@roman: rozumiem, że chcesz kupować drogie komputery, tylko dlatego, że ich produkcja nie zużywa wiele energii? Prawda jest taka, że cała ta walka ekoterrorystów z emisją CO2 to jedna wielka bzdura, człowiek emituje do atmosfery śladowe ilości CO2, znacznie więcej gazów cieplarnianych emitują oceany i wulkany. Jeden wybuch wulkanu Krakatau emituje do atmosfery tyle CO2, co człowiek wyprodukował przez całe swoje istnienie na tej planecie. Wojna z CO2 ma na celu tylko jedno - opodatkować emisję tego gazu i czerpać z tego kasę. Nawet gdybyśmy emitowali za dużo CO2 to nie było by to problemem, bo Ziemia zaraz porosła by większą ilością roślin, które przecież potrzebują tego pożytecznego gazu do wzrostu. Tak! CO2 to gaz pożyteczny i jego emisja jest nieszkodliwa, wręcz potrzebna aby roślinki rosły.
Najlepiej korzysyać z wypasionego smartfona.
Energia produkcji też swoje kosztuje i jest przecież uwzględniona w koszcie zakupu sprzętu, energia zużywana przez komputer też jest uwzględniona jeśli ktoś zużywa jej znaczne ilości(w serwerowniach) to prosty rachunek ekonomiczny świetnie uwzględni te koszta a tym samym ilości dwutlenku węgla w atmosferze. Chociaż..jeśli wziąć pod uwage to że wiele państw wytwarza energie elektryczną z atomu albo innego żródła które nie emituje CO2 jak np. polskie elekrownie np. w Bełchatowie ilość CO2 podczas eksploatacji = ZERO NULL, podobnie z produkcją Mysle że bardziej ciekawe byłby analizy ile lasów mniej trzeba ściąć albo ile więcej zanieczyścić środowisko produkując i użytkując plastikowe laptopy dzięki temu że używa sie komputerów do przechowywania i przetwarzania informacji - zamiast kartek papieru.
@xcx
Jestem w 100% pewien, że z takim podejściem
"dlatego ostatnio w firmie zrobiliśmy ostra wymianę(fakt wstrzymaliśmy sie ze złomem który osiągnął 5-6 lat zycia) i teraz wszystko na 6 rdzeniowych amd i 4 rdzeniowych intelach(6 rdzeniowe intele sa zbyt drogie) "
ostro przepłaciliście. Procesory AMD są porażką w porównaniu do Intela - w większości zastosowań.
Po drugie - Procesor 6-rdzeniowy, jest droższy od odpowiednika 4-rdzeniowego o właśnie te 2 rdzenie. A reszta sprzętu ceny nie zmienia. Dodatkowo - licencje (bardzo powszechne w biznesie) liczone/gniazdo procesora - też nie zmienią ceny. Nie wiem, kto u Was projektował serwerownię, ale powinien się nad sobą mocno zastanowić. Z tego, co widzę, nie wdrożyliście wirtualizacji, bo oszczędności byłyby jeszcze większe. Mam dla Ciebie złą wiadomość - spartoliliście przesiadkę.
Co do Linuksów - linux nadaje się do serwerów specjalizowanych (choćby na to FTP), więc również nie masz racji.
Prawdą jest oczywiście, że w każdej normalnej serwerowni (niespecjalizowanej) będzie przytłaczająca przewaga serwerów z OS MS.
To producenci sa odpowiedzialni za gigantyczne zaśmiecenie naszej planety wypuszczając CELOWO produkty o krótkim okresie trwałości. Skorumpowane rządy przerzucają te odpowiedzialność na konsumentów
@xcx, nie wnikam w czym grzebiesz w poszukiwaniu swojej wiedzy (niewiedzy). Procesory P4 to mniej więcej ta sama epoka co karty graficzne w rodzaju Radeona 8500 (i nowsze) lub karty nvidii serii FX. Bez problemu płynnie zadziała tu KDE z efektami a wyjeżdzasz tu z trybem tekstowym, paranoja. Pomijając nieudane intelowskie Prescoty pozostałe serie procesorów zarówno P4 Intela czy współczesne im AMD pobierają mniej więcej tyle samo energii co wymienione przez ciebie 4 i 6 rdzeniowe współczesne procesory. Bezsprzecznie nowsze procesory są wydajniejsze ale wymianę sprzetu tłumacz sobie koniecznością wymiany oprogramowania na nowsze a zarazem bardziej wymagające a nie na odwrót. Co do artykułu jeśli badania przeprowadzono na podstawie sprzętu z 2002 roku myślę że są one już i tak nieaktualne. Wprowadzenie dyrektyw ROHS przy produkcji sprzętu elekto prawdopodobnie zwiększyło tylko energochłonność procesu produkcji. Co ciekawe o ile zapewne znalezienie sprawnego 9 letniego laptopa nie jest problemem zapewne będzie nim gdy poszukają kiedyś sprzętu w tym wieku wyprodukowanego po 2006 roku.
Jestem za ekologią! Jak najwięcej zieleni! TAK dla dwutlenku węgla i ocieplania - tylko dzięki nim można to osiągnąć.
Co gorsza, czym bardziej energooszczędny sprzęt, tym (prawie zawsze) znacznie bardziej energochłonny proces produkcji. Podobnie tworzenie lepszego softu zużywa więcej energii i czasu, a używanie lepszego środowiska deweloperskiego ją zaoszczędza.
phi - xp też daje radę - ale zwróć też uwagę na energooszczędnośc tego piekarnika jakim był P4.....kwestia numer dwa - co daje radę?ubuntu?chyba zartujesz - daja rade tylko proste linuksy w trybie tekstowym robiące za serwer FTP czy cos w ten deseń - o ile nie maja zbyt wielu odwołań do obsłuzenia....widze słabiutko z wiedza u ciebie słabiutko skupiasz się tylko na grzebaniu w necie w domu a to jest mały procent wykorzystania komputerów wydajnościa P4 nikogo juz nie zaskoczy - a często drazni bo zwyczajnie nie daje rady - dlatego ostatnio w firmie zrobiliśmy ostra wymianę(fakt wstrzymaliśmy sie ze złomem który osiągnął 5-6 lat zycia) i teraz wszystko na 6 rdzeniowych amd i 4 rdzeniowych intelach(6 rdzeniowe intele sa zbyt drogie) energooszczędnie(rachunki za prąd w serwerowniach spadły o 30%) bardzo wydajne(wydajnośc wzrosła 7 krotnie a bylismy na granicy mozliwości)....koszt owszem spory ale z szacunków zwróci się w ciągu 3 lat...oczywiście w kosztach zawarte nowoczesne oprogramowanie bo stare to była bida straszna już
dareczek problem z rozumowaniem widzę masz....sądzisz ze po 3 latach połowa ludzi wyrzuca sprzet na śmieci?w przypadku komputerów stacjonarnych znacząca większośc elementów idzie na sprzedaż i pozyje kolejne 3 czy 6 lat.....w przypadku laptopów połowa po takim czasie zdycha a mała część pójdzie na sprzedaż i tez zdechnie bo wymiana płyty jest kosztowna i nieopłacalna a to niestety serce lapka...częsci zamienne sa znacznie tańsze do desktopów(nie tych firmowych badziewi na osprzecie robionym pod zamówienie)
@Yeti: producent systemu operacyjnego. Jednego. Bo wszystkie pozostałe dają radę na PIV z dowolną grafiką z "epoki" włącznie z bajerami. Oczywiście postęp napędzają także gracze, ale stanowią niewielki odsetek kasy.
Gdyby producenci oprogramowania nie narzucali tempa rozwoju to dalej byśmy używali Pentium 4 z grafiką 256Mb.
No to teraz dopiero - ekologom szczęka opadła ! Zawsze twierdziłem, że trzeba kupować trwałe tj. ekologiczne produkty ! A nie często i byle co ! Nawet naukowcy tego dowiedli ! Haha !
Ja mam kompa 6 lat (prawie 7) i ani myślę wymieniać!
Pytanie za milion dolców: Ile lat wynosi planowany cykl życia tego laptopa? Rok, dwa, pięć ? Ja swojego kompa mam już 4 lata, brat 5, siostra 3. Bardzo prawdopodobne jest że jeszcze trochę sobie pożyją. Brawo AMD. Procka AM3 można włożyć do niemłodej już podstawki AM2. Intel ssie - energię i wysyła tony spalin w atmosferę, to co robi teraz z podstawkami to jakieś nieporozumienie. Do redakcji: Za brak bardzo ważnej informacji należy wam się PAŁA !
A feeeeee cóż za wymysły. To nie przejdzie , to nie napędza konsumpcjonizmu, motoru kapitalistycznej gospodarki. A teraz poważnie . Że też są ludzie którzy myślą trzeźwo. I że znalazł się ktoś w PC World kto to zauważył i poświecił temu czas . Wielkie uznanie. To bardzo nie popularny temat. Ciekawe czy prowadzone są tego typu badania odnośnie samochodów? W niosek z tego jeden . Tylko "stare jest eko"

