Kindle, Nook, Kobo - porównanie czytników e-booków

Elektroniczne czytelnictwo jest coraz popularniejsze. Ciągle pojawiają się też kolejne urządzenia przeznaczone do czytania e-booków. Niedługo na rynek wejdą nowe produkty firm Barnes & Noble i Kobo. Będą one rywalizować z innymi czytnikami, a zwłaszcza z liderem rynku, czyli Kindlem firmy Amazon.

Niektórzy wróżą nowym urządzeniom spory sukces, więc przyjrzyjmy się, czy faktycznie mają szansę w starciu z czytnikiem Amazon Kindle.

Pierwszą różniącą, która rzuca się w oczy jest klawiatura. Kindle ma fizyczną z 38 przyciskami, natomiast jego rywale dysponują tylko jednym przyciskiem fizycznym oraz klawiaturą wirtualną.

Zobacz również:

Barnes & Noble Nook Simple Touch Reader i Kobo eReader Touch wykorzystują technologię zForce Infrared Touch, która wytwarza powierzchnię dotykową na ekranie E Ink Pearl, czyli takim samym jak zastosowany w czytniku Kindle. Jest on wykonany w technologi elektronicznego papieru zwanej też elektronicznym atramentem.

Wyświetlacze wszystkich urządzeń mają 6 cali, ale dzięki brakowi klawiatury numerycznej, Nook i Kobo są mniejsze i lżejsze. Technologia ekranu dotykowego sprawiła natomiast, że są także nieco grubsze.

Kobo i Nook dysponują tylko połączeniem Wi-Fi. Kindle w droższej wersji oferuje też połączenie z Internetem za pomocą sieci 3G. Taki czytnik kosztuje 189 dolarów. Jego wersja wyposażona tylko w połączenie Wi-Fi jest w cenie 139 dolarów, czyli w takiej samej jak Nook. Kobo eReader jest nieco tańszy i kosztuje 129 dolarów.

Najwięcej pamięci wbudowanej posiada Kindle. Dysponuje 3 GB. Nook ma 2 GB, a Kobo 1 GB. W każdym przypadku jest to bardzo dużo miejsca na przechowywanie e-booków, jednak dwa ostatnie czytniki dają także możliwość rozbudowania pamięci o 32 BG dzięki karcie SD. Czytnik Amazon nie dysponuje taką możliwością.

Wszystkie wymienione urządzenia można już zamawiać na stronach producentów. Na razie jednak, producent Kobo eReadera Touch nie przewidział jego wysyłki do Polski pomimo takiej możliwości dla kilku innych krajów europejskich.

14 komentarze

Dodaj komentarz

Piotrek

23-01-2014 02:52

Kobo Touch świetnie służy mi już ok 1,5 roku. Rok temu niechcący rozbiłem całkowicie ekran. Napisałem do centrali w Kanadzie gdzie poproszono mnie o przesłanie sprzętu do Holandii (Pocztą Polski kosztowało to chyba 25 zł). Jakiś czas później otrzymałem przesyłkę zwrotną z całkiem nowym sprzętem, mimo, że miałem zwykłą gwarancję :) Bardzo polecam!

Marcel

01-12-2013 14:00

problem z kobo jest jeden,że nie ma oficjalnej sprzedąży w polsce i co z ewentualną gwarancją? teraz coś zaczynają rozszerzać i polsce dołączyli http://www.blog.czytio.pl/index.php/barnesnoble-rozszerza-integracje-nooka-z-ksiegarnia-od-teraz-dostepna-w-32-krajach-w-tym-w-polsce/

fooxxxyyy

08-12-2012 22:21

witam mam kobo touch i muse powiedziec ze jestem nim zachwycona jezeli chodzi o polskie litery wystarczy zmienic czcionke i wszystko gra :)

eloo

19-05-2012 16:25

Ja mam Kobo Touch i bez problemów poradziłam sobie z dostosowaniem go do polskich potrzeb :) Pierwsza nieznaleziona strona z radami, zainstalowanie czcionek i już! Świetnie leży w mojej "kobiecej" dłoni, jest lekki, mały. Polecam :]

Łudzik

23-01-2012 14:47

interesuję się zakupem e-readera i czytając powyższy tekst jest mi przykro, że autor tekstu był w stanie napisać zaledwie 27 linijek tekstu porównania. Po co pisać takie porównanie gdzie właściwie nie ma żadnego porównania. Z mojego punktu widzenia (czyli przyszłego użytkownika) autor nie dość, że nie zna się na rzeczy to jeszcze pisząc takie "coś" zabierając cenny czas nas wszystkich. To mi wygląda na jakąś kryptoreklamę tylko nie bardzo wiem czego :( Pozdrawiam Łukasz

~phi

01-06-2011 11:06

Żadna z kupionych na próbę książek nie miała w epubie dołączonych fontów. Niestety plik jest z DRMem więc jest problem z taką modyfikacją. DRM to jest przekleństwo dla uczciwych użytkowników a piraci skorzystają z "torrent edyszyn" i im będzie wszystko działać...

~sharky

01-06-2011 07:45

@phi A wystarczy dołączyć czcionki do pliku epub i problem braku polskich literek znika.

pliszki

07-09-2011 15:59

dzień dobry- mam kobo ale w żaden sposób nie jestem w stanie zmusić go do czytania polskich literek. proszę o pomoc.

~Piotrek

31-05-2011 21:02

Autor tekstu zapomniał dodać że w Kindle 3G dostęp do internetu przez sieci 3G (+ edge i gprs) jest bezpłatny i dożywotnio opłacany przez Amazon co moim zdaniem konkurencję kładzie na kolana.

Wojciech

05-08-2012 22:02

już to widzę jak będziesz to używać.....

reader

07-02-2013 03:15

jest.. wyłącznie do korzystania ze sklepu amazon! zwykle www nie dzialaja!

~thopass

31-05-2011 19:58

Jak dla mnie w tym porównaniu zabrakło informacji o obsługiwanych formatach (ePub, mobi, pdf, txt, rtf) oraz o wspomnianych przez phi polskich fontach.

~phi

31-05-2011 19:55

Mam Kobo eReader N289 (kupilem na lotnisku, 99USD + tax), który nazywa się na stronie producenta Wireless eReader i mam kilka zastrzeżeń. Po pierwsze polskie teksty w formacie ePub nie mają polskich znaków. PDF działa OK, ale nie ma opcji reflow. Czyli urządzenie mało przydatne na polskim rynku, chyba, że ktoś nie zamierza wygodnie czytać po polsku. eReader N289 NIE MA dotykowego ekranu tylko przyciski nawigacyjne poniżej i cztery przyciski z boku urządzenia,korzysta także z karty SD a nie microSD. Porównanie dotyczy ereader Touch, który dopiero wchodzi na rynek i również ma problemy z polskimi ogonkami.

nick...

10-04-2012 20:53

Jak sie nie znasz to sie nie wypowiadaj - wystarczy pare minut i google by znalezc mase sposobow n to by uzywac EPUB na KOBO z Polskimi znakami... troche checi i odrobina olej uw glowie i da sie problem rozwiazac a nie pisac ze cos sie nie nadaje do uzywania...