Deutsche Post też chce płacić za błędy

Niemiecki koncern Deutsche Post poinformował, że w październiku uruchomi konkurs, w ramach którego specjaliści ds. bezpieczeństwa będą mogli otrzymać gratyfikację finansową za znalezienie błędów w usłudze E-Postbrief.
E-Postbrief to nowy produkt DP - z deklaracji przedstawicieli koncernu wynika, że będzie to "superbezpieczny system komunikacji elektronicznej", łączący w sobie cechy tradycyjnej poczty oraz e-maila. Firma w materiałach promocyjnych kładzie silny nacisk właśnie na bezpieczeństwo - nic więc dziwnego, że jedną z form promocji usługi będzie konkurs dla hakerów (w tradycyjnym, niepejoratywnym, znaczeniu tego słowa).

Idea Deutsche Post Security Cup jest prosta - w szranki stanąć mogą kilkuosobowe zespoły zawodników. Po zatwierdzeniu przez organizatora listy uczestników rozpocznie się szukanie błędów. Za znalezienie poważnej luki w zabezpieczeniach zespół dostanie 6 tys. euro, zaś za wykrycie mniej poważnego błędu - 1000 euro.

Wszystkie zgłoszenia będą oceniane przez zespół niezależnych ekspertów - w jego składzie znaleźli się m.in. Jennifer Granick (przedstawicielka organizacji Electronic Frontier Foundation - EFF) oraz Thorsten Holz (ekspert ds. bezpieczeństwa, współtwórca projektu Honeynet, którego zadaniem jest gromadzenie informacji o zagrożeniach w Sieci).

Uczestnicy konkursu muszą się zobowiązać, że podczas szukania błędów nie będą próbowali uzyskać dostępu do poufnych danych użytkowników E-Postbrief (teoretycznie nie powinno być to możliwe, ale niewykluczone przecież, że ktoś znajdzie błąd umożliwiający przeglądanie zastrzeżonych informacji). Co więcej - członkowie drużyn nie mają prawa publikować nigdzie informacji o wykrytych błędach. Zrobią to za nich organizatorzy konkursu - po zweryfikowaniu informacji o luce i jej załataniu.

Dodajmy, że program Deutsche Post (koncernu, do którego należy również firma kurierska DHL) nie jest jedyną inicjatywą tego typu. Za znajdowanie błędów w swoich produktach płaci m.in. Mozilla i Google (chodzi o luki w, odpowiednio, Firefoksie i Chrome). Istnieją też niezależne instytucje, które skupują informacje o błędach w popularnych oprogramowaniu - chodzi tu m.in. o firmę TippingPoint, która w ramach projektu Zero Day Initiative oferuje nagrody pieniężne za informacje o lukach.

Idea wszystkich tych projektów jest dość zbliżona - chodzi o sprawienie, by osoba która znajdzie błąd w popularnej aplikacji, "sprzedała" go nie cyberprzestępcom, ale komuś, kto zajmie się załataniem luki.

Więcej informacji o Deutsche Post Security Cup znaleźć można na oficjalnej stronie konkursu.
Tagi: konkurs, bezpieczeństwo, deutsche post, hakerzy, dziury, Deutsche Post Security Cup
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

~Gość

31-08-2010 10:13

Poza tym pytanie - co ma w ogóle to co mówisz (nie pierwszy Twój bezsensowny komentarz tutaj) do tematu ? Tak z ciekawości pytam.

~Gość

31-08-2010 10:12

Tylko chłopcze jakoś tenże nie ma z nimi takiego problemu jak Twój jedyny i słuszny system. Poczytaj biblię bo widzę że drzazgę w oku kogoś wytykasz belki we własnym nie widząc. W momencie jak na tym "złym wolnym systemem" będę pytany o każdą głupotę 10 razy, będę się bał bez obwarowywania go 10 programów zabezpieczających podłączyć do sieci czy włożyć pendrive albo co gorsza... użyć skrót to możemy pogadać. Nie mówiąc o tym że Crysis chodził mi na słabszym komputerze niż ten jaki jest potrzebny pod Windows 7. Cóż, skoro tak Ci nie pasuje ten "zły wolny system" to może po prostu z niego nie korzystaj ? Najwyraźniej Cie przerasta. Idź lepiej ściągnij sobie kolejny śmieszny programik do zabezpieczania Windowsa bo macie dziurę w systemowych bibliotekach jak stąd do niebylca a jeszcze o łacie ptaszki nie śpiewają gdy exploity się mnożą. Na prawdę nie masz się co wypowiadać w obecnej chwili ssk. Pozdrawiam.

~ssk

31-08-2010 09:53

''''Gdybyś płacił za każdy swój głupi komentarz, to byś zbankrutował.'''' to co Linux twoim zdaniem jest bez błędów każdy system takowe posiada

~KDT

30-08-2010 23:36

A mi ONET nie zapłacił za wytknięcie poważnego błędu swego czasu. Na dodatek musiałem "poskarżyć się" IDG, żeby naprawili błąd pozwalający włamać się do skrzynek pocztowych. Ech, co kraj. to obyczaj...

~emzol

30-08-2010 19:58

@ssk Gdybyś płacił za każdy swój głupi komentarz, to byś zbankrutował.

~ssk

30-08-2010 18:18

czyli jak by płacił Linux za każdą lukę, to by zbankrutował :)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »