To nie byly wpadki Microsoftu tylko nietrafione decyzje marketingowe. Wpadka jest to co przydazylo sie ostatnio Intelowi - wypuszczenie na rynek wadliwego wyrobu, ktory nie jest produktem finalnym ale jego komponentem.
Kurczaczek... w ubiegłym tygodniu zaatakowano serwery Fedora Project (nic nie zrobili), wlamano się na wiele serwerów SourceForge (tu badania ciągle trwają), a PC World brandzluje użytkowników historycznymi zetawieniami o MS :D Coś Wam jeszcze, redachtory, podpowiem - London Stock Exchange (tak, tak, ta sama co przeszła na Linuksa - o czym pisaliście baardzo szeroko) właśnie poprosiła o pomoc tajne służby, bo jest atakowana. To też, oczywiście, pominiecie. Prawda? Tak jak "nie zauważyliście" ubiegłotygodniowych włamań czy też "przeoczyliście" grudniowe włamanie na serwery ProFTP i zainstalowanie backdoora w programie, które potem był rozpowszechniany wśród użytkowników. Panowie jesteście dziennikarzami czy propagandzistami?
@agh IP: 178.73.51.2 @eMDe IP: 78.88.54.219 @phi IP: 89.74.182.28 A może któryś z was piraciarze linuksiarze zrobi zarys waszego sukcesu lina, bo raczej 1000 odmian badziewia nie ma żadnego sukcesu jak MS i raczej 0,7% to porażka waszego wspaniałego linux :D
**phi** bardzo ładnie wprost idealnie zarysował (tylko zarysował) co takiego M$ zwaliło. A tego jest masa.
Najbardziej bawią mnie takie wypowiedzi trolli, którzy nie podejmują dyskusji merytorycznych, ale wsiadają wyzywając od takich czy owakich linuksiarzy (buuhahaha) albo podają przykłady sukcesów finansowych Microsoftu. Jak wiadomo ma się to nijak do wpadek technologicznych, które ten koncern miał i to potężne. Gdy idę ulicą i widzę psią kupę, to omijam ją, chociaż być może wygląda ciekawie i miliony much są zadowolone. Kupa zawsze będzie kupą. Tak właśnie jest z produktami Microsoftu, które zaliczyły zgon.
@ramones - czy widzisz gdzieś, aby phi pisał o Linuksie? Nie, ale niektórym (kłania się Freud) wszystko się kojarzy z jednym... @tad - piękna marketingowa nowomowa. Skoro jest tak pięknie, to dlaczego IE traci swoje udziały, firmy i ludzie wolą używać XP niż najnowszych wersji Win, itd.?
@phi IP: 89.74.182.28 Phi,znów mieszasz bzdury które też nie maja do konca uzasadnienia... Jak zawsze jest tylko skowyt linuxowych wizionerów badziewia i zakompleksionych troli których niedostatki linuxa lub pirackich MSwin. tak denerwują że potem odreagowują na forum... :)
phi IP: 89.74.182.28 Jak zawsze kazdy troll linuksiarz pisze bzdury o MSwin. aby wyładować swoją frustrację z badziewia linux jakie używa :D Dziecko a lekcję odrabiasz z wiedzy czy czytasz te bzdury z innych portali dla linuksowych idotów którym zawsze 0,7% lina kojarzy się z większością :) Pokaż mi pajacu czy jakiś linux desktop ma 20% Żal mi ciebie nawet komentować bo nigdy nie zrozumiesz dziecko na czym polega twoja bzdura i porażka linux.
phi: mylisz się. Jak od 11 lat MS ponownie osiągnął rekordowe przychody kwartalne [[http://www.microsoft.com/investor/EarningsAndFinancials/Earnings/PressReleaseAndWebcast/FY11/Q2/default.aspx]] Przykłady: Kinect, w 60 dni 8 milionów sztuk - najlepiej i najszybciej sprzedający się produkt na rynku konsumnckim. Biznesowa część firmy zanotowała aż 24% wzrost w przychodach - konkurenci zazwyczaj spadki. Offcie 2010 najszybciej sprzedający się w historii, 50% lepiej niż Office 2007 (czas od premiery); 300 milionów licencji na Windows 7 - 20% urządzeń podłączonych do netu; WP7 w 30 krajach u 60 operatorów i 9 modeli telefonów i dodawanych jest około 100 aplikacji dziennie do Marketplace z tendencją coraz szybciej rosnącą; Bing posiada 12% udziału w rynku wyszukiwarek i rośnie ze względu na wyszukiwanie semantyczne którego nie ma google; nawet MS IE9 beta jest najszybciej pobieraną wersją wszechczasów; VS10, Expresion4, MVC3, LINQ, SQL, itd itd. W sumie tym razem bezprecedensowy sukces technologiczny i finansowy - ale prawie tak dobrze było też w latach ubiegłych XXI wieku. Jak ktoś jest takim gigantem i ma tak aż dużo sukcesów i produktów to jakieś wpadki muszą być bo nikt nie jest perfekcyjny - choćby dlatego, że nie jest to konieczne aby pokonac taką konkurencję jaka jest.
Największe wpadki Microsoftu: 1) Windows Millenium Edition (ME) 2) Windows Vista 3) Internet Explorer 6 - służy do przeglądania Internetu z komputera - i na odwrót. Nowsze wersje próbują nieudolnie gonić konkurencję, pozostając rok-dwa z tyłu. 4) Microsoft Office 2007 i brak starego interfejsu jako opcji przy instalacji. Brawo, takiej ilości migracji do StarOffice/OpenOffice nie było nigdy przedtem. 5) Microsoft Zune - próba ukrojenia tortu odtwarzaczy MP3, nieudana. Nic dziwnego. 6) Microsoft Kin - kolejna próba opcji "Być jak Apple". Nie dziwi mnie, że nieudana. Ten telefon to knot i był sprzedawany razem z drogim abonamentem. 7) Windows Phone 7 - kulawy dziadek z facebookiem na tapecie, atrapa prawdziwego smartfona. 8) Microsoft Surface - pomysł dobry, wykonanie fatalne. Gdyby się upowszechniło, mielibyśmy wysyp garbatych ludzi. Na szczęście niestabilność, koszty i ogólny crap sprawiły, że tego się nie kupuje. 9) Microsoft Silverlight - atrapa Flasha, niestabilna i kłopotliwa, nic dziwnego, że się nie przyjęła. 10) (VBA) Visual Basic For Applications - dobre do oprogramowania jakiś drobiazgów w Excelu, ale skutkuje problemami z bezpieczeństwem. No i najważniejsze - spróbujcie odpalić ten sam skoroszyt w angielskim lub francuskim Excelu...

