Z piratami najlepiej \"walczą\" wydawcy - dobre gry można kupić po 15 lub 30 pln. Gdyby wszystkie (także nowe) gry kosztowały poniżej 100 pln - co można osiągnąć rezygnując np. z kupowania licencji zabezpieczeń - ludzie nie zawracali by sobie głowy pirackimi grami. Problemem jest chciwość która sprawia że filmy i gry są przesadnie wyceniane. Na szczęście życie weryfikuje zakusy korporacji. Z grami na PC już się udało. Z filmami powoli się cena rusza w dół. Kolej jeszcze na konsole... GO Pirates!
Po atakach hakerskich grupy Anonymous, MPAA starała się o poprawę wizerunku. Przedstawiciele organizacji, Fritz Attaway i Craig Hoffman mówili m.in. że głównym celem filmowców będzie odtąd przygotowanie ciekawej oferty handlowej, która zniechęciłaby internautów do korzystania z nielegalnych sieci P2P. ...i żyli długo szczęśliwie.

