Kilka dni temu japońska firma Elpida Memory poinformowała o zakończeniu prac nad 25-nanometrowym procesem technologicznym, w którym zamierza produkować pamięci DRAM. Koreański Samsung wątpi jednak w prawdziwość tych doniesień.
Polecamy:
Zobacz też:
Na początku tygodnia firma
Elpida Memory poinformowała, że zakończyła prace nad
2-gigabitowymi chipami DDR3 korzystającymi z nowej,
25-nanometrowej technologii. Japoński producent zadeklarował, że zamierza rozpocząć ich masową produkcję w lipcu tego roku.
Na doniesienia te zareagował koreański
Samsung. Zdaniem prezesa Semiconductor Business w Samsung Electronics, Kwon Oh-hyuna, jest zdecydowanie za wcześnie, aby przyznać, że Elipida wyprzedziła jego firmę w wyścigu, którego celem jest rozwijanie tak zaawansowanych pamięci. Poddał pod wątpliwość deklaracje japońskiego producenta stwierdzając, że jedynie
faktyczne rozpoczęcie produkcji 25-nanometrowych pamięci DRAM go przekona.
Kwon Oh-hyun zwrócił również uwagę na fakt, że obecnie większość z produktów Elpidy opartych jest na 50-nanometrowym procesie technologicznym, podczas gdy Samsung korzysta przede wszystkim z technologii 40 i 35 nanometrów.
Ponadto przypomniał, że jego japoński konkurent w 2009 roku deklarował stworzenie 40-nanometrowych produktów, które do tej pory są praktycznie niewidoczne na rynku. Co więcej, rok temu, podobnie jak to ma miejsce obecnie, obiecał rozpoczęcie dostaw 30-nanometrowych pamięci DRAM, których ciągle nie ma.
Deklaracja Elpidy bardzo zdenerwowała szefów Samsunga, którzy otwarcie wątpią w możliwości technologiczne japońskiego producenta. Pozostaje nam więc spokojnie poczekać do lipca i sprawdzić, czy podejrzenia Kwon Oh-hyuna były słuszne.