Zarządzanie gadżetami pulpitu w Windows
Wybór widgetów w KDE
Konfiguracja CWP
Okno pobierania tapet z Internetu w KDE
AlakazaamÂ?information found, problem slvoed, thanks!
Real brain power on diplsay. Thanks for that answer!
Real brain power on diplsay. Thanks for that answer!
I can''t beilvee I''ve been going for years without knowing that.
Furrelaz? That''s marvelously good to know.
Hey, good to find soemnoe who agrees with me. GMTA.
It''s much easier to undersatnd when you put it that way!
It''s much easier to undersatnd when you put it that way!
It''s much easier to undersatnd when you put it that way!
A good many vlabuales you''ve given me.
Ya learn something new everyady. It''s true I guess!
Kudos! What a neat way of tinhikng about it.
AKAIK you''ve got the anwesr in one!
None can doubt the veracity of this airtcle.
Oczywiście najlepiej wybrać DOS''a + nakładkę NC lub DN :)
Ostateczna kompromitacja MS i Win7: [[http://www.youtube.com/watch?v=TNCtxJZ7Xbk&feature=channel]]
Piotreeeeeeek (dopisz sobie jeszcze kilka EEE): piszesz bzdury, bo taki jesteś ciemny, czy piszesz bzdury, mimo że wiesz, że to bzdury? Właśnie bez zmiany jednego kawałka software''u przesiadłem się ze starego Athlona Thoroughbred na Phenoma II. Ubuntu wystartowało bez najmniejszego zacięcia. Wiesz co zrobiła Winda? Wypierniczyła się bluescreenem, przy okazji psując MBR. To jest właśnie twój super stabilny system... tylko dla graczy. Przyznaj się przed sobą - nie wiesz nic o systemach operacyjnych, a twoje zdanie jest tyle warte, co zdanie Pospieszalskiego na temat ewolucji.
Tylko Windows (Windows Xp albo 7) linux dobry tylko dlA włamywaczy itp. W innych zastosowaniach niezwykle powolny i mało stabilny. Gry słabe jednocześnie sam system ma duże wymagania sprzętowe w każdej dystrybucji wytpują inne problemy. Windows to się śmiga wszystko stabilne nic nie trzeba robić w jakieś konsoli sobie siedzisz i pracujesz.
"//tuxmobil.org/linux_gps_navigation_applications.html " probowales tego? pamietaj ze program do obslugi odbiornika gps to jest tylko promil tego o co chodzi w tym wszystkim
a i jeszcze jedno.. wiele ludzi pisze ze jakie to programy sa na linuxa ze jakies tam studia pracuja i etc. ale czy wy w ogole uzywaliscie kiedys ich? dla przykladu zwykle edytory dzwieku (niby za free etc) w lin nie dorastaja do piet temu co prezentuja odpowiedniki na win (rowniez darmowe)..nie mowie tutaj o jakis native instrument ktore ma oferte na 3 najpopularniejsze systemy.. przyklad: takie ubuntu studio to ma tyle wspolnego ze studiem do mediow co trampek do chleba.. wszystkie programy instalowane domyslnie sa pozal sie boze jak krzyz przed palacem
@# 81.6.128.142 [[http://tuxmobil.org/linux_gps_navigation_applications.html]] @Lukassuss "Żałosny jesteś synku. " Witaj na filtrze antyramolowym, knocie.
a ja chce miec automape albo cos podobnego na linuxa :D
~Zeke - nie napinaj się synku za bardzo ci ci coś pęknie... Tak, tak to ja trolluje bo nie zgadzam się z twoimi "wybitnymi" i jedynymi słusznymi poglądami. Żałosny jesteś synku. Napisałem że dziwi mnie że Linuks ma tak mały udział w rynku. I tyle. Ani nie jestem za Win ani za Linuksem. A ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. I świetne "argumenty" podałeś za swoją racją, oj świetne. Może skończ podstawówkę najpierw a potem będziesz się burzył na forum co?...
Lukassuss, różnimy się tym, że ja potrafię podać argumenty za swoimi poglądami. Ty potrafisz tylko trollować. Wracaj grać w Crysisa, bo jeszcze świadomość istnienia innych poglądów ci nieprzyzwyczajoną głowę rozsadzi.
@Lukassus, trochę wyżej masz wypowiedź jednego z tych 99% któremu nawet woda żródlana szkodzi. Przeczytał pewnie w jakiejś Gali czy Fakcie taką rewelację więc woda poszła w odstawkę ale pić coś przecie trzeba. Po przeczytaniu innych jego wypowiedzi od razu wiedziałbyś co wypłukuje cola. Moze analogicznie jest w przypadku OS. Linuks jest za darmo i każdy może spróbowac go używać ale przeczyta gzieś że "łofisa" nie ma i "gróf" mało i zostaje przy Windows. Może jednak Zeke ma rację bo ma:)
~Zeke - no taaak, typowa odpowiedź na zasadzie "mam rację bo mam". Tak masz oczywiście rację - ten 1% to geniusze a reszta świata to głupole nie wiedzący co i jak... A świstak dalej te sreberka co?....
Fanboyom Windows mówiącym o braku profesjonalnych programów pod Linuksa jeszcze raz przypominam o największych studiach filmowych na świecie, np. takim jak Dreamworks i Pixar. Ich graficy i animatorzy pracują na Linuksach i używają profesjonalnych programów. Ale wy i tak znacie tylko GIMPa i piszecie głupoty o braku profesjonalnych programów, albo ich rzekomym zacofaniu. To są wielkie firmy i dysponują wielkimi pieniędzmi. Kasę, którą zaoszczędzą na niekupowaniu licencji na Windowsa i "niezbędnej" modernizacji lub wymianie sprzętu, mogą z powodzeniem przeznaczyć na zlecenie stworzenia i rozwijania własnego profesjonalnego oprogramowania. Programy typu Flash, czy 3DSMax to amatorka w porównaniu z ich oprogramowaniem. Wy tego i tak nie zrozumiecie...
Żaden i wcale
Obecność Windows na PC-tach to kwestia historyczna. Wszędzie tam gdzie obecność na rynku Windows i Linuksa jako dojrzałych systemów była równoczesna, Windows pozostaje znacznie w tyle jeżeli weźmiemy ich procentowy udział w danym segmencie rynku. Wyjątkiem są serwery w których udział Windows odbiega w górę od przeciętnej. W tym przypadku tak Linux jak i Windows wypierały Uniksy. Przy czym często znaczący udział Windows jest spowodowany zestawami "Wash & Go" czyli całą siecią z Windows. Z drugiej strony administratorom Uniksów łatwiej się przestawić na Linuksa niż na Windows, który jest dodatkowo obciążony swymi bolączkami, nieobecnymi w innych systemach. PC-ty zostały zdominowane przez Windows gdyż w początkach ich istnienia na rynku nie było alternatywy, żadnej. Przez te kilka lat Windows zdominował PC-ty i tak to trwa do dziś. Piszę to dla ludzi niezorientowanych, chcących pomyśleć nad realiami. Moje słowa nie są bynajmniej skierowane do harcowników nie mających zielonego pojęcia o temacie na jaki się wypowiadają. Nie zareaguję na jakiekolwiek zaczepki.
@109.243.178.154 Poziom wypowiedzi i wiedzy sugeruje tylko jedną osobę. Ramol, ty nasz ulubiony trollu, manipulujesz faktami, a gdybyś nie wiedział, to na smartfonach linuks sobie świetnie radzi vide Android, który zostawia Windows w tyle. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, bo tobie akurat i tak nikt nie uwierzy. Peryferia chodzą jak złoto, czy ci się to podoba czy nie. A dawanie przykładu portalu, który linuksa nie wspiera to wybacz ale jakaś bezczelność jest.
@81.6.128.142, tylko ciekawe jak wielu oczekuje tego co jest w coli.
Zeke IP: 165.72.200.11 Woda żrudlana też szkodzi i wypłukuje minerały z organizmu i wcale nie jest zdrowa i lepsza od coli. :) Tak samo jak linux, ma luki i badziew, ale można go używać jako zabawka na poziomie softu smartfona do netu i coś tam dla dzieci... MSwin. ma większe zastosowanie globalnie i prawdziwe programy,działają peryferia i zero problemów na trasie... Pod linuksem to nawet sobie nie obejrzysz filmu z netu na wakacjach z imlex i innych bo taki fantastyczny system dla ociemniałych. :)
~dominatrix IP: 87.192.196.5 Linux na serwerach już stracił w ciągu 2 lat 30% i obecnie MSserwer odrabia straty i jest 51% linux do 49%MS, za rok-dwa, linux na serwerach spadnie do 10% z powodów ze z czasem jednak mija moda na serwery z darmowym linux jakie sprzedawano dla tańszych kosztów. Na laptopach już zdecydowano co wybrać i nie wmawiaj głupot wszystkim że badziew jest coś warty i tylko ludzie głupsi bo nie chcą go za free, widocznie jest poważny problem i wady ze szajsu się nie instaluje na pc-laptopy komercyjnie i nie mów że uzytkownik winny... Wina polega na systemie za free i braku zabezpieczeń,programów,wsparcia dla peryfrii i tylko ślepy gamoń nie rozumie o co chodzi jak Ty. Linux ma luki i dziury jak każdy system, dodatkowo 4 razy w roku poprawiają go jak mogą i łatają po cichu, ale co fanboys badziewia może o tym wiedzieć... jak na ulicy akwizytor mi wciska kiepski i nie wartościowy towar to też tak zachwala jak wy linux, i można nabrać dzieciaka lub babcię jak nie ma pojęcia o niczym i kupi na ładne obrazki lub gadane pajaca w krawaciku. :)
pewnie dlatego, ze ludzie wiecej oczekuja niz tylko wode :)
@Lukassuss Cola jest niezdrowa (ponoć), nadmiernie kaloryczna (ponoć), i chce się po niej pić; i jakby nie patrzeć, droga. Woda źródlana jest za free i pozbawiona (ponoć) tych wad. I pewnie nadal nie rozumiesz, dlaczego więcej ludzi pije colę, niż wodę źródlaną. Nie dociera do ciebie, dlaczego tak się dzieje - i raczej nie dotrze.
O rany - znów N-ta wojenka o wyższość A nad B... Każdy ma i używa tego co lubi. Tak BTW - zawsze przy okazji takich dyskusji jedno mnie zastanawia: Windows - jest zasobożerny (ponoć), zawodny (ponoć) i jakby nie patrzeć - drogi. Linuks jest za free i pozbawiony tych wad (ponoć). To za CHOLERE nie ROZUMIEM czemu win ma praktycznie cały rynek a Linuks niecały 1%??? Cuda jakieś ? Ludki wolą zawodny i drogi system zamiast niezawodnego i w dodatku za darmo?
Na wakacje - nad wodę a nie przed kompem !!! Kolejny odcinek z cyklu wyższości świąt... A na poważnie - na sprzęcie przenośnym W7 działa odrobinę dłużej .Jak rozumiem na wyjazdy nikt nie targa blaszaka !? Ostatnimi czasy testowałem U 10.04 - niestety porażka - Nautilus cały czas pada przy próbie dostępu do danych ... i zostaje mc! Puki co ujeżdżam Knoppixa 6.3 - ja dla mnie rewelacja i on mi wystarcza za wszystkie windy i makówki ale - jeden warunek - bez stałego ddi szkoda czasu .
@tad "Linuks (i co dużo ważniejsze) oprogramowanie na niego, nadaje się głównie do zastosowań niszowych lub trywialnych. Gdy odchodzimy od trywialnych konfiguracji lub modyfikacji to zaczynają się schody niedostępne z powodu gwałtownie narastających problemów i kosztów" Niszowych i trywialnych... Na liście superkomputerów Windowsy mają 1% udziału, ale tak, to są trywialne zastosowania. Niszowe? Administracja publiczna w Niemczech - jak to dla ciebie nisza... Schody niedostępne z powodu narastających problemów, to zobaczyła giełda w Londynie, jak spróbowała używać rozwiązań Microsoftu. Niestety, ta potężna finansowo firma nie była w stanie dotrzymać SLA, więc została z hukiem wykopana. "to jeszcze nie ma co myśleć w warunkach przemysłowych. " Przejdź sobie do jakiejś większej firmy przemysłowej i poszukaj tam modułów sterowania opartych na Windowsie. Powodzenia. Jak zwykle bełkoczesz - licząc, że czytelnicy nie mają pojęcia o świecie, i łykną te twoje małe kłamstewka.
@tad, a jak tam ikonki, jako¶ pod żadnym tematem o wirusach korzystaj±cych ze skrótów w Windows nie napisałe¶ o zaszło¶ciach z ubiegłego wieku bez szans na zwalczenie błędów. Co do zastosowań niszowych i trywialnych, Linuks jest wszędzie gdzie Windows nie da rady, może to być zarówno prosty router jaki i ogromny klaster obliczeniowy, jego zalet± jest skalowalno¶ć, co¶ co Tobie się wydaje że Windows ma, ale to tylko kolejna scieżka po której w swym zadufaniu bł±dzisz. "linuksom dziękujemy gdy nie jeste¶my zawodowo ograniczeni do linuksa i okolic" lektura specyfikacji przetargów niestety jasno okre¶la że jest mnóstwo ludzi ograniczonych zawodowo do MS Windows (niczego więcej nie potrafi±, nie chc± potrafić albo co gorsza nie s± w stanie, do tego zwykle i tak wydaj± nie swoje pieni±dze więc po co się wychylać ).
Celem systemu operacyjnego nie jest zapoznawanie sie z nim czy porównywanie, celem jest bycie warstwami usługowymi dla aplikacji. To aplikacje mają być używane przez użytkowników a nie system operacyjny wprost. Dlatego w rozwiniętych środowiskach, nastawionym na efekty pracy (nie na bawienie się w system czy naiwne oszczędności początkowe) linuksom dziękujemy gdy nie jesteśmy zawodowo ograniczeni do linuksa i okolic.
dominatrix: zrozum, że mierzenie poziomu systemu przez liczbę serwerów z prostymi powielanymi konfiguracjami jest formą oszustwa. Linuks (i co dużo ważniejsze) oprogramowanie na niego, nadaje się głównie do zastosowań niszowych lub trywialnych. Gdy odchodzimy od trywialnych konfiguracji lub modyfikacji to zaczynają się schody niedostępne z powodu gwałtownie narastających problemów i kosztów (języki ledwie scryptowe z ubiegłego wieku bez szans na zwalczenie błędów, ciągłe walki co wspiera z jakiej wersji a i tak na dokładkę dalekie od PowerShell) a do serwerów specjalizowanych optymalizowanych i współpracujących dynamicznie to jeszcze nie ma co myśleć w warunkach przemysłowych. Co za dla oceny poziomu systemu różnica czy centrum ma 5 trywialnych konfiguracji czy 10 tysięcy ich powtórzeń z ew. jakąś tam parametryzacją jak nie ta klasa z w/w powodów (a to tylko początek).
A dwa systemy na dysku nie mogą być? 60 dni zapoznania i samo wtedy wyjdzie który jest bardziej przydatny i kiedy.
@~ramones2010 "Linux to badziew i kto raz z tym miał kontakt na laptopie to była porażka. :) Jedno jest faktem nic nie jest w stanie zastąpić MSwin. " Sam jesteś porażką i nieszczęściem zarazem. Miałem ,mam bliski kontakt na laptopie i nie mam żadnych problemów. Pomyśl sobie sfiksowany trollu że codziennie otwierając swój internet explorer gdy wyświetla ci się strona google - to już masz do czynienia z linuksem , czy tego chesz czy nie. Tak się składa że linuks rządzi na serwerach i tak zostanie przez najbliższych kilka ,albo naście lat. Pracuję w dużym data center , gdzie na 5000 serwerach bryka sobie zmodyfikowany Red Hat :D. Windows oznaczałby tylko kłopoty z uwagi na ważność informacji jakie są przechowywane. A tak z ciekawości ..... czy spadłeś z rowerka jak byłeś mały ? Czy poluzował ci się kaftan i nosem piszesz ? :P
KSU IP: 193.219.28.146 Wiesz dlaczego linux ma tylko wiecznie poniżej 1% ? a nie 50-90%, bo używaja go tacy inteligenci jak Ty i dlatego MSwin. kupują ci co maja minimum szkoły średnie i pracę.
IDG zszedł na psy... Poziom i problematyka artykułów po niżej wszelkiej krytyki. ŻAL...
Z tych dwóch zabrał bym Linux''a najprawdopodobniej Ubuntu. Jednak zapomniano o Mac OS X pewnie dlatego że jest drogi i niewielu stać na Mac''a ale jeżeli macie fundusze to polecam...
Jak bym tak często miał decydować jakiego systemu używać, jak wy często o tym piszecie, to by mnie co¶ trafiło za przeproszeniem
@ramones2010 a co na to Twój psychiatra?
Linux to badziew i kto raz z tym miał kontakt na laptopie to była porażka. :) Jedno jest faktem nic nie jest w stanie zastąpić MSwin. i programów dobrych komercyjnych jak ktoś używa z peryferiami.:) Dzieci z linuksami, mniej pisać głupot i mitów, bo system nie kończy sie na poziomie softu smartfona z przeglądarką ff3 i jakimś gimp dla zabawy. A wasz 1% udziału w rynku wszystkich odmian linux, jest wymowna porażką co nalezy instalować na laptopie i co zabrać na wakacje. :)
~ten sam gość Pan od informatyki postraszyl cie Linuksem, czy windows jest ci glownie potrzebny do uruchomienia kradzionych gier z torrenta? Ten kogo stac na gry kupuje konsole i ma gdzies PC. Ten kogo nie stac kradnie z torrentow i uzywa windowsa. Proste.
A czy mnie to obchodzi czemu tak jest? (odnośnie producentów) Chcę pograć w świeżo wydaną grę (nawet nie pełną, chociażby demo) to oczekuję od systemu, żeby na nim działała i guzik mnie obchodzi ta cała wojna linuks vs windows. Płacę dlatego za Windowsa i naprawdę nie wnikam w to co jak i dlaczego, poprostu gram - taki jest tok myślenia szarego klikacza, z których większość zapewne ''pogrywa''. Przez te parę lat od XP nie było przełomu w tworzeniu gier pod linuxa, to i w przyszłości też nie widzę wielkiego poruszenia (mało który producent gier/oprogramowania/sprzętu zrezygnuje z pewnego zysku wydając produkt dla tych paru % użytkowników komputerów) Przed linuksem jako system desktopowy jeszcze długa droga i nie opowiadam się tutaj po żadnej ze stron.
@Gość 78.8.85.9 "bo na linuksie nie działają nowości" - znowu odezwał się znafca linuksa. Aż brak słów, żeby odpowiedzieć. A może doczytaj Gościu jak to jest z grami na linuksa, to dowiesz się, że użytkownicy linuksa dla producentów gier nie są targetem, bo nie ma Direct X. Na szczęście sytuacja powolutku, ale jednak zaczyna się zmieniać. Są tytuły, które obok wersji windowsowych mają wersję na pingwina. Ciekawe, kiedy twórcy odkryją (na nowo) potencjał OpenGL i będą tworzyć także pod linuks. Przysłużyłoby się to popularyzacji tego systemu. Pók co jest jak jest.
"do gier są konsole" bo na linuksie nie działają nowości, po co zwykłemu użytkownikowi dodatkowo konsola jak może mieć w komputerze 2w1?
Co wy pier***cie ? Windows to katastrofa. Od 11 lat uzywam linuxa i nie chce niczego innego. A do gier sa konsole !
Widzisz... problem nie leży w brakach systemu operacyjnego, lecz tym co robi M$. M$ serwuje swoim klientom rozwiązania nie wymagające nawet grama wiedzy z dziedziny informatyki. Po części jest to dobre, bo w znaczący sposób przyczyniło się do popularyzacji komputera i jego zastosowania jako narzędzie do niemal wszystkiego. Z drugiej jednak strony, ludzie przyzwyczajeni do prostoty, oduczyli się myśleć, czytać instrukcje, pliki howto i faq. Naprawdę łatwo jest wytykać błędy porównując windowsa do linuksa, bo to nie wymaga myślenia i zaangażowania. Problemem jest, żeby implementacje DirectX pod linuksem działały tak jak potrzeba, bo to wymaga już trochę wiedzy, nierzadko czasu oraz zaangażowania. Gry? Elektorniczna rozrywka jest wyborem ludzi bawiących się komputerem, a nie używającym go jako narzędzie pracy. Mimo to projekt Wine czy inne pokrewne, sprytnie omija patenty M$ dotyczące DX. Dziwne jest że przy dobre konfiguracji pod Wine działa wszystko. Odnośnie problemów ze sprzętem. Kto jest winny? Producent sprzętu czy oprogramowania? M$ dostarcza sterowniki do sprzętu ? Wyobraź sobie jadę do hotelu i nie mogę w tym j...m pingwinie uruchomić wifi noo mogę wejść do netu i w howto aleeeeee nie mam netu bo nie mogę wejść w wifi:) Linux jest niedojrzanym systemem i już
Czy Mac OS X ma directx-a? 10% rynku.. Ci producenci gier z upływem czasu coraz bardziej będą grzebać w swoim nocniku. Monopol to komunizm ("wszechmogący" Big Brother). Mało tego, nie ma "Novel OS" czy "RedHatOS", jest np. "Novel SuSe *Linux*", "Red Hat *Linux*". Jest "MS Windows" i nie ma "MS Linux". Nie ma poważnej współpracy biznesowej, jest chęć dominacji i braku konkurencji, monopolizacja rynku jak kiedyś i jeszcze nieraz teraz jest to z państwowymi monopolami (komunizmem państwowym). Jeszcze jedno, to że linux mniej pamięci zajmuje to nie znak że jest gorszy, a wręcz odwrotnie i wie to każdy kto przy pisaniu programu próbował go optymalizować.
Wyrywamy na Kompiza! Artykuł mnie załamał, jak każdy zresztą na IDG. Nie mówiąc już o komentarzach - następny flejmłor.
Lepszy czy gorszy, ha dobre pytanie tak naprawde to i ten jest dobry i ten , to zależy nieoszukujmy się wzależności jaki mamy gruby portwel ! darmowy Linux czy drogi jak na nasze warunki MS. To nieprawda że linux jest trudny jest wiele dystrybucji dla laików, pozatym mamy dystrybucję linuxa Polskiegom! Jeśli jesteś graczem to wybież MS a jeżeli nie interesują cię gry to zdecydowanie jedną z dystrybucji linuxa -warto! Win to żadna alternatywa dla gier dla laika jest bardzo skomplikowany ! A nie wszyscy pamiętajmy są specialistami w dzidzinie komputerów . Gdyby dystrybucje linuxa bardziej postarały sie w tym kierunku to wtedy polecił bym kazdemu ten system !
ja pod Gnu/linux polecam odtwarzanie filmów: Mplayer muzyka: qmmp przeglądarka firefox edycja zdjęć gimp edycja dokumentów: Open Ofice Pod windows łatwiej spiracić Coś do GPSA :) a to się na wakacjach może przydać
Dajcie już spokój z tą bezsensowną wojną Linux vs Windows. Prawda jest taka że M$ nie miałby takiego udziału w rynku, gdyby nie to że każdy nowy komp ma już pre-instalowaną winde. Powodem zwisów windows to jest niestety głównie burdel w rejestrze, tak jakby konfiguracji nie można było trzymać w katalogu danej aplikacji, np tak jak to robi Mozilla - po reinstalu systemu jedynie co trzeba zrobić to zmienić ściezkę do profilu i gotowe :) Co do obsługi sprzętu to spróbujcie odpalić pod windows stary sprzęt - życzę powodzenia, pod linuksem nigdy nie było z tym problemu, fakt że z niektórym nowym sprzętem czasami są drobne kłopoty, ale to jest wina tylko i wyłącznie producentów sprzętu a nie systemu. Żeby nie było że jestem fanatykiem linuksa - używam głównie windows (ostatniej stabilnej wersji - XP), bo jednak czasem lubie w coś zagrać, a poza tym muszę mieć możliwość wpięcia do domeny. Natomiast w firmie ostatnim windowsem jaki nadaje się do użytku jest 2000/XP
Tylko trolle windowsowe narzekają na brak profesjonalnego oprogramowania na Linuksa. Wypisałem kilka przykładów, ale wy i tak będziecie kręcić nosem, bo nie ma tam waszego ulubionego (czt. jedynego, jakiego znacie) programu, nawet jeśli pod Linuksem znajdziesz równie zaawansowany lub nawet bardziej zaawansowany odpowiednik. Nie wiem, czy się z was śmiać, czy płakać. Jest mi was strasznie żal, ale jednocześnie z was szydzę. Są świetne programy, których brakuje pod Windows (lub trzeba pokombinować, żeby je uruchomić), a są dostępne po Linuksem i odwrotnie, ale nie róbcie idiotów z ludzi, którzy z powodzeniem używają Linuksa na codzień i najlepiej wiedzą, co i jak. A co do procentów - jeśli systemy z pod znaku pingina mają (według trolli windowsowych) 1% udziału w rynku i są na tak zaawansowanym poziomie, to wyobraźcie sobie, jak byłyby zaawansowane, gdyby miały 10%, albo 30%.
@77.254.145.250 akurat paru DJów znam, którzy ¶migaj± na Linuksie, o dziwo, s± na Lina zarówno darmowe jak i komercyjne wirtualne miksery. W Windowsie brakuje jednej rzeczy - porz±dnego zarz±dzania dzielonymi bibliotekami (żeby nie musieć mnożyć kopii OpenAL, Qt, czy setek innych bibliotek) - ale w końcu i tego się naucz±.
@193.24, dlatego dla każdego coś miłego. Linux jest bardzo popularny wśród profesjonalistów. Sam jestem programistą i pracuje w tym zawodzie od dobrych kilku lat. Nie wyobrażam obie używania innego systemu. Co do niezawodności to się mylisz. To JEST niezawodny system. Biorąc pod uwagę że od lat mi się w nim nic nie sypnęło chyba jest na to dowodem. Niestabilna aplikacja ? Błąd w jakimś programie ? Zdarzają się niezależnie od platformy. Wystarczyło przejść w tryb tekstowy (2 klawisze), killnąć program (killall nazwa) i wrócić do środowiska graficznego (2 klawisze). Oczywiście w sytuacji gdy środowisko graficzne przestanie reagować. W Windowsie nie zrobisz nic. Zostaje Ci reset. Nie wspominam nawet o tym że ten system potrafi się spaść (rekord jaki widziałem na oczy to 58GB!!!), ma potworne wymagania na zasoby (gdzie niby miał służyć do uruchamiania aplikacji) i jeszcze z czasem zwalnia (przestarzałe rozwiązania, śmieciowaty rejestr itp). Fakt że np taki gracz Linuksa chciał nie będzie. Tak samo jakiś pożal się boże DJ. Wszystko jest kwestią co kto i do czego potrzebuje. Ja stawiam na prędkość i niezawodność. Ktoś inny potrzebuje Photoshopa.
Mam obydwa od dawna. Na wakacjach sprawdza się Linux, zwłaszcza w miejscach gdzie jest słaby zasięg modemu. Winda muli się wtedy strasznie.
sry @upx4
@upx3 jak masz win z torrentów to wszystko jedno
Damn Small Linux rulez (szczególnie na słabszym sprzęcie) :)
rozśmieszył mnie andrew44...gościu piszesz o dwóch kompletnie różnych zastosowaniach...a windows w podstawowym zastosowaniu jest dość prosty..linux też z tymże jak wystapi problem w linuxie to masakra......pamiętaj że to tylko system - LICZY SIĘ OPROGRAMOWANIE DOSTEPNE NA DANĄ PLATFORMĘ a tu zdecydowanie wyrywa windows...no i support - nie licz że na linuksa jest darmowy bo jest często znacznie droższy niż na windowsa.....o braku często zawodowego softu nie wspominam nawet ale to wie każdy kto próbował wprowadzić linuksa do swojej pracy.....tylko trole będą go wychwalać pod niebiosa...a ilość użytkowników o czymś dzieci świadczy...nawet korporacyjnych
@tad tak, na lapku zabieranym na wakacje, służ±cym do zgrywania zdjęć z karty SD, koszty porz±dnej administracji kilku nietrywialnych serwerów s± spraw± priorytetow±.
słaby artykuł...linux już od dawna nie jest niezawodny - przynajmniej wśród tych popularnych dystrybucji jak ubuntu czy mandriva często trafiają się buble zawieszki itp....a jak już brać kompa to żeby czasem skorzystać z netu i zgrać zdjęcia z aparatu więc generalnie bez różnicy co to będzie za system
ddsh - to fajne wersje 7 ściągasz , dużo "prezentów" dodali Ci gdy ściągałeś go z torrentów i jeszcze się dziwisz pewnie czemu Ci myszka sama chodzi.
ewidentnie Mac OS X.
@moon x360 ma system na kernelu windows nt a nie linux
Krótko - sterownik do grafiki - kto w dzisiejszych czasach używa 800x600 jeżeli może 1280x800? Jeszcze jedno, po co mi XP po VirtualBoxem(lub zainstalowany drugi system) jeżeli program, który potrzebuje do szkoły nie działa pod Winem? Dla mnie mija się to z celem, dlaczego mam kończyć z Windowsem jak i tak będę musiał go używać? Przez ponad rok gdy nie miałem jeszcze laptopa (3 klasa LO) przesiedziałem pod Linuxem bez powrotu do MS, ale dwie powyższe sprawy dyskwalifikują system na ten czas, niestety.
Alez wy przeżywacie, co lepsze linuksy z open czy Windows i MS i tysiącami wspólpracujących w tym. Otoz sam system ma niewielkie znaczenie, już ważniejsze są koszty porządnej administracji kilku nietrywialnych serwerów ze stacjami rozproszonymi. A i tak znacznie bardziej istotne są aktualne narzędzia deweloperskie i okolice: jak wydajnie piszesz i testujesz soft, czy są zacięcia i marnowania czasu na sprawy techniczne, jak przewidywalne finansowe i czasowo i osobowo oraz rynek pod to i jaki kawałek z zysków oddajesz na ew. licencje i wsparcie a jaki na sprzęt i różne usługi czy douczanie się lub kompletowanie. Dlatego pozostaję przy swoim, wolę dobrze i lepiej zarabiać i dobrze odpoczywać (i po pracy i na urlopie).
Linux -niezawodny bezpieczny wyposażony w oprogramowanie. No i za zupełną dramochę :)
Z innej beczki. Moim zdaniem ten artykuł dotyczący Windows vs Linux jest chyba najsensowniej napisany spośród wszystkich w tym temacie, które na IDG czytałem. Cieszę się, że autor przedstawił oba systemy w taki sposób, aby nie sugerować, że Windows jest naj, jak to całkiem niedawno innemu panu redaktorowi się przytrafiło.
Widze ze jak zwykle tu troll na trollu trolluje - juz od kilku lat i nic sie nie zmienia. M$ skutecznie pierze te nastoletnie mozgi. ;)
"ale pewnie też znalazłoby się parę programów nieustępujących AutoCADowi, albo nawet przewyższających go możliwościami." raczej nie w tym momencie... ale przyszlosci pewnie tak. "że ma ona jakieś urządzenie, które podobno nie działa pod Linuksem." to mam ze 4 takie urzadzenia + kilka wewnetrzych komponentow. Prawda jest taka ze firmy powinny pisac od razu sterowniki na conajmniej 3 najpopularniejsze systemy. MS lata swietnosci zakonczyl wraz z win xp. Teraz to tylko odgrzane kotlety jeszcze niedzialajace, i nie kazda patelnia sie do nich nadaje :)
Dla zawodowego informatyka jest alternatywa: albo ma wakacje albo przysiada się do komputera - choćby naiwnie tylko na "chwilę" dla czyjegoś dobra. Wakacje muszą daleko różnić się od pracy i to przez długi czas inaczej są samooszukiwaniem się a po powrocie okazuje się że zmęczenie nie chce ustąpić jak było oczekiwane. Widywałem młodszego kolegę na urlopie, pomagał różnym zagubionym w potrzebie, dyskutował (MS vs. Open, detale aplikacji, konfiguracji), a i sam trochę się dosiadał do internetu. Po powrocie z urlopu, poznał mnie (pracowaliśmy wtedy w jednej firmie ale on od niedawna). Ja byłem wypoczęty i gotowy do pracy a on prawie jak przed urlopem.
Windowsa mam już trochę dosyć. Jest niezawodny że aż nudny, prosty w obsłudze, wszystkie programy pod nim chodzą, nie ma problemów z urządzeniami no ale ileż można...To tak jakby na świecie istniała jedna fabryka samochodów i wszyscy jeździli Toyotami. Przyznacie że coś tu jest nie tak. Chce konkurencji i wyboru. A linux czy nawet BSD jest spoko tylko, że póki co to raczej albo dla tych którzy używają kompa do prostych rzeczy typu net, poczta, muzyczka, jakiś dokument, albo dla tych którzy lubią dłubać i zgadzają się na pewne ograniczenia np. dotyczące gier.
Zarządzanie energią w Windows 7 kiepsko działa. Za cholerę nie działa wyłączenie parkowania dysku. Parkowanie wyłączone w opcjach, a Windows i tak parkuje...
Słyszałem, że kolega znajomego ma brata, który zna osobę, która kumpluje się ze znajomym sąsiada tej osoby, że ma ona jakieś urządzenie, które podobno nie działa pod Linuksem. Niestety nie mam więcej szczegółów :( Co do wyglądu, to z Linuksem można chyba zrobić niemal wszystko. KDE 4.5 robi naprawdę dobre wrażenie wśród pań. A jeśli chodzi o profesjonalne oprogramowanie dla Linuksa, to jest tego cała masa. Jest mnóstwo profesjonalnych programów graficznych i do animacji wykorzystywanych przez studia graficzne. Część z nich jest za darmo i z otwartym kodem źródłowym np. Ktoon, Synfig, część jest płatna np. Maya. Niedocenianymi programami o ogromnych możliwościach jest np. Inkscape i Blender. Tego jest znacznie więcej. Na Linuksach pracują zarówno wielkie studia graficzne z Hollywood, jak Pixar, czy Dreamworks, jak i małe amatorskie, o których mało kto słyszał. O narzędziach dla programistów wspominać chyba nie muszę. Nie wiem, jak jest oprogramowaniem CAD, ale pewnie też znalazłoby się parę programów nieustępujących AutoCADowi, albo nawet przewyższających go możliwościami.
Do chodzenia po necie i typowych zastosowan linux - w tej chwili chodze swojo pseudo-amiga (HP VECTRA pentium 3 450 MHz matrox g200 4 MB, 512 MB SDRAM) po necie przy pomocy monitra firmy acer 19 cali 1440x900 - he, he - nie wierzylem ze uciagnie ten lcd ale gra - smplayer bez pudla, xine troche marudzi (trzeba nizsza rozdzielczosc)... CUda, cuda normalnie... FIrefox + audacious (muzyka przygrywa) - conky pokazuje (zaktualizowalem jakies bbiblioteki packmanem - chodze pod arch i przy uruchomieniu wywala jakis blad ze incompatible kernel header ) 30 % zajetosci mocy obliczeniowej... :-)) CO do gier to jednak czasem czlowiek sobie lubi pochromac albo pogorkowac (tylko 2-ka to dobra gra), albo pomortyrowac (to samo), albo... No... I CAD-y na razie tez tylko pod windowsem - niby freecad zaczyna dobrze wygladac, ktos nawet spostrzegl ze uzytkownikowi cada przydaje sie dokumentacja 2 d - woooow - wroze wielka kariere temu projektowi - i teraz jeszcze tylko automatyczny rozklad bryly na powierzchnie (cztoby latwo bylo wycinac ze sklejki czesci karmnika dla ptakow np.), pelna interakcja z mysza w 3d i naprawde mnie to zadowoli... Sa na dobrej drodze... Moze zalapia sie na nowe wydanie debiana... :-)) NO ale jak juz pokaza to swiatu to w koncu linux bedzie miec cada z prawdziwego zdarzenia - bezcenne - byc moze uda sie go nawet uruchomic na mojej pseudo-amidze - nawet bez zasilacza 750 wat, core i 7 i nvidia tesla na pokladzie... Jak sie ktos lubi dlugo i godzinami zastanawiac zanim wybuduje np. 5 samolotow to jest to naprawde absolutnie bezcenna wlasciwosc FreeCada... Naprawde soft z przyszloscia... Oby jak najszybciej...
@kondor9: Powiedz mi, gdzie mogę kupić ów mityczny niedziałający sprzęt, pod którego nie ma sterowników pod linuksa? Bo ja, co kupię i podłączę, to działa. Tylko nie rób ze mnie idioty i nie wskazuj zintegrowanych rozwiązań sprzętowo-programowych wył. pod Win.
OpenGL jest sam sobie winien. Dominował tak długo na rynku że zaspał. Teraz jest stosowany tylko w profesjonalnych rozwiązaniach a jego rozwój praktycznie przejęły firmy produkujące karty graficzne (np nvidia) oferując własne rozszerzenia itp. Windows czy Linux na wakacje ? ŻADEN. Ja nie chcę spędzać wakacji przez kompem. A poza tym to tylko Linux.
Określenie M$ zalatuje mi trochę komuną - na pohybel wstrętnym kapitalistom!!! A co do całej tej wojny linux - windows - dla mnie system to tylko system, ważne co się na nim robi. Choć doceniam i lubię linuxa, na codzień używam Win, bo w mojej pracy stosuje soft, który nie ma sensownym odpowiedników pod Linuxem. Oczywiście mógłbym pokombinować z WINE czy uruchomić XP na wirtualnej maszynie, tylko po co utrudniać sobie życie.
Problem gier to problem związany z tym że MS przeforsował DirectX. Gdyby producenci skoncentrowali się na OpenGL nie byłoby tych ograniczeń.
nawet konsole xbox 360 M$ chodza o dziwo pod linuxem wiec to nie jest winny system ze sa problemy ze sterami bo producent niech da instrukcje albo opis techniczny jak zrobic sterownik wiele producentow szyfruje sterowniki patrz sterowniki do kart graficznych np amd (ATI) nvidia to samo dotyczy kart sieciowych wi-fi np intel no i jak pozniej napisac cos co moze dizalac nawet o niebo lepiej pod innym systemem ? albo drukarki laserowe gdi bo inteligetne z pcl i innymi jezykami dzialaja rewelacyjnie .. ale wszystko jest zalezne od producenta sprzetu czy zechce wesprzec np Mac OS X czy Linuxa no ale to juz inna bajka :)
"Vivitar Vivicam 3713" - a co to jest? Czy kogoś martwi problem z obsługą tego typy urządzeń? Proponuję jednak kupować coś bardziej uznanych producentów, a nie mówić, że Linux ma problem...
@IP:82.210.163.220 "M$ serwuje swoim klientom rozwiązania nie wymagające nawet grama wiedzy z dziedziny informatyki." To co robią administratorzy w tylu firmach, w których wszystkie komputery pracują pod kontrolą wiadomego systemu M$? I czemu znajomi, podobno wiedzący wszystko o wiadomym systemie, dzwonią do mnie i pytają: Słuchaj, a jak się robi... A czemu mi nie działa?
@kondor9 Widzisz... problem nie leży w brakach systemu operacyjnego, lecz tym co robi M$. M$ serwuje swoim klientom rozwiązania nie wymagające nawet grama wiedzy z dziedziny informatyki. Po części jest to dobre, bo w znaczący sposób przyczyniło się do popularyzacji komputera i jego zastosowania jako narzędzie do niemal wszystkiego. Z drugiej jednak strony, ludzie przyzwyczajeni do prostoty, oduczyli się myśleć, czytać instrukcje, pliki howto i faq. Naprawdę łatwo jest wytykać błędy porównując windowsa do linuksa, bo to nie wymaga myślenia i zaangażowania. Problemem jest, żeby implementacje DirectX pod linuksem działały tak jak potrzeba, bo to wymaga już trochę wiedzy, nierzadko czasu oraz zaangażowania. Gry? Elektorniczna rozrywka jest wyborem ludzi bawiących się komputerem, a nie używającym go jako narzędzie pracy. Mimo to projekt Wine czy inne pokrewne, sprytnie omija patenty M$ dotyczące DX. Dziwne jest że przy dobre konfiguracji pod Wine działa wszystko. Odnośnie problemów ze sprzętem. Kto jest winny? Producent sprzętu czy oprogramowania? M$ dostarcza sterowniki do sprzętu ?
Wszystko fajnie ale ludzi którzy chcą linuxa mozna policzyć n apalcach a "maniaków" windowsa... Poza tym żadnego gracza nie przekonasz że linux jest lepszy, nie dość że kłopoty z urządzeniami, sterownikami to jeszcze braki w obsłudze chociaż by directx pod którego jest niemal każda gra.
albo wakacje albo komputer.. bez sensu
Windows 7 - instalcja bez niczego - 480mb ramu, ~14gb hdd Pierwszy lepszy linuch z KDE 4 - ~200mb ramu, ~2.5gb hdd Pierwszy lepszy linuch z GNOME - ~140mb ramu, ~2gb hdd Pierwszy lepszy linuch z XFCE - ~90mb ramu, ~1.7gb hdd No i kto tu kogo goni.

