Microsoft: dzień ochrony konsumenta przed piractwem

"Dzień ochrony konsumenta w Internecie" to najnowsza inicjatywa edukacyjna, podjęta przez Microsoft, mająca na celu ograniczenie piractwa komputerowego.
Koncern chce w ten sposób zarówno edukować klientów, jak i zwalczać nielegalny obrót podrobionym oprogramowaniem w Sieci. Microsoft opracował zestaw wskazówek, skierowanych dla internautów kupujących programy przez Sieć:

- upewnij się czy kupujesz od renomowanego sprzedawcy,
- dowiedz się, czy sprzedawca może potwierdzić, że jego oprogramowanie przeszłoby internetowy test weryfikacyjny Windows Genuine Advantage,
- zastanów się, czy cena programu nie jest podejrzanie niska,
- potwierdź, czy do oprogramowania dołączony jest Certyfikat Autentyczności (COA),
- poszukaj hologramu na nośniku CD/DVD z oprogramowaniem,
- czy opakowanie i dokumentacja produktu są wysokiej jakości,
- czy dołączona jest elektroniczna Umowa Licencyjna Użytkownika Końcowego (EULA).

Edukować i ścigać

Microsoft zachęca użytkowników, którzy wejdą w posiadanie podejrzanego oprogramowania, do kontaktu drogą elektroniczną z firmowym zespołem antypirackim (adres e-mail: piratnie@Microsoft.com). W ramach nowej inicjatywy koncern będzie też podejmował działania wobec serwisów internetowych udostępniających pliki i prowadzących sprzedaż wysyłkową oraz serwisów aukcyjnych. Ich koordynacją zajmie się specjalnie w tym celu powołany zespół analityków, których zadaniem będzie monitorowanie witryn i serwerów WWW, używanych do wymiany plików naruszających prawa autorskie.

W ciągu kilku ostatnich lat otrzymaliśmy ponad 280 000 zgłoszeń od konsumentów, którzy nieświadomie nabyli podrobione oprogramowanie - informuje Microsoft. Krzysztof Janiszewski, przedstawiciel firmy, ocenia: "Konsumenci w Polsce którzy nieświadomie pobierają podrobione oprogramowanie, narażają swoje komputery na działanie złośliwego kodu i wirusów. Przywiązujemy dużą wagę do ochrony konsumentów przed szkodliwym oprogramowaniem i potencjalną utratą danych osobistych wskutek piractwa internetowego, a dzisiejsza inicjatywa ma nagłośnić te nasilające się trendy i pokazać konsumentom, jak mogą się zabezpieczyć".

W Polsce trochę mniej "piratów"

Ogłoszenie "Dnia ochrony konsumenta w Internecie" jest następstwem opublikowanej niedawno najnowszej wersji raportu "Światowe badanie piractwa". Analiza ta, wykonana przez firmę IDC na zlecenie organizacji Business Software Alliance, zawiera szacunkowe dane dotyczące piractwa komputerowego na świecie i przygotowywana jest co rok.

Jak wskazują wyniki raportu, odsetek nielegalnych kopii programów komputerowych używanych w Polsce w 2009 r. zmniejszył się w porównaniu z rokiem 2008 o 2 % - z 56 do 54 %. Wartość nielegalnych kopii pirackich programów również się obniżyła - z 648 do 506 mln dolarów.

Chociaż Polacy używają mniej pirackich programów, to w skali globalnej współczynnik piractwa niestety rośnie: z 41 proc. w 2008 r. do 43 proc. w 2009 r.

Więcej informacji: Microsoft
Tagi: piractwo komputerowe, nielegalne programy, pirackie Windows, Office
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (24)

~Marcusso

13-06-2010 01:39

Proponuję rozszeszyć akcję o ochronę konsumenta przed wirusami, a dokładniej przed najbardziej dziurawymi i podatnymi na wirusy OSami, a także dzień ochrony prywatności - zagrożeniem są systemy operacyjne z rodziny Windows, nie tylko najbardziej zawirusowane, ale i wymagające rejestracji, a także pakiet biurowy najczęściej używany m.in. do kradzieży dokumentów elektronicznych metodą makrowirusów tj. M$ Office.

~poll

30-05-2010 10:38

Ochrona konsumentów przed Microsoftem

~Sztab Antypiracki

24-05-2010 13:28

Sztab Antypiracki informuje,rozpowszechnianie filmów, muzyki i oprogramowania, w tym gier komputerowych bez zgody uprawnionego (twórca, producent, artysta wykonawca) poprzez np. publiczne udostępnienie w Internecie lub poprzez przesłanie emailem lub w ramach sieci P2P lub w jakichkolwiek inny sposób publicznego udostępnienia muzyki, filmów czy oprogramowania podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 116 (bezprawne rozpowszechnianie) i art. 117 (bezprawne utrwalanie lub zwielokrotnianie w celu rozpowszechnienia) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 a nawet 3 lat, jeśli sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jeśli sprawca przestępstwa z art. 116 uczynił sobie z niego stałe źródło dochodu lub działalność przestępną, kara pozbawienia wolności wynosi od 6 miesięcy do 5 lat. Podstawa prawna: art. 116 ust 1-3 oraz art. 117 ust 1-2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych W wypadku nabywania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej bezprawnie rozpowszechnianych nośników z muzyką, filmami lub oprogramowaniem, w tym grami komputerowymi, sprawcy – zgodnie z art. 118 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych – grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli sprawca przestępstwa z art. 118 uczynił sobie z niego stałe źródło dochodu lub działalność przestępną (lub kieruje nią lub ją organizuje) kara pozbawienia wolności wynosi od roku do 5 lat. Paserstwo nośników z bezprawnie rozpowszechnionymi kopiami utworów (muzyki, filmów, oprogramowania, w tym gier komputerowych) zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Podstawa prawna: art. 118 ust. 1-3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych że

~Gość

21-05-2010 22:51

hehehe @jan - z ust mi to wyjąłeś: Dzień ochrony konsumenta przed Microsoftem - najlepiej ogólnoświatowy ! :) no i proponuję jeszcze - zastanów się, czy cena programu nie jest PODEJRZANIE WYSOKA, i czy nie możesz mieć w zasadzie tego samego, z funkcjonalnością która w zupełności ci wystarczy ZA DARMO; Linux - dystrybucja do wyboru, OpenOffice, oprogramowanie Open Source z każdej dziedziny - które możesz instalować i używać na czym chcesz, kiedy chcesz i gdzie chcesz

~aabb123

21-05-2010 18:18

Może w ramach walki z piractwem tego dnia Microsoft obniży ceny na swoje produkty. W końcu ich produkty są tak drogie przez piratów komputerowych a nie przez jakość (która jest fatalna).

~Zeke

21-05-2010 10:19

@tad "A tymczasem MS jest trzeci rok z rzędu najlepszym miejsce pracy (dla ludzi coś sobą reprezentujących) w europie w kategorii dużych" Ty, misiu, to masz chyba jakieś głęboko osadzone kompleksy rozmiaru, notorycznie podpierasz się _wielkością_ swojej sekty. Terapia może nie jest krótkotrwała, ale da się to wyleczyć.

~tomo

21-05-2010 09:27

Przypomina mi to Dzień Pieszego Pasażera. Czy Google też ma problemy z piractwem czy może mają inny model biznesowy?

~Gość

21-05-2010 08:51

fffatman: jak nie potrafisz kupić komputera (lub zestawu części do zmontowania o ile wolisz) bez MS Windows to miałeś pecha, że cie nie nauczyli podstawowej zaradności i bez rezygnacji z bycia w zgodzie z prawem. Takich ofert jest sporo, szczególnie w mniejszych firmach, zwykle oferujących opcjonalnie różne usługi uzupełniające. Wydaje mi się, że bardzo musisz ciągle udowadniać coś sobie o MS. A tymczasem MS jest trzeci rok z rzędu najlepszym miejsce pracy (dla ludzi coś sobą reprezentujących) w europie w kategorii dużych - może nie przyjęli a może nawet nie spróbowałeś i teraz nerwowo/prześmiewczo dorabiasz ideologię [[http://www.microsoft.com/emea/presscentre/pressreleases/GreatPlacesToWork.mspx]].

~Scigany

21-05-2010 07:16

Tak tak !! Edukowac i scigac :) Jak w filmie Scigany ;))

~shake

21-05-2010 01:44

dzień ochrony przed konsumentem :P

~luka

20-05-2010 23:04

@ jaras197426 IP: 178.182.165.234 Z torbami to twój linux skończył od dawna i porażka... jakby system za free miał zalety to już dawno miałby 100% a nie 1%. :D

~jaras197426

20-05-2010 20:39

Największym złodziejem jest MICROSOFT sprzedawać system operacyjny za min.400 zl. to kradziez w biały dzień, a na pewno w Polsce. Mandriwa kosztuje 47 zł i to powerpack a UBUNTU 27 zl , i owszem są super tylko że gry i programy w realiach Polski są dostępne na WINDOWSA gdyby były na LINUXA to kazdy osrał by MICROSOFT. możesz ściągnąć programy i gry ale w te które chciałbyś pograć to zapomnij bo musisz mieć WINDOWSA. Mam nadzieję że w ty kraju to się zmieni a wtedy WINDOWS PUJDZIE Z TORBAMI !

~fsss

20-05-2010 18:48

kolejna inicjatywa.. kilka podobnych widziałem na stronie [[www.tylkolegalnie.pl]]

~Wesoły

20-05-2010 18:41

85.128.36.194, ale oni mówią z perspektywy pracownika który sobie pracuje za najniższą krajową bo im się uczyć nie chciało. Komunizm i obecny postkomunistyczny rząd wpaja ludziom że im się należy. To śmieszne i żałosne. Znajomy mi raz płakał że w Anglii czy gdzieś to narobisz dzieci i dostajesz tyle kasy że żyjesz spokojnie. Owszem. Tylko że te pieniądze nie biorą się znikąd. Każdego pasożyta utrzymuje paru robili. Także głupiemu zawsze będzie źle i niedobrze i nawet NIE POMYŚLI że może mieć lepiej. Bo zaraz dostaje myślenie w stylu "a to się nie uda", a to "nie mam co z nimi konkurować", a to co innego. Tylko na piwo im wystarcza.

~Kierchu

20-05-2010 18:40

Jeśli nie chcę danego produktu to... go nie ściągnę z internetu za darmo he he - proste czyż nie? Jakież to fraj*rstwo - kupowanie Windowsa, nawet tanio, skoro można go pobrać za darmo. Nie pojmuję tego. Trochę inna kwestia, że aby pobrać cokolwiek z internetu wymagany jest komputer no i jakiś system, ale niekoniecznie Windows zapewne. A z tymi groźbami utraty danych w wyniku korzystania z nielegalnej kopii to już totalna ściema. Mam na to bardzo proste lekarstwo i wiele mądrych ludzi je stosuje - robić kopie bezpieczeństwa swoich danych na przeróżnych płytach DVD, czy pamięciach przenośnych itp. i wtedy nie jest groźny nawet najgorszy wirus czy nawet zniszczenie dysku twardego w wyniku ataku Talibów. A co dopiero jakaś tam nielegalna kopia - śmiech na sali. Kopia danych = spokój totalny. No chyba, że przyjdzie powódź, czy pożar totalny... wtedy pozostają kopie na jakichś serwerach.

~fffatman

20-05-2010 17:03

@tad: "Przecież jak nie chcecie to możecie nie kupować" Stary dowcip. Przecież, jak nie chcemy, to możemy nie kupować komputerów, a jak musimy, to nawet nie kupujac Win placimy MS.

~fffatman

20-05-2010 16:56

Komsumencie! Chron sie sam!

~Gość

20-05-2010 16:09

Aż tak musicie wywnętrzać się ze swoimi wyżutami sumienia. Przecież jak nie chcecie to możecie nie kupować. Tyle tylko, że na ogół będziecie mniej konkurencyjni i mniej wydajni. Jak korzystasz z cudzej pracy to przynajmniej zgodnie z umową. Jakoś nie widzę tych wysokich cen. Wyobraś sobie: załozylismy firmę, każdy dostaje WebSpark lub BizSpark (wszystko do twoprzenia oprogramowanie, serwery, office itd na 3 lata za free) i rozkręcamy działalność, mamy produkty, mamy klientów, robimy certyfikaty np. wymagane przez klinetów i aby być konkurencyjni. W wyniku czego, dostajemy zniżki i produkujemy wydajnie, dalej się rozwijając - na tyle, że znacznie to prewyższa koszty licencji. Z "unii" teraz dostajesz nawet do 40tyś zł/osobę rozpoczynającą działalnośc o ile potrafisz wypełnić papierki i zrobić biznes plan - czyli dofinansoweanie na sprzęt/lokal/rozkręcenie też wystarcza na początek jak się coś umie i ma głowę. Mózecie sobie nawet płacić pensje jakie tylko zechcecie, bez narzekania, że np. zarabiacie za mało bo właściciele was okradają z waszej cennej pracy i jej wyników. Policzcie TCO i ROI gdy aplikacje są poprawnie pisane a tak wychodzi od lat praktycznie dla całego biznesu, czyli tam gdzie są w większości pieniądze do wzięcia.

~shake

20-05-2010 15:13

Durniejszego tłumaczenia dur_nych zabezpieczeń dawno nie słyszałem ...

~jan

20-05-2010 15:09

a kiedy będzie dzień ochrony konsumenta przed Microsoftem ?

~miś księgowy

20-05-2010 15:06

Napisałem do Microsoftu na piratnie cośtamcośtam. Treśc listu: Szanowni Państwo, jak wiemy, towary nielegalne: narkotyki, broń, kobiety wszeteczne związane są z wysoką ceną, spowodowana dużym ryzykiem pozysku oraz ryzykiem samej transakcji. W związku z tym podejrzenia moje budzi witryna Microsoft Marketplace oraz prezentowane na niej towary, takie jak: windows 7, MS Office i podobne. Sądzę, że wysokie ceny zostały tam spowodowane wysokim ryzykiem podczas pozysku towarów, narażeniem na ryzyko użytkownika (do niektórych towarów, np. MS Windows, wręcz zalecane jest instalowanie oprogramowania zabezpieczającego prze skutkami korzystania z towaru), oraz grabieżczym nastawieniem sprzedawców podejrzanej proweniencji i konduity, tam się prezentujących. Natychmiast jak tylko Microsoft odpowie mi na list, zamieszczę tą odpowiedź tutaj, by umożliwić szerszej gawiedzi zapoznanie się z wynikami walki na froncie z nieuczciwymi łupieżcami spod znaku Jolly Roger.. to jest, przepraszam, MS.

~Wesoły Kostek

20-05-2010 14:28

"dzień ochrony konsumenta przed piractwem" a to sie usmialem. Jak chca ochraniac konsumenta to niech zaprzestana takich praktyk jak wydawanie co 3 lata service packa za oklo tysiac zlotych plnow a ten kto ma juz np ostatni win (vistenp) niech daj 7 za free bez wzgledu kiedy zakupiona byla i tak z kolejnymi wersjami z win7 na 8 (ktorej narazie niema) to taki przykl;ad ochrony wedlug mnie. Bo to co robi Microshit to tez glowa mala.

~Gość

20-05-2010 14:26

Chociaż Polacy używają mniej pirackich programów, to w skali globalnej współczynnik piractwa niestety rośnie: z 41 proc. w 2008 r. do 43 proc. w 2009 r. ci, ktorzy wczesniej dali sie przekonac, teraz, poszli po rozum do glowy i widza, ze ich kieszenie zaczely byc czyszczone skuteczniej i to przez te same podmioty, wiec wracaja do wolnosci wyboru. albo te badania klamia lub jest zuuupelnie inna przyczyna. swoja droga - obserwowanie serwerow dotyczy tylko ICH oprogramowania! czy innych tez?

~Konio

20-05-2010 14:09

"Ochrona konsumentow przed piractwem" - ale ladnie to nazwali, podczas gdy tak naprawde chronia swoje tylki przed stratami, bo akurat konsumenta nikt nie krzywdzi.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »