Czy chinskie od razu znaczy gorsze? Przecież teraz wiekszosc elektroniki jest produkowana w Panstwie Srodka, lacznie z tak pozadanymi i modnymi produktami Apple. Moim zdaniem operacja wyjdzie i philipsowi i telewizorom na korzysc.
Jakość nie popłaca. Z jednej strony produkt jest droższy, z drugiej trwalszy. Więc nie ma zapotrzebowania na nowe. A klient kupi taniej, choć długoterminowo wyjdzie dużo drożej, bo kilka lat później musi kupić nowy. U mnie w rodzinie jest telewizor Sony z końca lat siedemdziesiątych, działa po dziś dzień.
A ja popieram Nawet produkty Apple produkowane sa w Chińskiej fabryce Foxconn. Tam również są produkowane Xbox 360, Playstation 3 i Nintendo Wii których również nie można nazwać tandetą. Komputery Della również zwiedziły to miejsce. Można by tak długo wymieniać.
Bookworm 1955Me4rz 7, 2012 1 von 1 Kunden fanden die fdngeloe Rezension hilfreich: Solide gefertigt, aber zu klobig, 16. September 2009Vona0 (Remagen) a0a0 Rezension bezieht sich auf: STS8001 Aufstellung ffcr TV / AV-System Aluminium, Glas (Elektronik) Mit 19,5 kg ist der Philips-Tischfudf kein Leichtgewicht aber wer eine Soundbar besitzt, wird nicht umhinkommen, seinen LCD-Fernseher mit diesem Standfudf zu koppeln. Beides sieht dann aus wie aus einem Guss zumindest von vorn. Die Installation geht problemlos vonstatten. Es liegen sogar Befestigungsschrauben ffcr LCD-Fernseher bei, die nicht von Philips stammen. Se4mtliche Kabel verschwinden elegant hinter dem Geste4nge und kf6nnen an zwei Stellen fixiert werden. Der relativ breite Glasfudf (er ist schwarz getf6nt) ffcgt sich e4sthetisch in das Ensemble ein; die Verarbeitung des Aluminiumgestells ist sehr solide. Allerdings erlaubt die Feststellschraube am Drehgelenk keine allzu grodfen Schwenks.Wer TV und Soundbar an eine Wand zwischen zwei Schre4nke stellt, ist mit dem Tischfudf bestens bedient. Stellt man den Tischfudf jedoch frei im Raum auf, sieht man leider bei einem Betrachtungswinkel ab 60 Grad den sehr breiten oberen Aluminiumrahmen. Dieser Rahmen schaut zwar nicht fcber die seitlichen Bildschirmre4nder, ragt aber von der Mittelse4ule aus jeweils 28 cm nach links und rechts. Hier he4tte Philips mithilfe einer variablen Schiene die Mf6glichkeit schaffen mfcssen, die Halterung individuell anzupassen (15 cm he4tten voll ausgereicht). Bei einem 46-Zoll-Bildschirm gibt es keine Probleme, aber bei 42 Zoll sieht man eben ab einem Betrachtungswinkel fcber 60 Grad Teile des hintern Geste4nges. Unverste4ndlich ist auch, warum das Geste4nge nicht schwarz, sondern aluminiumfarben lackiert wurde. So dominiert der Alurahmen viel zu stark den meist schwarzen Rfccken eines LCD-Fernsehers. Das sieht extrem unruhig und dilettantisch aus, wenn man den Fernseher zum Beispiel vor ein Fenster stellt (wo er sich spiegelt) oder von der Terrasse aus durchs Fenster nach innen schaut und das klobige Geste4nge sieht.Wer die Mf6glichkeit hat, die Soundbar in einem Lowboard verschwinden zu lassen, ist besser beraten, auf den STS8001 zu verzichten. Ein Fernseher mit 42, 46 oder mehr Zoll wirkt dann wesentlich leichter und eleganter.Helfen Sie anderen Kunden bei der Suche nach den hilfreichsten Rezensionena0War diese Rezension ffcr Sie hilfreich?a0 | a0 Kommentar absenden NameMail (wird nicht ver ffentlicht)WebsiteWe4hlen Sie eine Bewertung Your message...Your message...Currently you have JavaScript disabled. In order to post comments, please make sure JavaScript and Cookies are enabled, and reload the page.
Zastanawiam się po co wymyślają nowe i coraz droższe technologie?Po to by z czasem rezygnować z produkcji z powodów finansowych??To po co windują ceny w górę??Sami sobie są winni...Po za tym ludziom nie podwyższają płac a Ci nie mają za co kupować i zaopatrują się u tańszej konkurencji.Firmy same na siebie kręcą bat i do tego z drutu kolczastego.Nie będzie popytu na produkty.Kurcze ile dobrych marek zniknęło z rynku z powodów ekonomicznych i jeszcze pewnie wiele zniknie lub sprzeda się na rynek dalekiego wschodu a tam zamieni sie wszystko w piękne błyszczące BADZIEWIE...żenada
wszystko przejmą chinole a nam zostaną buraki he he he
mylisz się, oni nas eksterminują... już po nas
Do yamata: Widzę, że nigdy Pan nie miał w rękach chińskiego badziewia. Owszem coraz więcej rpdoucentów produkuje w Chinach, ale wąłśnie jakośc tych urządzień nie ejst wysokich lotów. Ale sa też producenci którzy produkują w w innycb krajach niż Chiny. Przykładem np. japoński Funai, który ma fabrykę w Nowej Soli. Z doświadzcenia wiem, że sprzęt prpodukowany w innych krajach jest lepszy i działa dłużej niż chińska tandeta. owszme mamy taniej, ale na pewno nie równie dobrze. A potem ktoś sie dziwi, że sprzęt po roku się psuje.
Nie rozumiem, dlaczego autor pisze, ze to koniec z telewizorami z Europy? A Metz a Loewe? Ja mam telewizor Metza, nie wiem, czy przeplacilam, kosztowal duzo, to fakt, ale mam go cztery lata i nie narzekam, ale na odbiorniku sie nie konczy... Filmy ogladam z Blu Ray, LNB mam cyfrowe, tuner HD z CI+ z katra do ogladania kanalow w jakosci HD i wszystko podlaczone przez wejscia HDmI.... nie wystarczy miec dobrego telewizora, trzeba tez zainwestowac w reszte sprzetu, aby ze swojego odbiornika wyciagnac wszystko :)
Tak,nie kupujcie TPV z chin bo jakosc slaba LOL.Jakby tv z etykietka Philipsa byly malo awaryjne hahahahaha.Byly jednymi z najdrozszych tv na rynku.Jakosc obrazu byla swietna ale serwis pracowal jak oszalaly,tak kiedys jak i dzis przy lcd.TPV przejmuje produkcje wiec przejmie tez normy jakosciowe,a ze tv beda tansze nalezy sie cieszyc.No nie bedzie mozna byc juz snobem z etykietka Philips,tylko zebrakie z etykitka TPV LOL.Zal jedynie ze zamknal fabryki tych tv w Polsce i ludzie straca prace.
Autor ponoć profesjonalnego serwisu, który zamieścił takie zdanie: "Nie od dziś wiadomo, że produkty powstające w Chinach są dużo tańsze, ale też gorsze i mniej trwałe" Powinien rychło zmienić pracę. Bo opowiada takie bzdury, że bolą od tego zęby. Otóż uświadom pan sobie, znawco elektroniki za trzy grosze, że od wielu lat, dosłownie wszystko jest chińskie. Nawet to, co pozornie wydaje się Japońskie czy Koreańskie. A jeżeli nawet tak nie jest, to powstało na chińskich komponentach. Inaczej się już po prostu nie da... I jakoś żaden producent bazujący na chińskich podzespołach i produkujący w chińskich fabrykach, nie opowiada że ucierpiała jakość jego produktów. Wręcz przeciwnie... Taką ryzykowną tezę wyjątkowo trudno udowodnić, i zamiast powtarzać propagandowe bajki sprzed lat dwudziestu, Co to najlepszym samochodem był Mercedes, a najlepszym telewizorem Sony, może lepiej byłoby spojrzeć na rzeczywistość realnie: Chińczycy zrobią wszystko. Z taką jakością i za taką cenę, jakiej zażyczy sobie zleceniodawca. Jak będzie chciał mieć najwyższą klasę światową - otrzyma ją. Jak będzie chciał mieć kontener badziewia - też dostanie... Dlatego może lepiej darować sobie takie "złote myśli"... Amen.
Ekran dotykowy takie, gdzie jngiwuae się, kilka za pomocą dotyku a nie kursora myszki to nie nowość. W wielu, na ogf3ł właśnie publicznych, miejscach można je spotkać. Tutaj jednak dochodzi jeszcze bezprzewodowe przesyłanie zdjęć, zoom bieżąco nie tylko zdjęć ale i filmf3w. To jest krok dalej już. Wymaga o wiele wydajniejszego komputera.
Możemy się na pewno spodziewać tańszych telewizorów philips a przy tym tandetnej jakości tych produktów Na początku zapłacimy taniej za telewizor a po gwarancji chińczyki odbiją sobie na psujących się częściach haha
A niby kto teraz je składał - nie Chińczycy?
Z daleka do Ciebie prywbzyam, więc pozwf3l że na chwilę się zatrzymam.Kłopotu nie sprawię, ale pozdrowienia i życzenia zostawię.Za Twoją gościnność podziękuję.Uśmiechem przypieczętuję i dalej powędruję.Miło że jesteś ładny sweterek i ciekawy blog:))
Mnie to rybka. Jakoś nie czuję solidarności z Niemcami, Holendrami, Austriakami...Europa to konglomerat państw i niby dlaczego mamy bardziej lubić Niemców a mniej Chińczyków? Produkcja się przeniesie to przynajmniej będzie taniej. I bez obaw o jakość, Chiny idą drogą Korei Pld, tam też jakość 30 lat temu była kiepska a teraz np. laptopy samsunga sa bardzo dobre. Oczywiście procesy które zachodza są ciekawe, np. niedawno natrafiłem na informację że 90% PKB USA pochodzi z usług (m.in. finansowych), oni więc też coraz mniej produkują,..
Mam Tv Philips i bardzo sobie chwaliłem jakość i tych nowinek w tym sprzęcie... Decyzję oddania produkcji do Chin i zamykania własnych biur projektowych i laboratoria jest fatalnym rozwiązaniem. Z pewnością kolejnego Tv Philips z chin nie kupię, a oszczędności i tańsze jest pozorem... tandeta też jest droga bo trzeba ją częściej wymieniać na nowe. Innym czynikiem jest brak konkurencji i nowych pomysłów jakie miał Philips ostatnio nowy TvLcd 21:9 bo po co coś zmieniać jak bedzie jedna firma Samsung/LG dyktować układ co mamy kupić a brak wyboru również jest zachętą do podniesienia ceny, czyli szajs obecny będzie w cenie Philips lub Sony
Aż w końcu my europejczycy nie będziemy produkować nic - i czym zapłacimy chińczykom za te telewizory? Pzecież nie ziemniakami?
Przy opodatkowaniu dochodzącym do 50% PKB, nie da się konkurować z Chińczykami. Na Tajwanie jest 12% PKB. Europa importuje połowę surowców energetycznych, połowę samochodów i prawie całą elektronikę. Zadłużenie strefy euro wynosi 100% PKB. Co produkuje Europa? Przepisy utrudniające życie i zapomogi socjalne.
Nie wiem co będzie ciekawego w tym, że będzie taniej, skoro europejczyków nie będzie stać nawet na chińskie telewizory? Przypominam, iż pewna część produkcji światowych firm pochodziła z polskich fabryk. Sharp - Łysomice k Torunia, Philips i inni - fabryka Jabil z Kwidzyna. Tym czasem od końca tamtego roku Jabil nie produkuje już paneli, a jak będzie w Łysomicach to się okaże w tym roku. Fajnie, że oddajemy wszystko do Chin, dzięki globalizacji gospodarki będziemy mogli żebrać w Kraju Kwitnącej Wiśni.
/ To, że zaczęła pisać na dwa miesiące przed konkursem, uakrat nic tutaj nie miesza. Chodzi o to, że zgłosiła blog, w kt rym gł wnie pisze o swoim ojcu, do konkursu, w kt rym wygrać można ładną kasę. Granie na litość, na ludzkich uczuciach. Coś na styl: "Patrzcie, jaka ta dziewczynka biedna, patrzcie jak bardzo cierpi, masz tu dziewczynko 15 000" C ż, dziewczyna nie wygrała dla tego, że pisze bloga, nie wygrała dlatego że pisze o swoim życiu codziennym. Wygrała śmiercią ojca. Gdyby nie pisała o tym, nikt by nie zwr cił na ten blog najmniejszej uwagi. Osobiście czułbym się wybitnie źle, gdyby dzięki śmierci bliskiej mi osoby, bym wygrał kupę kasy. Teraz wyobraź sobie siebie ktoś ci bliski umiera, a ktoś drugi wsadza ci w rękę 15 tysięcy za wylewanie swojego płaczu. Hm? Co sądzisz? Wspominałem w poście że nie zazdroszczę takiej osobie, a wręcz powiem, że się nimi brzydzę.

