@Obywatel - korzyść majątkowa tyczy się oprogramowania komputerowego, a nie muzyki.
Nie rozumiem, dlaczego bezpłatne pobranie pliku jest zawsze utożsamiane z wzbogaceniem się? Przecież może okazać się, że dany plik jest dla użytkownika bezwartościowy i od razu go skasował albo słuchając go, jeśli był to plik muzyczny, odniósł szkody w swojej psychice, gdyż utwór by aż tak kiepski. Słuchając pliku traci się też czas na jego słuchanie oraz pobór energii elektrycznej sprzętu komputerowego. A koszty te mogą być przecież wyższe niż wartość pliku.
Rzeczywiście osobie pobierającej nie można nic zrobić- ale skoro dane są na serwerze ftp to w końcu ktoś je udostępnia. Właściciel takiego serwera może być pozwany do sądu. Wyrazy współczucia
@pracownik MS A jak idziesz zrobić kupę to też bierzesz 2 rolki ?
Ale gowno, zadnej pewnosci plikow. Nic rewolucyjnego, kolejny shit który zostanie zapomniany
Oczywiście, że łamie się prawo autorskie! sprawdźcie sobie w google bezpodstawne wzbogacenie.
gdy ja chcę z żoną obejrzeć film zawsze kupuję dwie płyty, dbając by żona nie osiągała korzyści majątkowej. A jeśli ze znajomymi słuchamy muzyki przy grillu to również zawsze staram się sprawdzić ile osób będzie na spotkaniu, aby uprzednio nabyć odpowiednią liczbę płyt.
Niepłacenie za coś co można kupić nie jest w świetle prawa korzyścią majątkową, nie wychodzisz w ten sposób na plus. musiałbyś te pliki dystrybuować za pieniądze.
:) nie tylko się tanio demoralizujesz pobierając i ew. korzystająć z pobranego ale tyż udostępniasz co tamci potrzebują, kiedy potrzebują i tak jak potrzebują. Na razie jest fajnie, jak przy pierwszym skęcie, tyle że dużo mniej czujesz. I o to by chodziło tamtym.
No nie wiem czy nie łamie prawa. Z jednej strony to co pisze autor jest prawdą ale jest jeszcze jeden kruczek a mianowicie korzyść majątkowa w postaci nie płacenia za te pliki które są obarczone prawem autorskim.

