Zwycięstwo RIAA: Sąd nakazał zamknięcie LimeWire

Już niedługo, do pobierania plików z sieci nie będzie można używać LimeWire. Sąd w Nowym Jorku nakazał zaprzestanie działalności klienta P2P, który był w ostatnim czasie najczęściej pobieraną aplikacją do wymiany plików.
RIAA pokonała LimeWire, udowadniając jednocześnie, że przemysł muzyczny podchodzi do walki z piractwem bardziej restrykcyjnie niż filmowcy z MPAA. Niedawno, zapowiadali oni, że postarają się o lepszą ofertę, by zachęcić internautów do korzystania z legalnych serwisów.

Stowarzyszenie RIAA w czerwcu 2010 r. złożyło w nowojorskim sądzie pozew, w którym domagało się zamknięcia programu do wymiany plików (P2P) LimeWire. Już wcześniej, wydawcy muzyki wygrali w sądzie sprawę, w której twórcy LimeWire zostali uznani za winnych naruszeń praw autorskich.

Wydając decyzję o zamknięciu serwisu, sąd stwierdził, że firma LimeWire LLC czerpała korzyści materialne z masowego naruszania praw autorskich przez użytkowników. Co więcej, twórcy serwisu świadomie zachęcali internautów do łamania prawa.

Zablokowany klient P2P był popularny także w Polsce. Zamknięcie LimeWire to kolejny, ważny obrót wydarzeń w "cyberświatowej wojnie". Możemy oczekiwać kolejnych ataków anonymous na stronę RIAA, która świętuje dziś jeden z większych sukcesów w walce z e-piratami.
Tagi: riaa, limewire, piractwo komputerowe, klient p2p, procesy sądowe, prawa autorskie
.. / Internet / Transfer plików : Menedżery pobierania plików
.. / Internet / Transfer plików : Bezpośrednia wymiana plików
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

~Gość

30-10-2010 23:44

i skąd ja bede teraz muzyke sciagac?:(

~Mołot

28-10-2010 11:29

LimeWire służy do przesyłania plików. Kable miedziane służą do przesyłania plików. Internet od internet providers służy do przesyłania plików. Czemu zakazywać jednego, a nie drugiego i trzeciego?

~artek

27-10-2010 20:10

Ale lizus fuj. Przecież to przemysł muzyczny nas oszukuje dając wykonawca grosze a samemu zarabiając miliony, okradając najczęściej dzieci przez sprzedawanie drogich dysków ze starymi odgrzewanymi utworami. Wiele dobrych wykonawców wcale się nie dopuszcza do rynku jeżeli nie chcą podpisać złodziejskich omów a ty my tu opowiadasz ze to ludzie sa kryminalistami którzy się nie chcą dać od tej bandy przestępców oszukiwać? Czasami myślę ze wszyscy maja nas za idiotów.Co to za szpicel napisał ten komentarz nr 2.Czasami się pytam czy przypadkiem politycy nie są skorumpowani ze popierają taka mafie muzyczna.

~Gosć

27-10-2010 13:20

77.254.196.238: opowiadasz bajki. Producenci noży (itp.) nie czerpią korzyści materialnych z masowego naruszania praw czy z namawiania do przestępstw, ani nie zachęcają do popełnania ich. Jak ktoś ma pomysł na biznes polegający na wyprodukowaniu piosenek zwykle całkiem sporym kosztem (i często ryzymiem) a nastepnie ich sprzedawania detalicznego za niewielki ułamek tego kosztu, a ty łamiesz reguły na jakich ten ktoś zgodził się udostępniać swoją włąsność (przedmiot czy usługę czy wiedzę bąć jakąś kopię wraz z ograniczonymi prawami dla nabywcy) to jesteś złoczyńcą. Możeż nie przystać do umowy i nie korzystać z jego wyników pracy lub jego własności ale nie masz prawa wymyślać swoich anarchicznych reguł wobec jego i bez negocjacji je stosować bo np. masz swoje sumienie i jak złodziej je stosujesz (dlatego kryterium sumienia jest nieuprawnione gdy dotyczy ludzi małych lub ogułu).

~Gość

27-10-2010 12:34

Nie rozumie. Przecież na tej samej podstawie powinno się zakazać produkcji np noży...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »