Odświeżę trochę temat, bo sam też już od kilku dni używam w firmie nowego Acrobata. I tak, jak napisał poprzednik: czasy, kiedy Acrobat "mulił", już dawno minęły. Wszystko chodzi sprawnie i płynnie, program jest bardzo przyjazny i intuicyjny w obsłudze. A w odpowiedzi na pierwszą wypowiedź: Acrobat to nie tylko "czytnik" pdfów, a bardziej taki "kombajn" do tworzenia, edytowania i pracy przy plikach w tym formacie. Także to znacznie więcej, niż tylko czytnik. No chyba, że miałeś na myśli konkretnie Readera;)
@194.187.74.186 Co za bzdurny koment. I po co wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia? Z Adobe to może widziałeś co najwyżej pudełka w sklepie. Może kiedyś tam, wersje 7 i 8 muliły niemiłosiernie, ale od wersji 9 jest co najmniej dobrze. Sam zmieniłem Foxita na Readera i jestem bardzo zadowolony. Zero problemów. Różnic w szybkości działania nie widzę żadnych i to zarówno na pięciolatku z XP-kiem jak i na 6 miesięcznym kompie z Win 7.
no to znajac Adobe uruchamia sie to przez 10 minut na szybkim kompie na wolnym przez godzine zajmuje cala pamiec i muli sie na kazdym CPU :))) dobrze ze sa alternatywne czytniki PDFow

