robaczywe jabłuszko?
Gratulujemy poczucia pewności siebie użytkownikom linuksów, czy nawet uniksów (np. MacOS). Coraz mniej poza wiarą i uporem wam pozostaje w realu biznesowym.
\"Oczywiście, za te błędy bezpośrednio odpowiada raczej Adobe (czyli autor kodu), ale z uwagi na zintegrowanie odtwarzacza z Mac OS X użytkownicy mogą instalować poprawki dla niego dopiero, gdy do własnego mechanizmu aktualizacyjnego wprowadzi je Apple.\" To jest po prostu nie prawda. Można zainstalować nową wersję Flasha ręcznie, stąd: http://get.adobe.com/pl/flashplayer/ Apple, dodając aktualizacje Flasha do aktualizacji systemu, ułatwia użytkownikom życie. I tyle.
Hahaha a taki miał być bezpieczny jak linux. :D
Każdy system ma swoje wady i czas mitu o OSX się kończy.!!! Teraz czas aby Linux i jego głupawe dzieci fanboys ujawnili prawdę o dziurach i lukach w tym badziewiu 1000 odmian za free dla nikogo :D Tak czy siak polecam MSwin. i mądrości wam życzę :)
ke? co to za bzdurki z tym \'zintegrowaniem flash playera z systenem\'? flash player w OS X jest (był? biorąc pod uwagę Airy) out-of-the-box i tylko tyle. każdy mógł sobie go zaktualizować kiedy chciał, a czekać musiał jedynie na adobe tak naprawdę. żadnej głębszej \'integracji\' niż to że \'jest\' nie ma i nie było.
ke? co za bzdurki z tym \'zintegrowaniem flash playera z systemem\'? ściągnąć aktualizację adobe flash playera ze strony adobe może każdy, zainstalować ją też może każdy, nie trzeba czekać na apple czy na kogokolwiek innego niż adobe. od samego początku użytkownicy mogą na własną rękę go aktualizować. fakt - apple ma (miało? patrząc na nowe air\'y) flash playera out-of-the-box, ale to tylko tyle.

