Gdyby było lepiej od CD = cała dyskografia + teksty, zdjęcia etc co jest z płytą na jednym nosniku za taką ceną napewno niecierpliwie bym czekal na wydanie jakiegoś zespolu który słucham. A narazie...
Wszystko to lipa i szkoda kasy... Za 44zł.można kupić cd audio i zgrać co potrzeba na lepszą kartę 8-16GB micro ultra. Kupowanie kiepskiej karty 2GBsd class2 o wartości 10-15zł. z plikami mp3 za 44zł. to jakiś nie wypał i fajne może dla głuchych lub mało wymagających... pliki mp3 generalnie nie nadaja się do słuchania na lepszym sprzęcie i głośnikach, karty sd ulegaja uszkodzeniom a pojemność 2GB to kolejna bzdura... przecież nikt nie będzie w tel. lub mp3/4 zmieniał kart co chwila jak kasety bo 12 utworów przesłuchał :)
i tak różnicę słychać - weź dobry odtwarzacz który łyknie wav czy flac (iriver,sansa) i dobre słuchawki (sony - bo senheisser to lipa...akg moga być....koss tez lipa)
lulek dziecko mp3 powyżej 16kHz nie ma nic a tam jeszcze sporo słychać tak zwanego "powietrza" - jakbyś kiedys słuchał na czyms lepszym niz tandetna wieża technicsa to może bys wiedział.... karta z muzyka to tani odpad - nikt nie kupuje byle karty tylko jak juz kupuje to szuka dobrej i szybkiej w dobrej cenie..... na audio nikt nie psioczyl - co najwyzej smiali sie fani winyla ze wmawia sie ze audio cd gra lepiej ale NIEGRA lepiej...lepiej gra dvd audio i sacd ale nie cd tak sie lubujesz w winylach a nie znasz nawet podstaw.. ps.dlaczego wiele komentarzy zotało usuniętych?moderator nie kuma co się pisze czy jak??
1. zastanawiam sie, czyw szytscy ''melomani'', ktorzy psiocza na MP3 sa w stanie uslyszec na przenosnych odtwarzaczach z taka a nie inna jakoscia słuchawek roznice pomiedzy WAV a MP3? a przeciez muzyka na microSD to glownie sluchanie muzyki na roznego rodzaju portable sprzetach. 2. poza tym, jesli ktos ma kupic karte a karte z muzyka za te sama cene, to wybierze karte z muzyka i fajnie jak bedzie to muzyka jaka lubi a do kolekcji i tak klasyczne Cd (ja raczej w winylach sie lubuje) 3. na audio CD tez psioczyli az stala sie ''chlebem powszednim'', to tylko kwestia czasu :)
Zgadzam się z przedmówcami. Na karcie jest tyle miejsca, że mogli by tam wrzucić wave. Być może byłaby to jakaś zachęta dla melomanów. Ale jeśli będą tam pliki mp3 o jakości takiej samej, jak można znaleźć na p2p to wątpię że to ktoś kupi.
Wszyscy narzekają na a sami ściągacie mp3 w jakości 128 kb/s i wtedy nie narzekają na jakość.. :)
U producentow pokutuje staroswieckie podejscie do tematu. Musi byc fizyczny nosnik. A ja sie pytam po co? Dyski twarde liczone sa teraz w terabajtach. Po co chodzic do sklepu? Nikt nie pomyslal dlaczego Apple kosi taka kase. Niech ktos w koncu zrobi porzadny sklep muzyczny online w Polsce - to jest przyszlosc.
W sumie to chyba nie rozwiązuje żadnego problemu, a dla audiofili to jeszcze gorszy wybór. Zresztą za taką cenę to i zwykłą płytę CD można dołożyć do zestawu. Przede wszystkim (niestety?) będzie się liczył głównie internet. Ale z tym jest wciąż kiepsko w kraju nad Wisłą. Powinien być jak największy wybór, rozsądna cena, jak największy wybór różnych płatności (płacenie kartą kredytową za pliki to moim zdaniem kiepski pomysł - i uciążliwy), jak najmniej podawania danych osobowych (bo i po?). Jeżeli kupno będzie prostsze i szybsze niż "piracenie" oraz niedrogie, a sami artyści (nie tylko koncerny) będą mieć z tego pieniądze, to i więcej ludzi z chęcią coś kupi, zaś mentalność też się będzie zmieniać. No chyba, że cały rozwój internetowej sprzedaży muzyki skoncentruje się na zamkniętych i ściśle zabezpieczonych urządzeniach typu "ajfon" (to ironia). Postęp techniki może jeszcze wiele zmienić w nieprzewidywalny dziś sposób.
każdy kto ma ciut lepszy sprzęt i wcale nie za 20000 pln tylko za 2 tysiaki usłyszy różnicę...nie wiem dziecko czy wiesz ale mp3 powyżej 16kHz nie ma nic...a cd ma jeszcze spokojnie do 22kHz....może ty tego nie słyszysz ale to tak zwane "powietrze" w górze pasma to właśnie te obcięte częstotliwości...jak kiedyś posłuchasz czegoś porządnego szczególnie dvd audio w 96kHz czy SACD to może pojmiesz dlaczego ludzie się w to bawią.....druga kwestia kup 100 albumów i noś karty..gwarantuję ci że połowę zgubisz w miesiąc..szanse to ma tylko sprzedaż internetowa - można spokojnie zobaczyć jak popularne stało się przez dwa lata lansowane przez SANDISK slotmusic......ot ciekawostka a nie poważny biznes a płacić taką kasę za mp3 to głupota...album w mp3 powinien kosztować max 2 pln żeby komus wogóle chciało się zapłacić..pamiętajcie że z pomocą google macie ten album w 3 minuty za friko - nie to żebym popierał ale jak niby ktoś ma się na to skusić??????a przy obecnym internecie to sciągnięcie takich albumów często nie przekracza minuty
44 zł za upośledzoną (skompresowaną stratnie) muzykę? Brzmi jak żart.
@T34 - tyle, że to nie jest album za 20zł. To ciągle jest album za 44zł - bo przecież nie ma opcji kupienia wielu albumów płacąc 25zł za kartę tylko raz, ew tylko co 2GB pojemności. I nie widzę sensu w nie udostępnianiu wav''ów. Czy słychać różnicę, czy się tylko ludziom zdaje - sprawa dyskusyjna. Natomiast nawet jeśli się tylko zdaje, to za cenę CD klient ma prawo oczekiwać takiej samej jakości zapisu. Wątpię, czy za tą cenę takie rozwiązanie się przyjmie.
@Gość: czytaj dokładnie - każdy album Flash Music wydaney jest w MP3 z bitrate 320kps, więc jeśli ktoś nie posiada sprzętu Sennheisera za 20000 PLN - absolutnie nie odczuje różnicy. Flash Music to po prostu nowy pomysł na muzykę. Gdzie znajdziesz oryginalny album muzyczny za mniej niż 20zł? Karta 2GB GOODRAM kosztuje ok 25-30zł, cały album 44zł - warto? ;]
mp3 to dobry kierunek?proszę cię - żeby jeszcze to było mp3 320kbps ale nie!!! bedzie marne pewnie 192 max....zresztą akurat oni KOMPLETNIE NIC NOWEGO NIE TWORZĄ!!! SANDISK SANSA I SLOTMUSIC(muzyka na kartach SD) i SLOTRADIO(hity z radia na SD) Dostępne na rynku od dobrych dwóch lat
FLAC? WAV? Panowie bądźcie realistami. mp3 na SD to dobry kierunek. Osobiście uważam że CD to już jest tylko dla kolekcjonerów. Większości osobom w zupełności wystarczy jakość mp3. Mi nawet nie chce się już ripować swoich oryginalnych płyt - łatwiej i szybciej ściągnąć gotowe mp3 z Internetu.
W tym kraju nic się nie sprzeda, co można mieć za darmo :) Długo to się nie zmieni i chyba dojdzie w końcu do tego, ze artyści będą zarabiali tylko na trasach koncertowych. Większość DJ-i Trance z tego żyje i grają co kilka dni w rożnych zakątkach świata.
Świetny pomysł na zrobienie biznesu. Sprzedać jakość mp3 za cenę jakości CD.
Przy tej pojemności karty można zapisać muzykę bez kompresji (.wav), jakość będzie identyczna z CD, a nadal zostanie 60-75% miejsca na inne treści. Wtedy dopiero wymagający melomani taki produkt kupią. Ewentualnie zestaw: pliki .wav do słuchania w domu i .mp3 do odtwarzacza przenośnego.
wlasniem dlaczego nie zrobia jakiegos bezstratnego formatu plikow, chociazby wave. Wszedzie to sie odtworzy a i jakosc lepsza :) a miejsca maja az nadto na tej karcie
wolę płytę, bo sobie zgram do FLAC-a, albo włożę do staromodnego odtwarzacza CD.