JD: znowu się mylisz. Ograniczenie dla starego winxp pojawiło sie, gdy vista miała sp, teraz możesz mieć netbooka z win7 od dowolnej rozdzielczości jaką uzna za stosowne zrobić producent, a jak chcesz starocie to twoja sprawa, są też zabytki z ms dos 6.11 o jeszcze mniejszej rozdzielczości i pamięci. A gdy jesteś absolutnym wyznawcą zawsze możesz spreparować dowolne dystro linuksa i dowolnie sie zająć systemem zamiast np. wynikami w pracy.
JD: nie zmyślaj, zastrzeżenie dotyczy tylko starego WinXP gdy był już nowy MS Vista z sp, możes sobie mieć np. netebooka full-hd z win7 (i nie ograniczać się do winxp czy halucynogennej dystrybucyjki linuksa) i tym samym nie usprawiedliwiać się co chwila skupiając się wyłącznie na systemie (tak jakby się było tylko wąskim adminem systemu na netbooku).
ech dzieci a na co wam super rozdziałki skoro juz mordy macie wcisnięte w ekrany?nie ma cudów jakakolwiek praca na 1024x600 i wielkości 8 cali mija się z celem i zmiana atoma tu tez nie pomoże - zamiast produkowac małe wydajne laptopy zalało się rynek padakami za podobna kasę o parametrach sprzętu sprzed dobrych 6 lat
Zak, niestety 1024x600 stało się też bolączką zapowiadanych tabletów. Osobiście czekam na coś z proporcjami 4:3 albo 5:4 i co najmniej 800 pikseli w pionie (żeby można było używać pionowo do przeglądania stron).
Na pewno nie kupię sobie netbooka z zainstalowanym jakimkolwiek programem M$. I na pewno nie kupię sobie netbooka, który posiadać będzie tak "źle" dobraną rozdzielczość ekranu. Co zatem zrobię? Kupię sobie (jeśli już) notebooka lecz takigo, który pozwoli mi na zainstalowanie ne nim takiego oprogramowania jakie ja sobie wybiorę, a nie takiego, które ktoś wybierze za mnie.
Zak, za niską rozdzielczość podziękuj Microsoftowi. On w swojej licencji zastrzegł parametry netbooków, na których mogło być używane Windows XP i jednym z nich była właśnie taka rozdzielczość ekranu (obok np. pamięci RAM nie większej niż 1 GiB).
Drugi rdzeń jest bardzo potrzebny - niestety Atomy jednordzeniowe potwornie tracą na wydajności chociażby po zainstalowaniu sensownego monitora antywirusowego i firewalla. Ponadto odpalenie z 2-3 programów i jednojajkowiec leży i kwiczy. Jednak większą bolączką w netbookach (przynajmniej dla mnie) jest nagminne stosowanie matryc 1024x600. Te 600 linii daje żałośnie mało miejsca na przestrzeń roboczą w programach - jako drastyczny przykład niech wystarczy nie mieszczące się w całości okienko odtwarzacza z YouTube w Firefoksie z domyślnymi paskami narzędzi w Win7. Trzeba wywalić pasek zakładek i zmniejszyć pasek zadań (ew. włączyć tryb pełnoekranowy w ff) - dopiero wtedy da się coś obejrzeć - a nie mówię tu o jakości HD. Matryca 1366x768 to byłby ideał dla przekątnej ok. 10".
Drugi rdzeń niewiele zmienia, potrzebna jest większa wydajność również podczas pracy na jednym.

