Grzebałeś w Windows Phone? Microsoft ci nie pomoże

Od kilku dni wiadomo, że osoby, które skorzystały z nieoficjalnego narzędzia do aktualizowania smartfonów z Windows Phone 7, mają obecnie problemy z zainstalowaniem oficjalnych aktualizacji udostępnionych przez Microsoft. Przedstawiciele koncernu zapowiedzieli właśnie, że nie zamierzają bezpośrednio wesprzeć użytkowników w rozwiązaniu tego problemu - zamiast tego koncern pomaga twórcy owego narzędzia.
Microsoft nawiązał kontakt z programistą Chrisem Walshem, autorem programu ChevronWP7.Updater (dzięki tej aplikacji możliwe było przyspieszenie instalowania niedawnej aktualizacji dla Windows Phone). Obie strony pracują już nad poprawką dla ChevronWP7.Updater, która rozwiąże problem - tzn. sprawi, że osoby które w przeszłości skorzystały z programu, będą teraz mogły instalować oficjalne poprawek Microsoftu.

"Wyraźnie informowaliśmy przed kilkoma tygodniami, że użytkownicy, którzy wykorzystają ten program do wymuszenia zainstalowania aktualizacji "NoDo", będą mieli problemy z instalowaniem kolejnych oficjalnych poprawek. Ci którzy nas wtedy nie posłuchali, teraz są w tarapatach, bo nasze zapowiedzi się spełniły" - stwierdził Brandon Watson, przedstawiciel Microsoftu.

Przypomnijmy - stworzenie ChevronWP7.Updatera było reakcją Chrisa Walsha na zbyt opieszałe, jego zdaniem, dostarczanie aktualizacji Windows Phone użytkownikom smartfonów. Microsoft od początku odradzał użytkownikom korzystanie z tej aplikacji i szybko zażądał, by Walsh ją usunął ze swojej strony (co ten natychmiast zrobił).

Watson dodał, że sytuacja ta jest dla koncernu dość kłopotliwa - Microsoft nie jest w stanie zająć się rozwiązywaniem problemu, który użytkownicy sami na siebie sprowadzili. Dlatego też zdecydowano się na nawiązanie współpracy z twórcą owej aplikacji - w nadziej, że odpowiednie zmodyfikowanie jego programu umożliwi naprawienie usterki.

Co ciekawe, z wypowiedzi przedstawiciela Microsoftu wynika, że problem dotyczy wszystkich, którzy skorzystali z ChevronWP7.Updater. Przeczą temu jednak doniesienia wielu użytkowników tej aplikacji oraz jej autora. Walsh twierdzi, że co prawda docierają do niego informacje o problemach z aktualizacją, ale on sam bez problemu zdołał ją pobrać i zainstalować (mimo iż wcześniej korzystał ze swojego programu).

Programista mówi też, że nową - rozwiązującą ów problem - wersję swojego programu ma już praktycznie gotową. Z jej udostępnieniem czeka do czasu zakończenia przez Microsoft własnych testów tej aplikacji (może to nastąpić już za kilka godzin).

Deklaracje te potwierdza Brandon Watson z Microsoftu: "Twórca tej aplikacji to pomysłowy gość, który już szykuje rozwiązanie problemu - twierdzi bowiem, że wie, jak to zrobić. Zamierzamy pomóc mu w dopracowaniu aplikacji i sprawdzić ją przed udostępnieniem użytkownikom".
Tagi: windows phone, aktualizacja
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (4)

~Wesoły

06-05-2011 07:12

Nie korzystam chyba już z niczego od Microsoftu. Polityka firmy mi się nie podoba jak i ich opieszałość ale w tym wypadku muszę przyznać im rację. Bo po pierwsze, tytuł kłamie. Microsoft pomaga tylko pośrednio a nie bezpośrednio. Po drugie, ostrzegał co się może dziać. Po trzecie, biorąc pod uwagę popularność aplikacji, postanowił on pomóc jej twórcy naprawiając przyczynę i skutek a nie samą przyczynę. To się im akurat chwali.

nick...

09-07-2011 03:10

You?ve got it in one. Couldn?t have put it bteetr.

nick...

06-07-2011 13:50

Wham bam thank you, ma?am, my quesitons are answered!

nick...

05-07-2011 10:12

Extremely heplufl article, please write more.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »