Yes, we do. ;)
adblock to jest bardzo dobry progra i nie widze w tym nic złego
Ciągle tylko ukrywa treści zamiast blokować.
a dlaczego(????????) nie skonfigurowac antyvirusa???
"Czy używacie Adblocka i filtrujecie nim reklamy, np. w naszym serwisie? " Ale przecież w tym serwisie nie ma reklam... ooops... Przepraszam, nie zauważyłem że mam włączonego AdBlocka.
Faktycznie, da się zablokować faceshita. Ogłoś w internecie jak wyglądasz, kogo znasz, co lubisz. Udostępnij służbom swoje dokumenty w chmurze. Jeśli piszesz programy, to daj wszystkim swój kod źródłowy Java lub DotNet. Tak wygląda Nowy Wspaniały Świat. Nie mam konta na facebooku i gdy dostaję maile od osób, które chciałyby mnie dodać do tego shita, to dostaję w mailu listę innych osób, które mnie chciały dodać. Czyli zbierane są informacje o mnie nawet gdy tego nie chcę. Co do reklam, to zgadzam się z przedmówcami. Za bardzo natarczywe aby tego nie wyłączać. W telewizji też przewijam reklamy lub zmieniam kanał. Wyjątkiem jest Superstacja, gdzie 2 minuty reklamy da się wytrzymać.
Czy uzywam AdBlock? - Jak najbardziej, bez tego nie da się przeglądać stron. Czy blokuje reklamy na pcworld.pl? - Tak. Blokuje reklamy od momentu jak o mało nie dostałam zawału przez jakąś wrzeszczącą reklame. Dodatkowo AdBlockiem można zablokować całe to Facebookowe g***o. Mnie naprawdę nie obchodzi ile osób lubi PcWorld :/
Tak, używam AdBlocka (oraz Ghostery i BetterPrivacy) - ja i wszyscy znajomi i członkowie rodziny, których komputerami się opiekuję. Kiedyś miałem nawet NoScript'a - i nie jestem pewien, czy przypadkiem do niego nie wrócę. Kiedyś nie blokowałem niczego - do czasu. Najpierw kilka razy wyskakujące jak Filip z pelargonii mrugające i grające reklamy tak mnie wystraszyły, że skoczyłem pod sufit. Potem zaczęło się zdarzać, że reklamy (nie zamykające się pomimo wciskania 'X'a) tak zasłaniały stronę, że nie dało się jej przeglądać (trzeba było próbować wejść na stronę jeszcze raz - wtedy często reklama przestawała się już pojawiać). Nękani o to właściciele stron zazwyczaj twierdzili: "masz nieprawidłowo skonfigurowaną przeglądarkę" (co dokładnie było nieprawidłowo skonfigurowane - krzywo kliknąłem przy ustawianiu Google'a jako strony domowej, czy może np. zainstalowałem wtyczkę do Flasha podczas nieobsługiwanej fazy księżyca - tego już nikt mi nie wyjaśnił... a z tego, co widziałem na forach dyskusyjnych, to nie ja jeden miałem taki problem). Na wolne otwieranie się stron trochę już wtedy narzekałem (nie miałem wtedy zbyt szybkiego łącza), ale jeszcze to tolerowałem. Któregoś dnia wywalenie się wtyczki do Flasha na kolejnej reklamie położyło mi Firefoksa wraz ze wszystkimi otwartymi zakładkami (a bywa, że mam ich ze dwadzieścia) - dodam, że otwarcie tych samych stron przy restarcie Firefoksa po wywaleniu się pojawiło się w nim dużo później. Gdy powtórzyło się to jeszcze kilka razy, na moim komputerze szybko zagościł AdBlock... A kilka późniejszych doniesień o wirusach w reklamach serwowanych na całkiem porządnych witrynach ("nie będziemy tworzyć własnego programu zamieszczania reklam, podpiszemy umowę z firmą, która się w tym specjalizuje - niech oni szukają sobie klientów, dostarczają reklamy, a nam tylko przelewają kasę" - i skutek był, jaki był) sprawiło, że obecnie traktuję wszelkie reklamy i próby śledzenia mnie na stronach tak, jak każde złośliwe oprogramowanie...
Kiedyś wąż kusił Ewę jabłkiem, dziś w ten sam sposób kusi nas do konsumpcji. Podstępem wzbudza w nas pożądanie reklamowanych produktów i usług. Reklamy to dzieło szatana. Ja walczę ze złem za pomocą dodatku ulrfilter.ini do przeglądarki Opera ze strony [[http://www.portal24h.pl/pobierz/detale/internet/651-filtr-reklam-do-opery.html]], plików CSS oraz rozszerzenia NoAds Fixed. Do pliku ulrfilter.ini dopisałem wpisy blokujące facebooka: *fbcdn.net*, *facebook.com*, *facebook.net*. Dla Waszej strony mam też plik pcword.pl.css: DIV[id="gkont"]>div[style="text-align: center; height: 40px; padding-top: 5px;"], #bannX2 { display: none ! important;}, który ukrywa puste miejsca po reklamie / niechciane elementy. Rozszerzenie NoAds Fixed blokuje zewnętrzne skryty, żeby strona Pcword.pl prawidłowo się wyświetlała zrobiłem jedno wykluczenie: Blokowanie zewnętrznych skryptów. Biała Lista: @@==http://p1.idg.pl/xml/contentXML/getRelatedLibrary.php\?function\=getRelated&format\=json&tabela\=news_data
żebym wyłączył adblock, muszą być spełnione 2 warunki. 1- brak natarczywych reklam, 2- twórca witryny musi o to poprosić. Każda witryna z prośbą o wyłączenie adblocka trafia na biała listę... I zaraz z niej znika gdy nie spełnia warunku nr. 1
Mnie tylko zastanawia czy podczas przeglądania www z adblockiem, admini stron odnotowywują że reklama była zablokowana? czy raczej filtruje się to już na naszych kompach, a admini widzą w logach że reklama została wyświetlona? pozdrawiam
zresztą reklamy oglądają za nas ci, którzy dodatku nie mają zainstalowanego lub użytkownicy IE
Zgadzam się z przedmówcami. Po instalacji systemu i przeglądarki AdBlock jest instalowany od razu. Te kilka minut przeglądania internetu przed instalacją AdBlock'a to prawdziwy horror. Głośność/natarczywość/zasłanianie treści... Chamstwo czystej wody - jak arabskim bazarze. Jestem gotów nie instalować AdBlock'a, o ile reklamy będą nieinwazyjne. Górny pasek/prawy i lewy pasek - i wystarczy. Jeśli szukam jakichś produktów, to podświadomie także te reklamy notuję, potem sobie google'uję. Jeśli widzę reklamę zajmującą mi cały ekran i wyjącą na pełen regulator, to moje wkur...nie jest tak duże, że niezależnie od produktu - nie kupię go.
To PC World ma na swojej stronia jakies reklamy ?? ;p
To temat rzeka ale w sumie sprowadza się do dwóch punktów - Reklamy są zbyt natarczywe (zasłanianie treści strony, głośne dźwięki, duża objętość danych (czasami większa niż reszta strony), katowanie komputera przez flash) - Reklamy są niedostosowane do odbiorcy czyli facet dostaje reklamy jakichś kosmetyków dla kobiet itp nieinteresujących rzeczy na różowym tle.
Bez takich dodatków nie wyobrażam sobie przeglądania polskiego Internetu. Polskie reklamy są niesamowicie inwazyjne i bardzo denerwujące, dlatego jest to niezbędny dodatek. Najpierw zlikwidujcie nachalne badziewia przykrywające treść i inne paskudne samograjki a potem myślcie, by ludzie odzyskali zaufanie do reklam internetowych. Najlepsze są reklamy Google i te toleruję, są czasami nawet przydatne.

