Porno-trojan wymusza okup

Wykryto kolejną "perełkę" w kategorii szkodliwego oprogramowania typu ransomware. Trojan Kenzero wyłudza od użytkowników sieci P2P dane personalne, po czym publikuje w Internecie ich personalia i historię przeglądanych przez nich stron WWW. W zamian za jej usunięcie ofiara musi zapłacić okup.
Kenzero atakuje użytkowników japońskiej aplikacji do wymiany plików, Winny, których szczególnie interesują gry erotyczne (hentai). Trojan podszywa się pod takie gry.

Szkodnik, pobrany i uruchomiony, wyświetla ekran z formularzem, który użytkownik musi uzupełnić, by kontynuować instalację. Dane, których podania domaga się trojan, obejmują m.in. imię i nazwisko, płeć, datę urodzenia, adres e-mail, numer telefonu, adres zamieszkania, nazwę firmy i roczny przychód.

Kenzero zbiera też szczegółowe informacje o komputerze, na którym został uruchomiony, obejmujące m.in. nazwę konta użytkownika, wersję systemu operacyjnego, zawartość schowka, historię otwartych ostatnio dokumentów i ulubione witryny zapisane w przeglądarce internetowej. Wykonuje też zrzuty ekranu. O tym wszystkim użytkownik oczywiście nie ma pojęcia.

Wyciek niekontrolowany

Wszystkie te informacje są następnie umieszczane na publicznie dostępnej stronie internetowej. Ofiara działania trojana otrzymuje zaś wiadomość e-mail od firmy noszącej nazwę Romancing Inc (warto dodać, że wyłudzone dane publikowane są na stronie w domenie należącej właśnie do tej spółki).

List zawiera ofertę usunięcia danych z Internetu - za opłatą 1,5 tys. jenów (równowartość ok. 46 złotych).

Firma Romancing Inc należy do niejakiego Shoena Overnsa. Jest to jednak postać fikcyjna, pod której personaliami działa cybergang. Według Rika Fergusona z firmy antywirusowej Trend Micro nazwisko to pojawiało się wcześniej w kontekście doniesień o groźnych robakach Zeus i Koobface.

Jak podaje serwis BBC.co.uk, ofiarą działania trojana padł m.in. dyrektor jednej z japońskich szkół.

Ransomware rośnie w siłę

Kenzero to kolejny przykład aplikacji typu ransomware. Podstawowy schemat działania takiego oprogramowania opiera się na blokowaniu użytkownikowi dostępu do plików (np. zaszyfrowaniu ich) i następującemu potem żądaniu okupu za zdjęcie blokady. Stąd wywodzi się nazwa tej kategorii złośliwych programów - ransom to po angielsku okup.

Kenzero co prawda niczego nie blokuje, ale upubliczniając dane użytkowników, naraża ich na dalsze niebezpieczeństwo i utratę reputacji. Stanowi więc kolejny, po trojanie W32/DatCrypt, przykład kreatywności cybeprzestępców.

Więcej informacji: blog Rika Fergusona
Tagi: hentai, gry erotyczne, hentai, Kenzero, Trend Micro, Koobface
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

~jajajajaj

18-04-2010 13:48

@muq co chcesz od Hentai :P wszystko jest dla ludzi... nawet nie wiesz, ile ten przemysł [anime/hentai/gry vn] przynosi zysków w Japonii... to są tak wielkie pieniądze... ale najwazniejsze, że ludzie chcą. Nie to co u nas, z resztą czego można spodziewac się po kraju gdzie 99% jest katolikami, połowa młodzieży nie wie co to gumki, a o seksie nie rozmawia się w domu... to gdzie tu hentai :E

~dziadek

16-04-2010 23:27

nie palic, nie pic, nie uzywac, to po co zyc?

~fffatman

16-04-2010 21:50

Wykryto kolejną "perełkę" w kategorii szkodliwego oprogramowania typu ransomware na Windowsy.

~muq

16-04-2010 19:20

No akurat wypowiadalem sie na temat tego watku:) Ale zgodze sie:)

~xxx

16-04-2010 18:36

Świat i ludzie nie są normalni, więc zawsze ktoś się na coś takiego złapie :)

~MS

16-04-2010 18:00

@muq: A kto normalny zażywa narkotyki? A kto normalny pali papierosy? A kto normalny pije alkohol? Przecież to wszystko to trucizna!

~muq

16-04-2010 16:29

Kto normalny bawi się w świecie hentay

~www.komp.2.pl

16-04-2010 15:30

Kto normalny podaje swoje prawdziwe dane, zwłaszcza roczny przychód, w tego typu programach ? Aż się prosi o kłopoty.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »