Jeśli ten efi idzie w kierunku, by zedrzeć dodatkowy grosz z klienta to mi się to nie podoba. wydaje mi się że producenci sprzętu bez łaski powinni dodawać sterownik do swojego sprzętu w jego cenie. Marzy mi się by taki sterownik chodził pod każdym systemem, przecież format rozkazów zależy od procesora, a nie od systemu.
NIC CIEKAWEGO TU NIE MORZNA ZNAJŚĆ
To oprogramowanie płyty głównej, a nie systemu, a więc zanim system w ogóle wystartuje ;)
Czy na EFI będzie działać Windows Xp i Vista?
"Skoro można kupić Maka, który starcza na 5 lat za 3000 zł, to to się bardziej opłaca niż kupno PC za taką samą cenę, którego trzeba co rok modernizować" Ale bzdura. PC-ta kupujesz za 1,5tyś, po 3 latach kupujesz nowy procek i pamięć czy tez grafę za 800zł i masz suma sumarum kompa dużo szybszego za niecałe 3k na 6 lat. Jak ktoś nie umie kupować z głową i modernizować tego co ma to niech sobie sterczy na maku i wychodzi na tym jak Zabłocki na mydle. Chcesz kompa do neta/multimediów - to nowego kupisz peceta i za tysiaka (nawet mniej). Mac jest ok bo miałem z nim do czynienia, ale taniej wcale nie wychodzi. Albo nie myślisz, albo po prostu nie znasz pecetów, a tutaj jest PC World a nie Mac Underground.
@tad "Ale ludzikom z takich wasalizowanych i zadłużanych zestawów regionów jak te miedzy Odrą a Bugiem" A ty to niby pochodzisz z Grenlandii? Dziwne, bo twój IP wskazuje na coś zupełnie innego.
Czyli jednym słowem, kolejny linuks? Już dawno cos takiego istnieje, a nazywa się coreboot.
Ja ma do czynienia z serwerami x86 IBM''a które mają UEFI zamiast BIOS (oraz z serwerami HP z Itamium i "zwykłym" EFI) i oczy mi się robią jak spodki jak słyszę, że coś się w nich szybciej uruchamia z tego powodu. Te IBMy startują znacznie wolniej niż starsze modele ze "zwykłymi" BIOSami.
Gość, ja mam komputer czteroletni za 3-tys. Windows trzyma się dobrze, a Linux też. Apple mi nie potrzebne. Masz rację, że EFI to coś co poszerza możliwości. Szczerze to wolę start systemu, który jest spersonalizowany niż "od razu". Te "od razu" może zapędzić nas na złą drogę.
Pełny system operacyjny z przeglądarką na medium które wymaga flashowania do update''u -- fajna idea. No i będzie wesoło jak te malownicze EFIowe okienka się nie dogadają z kartą graficzną albo monitorem... Już nie mówiąc o tym że ten mizerny zysk czasowy zostanie pewnie kreatywnie zagospodarowany przez producentów na jakieś eksplodujące loga i inne wodotryski.
Pod Mac''a jest parę procent gier, więc mało która. Ale ludzikom z takich wasalizowanych i zadłużanych zestawów regionów jak te miedzy Odrą a Bugiem to już niedłgo może i system operacyjny nie będzi epotrzebny, wystarczy jakakolwiek oferta zbierania jabłek czy grzybów w pańskim lesie za miskę i nocleg.
@Gość IP: 153.19.144.239 "Jak chcesz pograć w najnowsze gierki to.." Do gier są konsole. Tak samo jak do dzwonienia są telefony/smartfony. "a zaraz czekaj XD mało która gra działą pod MACa..." [[www.apple.com/games/]] To jest mało która?
"Mac od wielu lat posiada EFI. Dzięki temu nie ma żadnych problemów z zawiechami, wirusami i innym syfem. W dodatku system szybko startuje i od początku ładnie wygląda (nie raczy nasz trybem tekstowym z ubiegłego wieku i nie pojawiają się artefakty przy zmianie trybu graficznego). W Polsce panuje moda na podróbki i inne badziewia niskiej jakości. Wystarczyłaby prosta kalkulacja. Skoro można kupić Maka, który starcza na 5 lat za 3000 zł, to to się bardziej opłaca niż kupno PC za taką samą cenę, którego trzeba co rok modernizować, żeby w ogóle dało się pracować (chociaż i tak od początku są z nim problemy). Polacy to chyba masochiści, którzy lubią specjalnie stawiać sobie niepotrzebne przeszkody i robić problemy. Mądrości Wam i sobie życzę." Zależy do czego używasz komputera, jak do pracy to stary 1,5 ghz, zintegrowana krata graficzna , i 1 gb ramu styka do wszystkieg. Jak chcesz pograć w najnowsze gierki to.. a zaraz czekaj XD mało która gra działą pod MACa... pozdrawiam :)
EFI powinno być w każdym komputerze wyposażone w Google OS gdzie można by było mieć pełnoprawny system operacyjny tylko do internetu i multimediów.
Mac od wielu lat posiada EFI. Dzięki temu nie ma żadnych problemów z zawiechami, wirusami i innym syfem. W dodatku system szybko startuje i od początku ładnie wygląda (nie raczy nasz trybem tekstowym z ubiegłego wieku i nie pojawiają się artefakty przy zmianie trybu graficznego). W Polsce panuje moda na podróbki i inne badziewia niskiej jakości. Wystarczyłaby prosta kalkulacja. Skoro można kupić Maka, który starcza na 5 lat za 3000 zł, to to się bardziej opłaca niż kupno PC za taką samą cenę, którego trzeba co rok modernizować, żeby w ogóle dało się pracować (chociaż i tak od początku są z nim problemy). Polacy to chyba masochiści, którzy lubią specjalnie stawiać sobie niepotrzebne przeszkody i robić problemy. Mądrości Wam i sobie życzę.
Nowe wirusy będą będą zadowolone z tego mechanizmu.
AMIGA miała takie coś od początku- KICKSTART zatem nic nowego
No tak teraz jeszcze trzeba będzie płacić nie tylko za system ale i za ten niby BIOS. Ach te przepierzenia.
a jak się toto ma do coreboota albo expresgate asusa?
W styczniu bedzie 5 lat odkad EFI trafilo do Maców. A PC jak zwykle lupie kamienie i odkrywa ogien ;-)...
Mam nadzieję, że EFI nie zastąpi po prędku BIOSu. Bo w przeciwieństwo do niego, EFI posiada mechanizmy DRM.
Tu nie chodzi tylko o te kilka sekund, ale o możliwości jakie niesie ze sobą EFI - np. korzystanie z komputera (www, komunikatory) bez uruchamiania systemu. I może zaraz ktoś powie - poczekam minute aż system wystartuje i mam to samo... Ale to jednak nie to samo...
Aż nie chce mi się uwierzyć, że wytrzymaliśmy tyle lat bez tego EFI. Teraz, po jego wprowadzeniu, to dopiero robota pójdzie jak z płatka. I teraz będziemy mieli kilkanaście cennych sekund więcej w naszym ośmiogodzinnym, conajmniej, dniu pracy!

