brawo - tylko że żaden reżyser nie ma zielonego pojęcia o kamerach prócz tego że w wizjerku widac jego wymarzone ujęcie......nie wiem co to miało być - nasa robi z siebie pośmiewisko a cameron korzysta z taniego rozgłosu
Może jednak z tymi umiejętnościami technicznymi Camerona nie jest tak źle :P Link znaleziony po minucie poszukiwań w Google: [[http://www.logo24.pl/Logo24/1,86375,7707504,Kamery_Camerona.html]]
Zgadzam się z przedpiścą. Gdybym był Cameronem, strzeliłbym sobie w łeb z żalu, jakim jestem obciachowym reżyserem. Nasa kiedyś zatrudniała pilotów-kaskaderów z Hollywood, do przechwycenia ładunku sondy, która wracała z marsa i weszła w ziemską atmosferę. Niestety z marnym skutkiem - nie złapali sondy w powietrzu, rozbiła się o powierzchnię ziemi i marsjański pył wywiało. Ale dla przeciętnego zjadacza hamburgerów, Hollywood to jest świątynia, więc zatrudnienie eksperta "stamtąd" jest chwytem pod publiczkę.
News wziety z jakiegoś brukowca. Firma zatrudniła Camerona jako maskotke aby rozslawic firme. Cameron w porownaniu z ludzmi z NASA wie tyle co ja o kiomatografii. Smieszny ten nijus. Co do Avatara to klapa w kinomatografi. Zgarnal tylko kase i to, ze byl pierwszy z 3D. Ogolnie film to 3gwiazdki. Ho historii przejdzie to, ze wiecej oskarow wziela jego exzona Camerona za niskobudzetowy film.
hm. Cameron jest reżyserem i technikiem do efektów 3D? Umie konstruować ? Ma takš pozycję, że wystarczy, że wie kto umie :). Warto byłoby tu może przytoczyć wykształcenie / umiejętno?ci mistrza . W tym zakresie podejżewam ,że zamniejsze pienišdze znależliby się specjali?ci.
Na "Przeminęło z wiatrem" kupiło bilet 202 044 600 widzów. Na "Avatara" sprzedano trochę ponad 1/3 tego, mianowicie 76 421 000 biletów. Gdyby przy porównaniu wziąć pod uwagę inflację i podwyższone ceny biletów na pokazy 3D to "Avatar" byłby daleko w tyle.
i po raz trzeci warto tu napisać, że: wyreżyserowany przez Camerona Avatar to najbardziej kasowy film wszech czasów. Obraz zdobył w 2010 r. Oscara za najlepsze efekty wizualne. A nawet i kolejny raz też.

