Skaner antypiracki w antywirusie

Amerykańskie stowarzyszenia reprezentujące branżę rozrywkową proponują, by na potrzeby walki z kradzieżą własności intelektualnej wykorzystać oprogramowanie antywirusowe.
Organizacje MPAA i RIAA wystosowały listę wniosków i propozycji, którą przedstawiły Victorii Espinel, zajmującej od lutego br. stanowisko koordynatora ds ochrony własności intelektualnej w USA.

Dokument jest odpowiedzią na apel świeżo powołanej koordynator, która poprosiła zainteresowane podmioty o przedstawienie stanowiska w kwestii walki z piractwem. Propozycje tam zawarte nie są w żaden sposób wiążące, jednak niektóre z postulatów można nazwać co najmniej dyskusyjnymi.

Stowarzyszenia filmowców i przedstawicieli branży fonograficznej wracają bowiem uwagę, że w działaniach ograniczających kradzież własności intelektualnej można z powodzeniem wykorzystać istniejące obecnie i powszechnie używane technologie. MPAA i RIAA wymieniają wśród nich m.in. komputerowe systemy antywirusowe, w których - oprócz standardowej funkcjonalności ochrony przed wirusami i innymi cyber-zagrożeniami - mogłyby się znaleźć funkcje kontroli obiegu pirackich materiałów.

Richard Esguerra z Electronic Frontier Foundation, w komentarzu upublikowanym na stronie EFF.org, powiedział: "Przemysł rozrywkowy sądzi, że klienci powinni dobrowolnie instalować oprogramowanie, które bezustannie skanuje komputery i identyfikuje - a może usuwa - pliki uznane za 'naruszenia'. Najbardziej szkodliwym rezultatem [tych propozycji - red.] może być to, że środkami ochrony prawnoautorskiej mogą stać się trojany służące do nadzoru użytkowników" (patrz przykład rootkita Sony).

W ocenie Esguerry propozycje te, chociaż nierealne, oddają wizję 21 wieku w wykonaniu branży rozrywkowej: mniej prywatności użytkowników, ograniczenie neutralności Sieci i użycie agencji państwowych jako "zbrojnego ramienia" wytwórni, zabezpieczającego ich interesy.
Tagi: piractwo, oprogramowanie antywirusowe, skaner, trojan,
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

~Gość

23-04-2010 00:47

czy to nie jest poczatek dzialan zwiazanych z acta? globalny zamach na prywatnosc z odwieczna chetka na sledzenie kazdego ''w imie szczytnnych idealow''. in. totalitaryzm. wg. mnie hitler roznil sie jedynie rygorystycznoscia przeprowadzania reform - szybko w krotkim czasie i (jak obecnie) wbrew woli tych, ktorych to wszstko ma dotyczyc. inne slowa, inaczej podane. sens ten sam. pytanie brzmi: CO Z TYM ZROBIC.

~Michael

19-04-2010 09:41

Jeśli zaimplementują faktycznie tego typu rozwiązanie to z pewnością z niego nie skorzystam bo nie zainstaluję takiego G! I może miałbym jeszcze za to płacić? Chyba są niepoważni!

~cd

19-04-2010 07:44

Następne ''dobrodziejstwo'' idiotów? Przecież jeśli któryś z producentów wyrwie się z tym pomysłem w swoim oprogramowaniu - zbankrutuje! Nikt tego badziewia NIE KUPI! Kto normalny dobrowolnie zainstaluje sobie SZPIEGA?!

~Jacek

18-04-2010 23:09

Wiecie co ? Im bardziej RIAA i inne organizacje tego typu chcą kontrolować nas, legalnych użytkowników - tym bardziej ja mam ochotę nie oglądać już żadnych filmów, kupować żadnych gier czy muzyki - nie mam zamiaru też kraść - jedyne co mam zamiar to zapisać się do kolejnej biblioteki - gdzie nadal rządzą papierowe książki.

~nie-nie-nie!

18-04-2010 07:39

potem zainstalują szpiega. oczywiście by chronić mnie przed złymi treściami. następnie drugiego szpiega. by bać co potrzebuję. kolejny będzie oceniał moje potrzeby konsumenckie a potem to już proste - bedzie wybierał dla mnie reklamy. Na końcu będzie "nowy wspaniały świat".

~fffatman

16-04-2010 22:05

Znaczy nie ma jak GNU.

~soe

16-04-2010 21:32

Wirusy na Windowsie mi nie przeszkadzają i tak używam go jako konsolę do gier (jakby nie był gratis do Laptopa to chyba wolałbym PS3). Antywirusa nie instalowałem - spowalniał komputer.

~Gość

16-04-2010 18:48

A ja chętnie przetestowałbym takie ustrojstwo. Ciekawe, jak odróżni pliki zgrane z posiadanych przeze mnie oryginalnych płyt od tych pozyskanych inaczej.

~iro

16-04-2010 17:38

takie organizację jak MPAA i RIAA powinno uznać się za organizację przestępcze. Jestem za płaceniem ale wkurza mnie że takie pasożyty okradają mnie na każdym kroku i robią jescze ze mnie złodzieja. Prawo autorskie powinno przejsć gruntowne odświeżenie i albo biorą kilka razy za to samo i media są free albo albo każdy płaci za siebie a nie jak teraz zanim obejrzę film to płaci się prawa autorskie producent , dystrybutor, stacja TV która go puszcza ,TV SAT który jest tylko pośrednikiem a następnie kablówka która również jest tylko pośrednikiem i wszyscy 3% zysku firmy. Na koniec jak chcę zostawić sobie zdjęcia z wakacji również płacę na prawa autorskie. Trzeba skonczyć z tymi pasożytami co żerują na społeczeństwie powinni dostawać kasę za to jak pracują czyli radio puszcza piosenkę płaci tyle ile żąda autor ( żąda za dużo to radio nie puszcza )film tak samo kupuje stacja TV płaci i nie interesuje ją prawa autorskie bo za film zapłaciło puszcza a pośrednicy ( TV SAT,kablówka)) za co mają płacić ONI filmu nie puszczają tylko pomagają dotrzeć do widza.

~Andrew

16-04-2010 17:10

Mamy jeszcze płacić za coś co będzie działać przeciwko nas?! Niech sobie te pomysły wsadzą tam, gdzie słońce nie dociera, użytkownicy z tego powodu przestaliby używać antywirusów i narażali by się na niebezpieczeństwo. Kolejny przykład, że dla niektórych kasa jest ważniejsza niż ludzi, ich bezpieczeństwo i prywatność!!

~Gość

16-04-2010 14:49

po co to normalnym użytkownikom którzy nic nie sciągają? kolejny zamulacz w systemie

~Gość

16-04-2010 14:34

Co ciekawsze, "złodzieje" przesiądą się dzięki temu na Linuksa, który nie potrzebuje antywirów. Reguła przekory obowiązuje nie tylko w chemii. ;D

~intervoyager

16-04-2010 12:41

Nikt nie kupi takiego antywirusa.

~Yeti

16-04-2010 12:36

To jest co najmniej dziwny urojony pomysł. Przecież dzięki P2P antywirusy są potrzebne i ograniczają rozprzestrzenianie się szkodliwego oprogramowania. Co najwyżej pewnie zaimplementuje to cudo M$ w swoim Security Essentials.

~CajraX

16-04-2010 11:22

Kolejny błyskotliwy pomysł państwa świętych. Niech go sobie wsadzą głęboko, tam gdzie jego miejsce. Już widzę tą skuteczność i usuwanie przez przypadek oryginalnych plików. Na pewno firmy produkujące antywirusy będą "zachwycone" światłym pomysłem.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »