Witryna "How to tell" Microsoftu
Proponuję rozszeszyć akcję o ochronę konsumenta przed wirusami, a dokładniej przed najbardziej dziurawymi i podatnymi na wirusy OSami, a także dzień ochrony prywatności - zagrożeniem są systemy operacyjne z rodziny Windows, nie tylko najbardziej zawirusowane, ale i wymagające rejestracji, a także pakiet biurowy najczęściej używany m.in. do kradzieży dokumentów elektronicznych metodą makrowirusów tj. M$ Office.
Ochrona konsumentów przed Microsoftem
Sztab Antypiracki informuje,rozpowszechnianie filmów, muzyki i oprogramowania, w tym gier komputerowych bez zgody uprawnionego (twórca, producent, artysta wykonawca) poprzez np. publiczne udostępnienie w Internecie lub poprzez przesłanie emailem lub w ramach sieci P2P lub w jakichkolwiek inny sposób publicznego udostępnienia muzyki, filmów czy oprogramowania podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 116 (bezprawne rozpowszechnianie) i art. 117 (bezprawne utrwalanie lub zwielokrotnianie w celu rozpowszechnienia) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 a nawet 3 lat, jeśli sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jeśli sprawca przestępstwa z art. 116 uczynił sobie z niego stałe źródło dochodu lub działalność przestępną, kara pozbawienia wolności wynosi od 6 miesięcy do 5 lat. Podstawa prawna: art. 116 ust 1-3 oraz art. 117 ust 1-2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych W wypadku nabywania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bezprawnie rozpowszechnianych nośników z muzyką, filmami lub oprogramowaniem, w tym grami komputerowymi, sprawcy – zgodnie z art. 118 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli sprawca przestępstwa z art. 118 uczynił sobie z niego stałe źródło dochodu lub działalność przestępną (lub kieruje nią lub ją organizuje) kara pozbawienia wolności wynosi od roku do 5 lat. Paserstwo nośników z bezprawnie rozpowszechnionymi kopiami utworów (muzyki, filmów, oprogramowania, w tym gier komputerowych) zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Podstawa prawna: art. 118 ust. 1-3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych że
hehehe @jan - z ust mi to wyjąłeś: Dzień ochrony konsumenta przed Microsoftem - najlepiej ogólnoświatowy ! :) no i proponuję jeszcze - zastanów się, czy cena programu nie jest PODEJRZANIE WYSOKA, i czy nie możesz mieć w zasadzie tego samego, z funkcjonalnością która w zupełności ci wystarczy ZA DARMO; Linux - dystrybucja do wyboru, OpenOffice, oprogramowanie Open Source z każdej dziedziny - które możesz instalować i używać na czym chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz
Może w ramach walki z piractwem tego dnia Microsoft obniży ceny na swoje produkty. W końcu ich produkty są tak drogie przez piratów komputerowych a nie przez jakość (która jest fatalna).
@tad "A tymczasem MS jest trzeci rok z rzędu najlepszym miejsce pracy (dla ludzi coś sobą reprezentujących) w europie w kategorii dużych" Ty, misiu, to masz chyba jakieś głęboko osadzone kompleksy rozmiaru, notorycznie podpierasz się _wielkością_ swojej sekty. Terapia może nie jest krótkotrwała, ale da się to wyleczyć.
Przypomina mi to Dzień Pieszego Pasażera. Czy Google też ma problemy z piractwem czy może mają inny model biznesowy?
fffatman: jak nie potrafisz kupić komputera (lub zestawu części do zmontowania o ile wolisz) bez MS Windows to miałeś pecha, że cie nie nauczyli podstawowej zaradności i bez rezygnacji z bycia w zgodzie z prawem. Takich ofert jest sporo, szczególnie w mniejszych firmach, zwykle oferujących opcjonalnie różne usługi uzupełniające. Wydaje mi się, że bardzo musisz ciągle udowadniać coś sobie o MS. A tymczasem MS jest trzeci rok z rzędu najlepszym miejsce pracy (dla ludzi coś sobą reprezentujących) w europie w kategorii dużych - może nie przyjęli a może nawet nie spróbowałeś i teraz nerwowo/prześmiewczo dorabiasz ideologię [[http://www.microsoft.com/emea/presscentre/pressreleases/GreatPlacesToWork.mspx]].
Tak tak !! Edukowac i scigac :) Jak w filmie Scigany ;))
dzień ochrony przed konsumentem :P
@ jaras197426 IP: 178.182.165.234 Z torbami to twój linux skończył od dawna i porażka... jakby system za free miał zalety to już dawno miałby 100% a nie 1%. :D
Największym złodziejem jest MICROSOFT sprzedawać system operacyjny za min.400 zl. to kradziez w biały dzień, a na pewno w Polsce. Mandriwa kosztuje 47 zł i to powerpack a UBUNTU 27 zl , i owszem są super tylko że gry i programy w realiach Polski są dostępne na WINDOWSA gdyby były na LINUXA to kazdy osrał by MICROSOFT. możesz ściągnąć programy i gry ale w te które chciałbyś pograć to zapomnij bo musisz mieć WINDOWSA. Mam nadzieję że w ty kraju to się zmieni a wtedy WINDOWS PUJDZIE Z TORBAMI !
kolejna inicjatywa.. kilka podobnych widziałem na stronie [[www.tylkolegalnie.pl]]
85.128.36.194, ale oni mówią z perspektywy pracownika który sobie pracuje za najniższą krajową bo im się uczyć nie chciało. Komunizm i obecny postkomunistyczny rząd wpaja ludziom że im się należy. To śmieszne i żałosne. Znajomy mi raz płakał że w Anglii czy gdzieś to narobisz dzieci i dostajesz tyle kasy że żyjesz spokojnie. Owszem. Tylko że te pieniądze nie biorą się znikąd. Każdego pasożyta utrzymuje paru robili. Także głupiemu zawsze będzie źle i niedobrze i nawet NIE POMYŚLI że może mieć lepiej. Bo zaraz dostaje myślenie w stylu "a to się nie uda", a to "nie mam co z nimi konkurować", a to co innego. Tylko na piwo im wystarcza.
Jeśli nie chcę danego produktu to... go nie ściągnę z internetu za darmo he he - proste czyż nie? Jakież to fraj*rstwo - kupowanie Windowsa, nawet tanio, skoro można go pobrać za darmo. Nie pojmuję tego. Trochę inna kwestia, że aby pobrać cokolwiek z internetu wymagany jest komputer no i jakiś system, ale niekoniecznie Windows zapewne. A z tymi groźbami utraty danych w wyniku korzystania z nielegalnej kopii to już totalna ściema. Mam na to bardzo proste lekarstwo i wiele mądrych ludzi je stosuje - robić kopie bezpieczeństwa swoich danych na przeróżnych płytach DVD, czy pamięciach przenośnych itp. i wtedy nie jest groźny nawet najgorszy wirus czy nawet zniszczenie dysku twardego w wyniku ataku Talibów. A co dopiero jakaś tam nielegalna kopia - śmiech na sali. Kopia danych = spokój totalny. No chyba, że przyjdzie powódź, czy pożar totalny... wtedy pozostają kopie na jakichś serwerach.
@tad: "Przecież jak nie chcecie to możecie nie kupować" Stary dowcip. Przecież, jak nie chcemy, to możemy nie kupować komputerów, a jak musimy, to nawet nie kupujac Win placimy MS.
Komsumencie! Chron sie sam!
Aż tak musicie wywnętrzać się ze swoimi wyżutami sumienia. Przecież jak nie chcecie to możecie nie kupować. Tyle tylko, że na ogół będziecie mniej konkurencyjni i mniej wydajni. Jak korzystasz z cudzej pracy to przynajmniej zgodnie z umową. Jakoś nie widzę tych wysokich cen. Wyobraś sobie: załozylismy firmę, każdy dostaje WebSpark lub BizSpark (wszystko do twoprzenia oprogramowanie, serwery, office itd na 3 lata za free) i rozkręcamy działalność, mamy produkty, mamy klientów, robimy certyfikaty np. wymagane przez klinetów i aby być konkurencyjni. W wyniku czego, dostajemy zniżki i produkujemy wydajnie, dalej się rozwijając - na tyle, że znacznie to prewyższa koszty licencji. Z "unii" teraz dostajesz nawet do 40tyś zł/osobę rozpoczynającą działalnośc o ile potrafisz wypełnić papierki i zrobić biznes plan - czyli dofinansoweanie na sprzęt/lokal/rozkręcenie też wystarcza na początek jak się coś umie i ma głowę. Mózecie sobie nawet płacić pensje jakie tylko zechcecie, bez narzekania, że np. zarabiacie za mało bo właściciele was okradają z waszej cennej pracy i jej wyników. Policzcie TCO i ROI gdy aplikacje są poprawnie pisane a tak wychodzi od lat praktycznie dla całego biznesu, czyli tam gdzie są w większości pieniądze do wzięcia.
Durniejszego tłumaczenia dur_nych zabezpieczeń dawno nie słyszałem ...
a kiedy będzie dzień ochrony konsumenta przed Microsoftem ?
Napisałem do Microsoftu na piratnie cośtamcośtam. Treśc listu: Szanowni Państwo, jak wiemy, towary nielegalne: narkotyki, broń, kobiety wszeteczne związane są z wysoką ceną, spowodowana dużym ryzykiem pozysku oraz ryzykiem samej transakcji. W związku z tym podejrzenia moje budzi witryna Microsoft Marketplace oraz prezentowane na niej towary, takie jak: windows 7, MS Office i podobne. Sądzę, że wysokie ceny zostały tam spowodowane wysokim ryzykiem podczas pozysku towarów, narażeniem na ryzyko użytkownika (do niektórych towarów, np. MS Windows, wręcz zalecane jest instalowanie oprogramowania zabezpieczającego prze skutkami korzystania z towaru), oraz grabieżczym nastawieniem sprzedawców podejrzanej proweniencji i konduity, tam się prezentujących. Natychmiast jak tylko Microsoft odpowie mi na list, zamieszczę tą odpowiedź tutaj, by umożliwić szerszej gawiedzi zapoznanie się z wynikami walki na froncie z nieuczciwymi łupieżcami spod znaku Jolly Roger.. to jest, przepraszam, MS.
"dzień ochrony konsumenta przed piractwem" a to sie usmialem. Jak chca ochraniac konsumenta to niech zaprzestana takich praktyk jak wydawanie co 3 lata service packa za oklo tysiac zlotych plnow a ten kto ma juz np ostatni win (vistenp) niech daj 7 za free bez wzgledu kiedy zakupiona byla i tak z kolejnymi wersjami z win7 na 8 (ktorej narazie niema) to taki przykl;ad ochrony wedlug mnie. Bo to co robi Microshit to tez glowa mala.
Chociaż Polacy używają mniej pirackich programów, to w skali globalnej współczynnik piractwa niestety rośnie: z 41 proc. w 2008 r. do 43 proc. w 2009 r. ci, ktorzy wczesniej dali sie przekonac, teraz, poszli po rozum do glowy i widza, ze ich kieszenie zaczely byc czyszczone skuteczniej i to przez te same podmioty, wiec wracaja do wolnosci wyboru. albo te badania klamia lub jest zuuupelnie inna przyczyna. swoja droga - obserwowanie serwerow dotyczy tylko ICH oprogramowania! czy innych tez?
"Ochrona konsumentow przed piractwem" - ale ladnie to nazwali, podczas gdy tak naprawde chronia swoje tylki przed stratami, bo akurat konsumenta nikt nie krzywdzi.

