PIS przypomina oinbece LPR. ChcÄ? wiedzieÄ? co proponuje dla ludzi oprf3cz rozliczeĹ? (sĹ?usznych, tylko niemoĹźliwych do przeprowadzenia). Pf3jĹ?cie dalej tÄ? drogÄ? oznacza bojkot paĹ?stwa III RP minimum (bo przecieĹź rzÄ?dzÄ? nami co najmniej spiskowcy), a co potem bo przecieĹź wĹ?odarze III RP sami wĹ?adzy nie oddadzÄ? (zupeĹ?nie przypadkowo dodam, Ĺźe majÄ? za sobÄ? zmanipulowane spoĹ?eczeĹ?stwo). Znf3w do lasu trzeba by iĹ?Ä?.ChcÄ?c uniknÄ?Ä? wojny domowej, trzeba zaakceptowaÄ? system i powalczyÄ? o obecnych ludzi (a nie tylko o martwych). Z obecnych pozycji PIS jest to niemoĹźliwe (brak wiÄ?kszoĹ?ci i zdolnoĹ?ci koalicyjnej), wiÄ?c niemoĹźliwe jest wcielanie super idei. Tak wĹ?aĹ?nie KaczyĹ?ski (ciÄ?Ĺźko doĹ?wiadczony osobiĹ?cie) strzela sobie w kolano i caĹ?ej prawicy zresztÄ? teĹź. KaczyĹ?ski zrobiĹ? bardzo wiele dobrego niemniej jednak oinbece jest skoĹ?czony. Ja nie mam na kogo gĹ?osowaÄ?, nie chcÄ? PIS=LPR. Pozdrawiam (PS. Na PO na pewno nie zagĹ?osujÄ?)
Rządy boją się internetu nie ważne czy to demokratyczny czy to komunistyczny lub jakiś inny. Internet musi na zawsze pozostać nieograniczony. Internet to wolność słowa. Nie dajmy zniszczyć wolności jak to było w przypadku ekonomi. Papier miał pokrycie w złocie nie było kryzysów teraz nie ma pokrycia i kryzysy są. A te Rewolucje na świecie są zdrowe dla świata. Ludzie nie dajcie się gnębić i ociemniać przez public relations (propagande).
@bog naczelny IP: 85.183.110.133 W Polsce na dobreprogramy jest cenzura i blokowanie prawdy wypowiedzi jak na Białorusi. To co wyprawiają na DP to gorzej niz za komuny PRL. Banda gówniarzy linuksiarzy i piraciarzy uprawia sobie na wortalu co chce za przyzwoleniem admina i głupawych z łapanki moderatorów których rodzice byli w SB jak nie mają pojecia o wolności słowa i wypowiedzi w necie... Nie potrzeba jechac do Turcja i inne.... w Polsce mamy taką cenzurę na dp i kasowanie prawdy i blokowanie ludzi bez powodu jak nie popierasz linux.
Zawsze poznać nieprawy rzad po blokadzie informacji,to był zawsze pierwszy objaw.Za każdym razem kiedy rzad który miał swoje przestępstwa do ukrycia blokował informacje gdzie się dało, dzisiaj się robi to pod płaszczykiem walki z terrorem lub pedofilia a w rzeczywistości zawsze chodzi o tuszowanie przestępstw polityków.Tak było za faszyzmu, socjalizmu ..... kto następny? Kiedy rzad jakiegoś państwa zabiera się za cenzurę informacyjna możemy być pewni ze w najbliższych wyborach nie powinniśmy w żadnym wypadku wybierać tej samej partii bo ona ma coś do ukrycia i to zawsze na nasza niekozysc.

