Idealny dysk dla ksiegowego mafii !! :) 4 a l l . p l
tylko po sie tak meczyc. Haslo - jak nie sklada sie z imienia sympatii z cyferka na koncu - to jest zapisane na ostatniej stronie notatnika. W ostatecznosci uzytkownik sciagnie sobie falszywego antywirusa lub zainstaluje konia trojanskiego ze znalezionego pena.
@Gość, co do serwerowni NSA, to raczej, nie są to cray''e i nie maszyny z windows. .... jak myślisz jaki OS tam siedzi ??? :-) @nick, jeżeli ktoś sensownie nad tym pomyślał, to przełożyć mechaniki się nie da, bo zapewne część klucza (albo dodatkowy klucz) jest zapamiętany w pamięci nieulotnej elektroniki.
Tańszy sprzęt zaszyfrować zwyczajnie, TrueCryptem, a na tym samoszyfrującym trzymać tylko pliki kluczowe. BTW: Jestem pewien, że w trakcie testów klienckich przede wszystkim sprawdzone będą podane tu propozycje włamań...
It was dark when I woke. This is a ray of sunsihne.
Podsunąć to komuś jako dysk przenośny... ;)
Jeeezu, ale problem. Podmienić płytkę od identycznego, niezabezpieczonego dysku i jedziemy. Oczywiście trzeba to zrobić, zanim spowoduje się wywołanie procedury autodestrukcji.
raj: fakt, niemniej jednak NSA po to ma liczne długie szeregi superkomputerów cray w ogromnych serwerowniach i nsa była lata temu zdolna deszyfrować kilkanaście tysięcy wybranych strumieni na bieżąco (oczywiście tylko zwykle szyfrowanych 128 bitowym kluczem, stosowanych przy transmisji internetowej czy szyfrowanych rozmowach telefonicznych). Teraz nastąpił duży postęp, równiez w wyszukiwaniu słabych stron algorytmów - zmniejszających liczbę koniecznych obliczeń nawet gdy klucz jest tworzony z wykorzystaniem liczb eliptycznych. Wiadomo, najlepiej przełożyć talerze do własnego mechanizmu i skopiować, wtedy jest sporo czasu - o ile to jest warte zużytego prądu i nie robienia czegoś innego w tym czasie.
Przy szyfrowaniu algorytmem AES-256 słabo widze mozliwość deszyfracji przy braku klucza, nawet przez NSA... ;)
Thanks guys, I just about lost it lkooing for this.
Jeżeli usuwanie określonych bloków danych ogranicza się do usunięcia tylko klucza do deszyfracji, to dla chcącego dotrzeć do cennej zawartości deszyfracja może być już opłacalna (zależy jakie ma zasoby dana służba i jak cenne dane uzyska). Jeżeli miałby wymazywać znacznie więcej sektorów, to przecież można podmienić oprogramowanie w dysku lub w laboratorium przenieść talerze do własnego napędu i skopiować, wtedy mając klucz deszyfracji można się cieszyć dalszą zabawą.

