Najgorzej jest jak trzeba instalować oprogramowanie do którego nie ma się instalek. Skopiowanie na zywca ze starego dysku czasem nie wystarczy i trzeba kombinować, a trudnemu użytkownikowi trudno wytłumaczyć że nie jest to takie proste.
"Jakie to skomplikowane. Można skorzystać z np. programu Acronis True Image Home 2010-narzędzie Klonowanie Dysku kilkanaście minut i po sprawie". Niby racja. Pomijając że jest to program płatny, nie jest to jednak takie proste. Wszystko fajnie, jak robisz nim backup na swoim komputerze, a nie na 30. A jeszcze fajniej, jeśli są to komputery nowe... Bo w praktyce na starszych kompach Acronis odpali Ci w rozdzielczości tak niskiej, że okna wystają za ekran. I trzeba działać po omacku. Czasem odwala mu po nagraniu na pendrive, ale i po nagraniu na płycie miewałem kłopoty. Ostatnio na przykład w ogóle nie wyświetlał obrazu na wiekowym LCD, za to po odpaleniu jeszcze starszego CRT - wszystko śmignęło. Ale trzeba było na to wpaść i z pięciu minut zrobiły się 2 godziny... Goście którzy "stawiają" system w godzinę, bawią mnie serdecznie. Oczywiście nie mówię tu o backupie typu "ghost", a o czystej instalacji systemu. Owszem System zainstaluje się w +/- pół godziny. I dalej nic na nim nie zrobicie... No to jazda: Diagnostyka - co mamy w kompie, jeśli to nie nasz komp. Ściąganie sterowników i ich mozolne poszukiwanie, jeśli komputer nie jest zbyt nowoczesny... Service-packi - jeśli ich nie ma, a wielkości mają konkretne. Aktualizacje. Sprawdzenie i diagnostyka urządzeń. Instalacja niezbędnych programów. Także wtyczek i rozszerzeń do przeglądarek. Wszelkie Javy, Flashe i inne takie. Kodeki audio-video. Mozolna i często wielogodzinna konfiguracja programów tak, by współpracowały ze sobą i z użytkownikiem. Wy chyba nie macie serwera plików, kilku urządzeń audio-video i sieci WiFi czy LAN? A zabezpieczyć to wszystko, hasła, antywirusy, aplikacje antyszpiegowskie, zapory etc.? A poważniejsze narzędzia administracyjne, bo mnie akurat windowsowe nie wystarczają, a gadżety które lubicie, a poczta, komunikatory i hasła do tego wszystkiego? A choćby konfiguracja Office, że już o programach typu Photoshop nie wspomnę? Przecież lubicie mieć tę funkcję tu, a ten akurat pędzel pod lewą, a nie prawą ręką? To są godziny. Dłuuuugie. I nie wspomniałem jeszcze o optymalizacji - wyłączaniu usług, kombinacji w rejestrze itp. A o wyglądzie i układzie menu nawet się nie zająknę ;) To by było na tyle. Naprawdę ludziska - ogarnijcie się trochę, zanim coś napiszecie. Trochę pokory, a nie jak już raz postawiłeś Windows, to żeś pozjadał wszystkie rozumy. Poza tym taki z ciebie ekspert, że umiesz zainstalować grę. Rzeczywiście - takim typom instalacja idzie szybko. Mnie jakoś nie, chyba że odtworzę backup. Ale może to ja jestem głupi??? Cóż, starość nie radość... ;)
Jakie to skomplikowane. Można skorzystać z np. programu Acronis True Image Home 2010-narzędzie Klonowanie Dysku kilkanaście minut i po sprawie.
Ostatnia migracja z dysku na dysk zajęła mi 10 minut dzięki prostemu narządku ze strony [[http://www.sysresccd.org/]]. W przypadku wymiany płyty głównej, procesora i pamięci najnowszy system Microsoftu przestał obsługiwać myszkę (tę samą) i kartę graficzną (również tę samą) - nie wiem dlaczego, może tak dla zmylenia przeciwnika. Pozostałe dwa systemy jakoś niespecjalnie przejęły się wymianą sprzętu. Pod tym względem Windows jest jeszcze niestety daleko, daleko za konkurentami.
już to widzę jak p. ~Gość robi kopię danych i instalację systemu z całym oprogramowaniem, które wcześniej było używane. Gratuluję
Autor przegiął z "Wymiana twardego dysku lub komputera wiąże się z godzinami mozolnego instalowania sytemu i niezbędnego oprogramowania" Zły temat artykułu, bo po "Windows - wielka migracja" oczekiwałem czegoś innego, przecież to jasne (...). A gdzie w ogóle ostrzeżenie o używaniu fixmbr ??? --- Wszystko to podważa rzetelność artykułu, autorowi życzę więcej zaznajomienia się z tematem który opisuje.
@ wesoly a co z twoim zajeb.. skryptem ktorego kiedys reklamowalem i polecales? :) ''No ramol'' czy cos...
Znaczy się walczą w jakim sensie ? Taki 85.222 pisze bzdury to aż się prosi o komentarz. Artykuł pokazuje cuda to też można o tym coś napisać. W Linuksie zainstaluje bootloader, skopiujesz dane i będzie działać. Nie potrzeba nic więcej. Co do problemów z kosztami i przewidywalnością - marketingowy bełkot. Koszta są przewidywalne bo za licencje są zerowe a koszta wdrożenia nie różnią się od innych rozwiązań. Koszta utrzymania są niskie. A Windows nie dorasta do pięt do elastyczności jaką mamy do dyspozycji przy Linuksach. Nic dziwnego że nie widać Windowsa przy profesjonalnych zastosowaniach. Modyfikacja softu nie nastręcza trudności. Mało tego, możemy również modyfikować system pod nasze preferencje. Tworząc produkt to niezaprzeczalna zaleta kiedy możemy pod niego dostosować platformę na której go uruchomimy. Brak przewidywalności, skalowalności, awaryjność i wysokie koszta to domena Windowsa. Świetny przykład mamy na giełdzie Londyńskiej. Kto chce niech poczyta jej historie.
Wolę zainstalowac system na nowo bedzie dużo lepszy komfort pracy - i nikt mnie nie przekona że tak nie jest
@Luke: Zauważ że walczą tylko i wyłącznie fanatycy :)
ależ wojownicy wondows się pojawili. Jak nie likwiduję katalogu /home/user to migracja zajmuje tyle co instalacja, czyli max 20 minut + dociągnięcie kilku pakietów. Jestem gamoniem, robię to wszystko w niecałą godzinę z na nie najszybszym łączu. Migracja windows w firmie zajmuje kilka godzin ciągłej pracy kompa i to z automatyzacją procesów. I pracuję na windows bo jestem gamoniem ;) uwielbiam te wojenki... dobrze ci z windows - super, masz system, ktory chodzi na 85% desktopów. Uwielbiasz linuksa? Też super, masz ninszowy, fajny system i jesteś zadowolony... po kiego grzyba ze sobą walczycie? zabawki wam ktoś zabrał?
Każdemu polecam Acronis True Image. Chociażby w wersji trial na 30. Super wspaniały program m.in. do tego typu zadań.
ha: tak, zapewne masz problemy, dlatego musisz je wciskać w innych. Linuks ma ogromne problemy z ekonomiką (kosztami i przewidywalnością) w szczególności gdy mamy rozwijać poważniejszy zestaw współpracujących aplikacji, to okazuje sie, że ani konfiguracje odbiegające od domyślnych nie są trywialne ani pisanie czy modyfikowanie softu w miarę rozwoju aplikacji nie jest korzystne a czasy kolejnych poprawek narastają szybciej dla linuksa.
"Złącze SATA (...) umożliwia szybki transfer danych. Natomiast 40-stykowe złącze IDE (...) nie pozwala na duże osiągi (...)" Tyle teorii. W praktyce osiągi są podobne więc powyższe nie ma racji bytu.
Jak zwyle piraciarze i linuksiarze wiedza najlepiej, tylko że bzdury piszecie gamonie. Instalacja systemu,ściąganie aktualizacji z SP,zabezpieczenie z aktualizacją nawet na bardzo szybkim łączu 25Mb/s trwa około 3godz.z wyłączaniem laptopa po każdej zmianie, dochodza jeszcze programy do instalki jak MSO i równiez pliki aktualizacji to kolejny czas... Żaden z was gamonie nie ma legalnego systemu MSwin do niego aktualizacji,plus Norton,MSO to może u was to sie instaluje na sucho z cdr/dvd-r w 1h. :D Pozdrawiam pseudo speców linuksa i pirackich MSwinXP/Vista/7rcBulid. :D
Walić ta waszą migrację - non stop piszecie o tym samym z Windows do Windows - id.ota nie potrafiłby tego zrobić. Napiszcie coś innego np z Windows do MacOS albo Linuxa!
Linux nie ma z tym problemu :D a windows ma
W Gnu/Linux czasami schodzi właśnie z konfiguracją. Ale niemienia to faktu iż jak chcę skorzystać z neta napisać coś w Open-Office, posłuchać muzyki lub obejrzeć film. To można to zrobić już po około godzinie od włożenia płyty do napędu.
Jest bardzo dobry o prosty program do klonowania BootIT NG. Płyta startowa i można skopiować instalacjęi i ykonać jeszcze kilka innych czynności jak np poedytować boot record.
ale samo zaintalowanie programu nie konczy pracy.. trzeba jeszcze go ustawic pod siebie i zopytmalizowac.
w godzinę to i owszem Windowsa 98 instalowałem ale warunki były takie. 1 pliki instalacyjne na dysku nie na płycie 2 sterowniki wszystkie wcześniej przygotowane 3 instalki programów użytkowych również większości na dysku W Gnu/Linux również gdzieś w tych limitach koło godziny się zamykam. Ale tam odpadają takie opcje jak instalacja sterowników a i podstawowe oprogramowanie użytkowe instaluje się domyślnie. Window Xp sam instaluje się około godziny (z płyty). Niech do tego dojdzie jeszcze że sprzęt to laptop i jak do tego klijent zgubi płytę ze sterownikami :) to jest dopiero zabawa Z ghosta system windows2k na 5GB partycji udawało mi się przywrócić w 5 minut (system sterowniki + niewiele potrzebnego softu)
Co za bzdury piszecie sam pakiet typu Office z konfiguracją zajmuje z 1,5 godz,chyba,ze nic nie ustawiacie to wtedy współczuję pracy z domyślnymi ustawieniami
@Goście Fakt, komputer można postawić w 1-1,5h, ale do tego dochodzą aktualizacje, co szczególnie w przypadku Visty bez zintegrowanego SP2 zajmuje "chwilę" (tak po godzinie na SP, jeśli jest już ściągnięty). No i trzeba skopiować dane i ustawienia, a ilu znacie ludzi, którzy wiedzą, gdzie jest plik PST z outlooka albo folder Thunderbirda? Ilu "zwykłych" ludzi wie, jak skonfigurować program pocztowy? Chodzi o to, żeby kilkoma kliknięciami zrobić klon starego komputera na nowy sprzęt i tu kłania się to, co napisał phi: porządny program do backupów. Średniozaawansowany użyszkodnik może sam stawiać system, ale "zwykłym" ludziom odradzałbym nawet wymienioną w artykule zabawę z bootrec czy fixmbr, bo wiem, że nawet to ludzie potrafią źle zrobić.
Niech pomyślę. Instalacja systemu do pierwszego uruchomienia - 20 minut. Sterowniki 10 minut. Jakiś pakiet IS + podstawowe programy (pakiet biurowy, coś do pdf, firefox kodeki i player) 20-30 minut. Razem daje to godzinę (no max 1,5h jeśli naprawdę instalujemy dużo programów) czasu, więc nie wiem jak autor robił to przez całe godziny.
Mi zainstalowanie systemu i wszystkiego,aby działało zajmuje 1 godzinę.Nie wiem skąd u nich kilka godzin?! Chyba że mieli na myśli stary komputer:P
Zapomnieliście o profesjonalnych narzędziach backupowych z opcją restore to dissimilar hardware. Założyć triala 30dniowego, który posiada taką opcję (takie triale mają wszystkie opcje włączone) i wykonać zadanie. To działa także wtedy, gdy HAL jest inny. I jest legalne.