juz to ogladalem i wiecie co film jes taki se majbardziej mi sie podobala czesc pt Harry Potter i Czara Ognia
No właśnie dzisiaj jest Novym Kinie Praha pokaz premierowy o godzinie 00:01 :D Na pewno nie przegapię takiego wydarzenia(chyba, że mnie nie puszcza rodzice:P:P:P)
Własnie już widziałam w dziale "wkrótce w Nove Kino Praha" zapowiedz i juz nie moge sie doczekac! Szkoda tylko ze bedzie w dwóch częściach.
@komentujący - wyraźnie napisałem we wstępie, że "ostatni Potter" to jedna z najbardziej oczekiwanych adaptacji powieści SF i FANTASY. @max - również widziałem "Księcia..." ale odczucia mam zgoła inne. Ogólnie byłem trochę zawiedziony. Fantazja, zawiązanie akcji, realizacja, scenografia owszem, bez zarzutu, a mimo to - wynudziłem się. No, ale każdy ma swój gust;)
Jak kogoś deprawuje Chory Portier, to niech spada antenkę na berecie nastawiać na Radyjo służące do sterowania ciemnymi masami. A na C.S. Lewisa się tadziu nie powołuj, boś za cienki w uszach, żeby zrozumieć jego przesłanie. Usłyszałeś w swojej ulubionej rozgłośni, że Potter be, a Stara Czarownica i Lwia Szafa cacy, to teraz powtarzasz po swoim ulubionym demagogu. Ad rem: obejrzałem dzisiaj Księcia Persji. Ja, którego amerykańskie kino od dawna nie bawi, a ckliwe historyjki nużą i mierżą. I tu zaskoczenie: film zrobiony z dużą dozą fantazji, świetne zawiązanie akcji, sprawna realizacja, genialna scenografia. Fabuła godna filmu fantasy, czyli da się wytrzymać. Jako że byłem na filmie z bratankiem, całość mogę zaliczyć do pozytywów.
HP to drukarka :p
Tad - tutaj pełna zgoda ale ciągle pytam Ciebie czy wiesz co sponsoruje Bill Gates? jeśli nie wiesz to mogę poinformować...a jeśli wiesz to jak możesz pisać takie komentarze jak powyższy a jednocześnie być takim piewcą Microsoftu?
HP to już prędzej fantasy. A oglądać go lubię. Efektowne kino z fajną atmosferą. Dużo fajniejsze niż takie Transformersy gdzie efekty poszły jakoś nie w tą stronę - nie dla budowania atmosfery a w zasadzie dla samego ich istnienia. Mam już prawie 40 ale to nie znaczy, że mam przestać oglądać fajne filmy :) A S-F? "Moon", "District 9"... W zasadzie to ciężko o jakieś fajne SF a zwłaszcza fajne fantasy (na każdą część Władcy Pierścieni czekało się rok z niecierpliwością!) - głównie jakieś wampiry, dzieci w szafie... Na szczęście jest dużo super książek gdzie poziom FX zależy od naszej wyobraźni i przy których Cameron i jego Avatar chowa się wstydliwie do szafy.
Zgadzam się z kolegą North. Hory Poter nie jest SF! SF znaczy science fiction. A ja się pytam - gdzie tu jest science?
Na co jak na co ale na Pottera nie czekam chociaż przeczytałem wszystkie części. Bardziej czekam na Tron Legacy (grudzień tego roku).
Rowling, Tolkien, wychodzi na jedno. Będą stać z gromnicami i protestować.
Tak, Rowlingowa faktycznie jest bardzo sprawna w pisaniu takich rzeczy. Szkoda, że w cała fabułę są też sprawnie wplecione deprawacje dla pryszczatych. Propaguje się typowy światopogląd jakby neutralny a faktycznie lewacko-magiczny, typowy dla aktywistek new age. Może tak znacznie lepsze dla dzieci powieści: Clive''a Staplesa Lewisa (C.S.Lewisa) czy Tolkiena, tyle że one nie deprawują w ręcz przeciwnie prostują kręgosłup, więc może dlatego sa traktowane drugoplanowo a ekranizacje to wręcz mistrzostwo nacinania i naginania pozytywów na poprawności.
SF? Potter to nie jest żadne SF.

