Twardy dysk: zabójcze i zbawcze programy

Niewłaściwa konfiguracja niektórych aplikacji, w tym klientów peer-to-peer, powoduje nadmierne zużycie mechaniki dysku twardego i może doprowadzić do utraty danych. Przedstawiamy szereg porad jak szybko i poprawnie skonfigurować aplikacje by nie przeciążały dysku twardego oraz jak łatwo diagnozować i naprawiać dyski twarde.
Twardy dysk to urządzenie, które nie zmieniło się wiele w ciągu ostatnich lat. W jego wnętrzu kryje się prosta ale mało wytrzymała konstrukcja. Elementy mechaniczne, szczególnie talerze, źle znoszą wstrząsy i wysokie temperatury. Dlatego każdy użytkownik powinien wiedzieć jak zminimalizować ryzyko awarii dysku, nauczyć się zapobiegać błędom, diagnozować je, i o ile to możliwe, usuwać. Przecież twardy dysk zawiera to co najcenniejsze w komputerze - Twoje dane.

W tekście Twardy dysk: instalacja i chłodzenie pisaliśmy jakimi regułami kierować się podczas instalacji dysku twardego. W materiale Optymalna konfiguracja dysków analizowaliśmy z kolei odpowiednią konfigurację nośnika, jego podział na partycje minimalizującym ryzyko awarii oraz optymalne ustawienia systemu.

Wpływ na działanie urządzenia mają także zainstalowane programy. Mogą one uratować dysk, jak również przyczynić się do zwiększenia prawdopodobieństwa jego awarii. Przedstawimy porady, które pozwolą Ci uniknąć wszelkich problemów z dyskiem, które mogłyby wyniknąć z niewłaściwego wykorzystania aplikacji.

p2p - cichy zabójca dysku

Kliknij, aby powiększyć Dysk będzie się mniej zużywał po odpowiedniej instalacji i konfiguracji programów. Najprostszym rozwiązaniem tego problemu jest instalacja aplikacji na partycji innej niż systemowa. Warto tu jednak uważać, bo na przykład foldery tymczasowe (robocze) aplikacji pozostają zwykle w folderze użytkownika na partycji systemowej.

Szczególną uwagę należy tu zwrócić na programy p2p, które można określić cichymi zabójcami dysków. Każda z takich aplikacji zapisuje na nośnik niewielkie porcje danych w bardzo krótkich odstępach czasu. Takie rozwiązanie przyczynia się do zwiększenia fragmentacji i zużycia dysku, który jest niepotrzebnie narażony na dodatkowe obciążenie. Zmniejsza też jego osiągi. By rozwiązać ten problem zaleca się konfigurowanie klientów p2p w ten sposób, by zapisywały dane na innym dysku niż systemowy. Dobrym rozwiązaniem jest tu szybki pendrive lub drugi dysk fizyczny.

Zobacz, jak zmienić ustawienia jednych z najpopularniejszych programów p2p - uTorrenta i eMule:

Kliknij, aby powiększyć 1. Uruchom uTorrent i wciśnij kombinację [Ctrl][P]. Przejdź do karty Katalogi. Wskaż folder lub wpisz ścieżkę docelową do katalogu, w którym będą zapisywane pobierane pliki. Zaakceptuj zmiany.

2. Po uruchomieniu eMule natomiast, kliknij przycisk Ustawienia. Przejdź do karty Foldery i zdefiniuj lokalizację pobranych i tymczasowych plików.

Wirtualny dysk
VSuite Ramdisk pozwala dodać do systemu nawet 128 dysków wirtualnychKliknij, aby powiększyćVSuite Ramdisk pozwala dodać do systemu nawet 128 dysków wirtualnych Zużycie dysku zmniejszysz wykorzystując zasoby pamięci RAM.

Za pomocą aplikacji Gavotte Ramdisk lub VSuite Ramdisk możesz utworzyć w pamięci RAM wirtualny twardy dysk (ramdysk) i skonfigurować aplikacje narzędziowe w ten sposób, aby zapisywały w nim swoje dane.



Tagi: twardy dysk, hdd, instalacja, konfiguracja, przyspieszanie, optymalizacja, awaria, programy, diagnostyka, p2p, ramdysk, S.M.A.R.T., BIOS
.. / Oprogramowanie : BIOS
.. / Sprzęt / Składowanie danych / Napędy dyskowe : Dyski twarde
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

~adam

25-04-2010 14:47

zabójcze programy - oczywiście np. któryś z Utilities proponowanych w płycie PC Worlda chyba z lutego 2010 . Wystarczyło że zrobiłem skanowanie dysków a ten beznadziejny program narobił mi takich szkód że przez tydzień walczyłem z kompem żeby coś odzyskać i poddałem się . Byłem zmuszony instalować Xp-eka. Zaznaczam że sporo już widziałem bo prenumeruję ten miesięcznik od 1994 roku ale tym razem przegięli.

~och ty karol

25-04-2010 07:35

@Jac Ręczysz, że przyczyną padu dysku nie było przegrzanie lub na przykład wada fabryczna ? Powyżej 40 st. C dysk jest bardziej podatny na awarię, pod 50 st. C i wyżej prawdopodobieństwo awarii wzrasta drastycznie. Ok. 60 st. C kończą się zakresy temperaturowej kompensacji pozycjonowania głowic i dysk sypie błędami bez przerwy co skutkuje wyraźnym zmniejszeniem transferu. Do awarii jest wówczas krok.

~Jac

24-04-2010 20:54

a właśnie że Autor ma rację i napisał dobry artykuł. Moja córka przed rokiem zniszczyła nowy dysk przez to, że ściągała jednocześnie kilkanaście plików - chyba z 15 GB przez p2p

~jljc

24-04-2010 20:32

zabójcze dla dysków są systemy operacyjne firmy mały-miękki. Niezależnie od ilości pamięci operacyjnej, zamiatają głowicami po pliku wymiany, że aby ino furcy..

~och ty karol

24-04-2010 10:41

W artykule są nieporozumienia i nieścisłości. Autor zaledwie wspomniał o NAJWAŻNIEJSZYM parametrze dysku, temperaturze. Technologia S.M.A.R.T. To podstawa i warto byłoby zapoznać czytelników z parametrami jakie monitoruje, przynajmniej tych najważniejszych. Wspominanie natomiast o aplikacjach p2p w kontekście dysku jako takiego to nieporozumienie. To iż najpopularniejszy system operacyjny nie potrafi obsłużyć nowoczesnych systemów plików, a jedynie przedpotopowy FAT i niewiele nowszy NTFS to nie jest wina dysków lecz systemu operacyjnego. Dlaczego tak jest ? Nowoczesne systemy plików są oparte na ekstentach co zapewnia ochronę przed fragmentacją plików i wspomniany przez Autora problem zwyczajnie nie istnieje. Ponadto dyski ich mechanika są przeznaczone do ciągłego odczytu i zapisu danych. Niektóre w sposób nieprzerwany (wersje macierzowe). Ba ! Są systemy plików w których istnieje możliwość zarezerwowania ciągłego, stałego strumienia odczyt/zapis, na poziomie systemu plików, dla danego procesu, ponieważ generalnie dyski są do tego przeznaczone i przystosowane. To o czym wspomina Autor to specyficzny problem systemu Windows i jego archaicznych systemów plików, a nie dysków. Autor zamknął się w "klatce Windows" i po za nią nie zna świata.

~jabu74 - ekspert

24-04-2010 08:05

RAM dysk to Amiga OS ma od 1985 roku ! windows = smiech na sali

~molagp80

24-04-2010 03:43

@RRybak: Chyba sobie żartujesz z tym cachem :D przy takim ustawieniu to już bym dawno zarżnął dysk, absolutne minimum to 4MB (chociaż ja mam 32).

~silnik_indupcyjny

23-04-2010 22:17

Jeżeli chodzi o platformę Windows, największym z zabójców dysku jest .NET Framework. Tysiące DLLek z których setki trzeba przemaglować, bo ikonka komponentu programu tego wymaga (lub się komuś nie chciało napisać enuma więc załącza cała DLLkę ciągnąc następne) to jakaś masakra. Linux, posiadający masę małych plików, ma do tego cały FS odpowiednio przystosowany. Czy NTFS jest do tego przystosowany? No wątpię. Regularne skanowanie wystarczy, żeby zadbać o żywotność dysku - BREDNIA. (ja nie mówię, żeby to co miesiąc takie coś robić): 1. Skanowanie 2. Full Backup 3. Przepisanie sektor po sektorze Nie zmieni to faktu, że dysk po jakimś czasie musi zacząć gubić moduły - bo, mówiąc ogólnie, ciągle odtwarzane, a nigdy nie zapisywane fragmenty proszą się o bada. Co jakiś czas warto jednak "przelecieć" dysk MHDDkiem, bo to prognozuje który obszar nawali i umożliwi wcześniejsze działania prewencyjne, z doświadczenia wiem, że najczęściej stosowane są takie pod tytułem "obciąć partycją i czekać czy się nie powiększy".

~poli

23-04-2010 20:30

@fffatman "No to zmienić OS na niefragmentujący." OS? Czyli jaki? Już prędzej chodzi o system plików niż OS, ale okazuje się, że linuksowy ext3 też się fragmentuje. Zresztą znaczenie fragmentacji jest przeceniane.

~Gość

23-04-2010 16:27

Nie wiem czego się autor nawąchał, ale tekst jest raczej bełkotem. Fragmentacja danych nie wpływa negatywnie na pracę dysku, lecz wydajność systemu. Mechanika dysku ma swoją niezawodność, a jej uszkodzenie prędzej nastąpi od niesprzyjających warunków zewnętrznych (wibracje, wstrząsy, zaniki prądu itp) niż od sposobu przechowywania danych na nich. Od czego mamy technologię NCQ, która jest standardem od 4 lat w dyskach? Jak przedmówca wskazał... art na miarę pcworlda. Staczacie się Panowie z jakością po równi pochyłej. PRzed wami już tylko metr mułu został.

~max

23-04-2010 13:31

Biedni windowiarze, muszą instalować zewnętrzne programy, żeby zrobić coś tak normalnego, jak ram-dysk. Porady sensowne, choć mam wrażenie, że autor znalazł sobie ciekawsze zadanie niż dokończenie artykułu, dlatego nagle urwał temat.

~fffatman

23-04-2010 13:08

"Dysk będzie się mniej zużywał po odpowiedniej instalacji i konfiguracji programów. Najprostszym rozwiązaniem tego problemu jest instalacja aplikacji na partycji innej niż systemowa." - Powodzenia w realizacji. "Szczególną uwagę należy tu zwrócić na programy p2p, które można określić cichymi zabójcami dysków. Każda z takich aplikacji zapisuje na nośnik niewielkie porcje danych w bardzo krótkich odstępach czasu. Takie rozwiązanie przyczynia się do zwiększenia fragmentacji i zużycia dysku" - No to zmienić OS na niefragmentujący. "zaleca się konfigurowanie klientów p2p w ten sposób, by zapisywały dane na innym dysku niż systemowy. Dobrym rozwiązaniem jest tu szybki pendrive" - Yeah, i zajechać pedrajw. "Drugi dysk fizyczny" przydaje się. Najlepiej w RAID (i pierwszy też).

~RRybak

23-04-2010 11:18

Chyba zabrakło chęci w trakcie pisania. To już nie katalogi tymczasowe są problemem w P2P. W kliencie należałoby zdefiniować, żeby zapisywał na dysk porcje danych np. po pobraniu 0.5-1MB, a nie jak to jest w większości domyślnie od razu, albo po 128kB - to jest zajeżdżanie dysku, a nie powyższe gdybania...

~Gość

23-04-2010 10:57

artykuł na miarę komputer świata

~xx

23-04-2010 10:56

Ale się uśmiałem - zewnętrzny pendrive do plików tymczasowych p2p. Co tam, lepiej zajeździć pendrive - przy ciągłym użytkowaniu w ten sposób nie wytrzyma dłużej niż kilka tygodni. Poza tym ogólnie artykuł bardzo kiepski.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »