Jak na razie jest to pierwszy i wielki przywódca państwa, który załapał o co w tym wszystkim idzie, gratulacje dla Putina i marne to marne ale życzenia by i nasze kukły coś w tym kierunku kliknęli.
Widać niektórzy nie mogą pojąć, że ta dystrybucja narodowa nie będzie obowiązkowa dla obywateli tylko dla urzędów (choć też niekoniecznie). Przeciętny Kowalski będzie mógł skorzystać z dowolnej dystrybucji a rząd po prostu zapewni mu zgodność standardów. Nikt nie będzie musiał kupować MS Windows ani MS Office żeby wymienić jakikolwiek dokument z urzędem (o ile Libre/Open Office potrafi obsłużyć dokumenty MS Office to problemy pojawiają się już przy wynalazkach pokroju np. Płatnika a tak ten problem zniknie!).
@Zeke: "a nie słyszałem, żeby duże firmy używały esperanto..." Parallela regregora może nie jest do końca trafna, ale ma swój sens - esperanto jako konkretne wdrożenie się nie udał, ale jednak powstał język międzynarodowy, adaptowany z już istniejącego - jest to język angielski. Zresztą język mówiony to jedno, a tu chodzi bardziej o standardy w ogólności. Np. taki UML: dzięki niemu można zrozumieć temat szybciej i łatwiej niż czytając bełkotliwe dokumenty pisane językiem naturalnym.
@regregor "a jego użytkowników tyle co bizonów w rezerwacie" Mówisz o użytkownikach domowych, którzy oceniają system operacyjny pod kątem uruchomienia na nim Crysisa. Im poważniejsza firma, tym proporcje bardziej się zmieniają - a nie słyszałem, żeby duże firmy używały esperanto...
Z Linuxem jest jak z esperanto. Ma mnogo zalet. Masowe stosowanie przyniosłoby wszystkim korzyści. Świat byłby wtedy prostrzy, zaoszczędzilibyśmy sporo pieniędzy. Ale tak się mówi od wielu lat a życie sobie. Nowa wersja Windowsa trafia się co parę lat i wszyscy śledzą temat. Stabilnych, darmowych, intuicyjnych wersji Linuxa jest cały wagon, a jego użytkowników tyle co bizonów w rezerwacie albo właśnie esperantystów na dorocznym spotkaniu.
Tad, co Chińczycy mówią w temacie jakości kodu źródłowego Windows'a. Skoro mają go rozwijać, to znaczy, że MS przekazał źródła systemu Chinom. Czy Tobie również przekazał? Może chociaż źródła IE widziałeś? Nie martw się, że nie masz kodu źródłowego - przecież masz VS2010, to sobie sam napiszesz nowego Windows'a. W międzyczasie pan doktor poda Ci lekarstwo.
Ile z polskich podatków (administracji publicznej, samorządów, urzędów) trafia do M$? 500 mln rocznie? Czas zostawić te pieniądze w PL.
Dobrze że są Linuxy, dzięki temu MS jest tańszy.
Młotek (~unix/linux) został już dawno wymyślony, każdy wie jak działa, wie czego od niego oczekiwać, ma szeroki wybór młotków ma rynku. Tylko Microsoft wymyśla coraz to nowe kształty młotków, w nowych kolorach, pasujące tylko do odpowiednich gwoździ, niekompatybilne ze starymi wersjami młotków i przekonuje ludzi że stare młotki trzeba wyrzucić i kupić nowe. ...ale ludzie powoli dostrzegają, że to tylko młotki :-).
@tad "Nawet Chiny, po latach zmagań w administracji i przemyśle oraz tworzenia własnych dystrybucji i softu pod nie, teraz podjęły decyzję, że będą przechodzić na rozwiążania Microsoftu i równolegle będa rozwijać własną wersję Windows z aplikacjami pod nie (bo środowisko deweloperskie MS coraz bardziej wyprzedza resztę)." Nie dotarł do ciebie artykuł o chińskiej wersji Linuksa, która będzie wprowadzana w administracji dopiero teraz? Albo czytałeś, tylko piana na ustach ci oczy zachlapała i widziałeś tylko to, co twój rozumek dopuszcza :) Przy okazji, odkąd to Chiny pokazujesz jako wzór do naśladowania? Już ci nie przeszkadza ich "lewicowość" ? Wracaj na drzewo, tam nie musisz akceptować zmieniającego się świata.
Proponuję Tadziu cofnąć się parę dni do artykułu o chińskim projekcie systemu operacyjnego. Bajkę o tym że z połączenia dwóch Linuksów wyjdzie idealna kopia Windows powtórzyłeś już tyle razy, że pewnie sam w nią uwierzyłeś. Tekst jest niezbyt zawiły i krótki, przeczytaj go kilka razy, może w końcu go pojmiesz.
Niedawno Chiny zapowiedziały że zrobia swój własny OS bazujący na linuksie na potrzeby administracji tego kraju, teraz Rosja...ale mam takie wrażenie że to już kiedyś było, tylko w innych krajach. Swego czasu w Indiach kilka stanów (niektóre większe od Polski) przeszło calkowicie na lina w urzędach i szkołach, poźniej sie z tego wcofali (może politycy dostali prezenty od MS?). W każdym razie problem tam był taki że w urzedach i szkołach Linuks a w domach i tak ci Hindusi mieli pirackie windowsy..Mimo wszystko tak jakby świat zaczął dostrzegać i buntować się przeciwko sytuacji że jest jeden monopolista dyktujący warunki i ceny, a przecież normalnością jest różnorodność i konkurencja.
Tak się kończy gdy programy open source piszą mentalne dzieci: [[http://www.devblogi.pl/2010/12/wikileaks-opublikuje-5000-projektow.html]]
Redukcja kosztów przez stosowanie Open Source? Przecież to nieco zwiększa koszty ludzkie i zazwyczaj zminiejsza wydajność pracy w tym wyraźnie zmniejsza wydajność pracy deweloperów, więc efeket wiadomy, po cichu się będą wycofywać tak jak Chiny i przechodzić na Windows, tak jak Chiny ale z opóxnieniem bo są bardziej ideologiczni.
Yeti IP: 78.9.30.28 Android za 2-3 lata zupełnie straci rynek jak dalej bedzie problem z aktualizacją do nowych wersji. Już obecnie Samsung/LG i inni zaczynają wprowadzać nowe smartfony z nowym softem Bada,MeGoo i WP''7 i skończy się moda na android jaka była ostatnio z braku innego soft jako zamiana za symbian lub J2ME wobec konkurencji iOS. Android linux to taki sam shit jak inne linux i już rynek weryfikuje antka jak pojawia się inna alternatywa własna firm Samsung/LG a nie uważam ich za idiotów aby wyłozyli kasę na system Bada,MeeGoo i dalej instalowali androida masowo jak było do tej pory z braku innego wyboru...
Wydać kasę i zrobić koleiny inny linux to nie problem ale kto w Rosji zechce ten badziew dobrowolnie używać jak wolą MSwin. :) Już Rosja robiła kontenery,auta i co się dało swojego aby tylko nie kupić licencji od Ameryki i zachodu a skończyło się jak się skończyło :D Linux nie nadaje się do niczego i nikt nikogo nie zmusi do używania tego shit dobrowolnie w Rosji ,Chinach i Korea Pn. i jak widać takie dystrybucje kończą w koszu lub używa rodzina fanboys. Tak samo będzie z tym distro linux w Rosji w administracji z brakiem programów księgowych,magazynowych,bankowych,podatkowych i innych kompatybilnych z pozostałym systemem globalnie. Niech sobie zrobią a ludzie będą używać dalej MSwin. tak samo jak wolą Merca od Moskwicza i Łady :D
Zwietrzył większe możliwości inwigilacji... Wystarczy odpowiednio spopularyzować i ma cały świat pod kontrolą...
Należy przy tym jeszcze pamiętać, że istotą korzyści z open source w skali dużego kraju nie jest jedynie redukcja kosztów związanych z oprogramowaniem. Znacznie ważniejsze jest wspieranie własnej przedsiębiorczości i niezależność technologiczna. Niezgodność aplikacji nie jest problemem w tak długiej perspektywie, bo i tak wiele z obecnie pracujących aplikacji będzie wymieniona do czasu zakończenia wdrożenia. Takiego wdrożenia nie wolno robić metodą rewolucji, bo skończy się tak samo, jak z londyńską giełdą.
Wzięli przykład z francuskiej żandarmerii: [[http://arstechnica.com/open-source/news/2009/03/french-police-saves-millions-of-euros-by-adopting-ubuntu.ars]] Kierunek jest słuszny, bo Rosjanie nie raz udowodnili, że mają świetnych programistów. Wykorzystanie zasobów i doświadczeń którejś z naprawdę dużych lub zaawansowanych techniczne dystrybucji (Arch, Debian, Fedora, Gentoo, Ubuntu, w kolejności alfabetycznej) ma sens - wystarczy wybrać potrzebne oprogramowanie, ewentualnie dokonać niewielkich zmian, by przystosować je do pracy. Dlatego ten projekt jest sensownie podzielony. Opłaty licencyjne i wsparcie techniczne Microsoftu (nie tylko, Oracle''a też) to forma podatku przekazywanego bezpośrednio do USA. Tymczasem budową aplikacji i systemu bazującego na Linuksie mogą zająć się firmy w kraju. Szkoda, że polski rząd tego nie rozumie...
@85.222, Tadziu, Twój bełkot granic nie zna. Chiny rozwijają własną wersję Windowsa ? Skąd Ty bierzesz takie brednie ? Idealizmy i autorytety ? Po prostu nie chcą instalować czegoś co na 99,9% ma backdora dla służb specjalnych USA. Narzucać cokolwiek ? Nigdy. Tutaj potrzebna jest ewolucja a nie rewolucja.
[ j.rosyjski, *.doc ] - Ta uwaga jest raczej nie na miejscu - a co miało by być ???{8.odf ) jeśli obecnie pracują na systemach MS office ???
Tad, proponuję abyś przejeżdżał, przez torowisko, na którym szlaban opuszcza komputer wyposażony w MS Windows.
M$ ma takie zaplecze finansowe że jedynie jakiś potężny kraj może zdetronizować pozycje monopolisty i stworzyć ogólnoświatowy wolny system operacyjny. Google już zdetronizowało M$ na mobilnych urządzeniach.
Tak, inaczej niż przez nakaz nie ma już szans. Nawet Chiny, po latach zmagań w administracji i przemyśle oraz tworzenia własnych dystrybucji i softu pod nie, teraz podjęły decyzję, że będą przechodzić na rozwiążania Microsoftu i równolegle będa rozwijać własną wersję Windows z aplikacjami pod nie (bo środowisko deweloperskie MS coraz bardziej wyprzedza resztę). Czyżby i Rosja teraz już na twardo, podążała już dekadę za drogą Chin, z powodu akademickiego idealizmu naukawych autorytetków, zbyt oderwanych od realiów procesów z codzienności poważniejszych grup użytkowników spoza uczelnii. W sumie dla Polski może to i lepiej - o ile nam nie narzucą tego w Unii podobni zwolennicy idealizmu większym kosztem ludzi i gospodarki.

