qwa 20 lat takiej świetnej ekspansji i 0,6 % użytkowników desktopów. Co za masakra. W normalnej firmie za taki wynik wy..aliby wszystkich na zbity pysk. Ale w zakłamanym linuchu to jest wielki sukces? Żenada.
Wiesz, nie chcę nic mówić ale jakby nie linux to w tej chwili nie korzystasz z internetu, czemu? Bo zwyczajnie by go nie było(no dobra ciut przesadzam), większość serwerów świata śmiga właśnie na tych systemach. Osobiście myślę że winda to "zabawka dla szarego Kowalskiego", nie żebym coś mówił, z racji na to że dominuje na desktopach jest "fajny" do zwyczajnych zadań - gry, internet, ale czy to koniecznie musi kosztować aż tyle? No właśnie, windows ma swoją przewagę bo stoją za nim wielkie pieniądze i masa firm swój sukces opiera na nim. Niech by tak powiedzmy Adobe zmieniło front, jestem pewien że graficy nie kupowali by drogich Maców jak tylko Photoshop śmigałby na linuxie :) Ale to tylko moje pomysły...
Ilość ani cena nie równa się jakości. Nie ma co na to liczyć. W tych czasach liczyć można tylko na siebie i na swoją (zdobytą na własnych błędach) wiedzę. A Ty kolego ~FonoMS chyba masz jakieś kompleksy... Tak bronisz Windowsa jakbyś z nim spał i sam pisał jego kod po nocach. Aż taki jesteś pewny tego wynalazku? Co w nim takiego super, skoro na wszystko masz licencje ograniczającą wszystko co popadnie? Nie mam nic do Windowsa i mam jednego w domu, ale na tym koniec. Odpalam go raz w miesiącu, żeby zobaczyć czy komputer działa... W ogóle za nim nie tęsknię i nie jest mi potrzebny.
Czy ilość to znaczy jakość? Poza tym słyszał ktoś o routerze z Windowsem, albo żeby jakiś sprzęt wojskowy, terminal bankowy chodził na Windowsie? Tam gdzie liczy się stabilność - wybaczcie, ale systemy unixowe są lepsze. Na kompach w domu możecie sobie mieć Vistę, albo Siódemkę (ciekawe, czy macie ją legalnie i za nią zapłaciliście) i może będzie lepsza od Ubuntu, bo będziecie mogli sobie pograć w najnowsze gierki i flash będzie szybciej chodził (jeśli nie złapiecie jakiegoś wirusa), ale wybaczcie w tej chwili nie wyobrażam sobie serwera na czymś innym, niż Debian.
@phi "to wg mnie są najważniejsze z zalet Linuksa" Ja bym jeszcze dorzucił krzywą uczenia - im dłużej używasz tego systemu, tym więcej potrafisz zrobić. Im więcej potrzebujesz, tym więcej ten system ci daje. Ale tego gracze w Crysisa nie zrozumieją, i trudno ich za to winić.
Nie ma co wchodzić w polemikę z trolami. Linux jest wszędzie. Na serwerach, w prawie każdym media playerze (mam na myśli urządzenia), w prawie każdym telewizorze, w prawie każdym tunerze satelitarnym. W telefonach. Bez tego systemu w dzisiejszych czasach ciężko by było. Na komputerach osobistych również by wygrał, gdyby nie przyzwyczajenia, duże naciski z góry i olbrzymie nakłady finansowe na marketing MS. Mnie to osobiście nie przeszkadza, używam tego co lubie i cieszę się, że jest właśnie darmowa alternatywa. Nigdy nie zrobiłbym np przelewu bankowego pod Windowsem ( z powodów oczywistych- strach). W banku, w którym mam konto, też posiadają terminale pod linuxem, dla ludzi, którzy chcą zrobić przelew elektronicznie. Linux=bezpieczeństwo.
Owszem, ale na podobnym (słabym) kompie z Pentium II, 160MB RAM i dyskiem 4GB stawiałem Debiana + Openboxa i dało się na tym w miarę normalnie pracować. Filmiki na YT się zacinały i to jedyny minus. Ale jak się ma grafikę 8MB :D to czego wymagać.. System wstawał w 40 sekund do pulpitu od wciśnięcia guzika. Zainstaluj tam Windows XP SP3 z antywirusem to na kawę możesz pójść :) No i bez trybu graficznego też można siedzieć na gadu, słuchać muzyki, albo łazić po katalogach.
@Gaco - z tym starszym sprzętem, to wcale nie jest rewelacyjnie. Gnome nie pójdzie, trzeba użyć czegoś bardzo lekkiego itp. Ale gdy masz sprzęt klasy powiedzmy Pentium IV + 512MB RAM to w porównaniu do siódemki, najnowsze Ubuntu, Fedora czy aktualny Debian po prostu fruwają. Nawet jeśli założysz w takim komputerze 2GB RAM i kartę grafiki z akceleracją, to nadal 7 jest to muł, który się wlecze. Szybkość odpowiedzi, bezpieczeństwo, modułowość oraz dopasowanie do potrzeb - to wg mnie są najważniejsze z zalet Linuksa. Windows tego nie ma i mieć nie będzie, bo system ten ma inne priorytety. Najważniejszym z nich jest zarabianie pieniędzy dla Microsoftu. Nie mam im tego za złe, z czegoś muszą żyć przecież. Linux nie musi zarabiać na plakaty z reklamą badziewnej przeglądarki.
Nie wszyscy chcą kraść.
Windows tesz rozdaje sie za darmo, zobacz u wienkoszsci znajomych.
Ja mam kolejny minus dla Windowsa. Jeśli chodzi o starszy sprzęt np 0,4Ghz i 128MB pamięci. Ktoś powie, że nie ma problemu. Pewnie, bo da się tam zainstalować Windowsa. No ok może się da... Ale nawet jeśli jakoś by to chodziło, to byłby to pewnie Windows 98. Instalując na tym Linuksa możemy postawić najnowsze wydanie jakiegoś distro na którym możemy używać najnowszych programów.
@Czarek Nie rozumiem. Czyli uważasz, każdy z nas, którzy używamy Linuksa, sam sobie robił własne distro? @Gaco I tego właśnie nie przyjmują do wiadomości tutejsze trolle. Ja bym dodał jeszcze, że minusem Windowsa jest brak modułowości. W linuskie mogę w zasadzie usunąć i instalować co mi się podoba. Windows nie daje niestety takich możliwości, a w dodatku goły system waży trzy razy tyle co distro linuksa z kompletem oprogramowania do wszystkiego.
No tak, Linux daje wolnosc... samodzielnego zrobienia systemu na wlasne potrzeby. Szkoda tylko, ze to zajmuje tyle czasu.
Hehe nie znam Cię Robert, ale widzę, że mamy podobne podejście do tematu. Moim zdaniem jeśli ktoś chce być traktowany poważnie, powinien zachowywać się poważnie... Nie wszystko co dają za darmo musi być gorsze. Wszystko zależy od zastosowania i oczekiwań potencjalnego użytkownika. Nie ma systemu idealnego. Nie ma systemu, który doskonale spełnia wszystkie postawione mu wymagania. Po co mam płacić za coś, co mogę robić na otwartym systemie i oprogramowaniu? Windows wypada nawet gorzej, bo do głupiego przeglądania internetu potrzeba antywirusa, za którego w większości przypadków wypadałoby zapłacić. M$ Windows wciska swoje produkty na siłę wszystkim ludziom, którzy tylko chcą kupić komputer. Spróbujcie kupić w przykładowej sieci sklepów MediaMarkt laptopa/netbooka bez systemu operacyjnego. Cuda się zdarzają... Nic więc dziwnego, że Windowsy są wszędzie. TO MONOPOL. W dodatku licencje jakimi obarczają swoje oprogramowanie są tak idiotyczne, że szkoda nawet słów, aby to skomentować. Tutaj (na Debianie) jestem wolny. Nikt nie mówi mi jak mam używać oprogramowania, ani na ilu komputerach mogę go mieć. Pozdrawiam!
@Gaco : nie warto rozmawiać z ludźmi, którzy nigdy nie korzystali z systemu Linux, nie mają o nim kompletnie pojęcia, a swoje komentarze piszą tutaj pod systemem Windows :) @nick : Nie wiem co to gimnazjum, bo szkołę podstawowa skończyłem w 1982 roku. Więc przypuszczam, że jesteś znacznie młodszy ode nie. Dalej twierdze, że pisząc cokolwiek o systemie Linux powinieneś go najpierw poznać. Jak na razie korzystasz chyba tylko i wyłącznie z Wikipedii :)?
Tak czytam i czytam... Te brednie - Wasze komentarze... I dochodzę do wniosku, że ludzie, którzy najwięcej się rzucają na ten system z nożami to ludzie, którzy: a) Nigdy nie używali tego systemu, b) Całą swoją opinię opierają na zasłyszanych komentarzach "znawców" siedzących tylko na "jedynym słusznym systemie operacyjnym", c) Gdzieś, dawno, kiedyś tam mieli okazję testować Linuksa, może z dwa dni... d) Nie potrafią obsługiwać nic trudniejszego niż "Dalej, Dalej, OK" w M$ Windows. e) Linux to NIE ......buntu!! Nie podoba się Ubuntu, to weź postaw Debiana, będziesz miał ciągłość dystrybucji i aktualizacji, a nie gadasz głupoty bez sensu... Ludzie, co ma wspólnego niezawodny, szybki, bezpieczny system z udziałem w rynku? Czy Royce Rolls skoro jest taką zaje..............stą marką w świecie samochodów też musi mieć 90% rynku? NIE... Może to właśnie połowa użytkowników jest zwyczajnie zacofana? Linux nie ma przypominać Windows! Nie ma być klikalny! I niczego nie musi udowadniać! Każdy system jest inny, a ten jest właśnie taki, a ja go za to chwalę. Windowsa obsługują dzieci z przedszkola.. Wybierając Linuksa, wymaga się od użytkownika pewnej wiedzy i zdecydowania. Aha, a jak ktoś mi powie, że Linux już dawno stracił swoją lekkość i responsywność... To nawet tego nie skomentuję... 4 x 2,80Ghz + 4GB RAM DDR3 (komputer pół roczny) z Windows 7 Ultimate jest wolniejszy niż Pentium 4 HT 3.0Ghz i 2GB ramu DDR1 z Debianem (Komputer 7 letni)!
Jakos nie widze, zeby ktos cos mi dawal za darmo. Za darmo to mozesz sam poprawiac bugi. Albo instalowac co pol roku nowa wersje, ktora rozni sie od poprzedniej numerkami tego czy owego pakietu i jeszcze wieksza iloscia lajna wladowanego przez wydawce dystrybucji.
Może i linux jest za darmo, Jedynym problemem jest wiersz poleceń za trudny !!! I to że firmy nie będą miały korzyści bo chcą żeby im płacić A jeśli one nie są zgodne z użytkownikami pod tym względem to nie będzie łatwo dla przeciętnego użytkownika Co do obsługi… Podsumowanie To co za darmo kłuci się z łatwością obsługi i dostępnymi rozwiązaniami zawansowanymi.
@jan IP: 84.38.25.180 @rusineck IP: 88.156.197.149 A świstak zwaija sreberko, a wy dalej w buraczanym polu. :D Tak się obaj znacie na wszystkim ... czyli na niczym jak każdy kretyn z linux. :) Jakby wam gówno dali za free to też byś myślał że czekolade rozdają i jest cool :D
Ktoś wie jaki jest udział procentowy Mercedesa w rynku samochodowym? Pewnie też jest z nim coś nie tak. Za to 'Fakt' to zdaje się najlepsza gazeta w Polsce, bo ma pewnie największy nakład. Gratuluję dzieciom logiki. W firmie w której teraz pracuję nie ma ani jednego komputera z Windowsem, bo w sumie nie bardzo wiadomo po co by miał być. Ale to firma informatyczna, w której wytwarza się soft, a Linux to programistyczny raj. A jak ktoś potrzebuje komputer dla dzieciaków do grania, to kupuje Windowsa, albo lepiej konsolę, proste.
Ty mądralo a widziałeś gdzieś żeby za darmo rozdawali Mercedesy? Nie odróżniasz czegoś elitarnego od darmowego barachła?
@ramol Nie nauczyli cię mamusia z tatusiem, że jak się jest nieproszonym, to się nie wypowiada? Więc zamilcz i pozwól kulturalnym dyskutować. Jeśli ktoś manipuluje faktami, to tylko ty! A tym młotkiem to ty się puknij w czółko, może ci rozum wróci, ale może lepiej ty wróć do podstawówki, gdzie uczyli czytać ze zrozumieniem, a które lekcje widać opuściłeś. Zainstaluj sobie matole jeden wreszcie tego znienawidzonego linuksa i popracuj normalnie, powtarzam NORMALNIE. Wtedy podyskutujemy, bo na tą chwilę jesteś zwykły troll i burak.
@rusineck IP: 88.156.197.149 Zejdz dziecko na ziemię i zrozum wreście że linux jest do bani i wielka jedna porażka.!!! Nie ma znaczenia czy ma 0,5 czy ponizej 1%, to są fakty i nie wiem jak bedziesz manipulował i pisał bzdury to ludzie i producenci sprzętu wiedzą lepiej co nalezy instalować i co uzytkownik końcowy kupujacy laptop oczekuje od systemu i programów. A czasy klepania młotkiem w auto aby jechało i benzyny ołowiowej do Syrenki już się skonczyły i nawet w Rosji wolą kupić nowe auto jak Merc a nie moskwicz :D Otrzyj oczy z mgły którą masz na oczach razem z kolesiami od linux na studiach i gimnazium bo mamy erę MSwin. i OSX a nie lata poprzedniej dekady win95/98.
Linux to badziew na desktopach i zaprzepaścił swoją szansę za tak duże rozdrobnienie ilości distro i każda do zabawy... Do czasu jak nie powstanie 1-2 stabilne linux OS aby mogły konkurowac z MSwin. lub OS;X to nadal linux będzie miał poniżej 1%. Pozdrawiam...
@nick Ja cały czas czekam na jakieś konkrety przemawiające do zwykłego usera, takiego jak ja. Bo teksty typu "niestabilne API i inne szczegóły techniczne" i "inteligenty człowiek nawet bez wiedzy technicznej zauważy, że z tym systemem jest coś nie tak" nijak do mnie nie przemawiają. Widzisz ja jestem człowiekiem, bez wiedzy technicznej w kierunku budowy systemu czy też programowania, ale używam Linuksa od 7 lat, Windowsa trochę dłużej, a od kilku lat także Mac OS X i nie zauważyłem, żeby z tym pierwszym było coś nie tak. Skoro jako zwykły użytkownik, który ma prawo nie wiedzieć o zawiłościach technicznych nie zauważyłem od tylu lat problemu w pracy z Linuksem, to po kiego licha wciskać ludziom ciemnotę, że Linuks jest nie halo, bo ma tylko 1% na PCtach? Kolejny raz piszę ci, że nie dostrzegasz tego, że celem istnienia Linuksa nie jest walka, czy dominacja nad Windowsem, czy Mac'iem. Jako inteligentny i wykształcony człowiek powinieneś to chyba rozumieć.
@~Robert 2011-04-08 22:11:18 "żeby pisać opinię na jaki koliwek temat, trzeba najpierw się na tym znać - pisząc swoje bzdety panie "nick" potwierdzasz tylko, że nie masz pojęcia o czym piszesz - więc po co w ogóle pisać ??? Nie lepiej pouczyć się na egzamin końcowy w gimnazjum ??" Co prawda nigdy nie przystąpiłem do egzaminu gimnazjalnego, ale chyba nie będę miał już okazji. Za moich czasów nie było gimnazjum a podstawówka miała 8 klas. Zdałem za to maturę z matematyki i fizyki oraz ukończyłem studia na kierunku informatyka. Rozumiem jednak, że prawda boli a jedyną możliwą odpowiedzią na nieprzychylne Linuksowi fakt jest obrzucanie rozmówcy błotem i argumenty ad personam.
@rusineck 2011-04-08 19:00:49 "Ja ciebie bardzo proszę nie siej FUDu." Powołanie się na profesjonalne raporty to sianie FUDu? W takim razie jak nazwać kolejne zapowiedzi roku Linuksa i wmawianie ludziom, że za pół roku zdominuje rynek systemów operacyjnych w każdym segmencie. "Stwierdzenie, że "z tym systemem jest coś nie tak" świadczy o poziomie dyskusji jaki chcesz narzucić, czyli na poziomie zwykłego trollowania." Widzisz, inteligenty człowiek nawet bez wiedzy technicznej zauważy, że z tym systemem jest coś nie tak, skoro nie może zdobyć chociażby 1% rynku w przeciągu 20 lat mimo, że jest rozdawany za darmo - w przeciwieństwie do produktów konkurencji dominującej na rynku, która oczekuje zapłaty za swoje produkty. "Zamiast sypać liczbami, które o niczym nie świadczą, bo znajdzie się na pewno ktoś, kto poda wyniki różne od twoich, z których będzie wynikało, że to jednak linuks dominuje na serwerach, to co czyja prawda będzie prawdziwsza?" Jeśli liczby o niczym nie świadczą to nie wiem co dla Ciebie jest dowodem. Może bełkot jednego z Linuksowych ewangelistów twierdzących, że Linux zdominuje świat w przeciągu pół roku... "linuksowego pół roku". Dla mnie przemawiają fakty i liczby a nie niczym niepoparte wierzenia wyznawców Linuksa. BTW: Nawet pro-Linuksowy Netcraft w swoich raportach przyznaje się do dominacji Windows na serwerach. "Zamiast pisać bzdury, napisz co konkretnie z tym systemem jest nie tak, bo nie przyszło ci do głowy, że celem istnienia linuksa nie jest wygrać z tym czy innym OSem, tylko wskazanie alternatywy dla komercyjnego oprogramowania." Przede wszystkim system nie był w stanie przyciągnąć do siebie producentów sprzętu i oprogramowania. Możnaby tutaj wymienić nieprzemyślane, niestabilne API i inne szczegóły techniczne, ale po co się w to zagłębiać jak i bez tego widać przyczyny?
@fffatman2011-04-08 18:41:05 Re: "Aktualnych danych życzę." Raporty z 2011 roku to dla Ciebie nieaktualne dane? Zrozum, że normalni ludzie nie mają czasu i nie chcą co pół roku instalować nowej wersji Łubudubuntu. Ludzie nie dadzą się nabrać na bajki, że od dzisiaj Linux będzie bezproblemowo działał, skoro przez dwadzieścia lat nieustannie sprawiał problemy.
@nick - żeby pisać opinię na jaki koliwek temat, trzeba najpierw się na tym znać - pisząc swoje bzdety panie "nick" potwierdzasz tylko, że nie masz pojęcia o czym piszesz - więc po co w ogóle pisać ??? Nie lepiej pouczyć się na egzamin końcowy w gimnazjum ??
@Czarek Debian i Fedora skompromitowane? Ty je chociaż ostatnio widziałeś instalowałeś? A na twoje pytanie odpowiem - wszystko działa bez nieustającego grzebania. Gdybym miał taki kaprys, to nie tykałbym wcale konsoli. Jesteś kolejną osobą, która posługuje się argumentami sprzed wieków nie znając aktualnego stanu dystrybucji linuksa.
Ale alternatywa... Popatrzcie chociaż na historie cdrtools i cdrkit. Dystrybucje takie jak Debian czy Fedora sa dla mnie skompromitowane. Wskazcie co poza tym nadaje sie do normalnego uzytku (tzn. dziala i nie wymaga nieustajacego grzebania).
@nick Ja ciebie bardzo proszę nie siej FUDu. Stwierdzenie, że "z tym systemem jest coś nie tak" świadczy o poziomie dyskusji jaki chcesz narzucić, czyli na poziomie zwykłego trollowania. Zamiast sypać liczbami, które o niczym nie świadczą, bo znajdzie się na pewno ktoś, kto poda wyniki różne od twoich, z których będzie wynikało, że to jednak linuks dominuje na serwerach, to co czyja prawda będzie prawdziwsza? Zamiast pisać bzdury, napisz co konkretnie z tym systemem jest nie tak, bo nie przyszło ci do głowy, że celem istnienia linuksa nie jest wygrać z tym czy innym OSem, tylko wskazanie alternatywy dla komercyjnego oprogramowania.
@nick...: Aktualnych danych życzę.
Wygrywa tylko jeden, ale konkurencja jest potrzebna. No i niektórzy cenią sobie wolność.
I przez te dwadzieścia lat nie może zdobyć 1% rynku komputerów*, mimo, że rozdają go za darmo bez ograniczeń. Nie trzeba wiele wysiłku, żeby stwierdzić, że z tym systemem jest coś nie tak. * - AT Internet (2011): udział Linuksa 0.9%, dla porównania Windows 89.6% Odnośnie "dominacji" Linuksa w pewnych niszach: serwery: - Gartner (2007): 23.2% (dla porównania Windows: 66.8%) - IDC (2010): 16.2% urządzenia mobilne: - In-Stat (2009): 4.5% (Android) + 0.9% (WebOS) - dla porównania Symbian 44.0%, iOS 19.8%, BlackBerry 19.2%, Windows Mobile: 9.0% Mądrości Wam i sobie życzę.

