a ramolowi znowu ktoś chce net udostępniać. ciekawe jak długo tym razem. moderator: proszę o zastosowanie się do regulaminu i usunięcie postów naruszających zasady współżycia społecznego.
Dawno mnie tu nie było ale dalej linuksiarze piszą bzdety i zero rozumu. Czy wam linuksiarze naprawde potrzeba psychiatry. Ile razy wam juz swiat cały podziekował za linux a 0.7% jest wymowną porażką na maksa. :D
Dawno mnie tu nie było ale dalej ci sami kretyni i pajace z piratami MS i Linux pisza bzdety i osmieszają sie na maksa. Ile razy wam małpy i ciemniaki mamy wszyscy pisać, że linux to maksymalny syf i 0,7% to potwierdza małpy z gaju. :) Nie pisać głupot ale pomyśleć ile syfu i trojanów macie w tym linux i ff3, bo to zew jesteście gamonie to juz wiemy wszyscy z legalnym MSwindows.
Tad, zainstaluj sobie JAKIKOLWIEK moduł sprawdzania pisowni, infoRAMtyku.
"A tak nawiasem mówiąc, zabronisz komuś instalowania sobie tylu przeglądarek ile mu się podoba," Ekhm.... :) Ja mam IE8, Firefoxa(default), Operę, Konqueror i Chrome... A to wszystko po to, żeby testować skrypty javascript i ogólnie kod html, który zdarza mi się popełniać.. I najciekawsze jest to, że zazwyczaj to co napisze działa na wszystkich poza IE8 - dla niego trzeba co nieco przerabiać ;) Czasami też małe problemy z Operą, ale dużo łatwiejsze do naprawienia niż w IE.
@Tad Kiedy wreszcie człowieczku zaślepiony zrozumiesz, że różnorodność nie jest wadą tylko motorem napędowym rozwoju? Bo wiesz, z twoich bredni wynika jak zwykle, że im gorzej tym lepiej. A tak nawiasem mówiąc, zabronisz komuś instalowania sobie tylu przeglądarek ile mu się podoba, bo tobie to nie leży? Jego sprawa, jak lubi, to niech sobie ma. A ty ciągle po co, na co i dla czego. Aha i jeszcze jedno. Używanie przez ciebie wyszukanego słownictwa odczytuję jako próbę podbudowania twojego ego, bo do rzeczowej dyskusji nie wnosisz w ten sposób nic, a obok błędów i literówek, których u ciebie pełno wygląda to cokolwiek śmiesznie.
skoro inni są dziurawi, mimo łatania w ostatniej chwili, to po co robić sobie środowisko heterogeniczne, po co sobie mieszać. Bo czy inforamtyka jest dla samej siebie czy po to aby jednak służyć czemuś.
1) miganie wyświetlacza 2) problemy z wifi 3) parkowanie dysku co 30 sekund tyle mi powiedzieli.
Ramol, Twoją "prawdę" na temat linuxa znamy.. Ja wiem, że Ty lubisz czekać na krytyczne poprawki nawet miesiąc, nie lubisz tego, że system jest stale poprawiany, wszelkie wykryte luki czy usterki są niemal natychmiast naprawiane. Linux nigdy nie będzie płatny (nie licząc niektórych dystrybucji, w których płatny jest support). Gdybyś chociaż raz przeczytał licencje (albo próbowal ją zrozumieć) - nie pisałbyś takich głupot. Twoją historię, jak to biedny ramol nie potrafił zainstalować Ubuntu (a już kiedyś mówiłem, że moja dziewczyna sama, bez mojej pomocy zainstalowała sobie ubuntu, korzystając wyłącznie z instrukcji na ekranie) wszyscy znamy, więc wychodzi jedynie Twoja niechęć do tego systemu.. Boimy się tego czego nie znamy - jesteś tego doskonałym przykładem. Prawda o linuxie? Darmowy system operacyjny, który swoimi możliwościami przerasta windowsa (chyba że ktoś jest graczem), dużo częściej uaktualniany, łatwiejszy w obsłudze (!!). Przykad? Ilość kroków, jaką trzeba wykonać aby zainstalować program pod windowsem (1. znaleźć program w necie, 2. ściągnąć go, 3. Dwuklik na ''install'', 4. przebić się przez ''dalej'', ''dalej''..., 5. koniec instalacji, często restart kompa), a jaką, żeby zainstalować coś pod linuxem (1. włączyć menadżer pakietów (czy też np w Ubuntu menadżer oprogramowania), 2. znaleźć program, który nas interesuje, kliknąć INSTALL i gotowe). Pracuję obecnie w pewnej firmie, która należy do jednej z największych spółek w Polsce. Pewnie Cię zdziwię, ale cała sieć w tej firmie oparta jest na serwerach linuxowych (ok. 30 serwerów), większość oprogramowania to aplikacje webowe, które obsługiwane są przez... serwery linuxowe. W dużej mierze używa się terminali unixowych (zastępowanych obecnie przez PC''ty z.. linuxem!). Łącznie jest tam ok. 20.000 komputerów (PC, terminali nie liczę) z czego ogromna większość jest na linuxie. Prezes naszej spółki dąży do całkowitego wyeliminowania windowsa ze względu na bezpieczeństwo. Oprócz tego obecnie na zleceniedyrektora ds informatyki przeprowadzamy akcję instalowania Firefoxa zamiast IE na komputerach, gdzie jest jeszcze windows. Ze względów na bezpieczeństwo. Wnioski? Rozumiem, że ani ja, ani dyrektor ds informatyki ani prezes firmy (który bardzo dobrze zna się na informatyce) nie wiemy co robimy instalując linuxa ;)
Jak Google organizuje to na poczatku złamali zabezpieczenia ich głównych konkurentów czyli iPhone i IE, a magicznie ich produkty są najlepsze...
nie zdziwił bym się jakby we wszystkich włamaniach wykorzystano lukę w adobe flash player
@och ty karol: No przecież piszę cały czas, że fasadą i złudzeniem dla juzera. Dopóki MS nie kupi Novella inaczej nie będzie. @Koron: Facet, całe internety stoją na linach, nawet najbliższe otoczenie MS i co nagle miałoby się okazać? @phi: I?
Panowie z Comarchu 217.74.68.2: popracujcie lepiej nad swoim CDN''em. To dziadostwo pod Win zamula bardziej niż testy Tadka na tym forum.
@ Polo IP: 195.72.148.208 A może jakby napisali prawdę o linuksach to byłby koniec tego systemu na zawsze, a tak mają szansę robić swoje poprawiając system co 4 m-c i gonić MSwin. A jak już powstanie dobry linux to będzie juz OS i komercyjny za 500zł. :D Może dożyjemy czasów jak linux bedzie mial 10% ale napewno nie w takim wydaniu jak obecne za free ofrty. :D
@phi A co się dzieje, bo jestem ciekawy?
@fffatman Mechanizm UAC nigdy nie miał być zabezpieczeniem lecz marketingową zagrywką, jak to w Windows. Było swego czasu o tym głośno za sprawą J.Rutkowskiej i M.Russinovicha. Stworzenie "białej listy" i dodanie do niej swojego oprogramowania, ponadto proste metody ominięcia UAC nie pozostawiają cienia wątpliwości. UAC to fasada mająca denerwować użytkownika gdy korzysta z oprogramowania pochodzącego nie od Microsoftu. Przykład na ominięcie UAC w Windows 7 [[http://leo.lss.com.au/W7E_VID_INT/W7E_VID_INT.htm]] i tak się składa, że 64-bitowym. Ciekawa strona o UAC [[http://www.pretentiousname.com/misc/win7_uac_whitelist2.html]]. Może podyskutujmy na pewnym poziomie zamiast uprawiać pyskówki z "niepełnosprawnymi" gamoniami. Niestety jest to prawdą, zaobserwowałem to przez krótki czas jak zaglądam na PC World, iż tacy osobnicy najpierw sprowadzą cię na swój poziom, później pokonają doświadczeniem. To ogólna dygresja, a nie osobista.
@Wesoly - duża zmiana w Intelach. Popatrz co się dzieje, gdy odpalisz Karmic na MSI Wind. Google for that. To samo w niektórych Lapkach Lenovo, tym razem z siecią Wifi
Ogólnie powiem wam że żadnych niespodzianek nie było. IE i Windows musiały polec bo to tradycja. Jedyne co mnie ciekawiło podczas tego konkursu to Chrome.
Się dyskusja zrodziła. Tadziu oczywiście nic nowego nie powiedział. Twierdzi że wersja 32bit jest niebezpieczna a 64 tak. Tylko że oba mają te same mechanizmy które... po prostu ominięto. Cóż, to jak postawić płot z jednej strony naszej działki. Kto chce się "włamać" ten musi się po prostu przespacerować. Ktoś mówił o Linuksie na pwn2own. Cóż, był. Nikt się do niego nie włamał i tyle. Później go już nie było nie wiedzieć czemu. @phi, Karmic używam od niedawna i całkiem sobie chwalę. Uruchamia się niemal dwukrotnie szybciej i działa wyśmienicie. Zużycie zasobów też nie jest wysokie. Co mogło się w wersji 9 nie spodobać niektórym to np przejście z Alsy na PulseAudio i parę innych drobiazgów. Nic co by miało większy wpływ na system i czego nie dało by się zmienić pod swoje preferencje w kilka minut.
@phi: "Ubuntu...Vista" Ale było 2x i za każdym razem nieruszone. "Nie dziwi mnie pad Chrome, bo to solidnie skonstruowana przeglądarka." Jak kiedy wyjdzie z fazy alfa to popróbuję, na razie nadaje się na zastępcę IE tym, którzy przeglądają filmy na YT.
@Gość IP: 89.72.211.9: "...linux to 1% rynku..." I co z tego?
@oh ty karol: Mechanizmy UAC i PED służą najwyraźniej uprzykrzaniu życia juzerowi i wyrabianiu w nim przekonania, że malware ma podobnie trudno.
@gość Trolle to są tu tylko dwa... I akurat popierają wyłącznie windowsa.. A troszkę kultury też by Ci się przydało. ''mordę'' to może Ty masz. Windows też jest dzielony na XP, VISTE, SERVER 200x i 7, do tego każdy z nich ma kilka wersji (HOME, PROFESIONAL itd..). I co z tego że jest dużo dystrybucji linuxa? Jeśli nie zauważyłeś - na IDG przebywają ludzie zainteresowani tematem szeroko pojętej branży IT. Więc jak sądzisz - dlaczego właśnie tu jest tyle zwolenników linuxa? Bo gdzie mają być? na onecie? Tutaj w większości pojawiają się ludzie, którzy nie boją się komputera i ŚWIADOMIE z niego korzystają. I świadomie wybierają linuxa. A osoby, które tutaj pojawią się przypadkiem nie koniecznie korzystają świadomie z komputera, używają tego, co im dali (czy kolega zainstalował) razem z komputerem, boją się linuxa (bo tam jest konsola). To by było na tyle.. Najpierw spróbuj, potem krytykuj. @Ramol.. Brak mi słów na Twoje przemówienie. Tym bardziej, że włamano się do windowsa a Ty pierd***** o tym jaki to linux zły...
spokojnie linuksowe trolle - drzecie jape za tysiace a wciąz ten linux to 1% rynku i to dzielony na dziesiątki dystrybucji..więc przyciszcie mordy z deczka
Padł nie tylko DEP ale także tak wychwalana przez geeków randomizacja ASLR. Nie dziwi mnie pad Safari, bo MacOS X jest obecnie najbardziej dziurawym OSem. Nie dziwi mnie, że padł FF, bo ostatnio kilka 0day było, już zostały załatane, ale widocznie jeszcze coś się dało znaleźć. Nie dziwi mnie, że padł IE, ten crap już dawno powinien być przepisany od zera z innym motorem. Nie dziwi mnie, że wszystkie mechanizmy zabezpieczeń w Windows dały ciała - by to działało, też musiałyby być przepisane. Ale wtedy byłby to naprawdę bezpieczny system! Nie dziwi mnie pad Chrome, bo to solidnie skonstruowana przeglądarka. Brak Ubuntu w tegorocznym pwn2own to wielki plus dla tego systemu. Dlaczego? Bo Karmic to taka Vista wśród Linuksów. Tyle, że szybciej startuje. Tak twierdzą chłopaki z linuksowego działu w "mojej" firmie. Systemu, z którym pracuję na co dzień nie widuje się na konkursach pwn2own, bo Sun (obecnie Oracle) nie bawi się w zabawki dla grzecznych chłopców.
@max Te ceny akcji MSFT aż sam sprawdziłem. Faktycznie, w 2001 roku kosztowały ok 30$, ale jeszcze w marcu 2000 wyceniano je na ponad 50$. Z drugiej strony, w marcu 2009 stały po 15$, więc z kryzysu się podnieśli :) Chociaż, utrzymanie tej samej ceny przez 10 lat, oznacza znaczny spadek wartości (nawet w Stanach jest inflacja). Gdyby wartość ich akcji nadążała za inflacją, to teraz powinny kosztować min. 50$.
Jeszcze słowo. Specjalny mechanizm DEP został w DWÓCH przypadkach zwyczajnie ominięty (może ma jakąś furtkę jak UAC ?). Panie Dawidzie Długosz, rozumie Pan ogrom tej porażki ?
Ponownie przypomnę Panu Dawidowi Długoszowi o jego faworycie w dziedzinie bezpieczeństwa, systemie Windows 7, który zachwalał w artykule [[http://www.pcworld.pl/news/356265/Windows.7.kontra.reszta.swiata.html]]. Ma Pan w dalszym ciągu dobre samopoczucie ?
@okoko: Linuksów nie było tylko w zeszłym wydaniu.
@okoko: "Czytanie ze zrozumieniem... ... W konkursie nie było Linuxa więc nie można powiedzieć, że nie da się go złamać." Czytam ze zrozumieniem, jest.
Jutro Pwn2Own się skończy i powrócimy do realu. gdzie od 20 lat nie potrafi MS zabezpieczyć systemu przed atakiem z dyskietki (płytki, pena, karty pamięci - nośnik się zmienia, robak się zmienia ale nie polityka bezpieczeństwa MS). Paczują ten system UAC-ami i DEP-ami zamiast przepisać hierarchię uprawnień (gdyby ją przepisali i tak by zepsuli, bo system cyfrowo ma bronić właściciela OS i jego partnerów biznesowych dostarczających kontentu a nie juzera). Powrócimy do realu gdzie dla bedbojsów liczy się b. łatwość poszerzania uprawnień przez malware w Win niż łatwość shaczenia cache Safari (na maku - nie widzę sensu używania Safari poza natywnym systemem). Dlaczego pozostanę przy Ff? Bo jest szybko łatany, bo jego minusy wyrównuje NoScript, bo używam Ff pod Ubuntu, gdzie nie da się użyć Ff do ataku na system przez czynne (nadal, mimo "wyłączonego" IE) kontrolki i biblioteki zombIE. Tym niemniej doceniam to, że Ubuntu (kiedyś) a Chrome (obecnie) hackerom "nie chciało" sie atakować.
Haha i tak najlepszy jest ramol w nowym wcieleniu. Co ciekawe obaj charakteryzują się bardzo ciekawym językiem - tadzio pod względem stylistycznym, a ramuś jeszcze gramatycznym :) Ale właśnie szkoda, że nie było Opery, ciekawym jakby wypadła, choć też uważam, że konkurs nie jest jakoś szczególnie miarodajny.
Widzę, że dodanie komentarza na tej stronie równoznaczne jest z wypowiedzeniem wojny :) Ludzie wyluzujcie. @agh i @Zeke i @reszta: Nie, nie ma zamiaru pozbawiać was bezpieczeństwa. Dlaczego każde zdanie czytacie jako atak na własną część? To była dygresja w sensie ogólnym i nie twierdzę, że znam tajne wejścia do oprogramowania, którego używacie. @Zeke: Ładny masz styl. Obrażasz każdego kto zwróci Ci uwagę. Skoro uważasz, że się mylę to wyjaśnij mi i tutaj zgromadzonym, co chciałeś przekazać pisząc pierwszego posta pod tym artykułem? @agh: Czytanie ze zrozumieniem a wyciąganie z treści własnych wniosków to całkiem różne rzeczy. W konkursie nie było Linuxa więc nie można powiedzieć, że nie da się go złamać. Podobnie się sprawa ma z Operą. Peace ;)
Zupełnie nie rozumiem poco te konkursy i zabawy hakerskie. I co , my zwykli uzytkownicy internetu , mamy zrobic , by móc spokojnie i kulturalnie korzystać z internetu. Czy wszystko na tym swiecie , co nowe i wspaniałe w naszej cywylizacji , musi zostac przez jakiś baranów zepsute, rozwalone. Dla własnej głupiej satysfakcji i zabawy, a także dla żle pojmowanej konkurencji , musimy rezygnować z możliwości korzystania z tak praktycznego sposobu przesyłania danych i informacji. Nie mamy juz gwarancji, czy jakiś wariat nie zechce sie dostać do naszych kont, do naszych danych osobistych, by je nieuczciwie wykorzystać! Bo tylko o to hakerom chodzi!
a przy okazji, tadziu - jak tam akcje Microsoftu? Nadal rosną? Z 30$ na 30$ przez 9 lat?
Jasne, tadek, tak, tak. Taaaak. Jasne. Weź już przestań mącić. Twoim zdaniem ilość bitów wpływa na bezpieczeństwo. I to oczywiście tylko w jedną stronę - tzn poprawia Windowsom, ale psuje Linuksom. Nigdzie nie wspominasz, aby "nie dało się zabezpieczyć Windowsa 32 bit", lub że "Linux x64 jest nie do złamania". Jesteś bezmyślnym klakierem, przestań się silić na jakiekolwiek dywagacje, bo twoje intencje i tak są jasne.
Oj dzieci dzieci, czy naprawdę wam potrzeba psychiatry i leczenia ?, jak wasze shit pada i linux to szajs pajacy bez kasy na starych trupach pc, to ujadacie na siebie jak wściekłe psy i zero rozumu dalej. :)
Co do możliwości włamania się do linuksa w wersji 32 bitowej to z punktu widzenia patformy na jakiej działają (procesor i lista rozkazów oraz współpracujące elementy) nie jest możliwe zabezpieczenie systemu opartego o linuks przed włamaniem, co stwierdził niedawno na konferencji dla służb USA szef d/s bespieczeństwa. Porblem w tym, że poza służbami nie ma zainteresowanych - wiadomo, po co włamywac się do siebie i psuć sobie to do czego sie jest ogramiczonym skoro jest się spoza w/w środowiska.
max zeke itp.: macie niebywałe zdolności cytowania fragmentu, tak aby było widać za jakich niekumatych macie pozostałych czytelników - a przecież tylko to o Tobie świadczy - wiadomo człowiek ograniczony do linuksów, nic szokującego. IE nie wytrzymał bo nie robił sobie hucpy dająć poprawki krytyczne w ostatnich dniach, tak bez kompletu testów wystarzcających dla firm powierzających pieniądze aplikacjom (co typowe u innych). Naprawdę jest ciekawe to, że inni padli mimo róznych sztuczek i nieetyczności przed konkursem. Nawet nie dziwi, że niepróbowano wersji 64 bitowych systemu Windows - no bo nikt nie potrafił sie z tym uporać przed konkuresm więc po co sobie organizatorzy mają psuć publicity.
czym tu się chwalić? . trzeba najpierw pobrać exploita ,czyli specjalnie spreparowany pod browser FF lub IE i wielkie osiągnięcie.stąd niskie nagrody za takie wtargniecie do systemu. siedzą małolaty latami ,żeby zawładnąć lamera komputerem. żenada.!!!!
IE nie wytrzymał ataku hakerskiego... szok xD
@Zake, ok poniosło mnie trochę, nie tyczy się to tylko Ciebie, ale nie skłamię jak stwierdzę, że dyskusja pod tym artykułem jest jałowa.
@mP Żadne inne wypowiedzi ci nie przeszkadzają, tylko w moich widzisz coś niewłaściwego? "nie chciałbym obrażać, ale takie przygrywki są co najmniej na poziomie nastolatka. " Nie chcesz obrażać, ale obrażasz... Cwane.
Oj, przepraszam - już wracam, hehehe
@mP Nie obijaj się, do roboty wracaj.
@Zeke, człowieku wyluzuj. Tutaj nikt nie zaprzecza że Windowz jak IE, czy inne FF są dziurawe. Tutaj chodzi o Twoją dość infantylną argumentację, na którą zenn zwrócił uwagę. Najwyraźniej chciał Tobie wytłumaczyć o co chodzi, bo widocznie nie zrozumiałeś (albo nie potrafiłeś tego przekazać), stąd też takie uwagi. nie chciałbym obrażać, ale takie przygrywki są co najmniej na poziomie nastolatka. Tak więc następnym razem zanim będziesz się kogoś czepiał, przeczytaj ze zrozumieniem, przemyśl tekst, potem komentuj. I nie obrażaj innych użytkowników, a tym bardziej nie karm dzieci (Tady, nieTady) - dając im tym samym, pole do wpisywania innych obraźliwych/głupich/tępych wypowiedzi. Pozdrawiam.
@tad "MS nie zaktualizował (jak inni) przeglądarki" I nie zaktualizuje w najbliższych miesiącach, bo i po co :)
max zeke itp.: alez było jak przewidziałem. MS nie zaktualizował (jak inni) przeglądarki przed tym konkursem. Inni mimo to padli. Włamanie było (tez tak jak pisałem) możliwoe dla wersji 32 bitowych (o czym max nawet pamiętał ale wybrał specyficzny dla nieetycznych i linuksowców przycięty fragment). Dla wersji Windows 7 x64 ani dla Windows 2008R2 nie jest to na dzisiaj mozliwe - bez względu na przeglądarkę - przynajmniej w sposób czysto programowy.
@okoko Wskaż gdzie walnąłem głupotę, a potem oceniaj - wtedy przestaniesz robić z siebie błazna. "A poczucie bezpieczeństwa ma się tak długo aż ktoś go nas pozbawi." Pozbaw mnie bezpieczeństwa. Czekam. @zenn Dla mnie wniosek z artykułu od początku był oczywisty, dla ciebie nie i uważasz, że jesteś jedyną osobą która go przemyślała i zrozumiała... "Kwestia popularności platformy, bo za nią idzie liczba ataków. " Acha, czyli nie mają znaczenia architektura, prawa dostępu - liczy się wyłącznie popularność? To mówisz, co jeszcze próbujesz zrozumieć?
@agh: no dokładnie o tym mówię. Konfiguracja IE+Win jest mniej bezpieczna niż konfiguracja FF+Win, a ta z kolei jest mniej bezpieczna niż Opera+Win, FF+Linux czy iPhone. Kwestia popularności platformy, bo za nią idzie liczba ataków. Ot, taka ciekawostka: z danych IBM-a wynika, że w 2009 roku było mniej dziur, niż w roku 2008. A jednocześnie liczba ataków wzrosła. Zatem liczba ataków nie zależy od liczby dziur, a od tego, ile można na tym zarobić. Atakowane są zatem te platformy, na których zarobek jest największy - a więc najpopularniejsze. Dlatego też użytkownik Windy na desktopie będzie zawsze bardziej narażony na atak niż użytkownik Linuksa. Choćby nawet MS łatał każdą dziurę po 1 dniu, a dystrybutorzy Linuksa łatali je po miesiącu.
@okoko "Skoro Windows został złamany to jest zły a jak Firefox padł to nie jest ważne bo i tak jest bezpieczny bo właśnie ja go używam" - kłania się czytanie ze zrozumieniem, bo chyba nie twierdzisz, że jest możliwe wykorzystanie tej samej luki Ff JEDNOCZEŚNIE na Win 7 i Linuksie? A wniosków nie wyciągam, mówię tylko o swoim poczuciu bezpieczeństwa na Ff + Linux. Nie stwierdziłem ogólnie, że jest to bezpieczniejsze rozwiązanie, choć jest to całkiem możliwe :) "A poczucie bezpieczeństwa ma się tak długo aż ktoś go nas pozbawi" - ależ proszę, możesz mnie go pozbawić ;)
re zenn: dlaczego na onecie? Przecież razem z tadkiem i ramolesem, dostarczacie lepszej rozrywki tutaj, bez onetu.
@zenn A co to, Tadzia nie ma dziś w pracy? Dzisiaj ty będziesz wciskał ludziom kity o "optymalności za całokształt" i wmawiał, że ten konkurs jest jedynie ciekawostką, a IE i Windows 7 są tak naprawdę nie do złamania? A artykułu mogłoby w ogóle nie być, bo to, że Windows i IE polegną to było do przewidzenia. Zainteresował mnie tylko Google Chrome.
@Zeke: To akurat ty odwracasz kota ogonem bo walnąłeś głupotę a kiedy ktoś cię poprawił to nawet nie masz odwagi się przyznać do błędu tylko dalej idziesz w zaparte. @zenn: Popularność danego produktu nie koniecznie musi obniżać jego bezpieczeństwo, ale z pewnością zwiększa ilość prób włamania. @agh: Dlaczego wyciągasz wnioski pod siebie? Skoro Windows został złamany to jest zły a jak Firefox padł to nie jest ważne bo i tak jest bezpieczny bo właśnie ja go używam. A poczucie bezpieczeństwa ma się tak długo aż ktoś go nas pozbawi.
@zenn "To tylko pewna ciekawostka" - ta ciekawostka wskazuje, że osławione mechanizmy bezpieczeństwa Win 7 nie działają, tak jak miały działać. Powinny zostać poprawione. Czy zostaną? Pewnie nie, tylko za jakiś czas będzie nowy - stary slogan reklamowy "Windows xxx jest jeszcze bezpieczniejszy!". "iPhone jest mniej bezpieczny niż IE czy FF" - ? Jak dla mnie ciężko jest porównać jakikolwiek smartfon z przeglądarką na komputerze stacjonarnym. To jak jabłka i pomarańcze. "Tymczasem przeciętny użytkownik iPhone''''a jest bardziej bezpieczny niż przeciętny użytkownik IE czy FF." - dlaczego? Bo na iPhone''a nie ma tylu wirusów? To już "zaleta" systemu Win, bo na Ff + Linux czuję się bezpieczniej niż na iPhonie..
@Zeke: wiem, że sobie nie radzisz, dlateg ci tłumaczę. Zauważ, że nawet powoli piszę, byś zdążył przeczytac i sobie przyswoić. Bo na zrozumienie i przemyślenie nie liczę.
@agh: nie traktowałbym Pwn2Own jako wskaźnika bezpieczeństwa. To tylko pewna ciekawostka. Zbierają się tam bowiem dobrzy specjaliści, wcześniej już przygotowani i mają bezpośredni dostęp do atakowanego sprzętu. Co z tego, że np. Safari już tradycyjnie szybko pada? Użytkownik Safari, ze względu na małą popularność tej przeglądarki, i tak będzie daleko bardziej bezpieczny niż użytkownik Firefoksa. Zresztą, z obecnego Pwn2Own wynikałoby np. że iPhone jest mniej bezpieczny niż IE czy FF. Tymczasem przeciętny użytkownik iPhone''a jest bardziej bezpieczny niż przeciętny użytkownik IE czy FF.
Czyli Win 7 z osławionym DEP, tak wychwalanym przez tad-a, poległ... Ale i tak się od niego dowiemy, że jest "optymalny za całokształt", cokolwiek ta zbitka słów miałaby znaczyć. @zenn - zgadza się, "konkursowy nowicjusz" nie musi oznaczać, że jest to ktoś, kto nie ma doświadczenia. Oznacza jednak, że startował pierwszy raz i nie zmienia faktu, że mu się udało. Co - z punktu widzenia bezpieczeństwa - jest najważniejsze.
Ohehe, zenn, ale dałeś popalić :) dawaj dalej, wytłumacz jeszcze jakieś inne rzeczy, których nie rozumiem! Bez ciebie zginę z głodu. Nieźle ci idzie odwracanie uwagi od tego, że dziurawy jest i Internet Explorer, i Win7. W tym akurat jesteś cwańszy od Tada.
@max: rozumiem, że poznane na Onecie słowo "trol" to najpotężniejszy z posiadanych przez ciebie argumentów?
@Zeke: dobrze wiem, że nie zrozumiałeś zwrotu. A wiem to stąd, że gdybyś zrozumiał, to nie użyłbyś takiego "argumentu" przeciwko Tadowi. Ty natomiast uczyniłeś zarzut z tego "nowicjusza", wykorzystałeś to w dyskusji. A skoro tak, oznacza to, że uznałeż, iż złamanie IE przez "konkursowego nowicjusza" jest czymś innym niż złamanie przez kogoś, kto startuje w konkurcie 2. czy 3. raz. Gdybyś wiedział, co znaczy "konkursowy nowicjusz", to wiedziałbyś, że nie ma znaczenia, który raz ktoś startuje w konkursie. Bo znaczenie mają jego wiedza, doświadczenie i umiejętności. A skoro nie wiesz, co znaczy "konkursowy nowicjusz", to ci wyjaśniłem.
No proszę, nie ma tadzia, ale jest zenn. Jakiś trol musiał przypełznąć, to było oczywiste. Chciałbym jeszcze zauważyć, że czy to przez IE, czy FF, włamywano się do Windowsa. 7. Z DEPem. Ale to już szczegół.
@KDT Opery tam w ogóle nie było. Konkurs dotyczy popularnych przeglądarek, a do tych jak widać Opera się jeszcze nie zalicza.
Zenn, ostojo mądrości! Co ja bym zrobił, gdybyś mi tego nie wytłumaczył... A teraz wskaż, na jakiej podstawie (poza własnym poczuciem bycia geniuszem) uznałeś , że nie zrozumiałem tego zwrotu.
@Zeke: "konkursowy nowicjusz" oznacza osobę, która bierze po raz pierwszy raz udział w konkursie. Natomiast nie oznacza, że ten ktoś nie ma doświadczenia i wiedzy. Innymi słowy, gdyby w konkursie wziął udział np. Bruce Schneier, też można by go opisać jako "konkursowego nowicjusza". To tyle, jeśli chodzi o rozumienie słowa pisanego przez niektórych.
Jeszcze jedna przeglądarka nie padła i nie miała prawa paść, więc nawet organizatorzy konkursu nie brali jej pod uwagę, żeby nie psuć sobie statystyk :) To oczywiście Opera !!! Jedyna ciężka do wykorzystania luka jaka w 10.50 się znalazła, została załatana po kilku dniach...
Tadek skończy tylko programowanie jakiejś skrawarko-spawarki w Willson&Brown i zapewne odpowie jakąś ciętą i mądrą ripostą ;-) Swoją drogą ciekawe czy pracodawca wie na co marnuje czas w pracy nasz Tedi?
Tadziu, przypominam ci co mówiłeś przy okazji zapowiedzi złamania IE: "jednak może doczytasz wesoły maxie podstawy [...] bo obnażasz swoją małość a faktów nie zmienisz" A co czytamy powyżej? "Internet Exlorer 8. Luka w przeglądarce Microsoftu, uruchomionej w systemie Windows 7, została wykorzystana przez konkursowego nowicjusza"

