Niektóre z obecnych kart graficznych wymagają oddzielnego połączenia z zasilaczem peceta.Otwórz obudowę komputera i zlokalizuj gniazda pamięci. W laptopach i netbookach są umieszczone przeważnie pod otwieraną płytką na spodniej ściance urządzenia. Chcąc wyjąć zainstalowane dotychczas moduły RAM, zwolnij zatrzaski po obu stronach tak, aby układ RAM wyskoczył z gniazda. Po wyjęciu modułu włóż nowy delikatnie, lecz zdecydowanie.
Chcąc zamontować nowy moduł pamięci RAM, przytrzymuj go za krawędzie, wsadź jeden narożnik do gniazda, a następnie wsuń delikatnie drugi.Wymiana karty graficznej
widze że daszkiewicz specjalizuje sie w ćwierćinteligentnych poradach dla nikogo w dodatku mających niewiele wspólnego z prawdą - autorze chcesz zabłysnąć?to kończ waść i wstydu oszczędź alaksyn a na co komu wzmianki o linuksie skoro to ma ledwo 1% uzytkowników?szkoda miejsca na coś co praktycznie nie istnieje
...przecież RAM nie wymienia się, jak kompa ma muła, tylko jak za dużo korzysta z pliku wymiany. Muł zależy od różnych rzeczy. Poza tym grafika już nie wpływa na ogólną szybkość komputera... a moja gf6600gt nawet mi się nie grzeje na Aero :P
A to ze PCWorld nie daje artykulow o wymianie grafy w laptopie to byc moze blad bo 90% ludzi z ktorymi koresponduje ma laptopa (lub nettopa)... Informacje na ten temat napewno by sie przydaly... Wogole laptopy i byc moze jeszcze small form factor (cos jak ostatnio zaprezentowala via tylko 3 razy tansze i zapewne z chin) to przyszlosc - sprzet z drogimi kartami grafiki, czyli typowe "Kaloryfery" stanie sie powoli sprzetem niszowym dla fanow duzej wydajnosci (PS3 pogniewalo sie na linuxa i niewiadomo czy kiedykolwiek to sie zmieni), wielbicieli najnowszych gier i pryszczatych nastolatkow z niestabilna psychika... NO i moze jeszcze do all-in-one - ale to co najwyzej w biurach, bo tam liczy sie rowniez przestrzen uzytkowa... Zwykly uzytkownik woli sff bo do 1-nej skrzynki mozna podlaczyc rozne monitory, zaleznie od potrzeb (all-in-one jest dobre ale tylko z nazwy)... TAk ze wkrotce moze sie okazac ze polski pcworld zostanie w jakiejs niewielkiej niszy... Naprawde - wszyscy ludzie na poziomie kupuja lapki a ich dzieci i dzieci ich dzieci zapewne tez nasiakna tym trendem i kaloryfery pojda w odstawke - poza nielicznymi zastosowaniami...
coraz lepsze porady:)- zapewne dzieci z podstawówki się z nich śmieją.Wolny komputer...to zajmij - będzie zajęty!hahahha.A na poważnie co ma karta graficzna do "przyśpieszenia" komputera?Owszem wydajność się zwiększy być może np. w grach , ale jeżeli stara karta nie obsługuje np. aero , to być może sprzęt jest tak stary że wymiana na nową nic nie pomoże , bo np. procesor będzie tzw. wąskim gardłem i wtedy najlepsza karta nie da rady pokazać swoich możliwości.Zaliczanie karty do podstawowych składników PC i rada jej wymiany ..śmiech.O wiele ważniejsza jest sama płyta czy nawet procesor.A sama wymiana niekoniecznie musi się sprowadzać tylko do opisanej procedury odkręcania śrubek i włożenia do kliknięcia , a co z ustawieniami BIOS- timingi ,dual, magistrala..
Jak macie tak pisać to lepiej już milczeć. W pierwszej lepszej instrukcji są podobne rzeczy. Wypociny, nic więcej
Mery - 100% racji - ostatnio u klienta widziałem nawet 4850 bez zewnętrznego - Crysis śmigał równo. Temat niedokończony. Jak ktoś ma już naprawdę starszy komputer (z K7 lub starszym Celeronem) to też by się przydało napisać cokolwiek o procesorze i płytach głównych. Jak już wspomnieliście o tym, że pochłaniają tyle prądu to byście jeszcze najlepiej jaki dobry zasilacz wybrać, a nie szajs za przeproszeniem. Komuś się zbytnio śpieszyło z artykułem.
Alaksyn: drogi kolego, gdyby zachować sprawiedliwe proporcje, to o linuksie wspominanoby raz na kilkadziesiąt tematów lub mniej. Jednak pod linuksa jest ogromna ilość drobnej tandety (i owszem zdaża się też coś lepszego), dlatego zapewne jest prawie pół na pół (i neutralnie lub o wielu systemach jednocześlnie), co czyniłoby z dużym nadmiarem zadość - gdyby nie przerosłe ego wyznawców tego co ich uczyli na uczelni, pomijając (poza zrobieniem po łebkach bo bez certyfikatów) systemy bardziej biznesowe.
Drodzy koledzy, nie spodziewajcie się wzmianki o Linuxie w serwisie sponsorowanym i zdominowanym przez MS
Artykuł napisany "po łebkach", nie ma nic na temat zasilaczy do kart graficznych, a każdy powinien mieć świadomość, że kartę graficzną np. HD4850 nie podłączymy na zasilaczu 300W(no name) bo nie uciągnie takiej karty, zgadam się z przedmówcą, czy Linux 64-bit nie jest godny uwagi? artykuł powinien być podzielony wg cen i wydajności kart graficznych i RAM-u, bo po co komuś kto pracuje w pakiecie Office karta np. GT220 albo HD4850 i RAM DDR3? w zupełności wystarczy karta HD3450 lub GF7600 i 1GB RAM DDR2, wcale nie są potrzebne nowe technologie by uruchomić choćby Windows-a 7, moim zdaniem zwykły użytkownik komputera powinien wiedzieć ile RAM-u i jaka karta graficzna wystarczy mu przy pracy z pakietem biurowym, a jaka do gier itp. za mało szczegółów na dobry artykuł
Ehhh znów dno i tona mułu bo jak zawsze temat po łebkach i wyprany z treści. Godnym polecenia Win7 x64, a Vista to co już od macochy? Linux x64 też nie wart uwagi prawda? Wymiana karty graficznej dla potrzeb pulpitu jest faktycznie - genialna... Archaiczne karty sprzed lat jak ATI x300/600/700 czy NV FX5*00 albo krztę nowsze 6600/6800 z przysłowiowym palcem w... wystarczają do Aero. Mogliście się choć pokusić i zalecenia wymiany GPU dla obsługi multimediów np. HD/FullHD ale po co ważniejsze jest przecież Aero.... "Nowsze karty PCI Express pochłaniają tyle prądu, że wymagają podłączenia oddzielnym przewodem z zasilaczem." Tiaaa fajny ogólnik. Pokażcie HD4350, 4550, 4650 czy te same ale z 5 z przodu z dodatkowym zasilaniem, a do Aero przecież są całkiem ok :D. To samo NV jakieś GT210, 220. Nawet 9600GT widziałem bez dodatkowego zasilania. PCW jak zawsze ubytki w merytoryce jak pierwszoklasista w mlecznym uzębieniu...

