Microsoft pochwalił się wynikami sprzedaży swojego najnowszego kontrolera i konsoli Xbox 360. Są one na tyle dobre, że zaskoczyły nawet analityków. Amerykańska firma zapowiedziała przy okazji nową usługę dla posiadaczy Kinecta.

Nowa usługa Microsoftu - Avatar Kinect
Zobacz także
Jeszcze przed premierą Kinecta,
Microsoft zdradził, że do końca ubiegłego roku chciał sprzedać trzy miliony kontrolerów. Chwilę później liczbę tę zwiększono do pięciu milionów. Tymczasem w trakcie tegorocznego Consumer Electronics Show o wynikach sprzedaży konsoli
Xbox 360 i Kinecta wypowiedział się sam
Steve Ballmer. Przekazał on, że w ciągu sześćdziesięciu dni od swojego rynkowego debiutu, do sklepów wysłano aż osiem milionów Kinectów. Nie oznacza to, że tyle jednostek znalazło się w domach graczy. Mimo to analitycy, a wśród nich Jesse Divinch z organizacji EEDAR (Electronic Entertainment Design and Research) mówi, że tak dobra sprzedaż urządzenia zaskoczyła zarówno analityków jak i firmę Microsoft. Jego zdaniem korporacji udało się sprzedać mniej więcej 6,5 mln. tych urządzeń.
Jednocześnie Microsoft ogłosił, że po konsolę Xbox 360 sięgnęło już pięćdziesiąt milionów miłośników elektronicznej rozrywki na całym świecie. Urządzenie sprzedało się już dwa razy lepiej od swojego poprzednika - oryginalnego Xboksa. 30 milionów osób założyło natomiast konto w usłudze sieciowej
Xbox Live, która od niedawna jest oficjalnie dostępna także w Polsce.
Posiadacze Kinecta dowiedzieli się także, iż już wkrótce uruchomiona zostanie usługa
Avatar Kinect. Jest to rodzaj czata, w którym w interakcję wchodzą konsolowe Avatary. Ballmer zapowiedział również, że kontroler Kinect wkrótce będzie mógł śledzić nie tylko ruchy naszego ciała ale i wyraz twarzy czy uniesienie brwi. Wiadomo również, że Avatar Kinect pozwoli nagrać pliki wideo ze swoich rozmów, które następnie będzie można w prosty sposób opublikować na łamach
Facebooka. Pokazano także jak wygląda gra R.U.S.E. obsługiwana za pomocą kontrolera Microsoftu.