-2010 19:36

@Autor, o takich rzeczach warto wspominać bo można wywrzeć złe wrażenie. Postaw się w sytuacji osoby która czyta ten artykuł bez znajomości tematu. Wyrabia sobie mylną opinię. @Tad, nie wiem czy wiesz ( w końcu roznosząc ulotki możesz nie mieć czasu na naukę ) ale oprogramowanie to nie sweterek. Nie naklejasz łaty. Wymieniasz uszkodzone włókna. To spora różnica.

~Roboert

18-03-2010 18:35

Ooooo...znów widzę, pełno ekspertów od Linuksa :), szkoda tylko , że posty pisane są pod Windą :)))

~Zielony

18-03-2010 18:20

K-Meleon: The Browser of the future

~Gość

18-03-2010 15:28

SRWare Iron: The Browser of the future

~Zeke

18-03-2010 15:18

@tad "Czym szybciej łatają (propagandowo) tym więcej błedów popełniają w łatach" Mówisz zapewne o tym przypadku - to z ostatniego tygodnia tylko: [[http://www.pcworld.pl/news/356916/Microsoft.lata.wlasne.poprawki.dla.Office.a.html]]

~Zeke

18-03-2010 15:11

@tad Pod Windowsem, nie możesz odinstalować sobie żadnego (jeden z wielu) dziurawych programów, i przez taki miesiącami nie łatany IE udostępniasz złodziejom wszystko to, i w takim zakresie, do czego sam masz aktualnie dostęp - czyli do cennych zasobów.

~emzol

18-03-2010 15:09

Do czego to doszło, żeby bardzo rzadkie wydawanie łat do Computer Explorera było interpretowane, jako jego największa zaleta :(

~Autor

18-03-2010 15:03

@Wesoły - nie zapomniałem, po prostu nie napisałem tego. Proszę się nie czepiać, bo trzeci raz pana nie zacytujemy w newsie:)

~max

18-03-2010 14:58

tad , od kiedy do lynxa istnieją dodatki? Po raz tysięczny pokazujesz, że nie masz pojęcia, o czym mówisz. komentarz edytowany przez moderatora

~Gość

18-03-2010 14:46

Wesoły: najszybsze łątanie doprowadziło kod tej przeglądarki do stanu łata na łacie. Czym szybciej łatają (propagandowo) tym więcej błedów popełniają w łatach, w tym błędów skrośnych, wzajemnie sobie szkodzących lub maskujących. Taka polityka jest dobra w segmencie uczniów i fanów bez wymogów ale łaknących gadżetów i pozorów.

~Gość

18-03-2010 14:44

gogo: pod linuksem, instalując sobie specyficzny (jeden z wielu) dodatków do przeglądarki udostępniasz złodziejom wszystko to, i w takim zakresie, do czego sam masz aktualnie dostęp - czyli do cennych zasobów. Taki atak powtórzony wielokrontie przy twoim nieświadomym (naiwnym) udziale daje zdumiewające rezultaty niepzostawiając widocznych (dla niespodziewających się tego linuksowców) śladów, które z czasem są zacierane, również przez nieświadomie współpracujących użytkowników - nadgranie, reinstalacja i wiele innych.

~Wesoły

18-03-2010 14:42

Autor zapomniał wspomnieć że Firefox również cieszy się opinią najszybciej łatającego te błędy. Bo co z tego że nie wiemy o wszystkich błędach Internet Explorera i upublicznia się mniej informacji o lukach niż w wypadku Firefox skoro jedna dziura w Firefox żyje kilka dni a jedna dziura w Internet Explorer kilka miesięcy a nawet lat ? Przykład ostatnio publikowanej dotyczącej błędu w pomocy gdzie wciśnięcie F1 na spreparowanej stronie kończy się przejęciem komputera przez cyberprzestępce. Luka jest znana już 3 lata.

~gogo

18-03-2010 14:15

Lynx, niech ktoś udowodni że jest inaczej :D

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »