Wikipedia edytowana przez każdego, gdzie źródłem są osobiste przemyślenia autora wpisu i książki popularnonaukowe? Daruj sobie. To żałosne. Powtarzam słabszym z was - dziecinne podziały to przeszłość. Hakerzy to teraz wszyscy włamywacze komputerowi. Jeśli uważasz, że włamywacz komputerowy nie jest hakerem - twoja sprawa, ja ciebie nie będę uczył - od tego masz swoją Wikipedię. Czy tego chcecie, czy nie każdy włamywacz komputerowy (i jego pochodne) to hacker, choć rzecz jasna nie każdy hacker musi się gdzieś włamywać. CBDU.
...przy "mam Twoje IP.Giń" mało nie oblałem laptopa herbatą :D
@TG-może sam powinnieneś poczytać wikipedie...? @leon-brawo,zgadzam się na 100%
@TG A czemu Mario ma się godzić na przekręcanie nazewnictwa? Czy skoro w niektórych kręgach na policjantów mówi się "psy", to wszyscy mają tak mówić, a policjanci przyklaskiwać? Czy skoro na tak zwanych ekologów niektórzy mówią "ekooszołomy" albo "ekoterroryści", to ekolodzy mają siedzieć cicho i pozwalać się tak nazywać? Są słowa, które mają konkretne znaczenia, są profesje, które mają swoje nazwy. "Ślusarz" nie jest synonimem słowa "złodziej", pływak nie musi być ratownikiem, ani pilot żołnierzem. Tak samo haker to nie cracker, czy Ci się to podoba, czy nie.
Mario poczytał wikipedię i bryluje w towarzystwie. No brawo. Powiedz tylko czemu na siłę zmieniasz to, co już ludzie wspólnie uznali za słuszne i zaakceptowane? KTO teraz rozróżnia na hackerów, phreakerów, crackerów i innych -erów? Oczywiście oprócz nich samych (a ci akurat nie mają ciśnienia bredzić o tym na forach) i script kiddies z gimnazjum, jednym z których zapewne jesteś. Lol. :-D
Te 2 pierwsze to nie hacking tylko fizyczne włamanie/kradzież. Dlaczego w ogóle hackowanie się kojarzy z włamywaniem albo kradzieżą to nie wiem? PC World cierpi, podobnie jak i inne media, na błędne definiowanie tego słowa. Hacker to synonim dla złota rączka. Człowiek, który potrafi z czymś zrobić coś, co producentowi tego czegoś się nawet nie wyobrażało. Nawet nie musi się ten termin tyczyć komputerów, może to być np. jakiś magik od silników samochodowych, który wyciska z nich ukryte moce. W przypadku komputerów hacker to nie musi być w ogóle cyber-włamywacz się: może to być człowiek, który np. na Commodore 64 wyświetla więcej niż 8 sprzętowych sprajtów, albo obrazki z Amigi, albo człowiek, który loguje się na system nie mając hasła. Generalnie Hacker to człowiek z ogromną wiedzą, a nie przestępca. U Was Hacker = przestępca, a to są dwa całkiem inne terminy. Przestępca to po prostu przestępca, można być hackerem i nie być przestępcą i można być hackerem i przestępcą jednocześnie, podobnie jak można być przestępcą i nie być hackerem. Ludzie trochę logiki!

