Reklam i to kiepska, Jeżeli nie to : Świadome paserstwo Ujawnienie tajemnicy handlowej Zagrożenie obronności państwa itd. Nikt by tego nie opublikował nawet gdyby znależli psa z iPhone 4 na szyji.
kto w to wierzy.. i jeszcze cene podali.. produktu jeszcze nie ma, ale ciekawosc trzeba rozbudzic. coz. nie wszystko da sie reklamowac golymi laskami :D
O, i proszę, nawet Gizmodo może mieć nieliche kłopoty: [[http://www.appleinsider.com/articles/10/04/20/apple_asks_for_iphone_prototype_back_gizmodo_could_face_utsa_lawsuit.html]]
@ 95.50.15.155 Czy by wiedział co to, czy nie, jego to nie było więc powinien zanieść to choćby na policję. W Polsce jeśli znalazca nie zwróci znalezionej rzeczy jej właścicielowi lub do biura rzeczy znalezionych działa wbrew prawu. Nie tak dawno potwierdził werdykt sądu, również w sprawie znalezienia i nie zwrócenia telefonu komórkowego.
pierdy w kwiatki. tak jak te wszystkie "wycieki" z Microsoftu.
a może serwis Gizmodo.com próbuje zdobyć większą popularność ;)
A skąd miał wiedzieć kto jest jego właścicielem? Załóżmy np. że znalazł go jakiś emeryt który nawet nie wiedział, że to jest telefon.
to byla zwykla kradziez, znalazca powinien zwrocic go wlascicielowi a nie sprzedawac.
chińska podróbka a nie iphone....

