Nie zabierajcie przyjemności Windowsiarzom,niech nie czują się samotnie ze swoimi zarobaczonymi systemami :)))
Na szczęście nowe Maki nie mają Javy.
:) A to dobre. Tylko komu do szczęścia FB czy Sritter potrzebny? A po drugie kto klika w dziwaczne linki? A zapomniałem Amerykanie i ludzie z firmy SecureMac oraz Intego
Po trzecie Apple nie supportuje juz javy.
Po pierwsze, Apple wypuściło już aktualizację Javy, więc każdy, kto na bieżąco korzysta z Software Update, ma problem z głowy :) Po drugie, plugin Java w przeglądarce umożliwia zapisywanie plików na dysku lokalnym (a co za tym idzie możliwość spreparowania wielu rzeczy), jednak po wyraźnej akceptacji ze strony użytkownika i zaakceptowaniu certyfikatu. Wydaje się więc, że luka dotyczy wszystkich systemów z dziurawą Javą. Po trzecie, TAD, ty jesteś naprawdę wyjątkowo głupi...
ale przynajmniej teraz użytkownicy tej wersji uniksa będą wiedzieli lepiej (ostatnio spektakularnie co parę tygodni) co to są szkodniki i, że żyją w pozornym błogostanie dla naiwnych.
Może i dziura jest w Javie, ale coś pozwala Javie, a więc i przeglądarce internetowej na dostęp do danych użytkownika, a to już jest wina OS-u. Swoją drogą, ciekawe, czy takie coś mogłoby działać również na Linuksie czy BSD.
"Warto odnotować, że Trojan.osx.boonana.a wykorzystuje do zaatakowania Mac OS X lukę w Javie, a nie w samym systemie" Warto dodać, że Oracle nie wydaje Javy dla systemu Mac OS X, a implementacja Javy w tym systemie jest autorstwa Apple i jest przestarzała. Jest składnikiem systemu, więc dziura w niej jest również dziurą w systemie.

