Po lewej stronie widoczny pasek szybkiego dostępu do ulubionych narzędzi i aplikacji
!!!! UWAGA !!! Nie działa na starszym sprzęcie >4lat. Pod koniec wyskakuje błąd instalacji. Jak dla mnie gówno to nadal nadaje się tylko na tablety,dobrze że XP nie spierdzieliło.
korzystam z ubuntu 4 lata, z tej wersji od dwoch miesiecy, w zasadzie moge potwiedzic to, co juz napisali poprzednicy, tj.: - boczny pasek uruchamiania - fajny i ladny, ale czasem jednak niewygodny, - menu z podzialem na kategorie bylo znacznie wygodniejsze - tutaj trzeba wiedziec, czego sie szuka - brakuje menu "miejsca" od siebie dodam, ze niektore aplikacje sie wywalaja (libreoffice) lub nie dzialaja (brasero) - lepiej zamienic je na odpowiedniki. denerwujacy jest tez zablokowany panel gorny - dolaczenie dodatkowych skrotow wymaga zainstalowania programu ktory to umozliwi. w przypadku korzystania z wielu programow jednoczesnie menu aplikacji zintegrowane z gorna belka sie nie sprawdza. ogolnie mam wrazenie, ze tym razem postawiono bardziej na wyglad niz funkcjonalnosc. podobno mozna przelaczyc menu na klasyczne - nie probowalam, ale chyba w koncu to zrobie. pozdrawiam.
Lubie Ubuntu i cieszę się,że znów pojawiło sie coś nowego.
W sumie to jestem im wdzięczny za zmianę interfejsu. Dzięki temu, że bardzo mi się nie podoba i błędy pojawiały się również w Ubuntu Classic - zmobilizowało mnie to w końcu do zmiany dystrybucji na Debiana. Więc nie ma tego złego :-)
no ciekawe jak sterować głośnością poszczególnych aplikacji. np. chcę żeby chrome był wyciszony. jak to zrobić?
Kolejny badziew i taka jest prawda... po 10 min. wysypał sie FF i trzeba było zrobić restart... Generalnie zabawa i jeszcze długo zabawa i daleko do MSwin.zalet.
miesiac od wersji developerskiej do finalnej, jak komus pasek nie pasuje zawsze moze wrocic do ciezkiego gnome-menu, windows behavior jak w 7 M$, pomysł dobry ale działa o niebo lepiej w Ubuntu, jak zwykle szybszy od poprzednika.
Co mi się podoba ? Boczny pasek uruchamiania sprawuje się bardzo dobrze. Integracja aplikacji takich jak Rythmbox gdzie w pasku głośności mam możliwość sterowania programem. Najpiękniejsza rzecz dla mnie to możliwość sterowania głośnością poszczególnych aplikacji w zakładce z dźwiekiem. Jak coś gra mi melodyjkę której nie chce słyszeć to... wyciszam aplikacje :-D No ale to miały już starsze wersje. Wyszukiwarka sprawuje się znakomicie i chodzi bardzo płynnie. Co mi przeszkadza to to że dostęp do aplikacji wymaga już dodatkowego kroku. Tak samo z katalogami. Tutaj będą musieli coś pomyśleć. Akurat z menu "Miejsca" którego już nie ma korzystałem bez przerwy. Bardzo spodobał mi się pomysł z wrzuceniem menu aplikacji do górnego paska obok startu. Aplikacja zyskuje trochę miejsca w pionie. Bawiłem się całością raptem kilkanaście minut, wieczorem jak już pracę skończyłem i mogłem spokojnie system zaktualizować. Ale obecnie wydaje mi się że Ubuntu z Unity ma lekko utrudniony dostęp do dysku twardego i aplikacji. Nie można wyszukiwarki wrócić do stanu w którym mogliśmy wybrać kategorię aplikacji po wyszukiwaniu. Sama wyszukiwarka sprawuje się dobrze ale jeżeli ktoś nie wie dokładnie czego szuka to sam nie wiem. Pobawię się parę dni to można coś powiedzieć na ten temat.
beznadziejne pomysły z overlay scrollbar i appmenu
Firma Canonical wprowadziła w swoim produkcie szereg interesujących zmian. Sprawdź, czy przypadną Ci do gustu! Ahaaa to te zmiany mają zadecydować o wartości OS? Czytając dalej jest coraz gorzej... Nic konkretnego autor pisze aby pisać, bo coś wypadałoby napisać.

