Szpital w Izraelu zaczął wykorzystywać iPady, by pomagać pacjentom i umożliwić konsultacje na odległość. Jest to pierwszy przypadek regularnego używania tabletu Apple w służbie zdrowia. Jego możliwości komunikacyjne i wysoka rozdzielczość ekranu mają wspomagać pracę lekarzy.

iPad to nie tylko rozrywka
Polecamy:
Zobacz też:
Placówka medyczna, o której mowa to
Centrum Medyczne Mayanei Hayeshua. Szpital ten zlokalizowany jest na bardzo ortodoksyjnym przedmieściu Tel Awiwu
Bnei Brak. Okazuje się, że w kwestii narzędzi służących do leczenia ludzi nie są tak ortodoksyjni i we wtorek ogłosili powszechne wprowadzenie
iPadów.
Będzie to prawdopodobnie pierwszy taki przypadek na świecie. Izraelski szpital skorzysta z
tabletów Apple, gdyż uznał, że to urządzenie będzie najodpowiedniejsze do współpracy z oprogramowaniem
Microsoft Chameleon używanym przez szpital. Wysokiej rozdzielczości ekran dotykowy
iPada już jest używany do konsultacji z lekarzami przebywającymi poza szpitalem.
Te same programy oraz dane dotyczące pacjentów znajdują się na komputerach w szpitalu oraz na
iPadach.
Dane pacjentów są w komputerach, więc lekarze przebywający poza szpitalem mogą połączyć się i zobaczyć zdjęcia rentgenowskie lub wyniki ultrasonografu za pomocą iPada oraz doradzić lekarzom znajdującym się na miejscu - powiedział dr
Yoram Liwer, dyrektor centrum medycznego. Można skorzystać z pomocy najlepszy specjalistów nawet, gdy nie są w pobliżu
Liwer dodaje, że lekarzom spodobały się nowe możliwości związane z
iPadami i chętnie je ze sobą noszą, gdziekolwiek idą. Trudno oprzeć się wrażeniu, że niektóre nowoczesne szpitale zaczynają przypominać ambulatorium ze
Star Treka. Chociaż do tego poziomu skuteczności jest jeszcze daleko.