Najbardziej niebezpieczne zawody w IT

Praca w sektorze nowoczesnych technologii informacyjnych staje się coraz bardziej dochodowa. Niestety - bywa też niebezpieczna.
Mając na myśli niebezpieczeństwa związane z wykonywaniem zawodu w branży IT nie mamy na myśli wyłącznie schorzeń i chorób zawodowych, trapiących pracowników biurowych. Mówimy o stresie, a nawet zagrożeniu życia.

Składanie urządzeń elektronicznych

W pierwszej połowie 2010 r. opinią publiczną wstrząsnęły informacje o kilkunastu przypadkach samobójstw popełnianych przez pracowników chińskich fabryk należących do koncernu Foxconn. Szczególnie głośny był ubiegłoroczny przypadek 25-letniego inżyniera Foxconn, który rzucił się z okna swojego mieszkania po tym, jak zgubił prototyp smartfona iPhone nowej generacji (za co spotkały go zresztą szykany).

Właściciel zakładów przedsięwziął środki zaradcze, w tym zatrudnienie psychologów, założenie siatek bezpieczeństwa okalających fabryczne budynki, a nawet podwyżki wynagrodzeń. Zażądał jednocześnie pisemnych deklaracji, że robotnicy nie będą targać się na własne życie. Koncern konsekwentnie odrzuca oskarżenia o przestarzały styl zarządzania i zmuszanie robotników do pracy ponad siły.

Ciężkie warunki pracy to zarówno stres, jak i praca w niebezpiecznym dla zdrowia środowisku. Koncern Samsung jest m.in. oskarżany o to, że robotnicy składający mikroukłady i matryce LCD w fabrykach firmowych są wystawieni na promieniowanie powodujące nowotwory.

Nieuregulowany recykling e-odpadów

W 2008 r. amerykańskie Rządowe Biuro Księgowe - instytucja kontrolna Kongresu USA - poinformowało, że znaczna część powstających w Stanach Zjednoczonych odpadów elektronicznych trafia do państw rozwijających się. Stary i zużyty sprzęt jest składowany w fatalnych warunkach na ogromnych wysypiskach, obleganych przez miejscową ludność, która rozbiera go na części celem odzyskania wartościowych metali.

W takich właśnie warunkach, bez żadnego zabezpieczenia przed szkodliwym oddziaływaniem ołowiu, kadmu, berylu, rtęci czy bromowanych opóźniaczy spalania, mieszkańcy biednych państw Afryki i Azji demontują elektroniczny złom, od czasu do czasu napotykając ciekawe znaleziska, np. wojskowe sekrety.

Firma analityczna Gartner już w połowie 2009 r. ostrzegała, że jeśli nie zostaną wdrożone efektywne metody kontroli transportu złomu, krajom tym grozi powódź e-odpadów.

Pozyskiwanie "surowców wojennych"

Określenie "conflict minerals" odnosi się do wydobywanych we wschodniej części Kongo rud zawierających m.in. tantal i cynę, pierwiastków używanych do produkcji: kondensatorów i lutów na układach scalonych. Rudy wydobywane są przez dziesiątki, a być może nawet setki tysięcy ludzi, pod nadzorem uzbrojonych strażników, odbierających urobek i sprzedających go pośrednikom.

Szacuje się, że zysk lokalnych watażków ze sprzedaży surowców sięga 180 mln dolarów rocznie. Niektóre koncerny, w tym Intel i Motorola, podjęły działania mające na celu audyt źródeł pochodzenia surowców wykorzystywanych do produkcji urządzeń tych firm.

Naprawa podmorskich kabli telekomunikacyjnych

Kable telekomunikacyjne, spoczywające na dnie mórz i oceanów, co pewien czas ulegają awariom, np. w wyniku trzęsienia dna morskiego bądź uszkodzenia kotwicą okrętową. Ktoś musi zajmować się ich naprawą i konserwacją.

Stałą łączność międzykontynentalną zapewnia ok. 70 jednostek pływających, zaopatrzonych w specjalistyczny sprzęt (w tym roboty). Pomijając typowe niebezpieczeństwa towarzyszące transportowi morskiemu, załogi tych okrętów są narażone na nieprzewidziane wypadki związane z naprawą kabli, np. porażenie prądem.

Moderowanie for i serwisów internetowych

Moderowanie portali WWW i serwisów społecznościowych wymaga sporej odporności psychicznej. Po pierwsze - osoba zajmująca się tym musi filtrować materiały nieodpowiednie do profilu serwisu i niedozwolone prawnie (pornografia, przemoc itp.). Po drugie - moderator jest narażony na ataki i agresję internautów, zwłaszcza tych, których posty i komentarze zostały usunięte lub ocenzurowane.
Tagi: praca w IT, informatyk, conflict minerals, odpady elektroniczne
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

~Gosć

07-09-2010 11:38

krazyivan: Nie jest to prawdą. Płace są zazwyczaj niziutkie bo takie mogą być bez względu na jakieś przekonanie zatrudnianego (a w budżetówce bo takie są stawki dla IT i dla róznych urzędników z jakoby podobnym wykształceniem). Ewentulana nskośc płac dla wiekszości w IT i a szczególnie przy tworeniu softu czy serwisie wynika z tego, jak słabiutko wypadacie w konkretnych testach czy póbkach pracy na żywo, jak jesteście ograniczeni, czy jak pokazujecie swoją determinację dostania pieniędzy z jednoczesnym pokazywaniem, że nie będzie lojalności a tylko np. dbanie o swój rozwój czy swoje szybkie uczenie się. Czyli nie tyle za brak koniecznych zdolności negocjacyjnych i międzyludzkich ale głównie za brak realnych szerszych horyzontów i okazania dowodów praktycznych umiejętności w stanie takim, że tworzą łątwą do codziennego stosowania wyraźną wartosć dodaną dla firmy, zespołu i koniecznie bezpośredniego przełożonego, np: przewidywalność, terminowość, ustalone różnorodne jakości, zgodność z optymalizacją po całości a nie własną lokalną, współpraca wewnętrzna i zewnętrzna, koszta inne), bycie tylko znawcą stosowanych technologii i posiadanie wprawy w pisaniu większego kodu w dany sposób to za mało z wielu powodów. Dlatego mamy kilku liderów zarabiajacych zacznie ponad 10tys zł/m podstawowej ale jedocześnie większośc ma znacznie mniej - bo takie oni tworzyli realne ryzka i takie mają realne efekty w całości projektu i takie proporcjonalnie generowali koszty i zyski.

~krazyivan

07-09-2010 09:28

co robotnik z fabryki w chinach ma wspólnego z pracą z IT? co więcej każda szkoła policealna oferuje informatykę przez co rynek jest zalany przez mnóstwo nieuków z magistrem, technikiem czy inżynierem który nic nie jest wart i przez to płace w it w polsce są niziutkie na początku bo jest przekonanie że człowiek po studiach i tka nie umie za wiele

~Dżyszla

06-09-2010 20:26

Chyba zbyt szumny tytuł... A zagrożeń naprawdę jest masa, głównie dla nie-programistów ;) A niech mi ktoś spróbuje usunąć ten komentarz! (grozi) :P

~Gosć

06-09-2010 20:21

Na wielkie szczęście, dla wszystkich, mam nadzieję, że nigdy nie dostaniesz pracy gdzie będziesz kradł lub przyzwalał na dowolne podłości tłumacząc je sobie np. tym, że zapewne ktoś inny tak robi - cóż za open mind, jak open soft.

~Michaelo

06-09-2010 18:16

"Zażądał jednocześnie pisemnych deklaracji, że robotnicy nie będą targać się na własne życie." Za złamanie deklaracji, robotnik zostanie bezzwłocznie pociągnięty do odpowiedzialności...

~bols

06-09-2010 17:52

wtf ? "po tym, jak zgubił prototyp smartfona iPhone nowej " co za nowej , o tym modelu to jeszcze nie slyszalem ; p "Iphone nowej"

~Yeti

06-09-2010 16:30

Sam chciałbym pracować w takim zakładzie gdzie montuje się komponenty czy podzespoły komputerowe, miałbym co wynosić na nocnej zmianie ;) A tak pozostaje mi praca przy wtryskarkach :/

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »