Router jest ważnym urządzeniem w strukturze sieci domowej. Czy wyłączenie go wpłynie na bezpieczeństwo i zredukuje możliwość infekcji komputerów?
Jeśli pomiędzy Twoim modemem DSL a komputerem znajduje się
router i zostanie on wyłączony, to nie będziesz mógł w żaden sposób zainfekować swojej maszyny przez Internet. Oczywiście nie będziesz również mieć również dostępu do poczty elektronicznej e-mail, stron internetowych i wszystkich innych usług sieciowych. Prawdopodobnie chcesz, żeby Twój router pozostał włączony, kiedy korzystasz z komputera.
A jeśli komputer jest wyłączony, to włączony router nie może być źródłem infekcji. Innymi słowy, nie ma możliwości zainfekowania niepodłączonego komputera.
Ale co, jeśli używasz komputera głównie w sieci lokalnej i nie potrzebujesz dostępu do Internetu? W tym przypadku wyłączenie routera wyeliminuje jakiekolwiek szanse na złapanie infekcji z sieci Internet. Ale jeśli posiadasz dobrze skonfigurowany router i dobre oprogramowanie antywirusowe zawierające również zaporę (firewall), to szanse złapania infekcji podczas bycia połączonym są znacząco zredukowane.
Podłączanie komputera bezpośrednio do modemy i unikanie łączenia z routerem sprawia, że Twój komputer jest znacznie mniej bezpieczny.
Wyłączanie urządzeń elektrycznych, kiedy nie są aktualnie używane jest zawsze dobrym pomysłem: pozwoli zaoszczędzić pieniądze oraz pomóc środowisku. Ale w przypadku
routerów takie zachowanie jest bardzo samolubne - zwłaszcza jeśli udostępniasz połączenie z Internetem innym osobom. Możesz nie używać połączenia akurat w tym momencie, ale ktoś inny może.