Facebook niemile widzianym gościem w blisko 50% firm

Według firmy HCL Technologies, prawie połowa brytyjskich firm blokuje swoim pracownikom dostęp do serwisów społecznościowych.
Ponadto według analityków, 63% brytyjskich pracowników było przekonywanych do tego, aby nie korzystać z serwisów społecznościowych takich jak Facebook i Twitter. Większość z nich przyznało jednak, że ich szefom wcale nie chodziło o to, że marnują firmowy czas, lecz o reputację swojej firmy. 45% ankietowanych stwierdziło bowiem, że boją się oni przede wszystkim negatywnych komentarzy.

Zdaniem firmy HCL Technologies, pracownikom nie powinno się jednak odcinać dostępu do serwisów społecznościowych.

"To dość niezwykłe, że w dzisiejszych czasach wielu pracodawców wciąż uważa, iż interesy pracowników mają tak niski priorytet i nie pozwala na korzystanie z witryn takich jak Facebook. Przecież serwis ten jest tak szeroko wykorzystywany przez osoby prywatne jak i firmy, że zakazywanie korzystania z niego nie ma sensu" - powiedział Vineet Nayar, szef HCL Technologies.

A jak to wygląda w Polsce?

Nasi pracodawcy również dbają, aby pracownik wykorzystał cały swój czas produktywnie. Część z nich blokuje bowiem dostęp np. do serwisów plotkarskich, Naszej Klasy, Allegro oraz komunikatora GG.

Oczywiście stawiając się po stronie pracodawców można zrozumieć ich postępowanie. Przecież nie płacą nam za plotkowanie ze znajomymi, tylko za czynności określone w umowie o pracę. Z pewnością jednak te pół godzinki spędzone np. na jakimś serwisie plotkarskim pozwoliłoby pracownikowi się zrelaksować, co być może pozytywnie odbiłoby się na jego wydajności.

Niestety często sprawdza się tutaj zasada "daj palec, a wezmą całą rękę". Część z pracowników mając nieograniczone możliwości surfowania po Internecie, spędzi bowiem na tej czynności nie wspomniane pół godzinki, ale kilka godzin dziennie. Ponadto znajdą się wśród nich również takie osoby, które zdecydują się na ujawniane informacji o swojej firmie oraz umieszczanie negatywnych komentarzy o pracodawcy lub wykonywanej pracy (na świecie notuje się sporo zwolnień pracowników za tego typu czyny).

Nieco inaczej sprawa przedstawia się, jeżeli chodzi o wpływ na wydajność pracy, w urzędach. Wydaje się, że blokowanie dostępu do serwisów społecznościowych tak szumnie ogłaszane przez szefów różnych jednostek administracji publicznej, to bardziej zagranie pod publikę, niż faktyczna troska o dobro petenta. Raczej mało prawdopodobne bowiem jest, że zablokowany dostęp do Naszej Klasy spowoduje, iż będę krócej czekał na wydanie decyzji. Przecież urząd ma na to i tak ustawowe 30 dni.

A Wy jak sądzicie, czy blokowanie dostępu do niektórych popularnych serwisów ma sens? Zapraszamy do wypowiedzi na ten temat w komentarzach.
Tagi: Facebook, Nasza Klasa, Twitter
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

~C

15-05-2011 18:14

XYZed: Co to znaczy, że sobie ściągali i instalowali oprogramowanie? Dajesz regulamin, że nie wolno nic samowolnie instalować, i już. Jak nasyfią, to nie ma premii, a do tego można obciąża się kosztami naprawy.

~Nazir50.

15-05-2011 02:50

A Ja polecam bojkotować Fb i nie dawać się wkręcać w ten shit

~mieczman

14-05-2011 19:37

Od zarania ostrzegałem przed wymysłem mosadu, dobrze, że pomału ludziska dojrzewają do rozsądku.

~XYZed

14-05-2011 19:15

A ja mam inne doświadczenia niż "WERERR". Otóż kilka lat tamu zablokowałem wszystko. Tak więc żadnego GG, NK, onetu itp. A więc ludzie zaczęli kombinować z rożnym oprogramowaniem obchodzącym blokady. Naściągali przy tym sporo rootkitów, a poza tym więcej czasu spędzali na kombinowaniu jak obejść blokady i tworzyła się nie miła atmosfera. Gdyż ludzie gromadzili się w "grupkach wzajemnej adoracji". W końcu olałem to i zdjąłem wszelkie blokady i co... ludzie tak jak pracowali, tak i pracują. Jak jedzą obiad, to przeglądają "onety" a i GG nieraz "błyka" ikoną. No i ogólnie atmosfera się poprawiła. Tak więc wg mnie zakład pracy, to nie gułag. A z niewolnika nie ma pracownika.

~WERERR

14-05-2011 10:16

blokować !! (w przedsięborstwach prywatnych to sprawa właściciela i pracowników) ale w administracji publicznej to sprawa całego społeczeństwa.... każdy wie jak pracują biurwy w naszej administracji, więc blokować by z nudów się zabrały do roboty Pamiętam kiedyś coś musiałem załatwić to tak: 2 pańcie w biurze... jedna kawke popijała i się pałętała bez celu.... druga przepisywała przyniesione dokumenty w baze danych - kilka zdań zajęło Jej pół godziny.... a kolejka petentów na 2 godzny czekania I takim jeszcze dać dostęp do internetu i fb, nk, gg itd ?? Autorze przestań bredzić !!!

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »