Podłączenie komputera do telewizora jest znacznie prostsze niż myślisz. Można tego dokonać poprzez odpowiedni kable lub dzięki dodatkowym urządzeniom. Oto jedne z najpopularniejszych rozwiązań.

Czy istnieje specjalny kabel, aby przesyłać odtwarzane pliki wideo z komputera na telewizor? Co, gdybyś chciał obejrzeć nagranie z YouTube,
kamery wideo lub innych podobnych, nie na komputerze, ale właśnie na większym ekranie?
Otóż takie połączenie jest możliwe. Obecnie najlepszym rozwiązaniem na połączenie komputera z telewizorem jest kabel
HDMI. Nie musi to być jakiś drogi kabel - kupiony za około 30-40 złotych będzie wystarczający, płacąc więcej zwyczajnie przepłacasz. Oczywiście komputer i
telewizor muszą spełnić w tym momencie jeden konkretny warunek: oba urządzenia muszą posiadać porty HDMI.
Jeśli nie jedno z urządzeń nie posiada portu HDMI albo zwyczajnie nie chcesz ustawiać komputera obok telewizora, to możesz pomyśleć nad jedną z wielu innych metod przesyłania strumienia danych wideo z komputera do telewizora.
Dla przykładu: jeśli posiadasz konsolę do gier (jak na przykład Xbox 360 czy PlayStation 3), to sprawdź serwis
PlayOn. Ten ładny serwis posiada nie tylko możliwość przesyłania obrazu z Twoich własnych bibliotek bezpośrednio do konsoli podłączonej do sieci, ale również umożliwia oglądanie filmów z serwisu YouTube oraz ponad tuzina innych bardziej lub mniej znanych źródeł.
Oprogramowanie z serwisu PlayOn uruchamiane jest na Twoim komputerze, a następnie przesyła strumień wideo poprzez sieć domową prosto do konsoli do gier (lub do jednego z garści innych urządzeń) połączonych do Twojego telewizora. Możesz wypróbować go za darmo przez okres 14 dni, a koszt rocznej subskrypcji to niemal 40 dolarów za pierwszy rok, a później cena spada do niecałych 20 dolarów rocznie.
Nie posiadasz konsoli? Wypróbuj nowe Apple TV, które za 99 dolarów pozwoli na strumieniowanie danych z komputera lub serwisów jak YouTube czy Netflix. Jedynym haczykiem jest tutaj konieczność posiadania plików możliwych do odtworzenia przez iTunes.
Jest to tylko kilka z możliwych opcji. Jeśli jednak nie planujesz używania komputera jako samodzielnego centrum multimedialnego do odtwarzania większej ilości filmów, to lepiej zrezygnować z potencjalnych problemów związanych z przyłączeniem go do telewizora i skłonić się w kierunku powstającego teraz nurtu przesyłania strumienia danych, w tym przypadku wideo.