Windows 7 - korzystanie z monitora wydajności

Wbudowany w system monitor wydajności pozwala szybko i łatwo sprawdzić wydajność i wykorzystanie zasobów przez uruchomione przez nas aplikacje, a także przeanalizować wykorzystanie dysku lub połączenia sieciowego.

Monitor wydajności systemu pozwala sprawdzić, jak radzą sobie poszczególne podzespoły komputera. Mimo że Windows 7 radzi sobie lepiej niż Vista, to nadal zdarza mu się zawiesić i użytkownik musi czekać na jego reakcję. Za pomocą wbudowanego narzędzia możesz ocenić, który komponent stanowi tak zwane wąskie gardło i które procesy sprawiają najwięcej kłopotu.

1. Rozwiń menu startowe, wpisz polecenie resmon i wciśnij klawisz [ENTER]. Na ekranie pojawi się okno Monitora zasobów. Przypomina ono nieco Menadżera zadań, ale ma większe możliwości. Pozwala na przykład sprawdzić wpływ poszczególnych procesów czy usług na wydajność procesora, pokazuje, w jakim stopniu generują obciążenie pamięci czy dysku.

Zobacz również:



2. Jeżeli zaznaczysz na karcie Procesor CPU, w grupie Procesy - dowolny proces i rozwiniesz grupę Dojścia skojarzone, sprawdzisz odwołania do procesu, grupa Moduły skojarzone pokaże ci, jakie biblioteki związane są z danym procesem. Dodatkowym kolorem wyróżnione jest na wykresie obciążenie, jakie on generuje. Zaznaczenie procesu (bądź ich grupy) powoduje również przefiltrowanie list na pozostałych kartach i pozwala ocenić, jaki wpływ mają one na pracę dysku, pamięć bądź obciążenie sieci.

3. Jeżeli jakiś proces zawiesza się, możesz spróbować zlokalizować przyczynę. Często to nie proces jest winien, ale inne, na których rezultaty działań on czeka. Kliknij na karcie Procesor CPU prawym przyciskiem proces, który sprawia kłopoty, i z menu kontekstowego wybierz polecenie Analizuj łańcuch oczekiwania. W nowym oknie zobaczysz drzewo procesów, które wpływają na jego działanie.

0 komentarze

Dodaj komentarz